nkn69 25.08.11, 10:10 znów te jebane reklamy... sraka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dominik_wrocław nie bądźmy naiwni... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.11, 10:14 po takim wypadku Robert nie ma szans na udany powrót do F1. Massa miał lekki wypadek jak to dostał w łepetynę sprężyną.Nic nie uszkodził,ani rąk ani nóg tylko miał krwiaka i mega guza po którym dziś nie ma śladu,a mimo to po powrocie jest cieniem samego siebie.W F1 decydują setne części sekundy.Kubicy pozostaje oglądanie Formuły w TV i na żywo oraz pykanie na konsoli.Taka jest prawda moi drodzy.Każdy kto sądzi inaczej jest niepoprawnym optymistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: nie bądźmy naiwni... IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 25.08.11, 10:29 "Massa miał lekki wypadek" ??? "dostał w łepetynę sprężyną" ??? 800 gram żelaza w łeb, uderzenie przy prędkości ok. 200 km/h, rozłupany kask, pęknięta i wgnieciona czaszka, naruszony oczodół a więc ucisk na gałkę oczną i mózg o skutkach nieznanych szerokiej opinii publicznej. "Nic nie uszkodził,[...] tylko miał krwiaka i mega guza" Zastanów się człowieku co piszesz i kto tu jest naiwny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca kubica wróci do F1 ale nie jako kierowca i tyle... IP: *.play-internet.pl 25.08.11, 12:54 może jako jakiś doradca, albo cos w tym guście... to prawda, trzeba być naiwnym aby wierzyć w jego powrót do ścigania... a i sam kubica się zdziwi, bo myśli, że jak grał z briatore w pokerka to ten na niego czeka z utęsknieniem... to jest biznes i kubica się szybciutko o tym przekona i tylko pożałuje, że był taki głupi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: kubica wróci do F1 ale nie jako kierowca i ty IP: 31.61.22.* 25.08.11, 14:03 To Briatore ciągle jest szefem Renault? Wydawało mi się, że po aferze singapurskiej przestał nim być, a szefowie kubicy to Boullier i Lopez. Zrozum ty i reszta. To jest biznes. I dlatego zespół MUSI mieć jednego kierowcę z najwyższej półki, który będzie robił wyniki i ciągnął zespół do przodu. Za punkty jest kasa dla zespołów. Większa, niż dadzą sponsorzy. Aby biznes się kręcił jak należy, nie wystarczy dwóch "pay driverów" i kasa ich sponsorów. Słabi kierowcy będą osiągali słabe wyniki, zespół będzie spadał w klasyfikacji konstruktorów - a wtedy sponsorzy poszukają sobie innego zespołu, który będzie im robił lepszą reklamę, niż kierowcy wlokący się gdzieś w tyle stawki. Sponsorzy chcą też coś mieć ze swojego sponsorowania, chcą widzieć swoje logo na kombinezonie kierowcy stojącego na podium. Chcą oglądać swoje logo na bolidzie walczącym w czołówce, a nie wlokącym się gdzieś z tyłu, dublowanym lub rozbijającym się. Bez dobrych kierowców nie będzie dobrych wyników - a wtedy nie będzie ani kasy za punkty, ani kasy od sponsorów. TAKI jest ten biznes. To dlatego pozycja Kubicy w tym zespole jest niezagrożona. Przypomnę w tym miejscu, że dyr. techniczny Renault juz rok temu powiedział, iż kiedyś zespół dla zabawy zastanawiał się, którego kierowcę chcieliby mieć, gdyby mogli wybierać spośród WSZYSTKICH kierowców. I jednogłośnie stwierdzili, że Kubicę. Dodał, że teraz nie chcieliby juz nawet, aby Alonso do nich wrócił(!) Więc pomysl sobie, jaką on ma wśród nich pozycję i znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frodo Miał znaczenie. Miał IP: *.slubice.vectranet.pl 25.08.11, 16:50 Ty zapewne oglądasz stare wyścigi i te kilka manewrów wyprzedzania, które się Kubicy udały. Ja tam wole aktualności. Oglądam i kibicuje Alonso i Hamiltonowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Miał znaczenie. Miał IP: 31.61.22.* 25.08.11, 18:34 A jaki to ma związek z treścią mojego poprzedniego komentarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znafca Re: nie bądźmy naiwni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 10:33 a pisalem juz,ze Robus powinien jak najszybciej zlozyc wniosek o III grupe inwalidzka.Co bedzie mial w zdrowej lapie, to jego do smierci. Igral,igral i sie doigral. Odpowiedz Link Zgłoś
