krotoss
13.04.04, 11:03
"Fijałek" w biegu 13. miał groźny upadek. Na szczęście pierwsze diagnozy,
mówiące o wstrząsie mózgu i złamaniach obojczyka i ręki, nie potwierdziły
się. Darek jest tylko bardzo mocno poobijany. Już dzisiaj został nawet
przewieziony do bydgoskiego szpitala im. dra Jurasza.
/www.btzpolonia.pl/
Zdrowie Darka to chyba najważniejszy dla kibica aspekt wczorajszego meczu, a
nie paplanie bzdur i odwracanie się od drużyny. Całe szczęście, ze tak sie
skończyło, bo na gorąco lekarz mówił, silnym wstrząśnięciu mózgu, uszkodzonej
dłoni, i złamanym obojczyku.. Wracaj do zdrowia Darek - jesteśmy z Tobą!!
Zobaczymy teraz kto naprawdę przywiązany jest do Polonii, a nie medali,
punktów, Gollobów. Do zobaczenia na ZKŻ'cie z prawdziwymi fanami czarnego
sportu w Bydgoszczy.