Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1

    IP: *.cc.put.poznan.pl 16.03.10, 14:31
    W tym wieku to juz nalezy wnuki bawic i pamietniki pisac.
    Obserwuj wątek
      • Gość: fadaf Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 14:36
        lepiej od razu testament
        • Gość: World Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.devs.futuro.pl 16.03.10, 15:27
          Trzeba przyznać, że postarzał się już strasznie ten gość. Czas oddać władzę
          młodszym! A sposobów na zwiększenie atrakcyjności widowiska w F1 jest bardzo
          dużo, wystarczy tylko troszkę zapoznać się z amerykańskimi seriami IndyCar i
          NASCAR, żeby wiedzieć co zrobić w tym kierunku :)
          • Gość: chels Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.jzo.com.pl 16.03.10, 16:20
            wprowadzenie skrótów wydaje się być nie do wprowadzenia

            Przepiękna stylistyczna wolta redaktora! No brawo, brawo, łapankę
            zorganizowano przed podstawówkami ? :-)
          • Gość: Pultas Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 16:29
            Czyli co? Mają jeździć w kółko 200 okrążeń?
        • brodtje_haring Berniemu siadla bania od palenia cygar. 18.03.10, 02:57
          Widac ze Berni zyje w Lalaland i ma juz niezle zorana czache. Pewnie od jakichs
          prochow przeciwbolowych na reumatyzm. Smiechy smiechami ale ten trup jeszcze
          ostro zdazy namieszac zanim w koncu wyciagnie kopyta. Tacy jak on dluuugo
          potrafa ciagnac. Podobno zamowil pare swoich klonow u chinczyka. Zeby nam przez
          nastepne dwie dekady nam wszystko pouatrakcyjniac.
      • Gość: pocalujta_wujta Okreslenie "wiezniowie" ("inmates") do zespolow IP: 204.153.88.* 16.03.10, 14:48
        Pan Ecclestone chyba ma problemy z sensownymi powronaniami i pozwala
        sobie na dosc chamskie zestawienia.

        Zespoly to nie wiezniowie wyscigow, ale dobrowolni aktorzy, ktorzy
        moga sie wycofac. To oni tworza show i caly ten biznes. Jak widac
        Ecclestone zapomina sie i wraca do arogancji oraz probuje wmawiac
        publicznie glupoty na temat scigania sie w F1. Radzilbym sie zajac
        negocjacjami z organizatorami by F1 stala sie mniej kosztowna dla
        widzow niz obrazaniem ludzi, ktorzy naprawde pracuja na ten show w
        pierwszej kolejnosci.

        To co powiedzial Ecclestone z cyatatami mozna znalezc tutaj:

        en.espnf1.com/bahrain/motorsport/story/11470.html
        pozdrawiam zza oceanu

        P.S> Zamiast probowac uswiadamiac role wokol F1 to Ecclestone
        powinien zaczac myslec jak w koncu uzyc nowych technologii jak
        Internet by ludzie na calym swiecie mogli ogladac GP z dowolnej
        kamery bez placenia rocznego abonamentu stacjom telewizyjnym
        faszerujacych nas malo interesujacymi kanalami i reklamami w czasie
        akcji na torze. Niektorzy chetnie pewnie zaplaca te $20 za wyscig w
        internecie niz $100 za pakiet jakichs tam programow firmy kablowej
        czy satelitarnej ktora pozowli tez na fragmentaryczne ogladanie F1...
        czasem wrecz opoznione o kilka godzin. A tak na razie to siepo prostu
        kradnie ogladajac dzieki komus kto wysyla streaming telewizji w
        swiat. Dzieki temu przynajmniej mozna cos zobaczyc na zywo.
        • Gość: asga Re: Okreslenie "wiezniowie" ("inmates") do zespol IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 15:23
          Tyle ze szukac trzeba, bo pasjonujacy ten sport byl z 15 lat temu - przynajmniej
          majac te nascie lat F1 kojarzyla mi sie wlasnie z WYSCIGIEM, w przeciwienstwie
          do tego co teraz. Obecnie jest gorsze widowisko niz skoki narciarskie, ktore
          przeciez tez nie porywaja. W F1 zupelnie nic sie nie dzieje, poza porownaniami
          czasow nie ma na co patrzec. Jada, jada , jada, jak w I tomie Wladcy Pierscieni.
          Chociaz nie, na WP spac mi sie nie chcialo, a F1 bez drzemki NIE DA RADY obejrzec.
      • kri1233 Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 16.03.10, 15:06
        Najwyzszy czas by odszedl na emeryture.Ciagle zmieniaja regulamin i
        jest coraz gorzej w formule1
      • Gość: dsad Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.10, 15:10
        Dla całej F1 byłoby najlepiej żeby Bernie udał się już na tamten świat. Co za
        chory pomysł!
        • Gość: zaza Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.euronet.net.pl 16.03.10, 15:34
          Gość portalu: dsad napisał(a):

          > Dla całej F1 byłoby najlepiej żeby Bernie udał się już na tamten świat.

          Patrząc na rok jego urodzin (1930) może to się stać w każdej chwili.
      • Gość: gość To raczej Ecclestone z FIA wykańczają F1 IP: 156.17.92.* 16.03.10, 15:22
        Moim zdaniem seria niekorzystnych zmian w F1 rozpoczęła się 2 sezony temu gdy
        Bernie Ecclestone przejął pełną kontrolę nad F1. Mam na myśli nie tylko
        zagwarantowaną wyłączność praw. Pamietacie Państwo wojnę na agentów Secret
        Service pomiędzy Bernim i szefem FIA Maxem Mosleyem opierającym się planom
        Berniego?
        Po drugie FIA i delegat techniczny w osobie Charliego Whitinga nie wywiązuje
        się z obowiązków nadzoru technicznego nad F1. Szczególnie dotyczy to nie
        litery regulaminu i przepisów ale idei zmian technicznych zaaprobowanych przez
        Concorde Agreement i nowy regulamin.
        Na zeszły sezon zespoły F1, FIA i Formula One management (vide Berni
        Ecclestone) uzgodnili że ograniczą rolę tzw. docisku aerodynamicznego w F1 co
        miało polepszyć "wyprzedzalność" w F1.
        Stąd duże przednie skrzydło, slicki podniesione tylne skrzydło itd.
        Natomiast nie zabroniono rozwojy tzw. podwójnych dyfuzorów co w konsekwencji
        zwiększyło udział docisku aerodynamicznego w przyczepności bolidów F1. W
        konsekwencji w zeszłym sezonie docisk aerodynamiczny był co najmniej równie
        istotny - a ze względu na niższą przyczepność mechaniczną tylnej osi w
        stosunku do osi przedniej był kluczowy dla osiągów bolidów.
        W tym sezonie mamy ciąg dalszy rozwoju docisku aerodynamicznego - w
        konsekwencji wyprzedzanie jest praktycznie niemożliwe jeśli auta różnią się
        mniej niż sekundą na okrążeniu.
        Ponieważ teraz niemożna modyfikować taktyki zmianą ilości paliwa - właściwie
        każdy wyścig będzie taki sam. Bolidy najlepsze w kwalifikacjach będą spokojnie
        docierać do mety w podobnej kolejności.
        Wystarczy aby zespoły reagowały odpowiednio szybko na zmianę opon w bolidzie
        sąsiednim w stawce i pit stop był przyzwoity czasowo i tyle będzie z wyścigu.
        Jedyną "rozrywką" może być polecenie wydane firmie Bridgestone dostarczenia na
        każdy wyścig mieszanek z których jedna jest bardzo szybka ale kompletnie
        degraduje się po kilku okrążeniach oraz bardzo twardej mieszanki - bardzo
        wolnej (co najmniej 2-3 sekundy) ale trwałej na 30-50% dystansu wyścigu. Albo
        jazda jednym kompletem opon przez całe kwalifikacje plus start w wyścigu.
        Alternatywnie proponuję zakładanie na start wyścigu losowo wybranych opon
        stosowanych w sesjach treningowych i kwalifikacjach - miękkie i twarde razem w
        puli. Każde koło losowane niezależnie.
        Na wszelki wypadek to ironia na temat idei Berniego aby urozmaicić widowisko
        dostarczając opony z mieszankami mało nadającymi się na dany tor.
        Tutaj nawet nie pomoże kuriozalna wydawałoby się kiedyś idea Flavio Briatore
        aby jeden wyścig rozgrywać klasycznie a drugi z odwróconą listą startową z
        kwalifikacji w każdym weekendzie F1.
        Śledzę F1 już ponad 15 lat i niestety chyba dam sobie już spokój w tym sezonie
        bo wyścigi zrobiły się mało emocjonujące i w konsekwencji bardzo nudne.
        Tu paralela do skoków narciarskich i przykład że tzw. lepsze jest wrogiem
        dobrego - kiedy to nowy system punktacji w skokach wprowadzony ze względów
        komercyjnych (czas antenowy, reklamodawcy itp.) zabija dyscyplinę.
        Pozdrawiam kibiców F1.
        • Gość: kaktus Re: To raczej Ecclestone z FIA wykańczają F1 IP: *.128.99.166.static.crowley.pl 16.03.10, 16:25
          Z uwagą przeczytałem komentarz. Podziwiam, że jest tyle do powiedzenia na temat F1. Mam i tak wrażenie, że to tylko kilka szybko rzuconych zdań.
          Podziwiam za obiektywizm i wiedzę. Szkoda, że to akurat Pan chce się od F1 odwrócić. Kto na końcu to ma oglądać ?
      • Gość: Blenda Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 15:25
        "wprowadzenie skrótów wydaje się być nie do wprowadzenia" - to się
        nazywa subtelna polszczyzna dziennikarska!
      • Gość: przemek Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.aster.pl 16.03.10, 15:31
        A ja uwazam, ze gdyby docisk rozkladal sie 60-40 (aero-mech.) to byloby ciekawiej.
        Oczywiscie realizatorzy przewaznie nie wiedza co pokazywac, bo po co pokazywac chociazby pit stopy nowych druzyn?? i po co porownywac czasy jakie spedzily w alei z np. Ferrari, czy RBR, skoro i tak sie nie licza??
        Kiedys tez nie bylo tankowania a jakos wyscigi byly ciekawsze.

        Zgadzam sie, ze walka o jak najlepszy czas poprzez upgrade aero troche moze mijac sie z celem widowiskowosci F1. Bo gdyby np. zespoly poswicily te 0.1 - 0.5 sek a zamiast tego popracowaly nad mozliwoscia szybkiej jazdy nie tylko po optymalnej linii to zmieniloby wiele, bo czasem wlasnie te 0.3sek to niewiele w porownaniu z rywalem z przodu i moznaby bylo go wyprzedzic.
        Proste porownanie: Mimo duzych roznic w predkosci max dwoch bolidow, czasem ciezko jest dogonic i wyprzedzic na prostej, bo rzekomo "brudne powietrze przeszkadza", ale skoro jedzie sie rownolegle, to o jakim brudnym powietrzu mowa?? Wszystko rozgrywa sie "dzieki" malemu dociskowi mech. I na tym nalezaloby opierac nastepne zmiany przepisow - zwiekszenie docisku mech.

        takie jest moje zdanie.

        A co do skrotów...hm. mimo ze kontrowersyjny to w cale nie taki zly pomysl...
        • Gość: gość co do wyprzedzania IP: 156.17.92.* 16.03.10, 15:52
          Bolid szybszy o 5km/h na prostej ok 500 m zyska około 10 - 15m.
          Jeśli jest o 5-10 m za poprzedzającym to wyprzedzi jeśli jest dalej to nie ma
          szans.
          Prosta poprzedzana jest zwykle odcinkiem krętym plus szybkie zakręty. Jazda
          blisko bolidu poprzedzającego "zabiera" docisk aerodynamiczny, bolid jedzie
          wolniej w zakrętach i traci dystans do bolidu z przodu.
          Przy wyjeździe na prostą odległość nie może wynosić więcej niż możliwa do
          nadrobienia prędkością
      • kermit.dolomit Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 16.03.10, 15:33
        to on zabil wyscigi
      • Gość: pppp Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.10, 15:34
        chyba za dużo grał w nfs'a:)
      • f1ligapl Skrzyżowania. 16.03.10, 15:39
        Może zrobimy skrzyżowania, na początek z sygnalizacją, a jak nie będzie ciekawie
        to bez. Albo choć jakieś rondo...
        • Gość: Czesiu Re: Skrzyżowania. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 15:53
          Kidys byly niedorzeczne pomysly wyscigow ulicznych w Polsce. Jedna z propozycji
          to byl Wrocław. Na trasie mialoby byc Rondo Regana... nasz cud komunikacyjny.
      • redgunner Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 16.03.10, 15:42
        Zawsze zastanawiało mnie dlaczego zasypiam na wyścigach F1. I dwa lata temu zdałem sobie sprawę, że wyścigi stały się po prostu strasznie nudne. Kiedy się to dokładnie stało? Nie wiem. Wiem tylko, że 10 lat temu ten sport naprawdę mógł fascynować.
        A dziś już sobie darowałem emocje, które obecnie ograniczają się do tematu p.t.:"który będzie Polak?"
        Dziwi mnie, że po fascynujących sportach: skokach czy f1 w Polsce nie stały się hitem loty szybowców, czy bojery - przecież Polacy są tam potęgą. Myślę, że jak TV zacznie to transmitować, to będą nasze ulubione sporty :)))
        • Gość: wsx Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 16:22
          redgunner napisał:
          > Dziwi mnie, że po fascynujących sportach: skokach czy f1 w Polsce
          nie stały się
          > hitem loty szybowców, czy bojery - przecież Polacy są tam potęgą.
          Myślę, że ja
          > k TV zacznie to transmitować, to będą nasze ulubione sporty :)))

          Bardzo mozliwe, ale pamietaj, ze oprocz tego ze musimy byc potega w
          danym sporcie, to jeszcze powinnismy miec tam jakiegos wroga
          (najlepiej Niemca, ale Rusek tez ujdzie), ktorego bedziemy osmieszac
          co zawody :)
      • Gość: Czesiu Re: Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.10, 15:46
        Myśle że możliwości zmiany regulaminu jest jeszcze wiele. Na przykład obowiązek
        roztrzaskania sie o sciane co najmniej 1 raz na caly sezon dla każdego kierowcy.
        Wtedy wyścigi byłyby dużo bardziej atrakcyjne niż są teraz. Nic tak ludu nie
        cieszy jak wypadki, krew, kalectwo, kule ognia itd. No i przy okazji ile by było
        poczytnych newsów...
      • Gość: zzz się zapytowuję... IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 16.03.10, 15:49
        jak to możliwe, że taki jeden stary zgred miesza w tym cyrku?
      • galtom Prosta recepta na nude w F1 16.03.10, 15:51
        Prawda jest taka, ze poki te auta sie od siebie roznily (jak dzis
        Lotus i Ferrari) to sie wyprzedzaly. Teraz przepisy sa tak scisle, ze
        sa prawie identyczne. Roznica 0.5s na okrazeniu to za malo zeby
        myslec o wyprzedzaniu.

        Zatem.

        1. Drastycznie zminiejszyc doswolona powierzchnie auta dla docisku
        areodynamicznego!
        2. Uwolnic prace nad silnikami, zkazac turbo, kompresorow czy
        elektorniki ale zezwolic na ich rozwoj!

        I juz... to czy w wyscigu bedzie wolno tankowac czy nie nie bedzie
        miec znaczenia. Zeby bylo wyprzedzanie to jedna auta musza byc
        wolniejsze od drugich... jak wszystkie jada taka samo szybko to jak
        sie maja wyprzedzac???
        • Gość: Robson Re: Prosta recepta na nude w F1 IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.10, 16:45
          Sorry skarbie, ale to bezsens. Jak tak bedzie, to szybszy wystartuje przed
          wolniejszym i zobaczä sie na mecie(jak Ferrari i Lotus).Bolidy muszä byc
          praktycznie identyczne jak n.p. w NASCAR lub kiedys w WTCC(zanim zaczeli
          dopasowywac je co wyscig), tyle ze muszä miec duzy opör powietza i jak
          najwiekszä czesc przyczepnosci osiägac przez mechanike(a nie aerodynamike).
          Pozwolenie doladowania tez nie ma sensu, bo poprostu zamiast ok. 700 wszyscy
          bedä mieli 2000 koni. W 80'ych latach mieli ladowarki i w Quali dochodzili do
          1500 koni(z 1,5litra), co tez nie poprawilo sportu. Techn. rozwöj jeszcze nigdy
          nie poprawil sportu. W NASCAR jezdzä technikä z lat 60'ych-70'ych i tez jest dobrze.
          Pomogly by opony, ktöre prawie niezaleznie od traktowania po n.p.
          15rundach(miekie) lub 23rundach(twarde) bylyby do wymiany. Wtedy niema sensu ich
          oszczedzadzac.
      • Gość: X Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.bhv.pl 16.03.10, 15:53
        Następny "Leśny Dziadek", który nie ma pojęcia co robi.
      • Gość: fgh No to dalej nie będzie bezpośr. wyprzedzania IP: *.net-serwis.pl 16.03.10, 15:54
        No to dalej nie będzie bezpoś. wyprzedzania tylko jakieś wyprzeczanie na
        skróty i pewnie jeszcze po wertepach
      • Gość: p_xi_p Ecclestone: guru ma rację, trzeba IP: *.cm.umk.pl 16.03.10, 16:18
        wprowadzić przepis, ze po rozbiciu bolidu w czasie wyprzedzania,
        można - jesli kierowca ocalał - zmienic bolid na nowy (firmy
        płacą !!!) i dalej kontynuowac wyscig.
        Wtedy beda prawdziwe atrakcje na torze !!!!!
        Za kazde udane wyprzedzanie - dodatkowe punkty w klasyfikacji !!!!
      • Gość: gość Zamiast zajmować się pierdołami po prostu poszerzc IP: 213.251.189.* 16.03.10, 16:20
        Zamiast zajmować się pierdołami po prostu poszerzcie tory, a co za tym idzie,
        zróbcie miejsce do wyprzedzania!!! Kers'y, zakaz tankowania, wyprzedzanie na
        skróty, itp bzdety dają tyle, że z roku na rok wyścigi coraz nudniejsze.
      • Gość: wsx outsourcing IP: *.acn.waw.pl 16.03.10, 16:21
        I po co bylo wynajmowac gimnazjalistow do pisania tekstow na portal?

        "...wprowadzenie skrótów wydaje się być nie do wprowadzenia..."

        Sprobujcie dawac wiecej zdjec... albo
      • normalniepodfryzurka Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 16.03.10, 16:22
        cos trzeba zrobic===gawiedz sie nudzi, nie ma wypadkow, nie ma
        smierci na torze, slowem nic sie dzieje dla czego warto przyjsc i
        przegryzc hamburgera na trybunach.....i o czym bedzie sie potem
        opowiadac kumplom w barze w Pcimiu , o tym ze bylo sie na F1 i
        nawachalo sie spalin ? to nie przejdzie....
      • guru133 Jeszcze raz powtarzam. Dzisiejsza F1 to przede 16.03.10, 16:28
        wszystkim bolidy, a kierowcy są do nich jedynie dodatkiem i być może za jakiś
        czas zastąpią ich roboty a wyścig technologii zupełnie zdominuje ten niby sport.
      • Gość: taksiarz Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.chello.pl 16.03.10, 16:32
        A co sądzicie o moim pomyśle tzn zezwoleniu na taranowanie. Jeżeli jadący z
        tyłu jest szybszy to nie musi wyprzedzać tylko może taranować. Oczywiście
        postuluje dodanie solidnych zderzaków żeby byle stłuczka nie oznaczała końca
        wyścigu.
      • stix Samochody nie nadają się do wyścigów. 16.03.10, 16:40
        Są za szerokie i dlatego nie ma za wiele walki w formule, poza prymitywnym wyprzedzaniem na głównej prostej. Co innego motocykle. Są wąskie i dlatego prawie zawsze jest dużo walki w wyścigach motocyklowych.
      • Gość: OBIEKTYWNY Ecclestone: To zespoły ponoszą winę za nudę w F1 IP: *.toya.net.pl 16.03.10, 16:45

        Ludzie!!! Przecież F1 jest dla przemysłu moto tym samym, czym wojna dla
        zbrojeniówki!!! Kibice??? Nawet jakby nikt nie przyszedł, ten cyrk będzie
        toczył się dalej. Dla koncernów to idealna wymówka dla akcjonariuszy dla
        wydawania milionów na badania technologii, które po kilku latach pojawią się w
        samochodach seryjnych. Zauważcie, jak Renault działa - wchodzą do F1 pełnymi
        siłami, zdobywają mistrzostwo i luzują na kilka lat. Regularnie. Jedynie
        Ferrari trzyma się cały czas, ale teraz ich rozwiązania robią na Fiata... Inne
        koncerny będą regularnie wchodzić i wychodzić z F1 (jak np. Honda). Zbadają co
        im potrzebne i przerwa.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka