Gość: pas
IP: *.dynamic.chello.pl
28.06.11, 22:10
Dwa lata? To jest jakiś limit dla tenisistów, że mogą grać najwyżej do 31. roku życia? Co za bzdura! Myślałem, że długość zależy od ogólnej kondycji zawodnika, jego wyników i przede wszystkim wydolności fizycznej. Takie ferowanie czasu niczym lekarze pacjentom z nowotworem jest głupie i nie na miejscu.