Gość: sowa IP: 77.255.178.* 16.02.10, 14:46 justyna na olimpiadzie będzie bez medalu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: andre55 Vancouver 2010: "Widzę Justynę ze złotym medale... IP: *.171.189.170.static.crowley.pl 16.02.10, 15:31 Ja też się obawiam, że Kowalczyk nie wytrzyma presji, tego, że wszyscy na nią liczą. Może i jest mocna, ale nie jechała wczoraj tak, jak ta przysadzista Szwedka, która wyglądała na wirażach, jakby zaraz miała upaść, ale dała z siebie wszystko, by wygrać. Igrzyska, podobnie jak mitsrzostwa świata czy kontynentu, rządzą się odrębnymi prawami - prawami dyspozycji danego dnia. Przyjkłady mamy już w Vancouver - kombinacja norweska, młody Niemiec saneczkarz, wczorajszy zjazd panów i triumf mało znanego Szwajcara... Biatloniści w deszczu - przeciez jednakowym dla wszystkich! Wystarczy, że na starcie sprintu ktoś kogoś podetnie, jak snowboardziści wczoraj, i leżaca w kupie Kowalczyk niczego nie wygra. Na razie tylko Adam nie zawiódł - liczy sie doświadczenie, co? Wiadomo, kiedy trzeba się sprężyć i dać z siebie maksimum. Ale Adam jest tylko jeden. Gadajcie sobie, co chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Vancouver 2010: "Widzę Justynę ze złotym meda IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.10, 15:41 Twoje przyklady czego maja dowodzic? Mlody Niemiec od 3 lat rozdaje "karty" na torach Biatlonisci do nr 10-tego mokli,reszta zasuwala po swiezym sniegu Ci na tych deskach maja podcinanie w planie a upadki tuz przed meta to normalka Kombinacje norweska wygral faworyt. Odpowiedz Link Zgłoś
qast uwaga, błąd 16.02.10, 16:39 "...dwukrotnie startowała w igrzyskach olimpijskich: w Albertville w 1992 roku i dwa lata później w Lillehammer..." PS. Justyna Będzie miała medal. Niejeden Odpowiedz Link Zgłoś