Gość: Kibic normalny
IP: *.icpnet.pl
15.01.10, 23:35
Firma ochroniarska mogłaby zajmować się wypasem bydla na teksanskich ranczach, w Niemczech takie imprezy sa piknikowe i rodzinne. U nas skonczylo sie na racach, k*****waniu i naboznym ogladaniu meczy swojej druzyny na stojaco. Flaszki walaly sie miedzy siedzeniami. Naprawde, gratulacje, szczerze. Trzeba sie postarac zeby bylo tak miernie.