bafra 02.01.04, 14:22 Czy Wasze datury też "poczuły" już wiosnę? Co robić? stoją w chłodzie w piwnicy i nawypuszczały tyle wątłych pędów! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgoska1976 Re: datury 03.01.04, 21:09 Czy ty piszesz o daturach czy bieluniach,bo to duza roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: datury 04.01.04, 01:33 Zawsze się znajdzie jakaś mądrala, która udaje, że nie wie o co chodzi. Rośliny te rzucają ciągle do różnych rodzajów, więc systematykami roślin nie ma co się przejmować. Bielunie czyli datury niestety mają tendencję do wzrostu jeśli piwnica jest zbyt ciepła. A zima ciepła więc sądzę, że i piwnicę masz trochę za ciepłą. Moje są w szklarence, gdzie jest ok. 12-16 stopni, są zielone i rosną, choć wolniej niż w lecie. Może postaw ją gdzieś bliżej okno, jeśli takowe jest w piwnicy, aby temperatura była niższa. Odpowiedz Link Zgłoś
amadyn Re: datury 05.01.04, 18:36 Witam. Datury najlepiej przezimować w piwnicy nawet bez okien.Oczywiście nie będzie miała wtedy liści lub będą małe i wątłe.Należy je obrywać,są zbyt słabe by wyrosły z nich dorodne pędy.Gleba w czasie zimowania powinna być lekko wilgotna, nie mokra.Latem po wysadzeniu prosze obciąć pędy.Ja obcinam nawet o połowę. Pobudza to roślinę do wypuszczania nowych pędów i zagęszczania sie.Najlepiej roślinę posadzić bezpośrednio do gruntu.W donicy żle rośnie,pędy ogałacają sie od dołu( silnie nagrzewająca się donica,przesuszenie).Lubi stale wilgotne(latem) podłoże i częste nawożenie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bafra Re: datury 06.01.04, 10:12 Serdeczne dzięki za wszystkie informacje.Moje datury rosły w gruncie,wyrosły bardzo wysokie,poobcinałam na jesień bo nie mieściły się w piwnicy i boję się,że musiałam im obciąć tzw.strefę kwitnienia i teraz jak poobrywam te wątłe pędy to mi nie wypuszczą nowych.W ubiegłych latach nie miałam tych problemów bo w donicach nie wyrastały tak wysoko i nie obcinałam tak radykalnie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: datury 06.01.04, 21:14 Witam na forum Gazety! Datury to tylko na pozór to samo, co bielunie. Tak się bowiem przyjęło, że bieluniami określamy gatunki jednoroczne lub dwuletnie jak popularny bieluń dziędzierzawa, a te wieloletnie nie bieluń lecz datura. Po prawdzie te wieloletnie, które w krajach rodzimych są drzewami lub krzewami nie należą do rodzaju Datura lecz Brugmansia, ale w Polsce ten podział nie jest stosowany. Datury powinny zimować w chłodzie skąpo podlewane – podłoże jednak nie może wyschnąć na wiór. Przed zimowaniem należy je dość mocno przyciąć nawet do 1/3 wysokości. Jeśli jest dość chłodno (około 5C0 zazwyczaj nie wypuszczają pędów i mogą wówczas stać w ciemności, rosnąć zaczynają zależnie od odmiany już około 10-12C i wówczas lepiej trzymać je w widnym pomieszczeniu. Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: datury 11.01.04, 01:38 A ja znowu jestem pewna ze Datura i Brugmansia to jest to samo- po prostu nazewnictwo botaniczne to jeden wielki balagan. Rosliny zmieniaja status i nazwy i wlasnie to spotkalo Dature/Brugmansie. Juz nie pamietam co bylo pierwsze, ale chyba byla najpierw nazwa Brugmansia ktora zmieniono na Dature. Tu link na ten temat dla angielskojezycznych entheogen.com/datura/faq.html#1 Venus Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: datury 12.01.04, 09:52 Witam na forum Gazety! Nie to nie tak dokładnie, nie jest to synonim, ale dotyczy on tego co nazywamy daturą ozdobną (w Polsce), a w ojczyźnie swej jest ona rośliną wieloletnią lub wręcz krzewem. Bieluń zaś to rośliny jednoroczne lub dwuletnie. Ponieważ w ogrodach i pojemnikach najczęściej uprawia się datury wieloletnie, krzewiaste pochodzące z krajów o klimacie śródziemnomorskim lub cieplejszym to dla odróżnienia w Polsce przyjęto nazwę rodzajową datura a nie polską bieluń. To samo było w botanice, Datury były jednoroczne i dwuletnie lub krótko wieczne byliny zaś krzewy a nawet rośliny o pokroju drzewiastym Brugmansia. Nie wiem dlaczego szyk ten zmieniono i tamte rośliny przesunięto do rodzaju Datura. To niestety częsty przypadek w botanice i znam rośliny, które maja po 20 synonimów w tym często kilka razy były zaliczane nie tylko do innego rodzaju ale nawet podrodziny. Jurek Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś