Gość: Piotrek
IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl
05.05.01, 13:40
Historia lubi się powtarzać, więc będzie tak jak przed rokiem. Bramka padnie w
pierwszej połowie między 30 a 40 minutą niewykluczone, że z karnego. Strzelcem
bramki Paweł Holc. Legia będzie bić głową w mur. Stomil wyjdzie z ogromną
chęcią walki i dlatego wygra. A Legia zlekceważy rywala. Choć też będzie mieć
rzut karny. Ale Andrzej Krzyształowicz obroni.