231955ali Re: nie bądźmy naiwni... 25.08.11, 11:15 Gość portalu: znafca napisał(a): > a pisalem juz,ze Robus powinien jak najszybciej zlozyc wniosek o III grupe inwa > lidzka.Co bedzie mial w zdrowej lapie, to jego do smierci. Igral,igral i sie do > igral. Jasio normalnie to Twoje glupotki staram sie nie komntowac ale bez Ciebie bylo by smutno,mysle ze nie zawiedziesz nas w sobote i nidziele. Nie zapomnij o Radwanskiej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd volksdeutchów i hazarskich parchów IP: *.vlan136.corcoran.lubman.net.pl 25.08.11, 11:11 uprasza się o opuszczenie forum. Odpowiedz Link Zgłoś
beejay02 F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiadomo... 25.08.11, 11:47 Może być problem i to niezależny od stanu zdrowia Roberta. Jak Lotus ma umowę z ruskimi i brazylijczykami na dużą kasę, to choćby był mistrzem świata Polak tego nie przeskoczy. Realia tego świata niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukh Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.zone3.bethere.co.uk 25.08.11, 12:05 jesli lotus nie gwarantowałby wyników to nie byłoby zadnej umowy. zatrudnienie senny tymczasowo to ukłon w strone sponsorów,o tak. ale gdy tylko robert pojawi sie w okolicy 100m od kierownicy senna pójdzie w oddstawke,pzeciez to oczywiste.sponsorom raczej nie zalezy na sponsorowaniu ogonów f1 co nie?chyba nie są filantropami tylko maja swoje cele i wola chyba zespół walczacy o podium. zresztą kubica jak tylko odzyska jakąs tam forme nie musi sie martwic o takie sprawy,10 innych zespołów ,bierze go z pocałowaniem rączki.takze takie bzdetne dywagacje to po prostu śmiech na sali Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado 26.08.11, 12:46 > Może być problem i to niezależny od stanu zdrowia Roberta. Jak Lotus ma umowę z > ruskimi i brazylijczykami na dużą kasę, to choćby był mistrzem świata Polak > tego nie przeskoczy. Realia tego świata niestety. Dokladnie. Kubica jest dla teamu balastem, bo pieniedzy nie daje,a tylko bierze - w 2011 8 mln. euro,a w 2012 musi dostac 9. Po co trzymac inwalide za 9 mln jesli mozna miec darmowego zdrowego kierowce, ktory ma za soba duze rezerwy finansowe? F1 to przede wszystkim biznes, a dopiero potem sport. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 26.08.11, 13:39 Jest w końcu na rynku tylu zdrowych i doświadczonych kierowców TIRów, prawda? ;-) Widzę, że grono forumowych trolli jest już pełne. Oprócz volksdeutcha znafcy, koprofaga z Australii PIOTRa, niedouka mgr.-a pojawił się nasz ulubieniec ze wschodu ze swoją mantrą o inwalidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.centertel.pl 26.08.11, 14:00 Miałam już nie odpisywać na Twój post, dotyczący Petrova i tego, czy ma talent. Coś mi mówiło, że gdy tylko wyrażę się pozytywnie o Petrovie, kazak natychmiast wyskoczy jak królik z kapelusza. No i proszę - intuicja mnie nie zawodzi. Najlepiej po prostu ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porucznik Rżewski Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.217.146.194.generacja.pl 25.08.11, 11:54 Ale Senna to miernota. Co po kasie sponsorów, jeżeli będzie regularnie przyjeżdżał w drugiej dziesiątce. Gdyby to był jakiś klasowy kierowca, zdrowy ewentualnie Kubica mógłby się obawiać. Jednak Senna i Pietrow nie zapewniają wymaganego poziomu sportowego, bez którego ta zabawa nie ma większego sensu, choćby dlatego, że telewizja pokazuje kierowców walczących o podium, a nie wlokących się w peletonie, widocznych tylko jeśli widowiskowo wylecą z toru i rozwalą się o bandę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 13:16 Senna to wcale nie miernota. Całkiem nieźle sobie radził w GP2, w 2008 roku był bodajże drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porucznik Rżewski Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.217.146.194.generacja.pl 25.08.11, 14:37 Bez przesady, facet ma prawie 28 lat. W tym wieku referencje w postaci dobrego radzenia sobie w GP2 nie powalają. Gdyby miał zrobić karierę w F1, już by ją zrobił, bo ktoś by go odpowiednio wcześnie wyłowił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuu Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 15:22 Ale Senna bardzo późno zaczął. Rodzina do jego pełnoletności nie zgadzała się aby startował w wyścigach ze względu na złe doświadczenia rodzinne . Może jeszcze pokaże na co go stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porucznik Rżewski Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.217.146.194.generacja.pl 25.08.11, 15:49 Nie da się wykluczyć. Wtedy odszczekam krzywdzące go w takim razie słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: 31.61.22.* 25.08.11, 16:56 Trzymam kciuki za Sennę. Jednak on nie jeździł tym bolidem - nie licząc jednego dnia testowego w zimie i jednego treningu na Węgrzech - więc będzie potrzebował trochę czasu, aby oswoić się z autem. Pewnie dopiero po kilku wyścigach będzie mógł coś pokazać. O ile to auto w ogóle bedzie w miarę konkurencyjne. Tylko czy będzie miał tyle czasu? Jak podaje PlanetF1, Nikuś poszedł wczoraj do sądu i będzie się domagał oddania mu kokpitu. Jak to się skończy, nie wiadomo. Nie wiadomo, jakie zapisy ma w kontrakcie. I Senna na razie został potwierdzony jako kierowca na tylko 2 najbliższe wyścigi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 25.08.11, 17:03 Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby Heidfeld miał w kontrakcie jakieś zapisy pozwalające mu się o cokolwiek ubiegać. Nie słyszałem jeszcze takiej historii, żeby team F1 nie mógł pozbyć się kierowcy ;-) A co do Senny - wg mnie nieważne czy będzie miał konkurencyjny bolid. Jeśli od swojego trzeciego wyścigu będzie regularnie wygrywał z Pietrowem w kwalifikacjach i w wyścigach, to będzie to dla mnie wystarczające potwierdzenie braku talentu Pietrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: 31.61.22.* 25.08.11, 18:31 Też by mnie to zdziwiło, bo Heidfeld nie miał przecież specjalnie mocnej karty przetargowej w wyścigu o kokpit i od początku była mowa tylko o kontrakcie race-to race. Ale skoro odważył się iść do sądu, ryzykując kompletną utratę resztek twarzy i zamykając tym sobie praktycznie drzwi do każdego teamu w F1, to zakładam, że istnieją ku temu jakieś powody. Czy może chodzić o to, że miał zwolnić kokpit tylko w razie powrotu Kubicy, a o innych kierowcach nie było mowy? Podobno nie zgadza się z oceną swoich wyników przez zespół. Uważa, że skoro ma aż 2 punkty więcej od kolegi z teamu, to jest od niego lepszy, a skoro jest lepszy, to wypełnia swoje zobowiązania wobec zespołu. Pytanie, ile punktów więcej od Petrova miał zdobyć. Co do Senny, zgadzam się z prawie całą treścią Twojej wypowiedzi :) Mala różnica: jeśli od swojego trzeciego wyścigu będzie regularnie wygrywał z Rosjaninem w kwalifikacjach i w wyścigach, to będzie to dla mnie wystarczające potwierdzenie talentu Senny. Nie uważam, że Petrov nie ma talentu. W opisanej sytuacji okazałoby się, że Senna ma więcej talentu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: 83.143.143.* 25.08.11, 19:08 No nie wiem, ja jakoś tego talentu Pietrowa nie mogę dostrzec, nawet kiedy próbuje patrzeć na niego obiektywnie. Tyle błędów, ile popełnia ten chłopak.... To, że potrafi być szybki to jeszcze nie wszystko, czasem trzeba skręcać i zmieniać biegi. To nie są wyścigi dragsterów. Ma na koncie półtora sezonu w F1, więc nie można wciąż powtarzać, że dopiero zaczyna i się uczy. Pamiętam wiele sytuacji z ostatnich wyścigów, kiedy nie był w stanie wyprzedzić przez 5-10 okrążeń jakiegoś słabeusza i to nie w sytuacji, kiedy mu się kończyły opony. Nie mogę się dopatrzeć tego talentu, chyba że Pietrow się z tym talentem skutecznie i sprytnie kryje. Może też się nie znam, nie wykluczam tego, ale jak dla mnie on w kolejnym sezonie niczego nie pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.centertel.pl 26.08.11, 11:09 Nie twierdzę, że jest na poziomie Kubicy :) Ale w porównaniu z rokiem ubiegłym to jednak postęp jest. Nie popełnia już aż tylu błędów. Mam wrażenie, że więcej błędów popełnił w tym sezonie Heidfeld. Petrov ma zazwyczaj naprawdę dobre starty. Jeździ agresywnie i nie boi się walki z najlepszymi kierowcami. Myślę, że może z niego być niezły kierowca. Nie na poziomie Kubicy, ale niezły. Jedni potrzebują mniej, a inni więcej czasu, aby się "wyrobić". Był wicemistrzem w GP2, więc jakiś potencjał ma. No ale oczywiście mogę się mylić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Po dzisiejszych kwalifikacjach.. IP: *.centertel.pl 27.08.11, 21:03 ... do GP Belgii muszę Ci przyznać rację. Kierowca testowy, prawie bez żadnego doświadczenia w R31, wskakuje w połowie sezonu do prawie nieznanego sobie auta i z marszu pokonuje bardziej doświadczonego kolegę z zespołu O PONAD SEKUNDĘ, nie tylko przechodząc do Q3, ale jeszcze zajmując doskonałe 7. miejsce - i to na tak wymagającym torze jak Spa - i to jeszcze w tak trudnych warunkach! Pokonuje również Alonso! Zachował zimną krew i utrzymał bolid na torze, podczas gdy taki Sutil, oceniany o wiele wyżej od Senny i uchodzący za bardzo dobrego w deszczu, rozbija bolid. Senna mógł być nawet jeszcze szybszy, ale na ostatnim szybkim kółku zapomniał uruchomić DRS (!) Po nieudanych debiutach Fisichelli i Badoera w Ferrari po wypadku Massy, stało się oczywiste, jak trudno jest wskoczyć w środku sezonu do nieznanego sobie auta i uzyskać dobry wynik. Tym bardziej należy docenić wyczyn Senny. To chyba najbardziej spektakularny debiut ostatnich lat. To, co dzisiaj pokazał Senna, dowodzi, że Petrov wyglądał na lepszego niż jest w rzeczywistości dzięki kiepskiemu Heidfeldowi, a jego progres polega głównie na zaprzestaniu rozwalania bolidu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tg oj panie redaktor IP: *.zone3.bethere.co.uk 25.08.11, 11:57 mnie sie jednak wydaje ze renault bardziej zalezy na powrocie swojego lidera i konia pociagowego niz panu.nie widze powodów dla ktorych jakikolwiek zespół swiadomie planowałby sabotowac swoje wyniki,szczególnie te w przyszłym sezonie,a jak najszybszy powrót kubicy do treningu i scigania sie jest do osiągniecia ich niezbedny. nie wiem kto wam płaci za takie analizy i wyssane z palca brednie,ale musi to byc rozrzutny człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baton F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiadomo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.11, 12:49 Nowy hit Youtybe. www.youtube.com/watch?v=4qTdqcwZ5wM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: *.static.dsl.dodo.com.au 25.08.11, 13:01 Kubica?? Kto to?? Sraka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiado IP: 31.61.22.* 25.08.11, 14:13 Co, znowu się posra**ś w gacie? Przecież już ci raz kolega "===" uprzejmie radził, żebyś nie chlał tyle oleju rycynowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o F1. Senna za Heidfelda w Renault to zła wiadomo... IP: 31.61.22.* 25.08.11, 13:45 "Cezary Gutowski zastanawia się, na ile to może pokrzyżować plany Kubicy powrotu do F1 jeszcze w tym sezonie. Komentuje też słowa szef Lotus Renault, że Polak na pewno nie wróci do ścigania w tym sezonie." No i pismak znowu snuje bezsensowne domysły. Przecież Robert sam powiedział ( w odpowiedzi na pytanie kibiców, czy wróci na GP Brazylii), że wyznacza sobie cele, ktore są realne. Zatem nie będzie na siłę przeforsowywał swojego startu w tym sezonie, dopóki nie będzie perfekcyjnie przygotowany. A na to potrzeba czasu. W tym miesiącu bedzie miał zabieg na łokciu, po którym zacznie wreszcie PEŁNĄ rehabilitację ręki. Gdy wszystko dobrze pójdzie, we wrzesniu zacznie treningi w symulatorze. Potem w starym bolidzie R29 itd. Trochę mu to zajmie. No a gdy juz będzie gotowy do powrotu, to przecież będzie musiał oswoić się z tegorocznym bolidem. Ponieważ Renault nie planuje już żadnych większych upgrade-ów w aucie, oprócz tego, co przywiozą na Spa, to auto pod koniec sezonu nie będzie już w ogóle konkurencyjne. Więc czy będzie miało sens, aby Robert koniecznie startował w jednym wyścigu? Po co ma sobie psuć wizerunek i wlec się wolnym autem gdzieś w środku stawki? Dlatego nie ma sensu snuć bezsensownych domysłów o jakimś pokrzyżowaniu planów Kubicy. On sam wie najlepiej, czy to by się mu opłaciło i niczego nie będzie robił na siłę. Tak samo był na początku sezonu: ile to było dzielenia włosa na czworo i wałkowania rozmaitych wariantów, co zrobi Renault, jeśli Heidfelld będzie walczył o mistrzostwo: czy odda Kubicy kokpit, czy nie? Czy wtedy dadzą Kubicy kokpit Petrova, czy nie? I tak w kółko. A co się okazało? Heidfeld nie walczy o mistrzostwo i jest tak cienki, że wyleciał już po przerwie wakacyjnej. I po co było tygodniami snuć domysły, co będzie, gdy wróci Kubica? Tak samo będzie teraz. Pozycja Kubicy w teamie jest niezagrożona. Nikt nie potrafi tak jak Kubica przewodzić zespołowi i pchać rozwój bolidu naprzód, a do tego nikt nie jest tak szybki i bezbłędny. Lopez doskonale wie, że bez Kubicy nie osiągną swoich planów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frodo lepiej Ci teraz? IP: *.slubice.vectranet.pl 25.08.11, 16:48 Kolejne brednie o tym jak jest świetnie i jak to RK będzie wymiatał. Pietrov i Senna to zawodnicy na lata. Sponsorzy nie przychodzą na kilka wyścigów, to chyba jasne. Uważam, że powinnaś się poważnie zastanowić nad uzależnieniem od Kubicy (bo na pewno nie od F1, której kibicem nie jesteś). Potrzebujesz już lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: lepiej Ci teraz? IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 25.08.11, 16:51 Swojego nadwornego prokuratora jak widzę już ma ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o A TOBIE lepiej? IP: 31.61.22.* 25.08.11, 17:55 Najlepiej będzie, jeżeli to, co Ty uważasz, zachowasz dla siebie - nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek prosiła Cię o radę w kwestii uzależnienia od Kubicy i F1. Po pierwsze, istnieją uzależnienia o wiele gorsze, a po drugie podobno jesteś prawnikiem, więc na uzależnieniach się nie znasz. Zamiast tropić moje posty pod każdym tekstem dot. F1 i Kubicy, lepiej więc będzie, jeśli zajmiesz się swoim życiem. W przeciwnym razie może się jeszcze okazać, że wylądujesz u psychiatry, który będzie latami próbował wyleczyć Cię z obsesji na punkcie małej litery "o", którą tropisz z uporem maniaka w dziale sportowym dot. F1, niczym inspektor Javert Valjeana w "Nędznikach". Pamiętasz, jak skończył Javert? Obawiam się, że z nas dwojga lekarz uznałby Twój przypadek za cięższy. Kubica jest w końcu interesującym młodym mężczyzną o niezwykle silnej i ciekawej osobowości, zatem nic dziwnego, że może nawet działać uzależniająco na swoich fanów. No ale jak to możliwe, że Ty popadasz w obsesję na punkcie literki "o"? Ciekawe, CO leży u źrodeł tego chorobliwego zainteresowania tym, co robi ktoś, kogo się nigdy nawet na oczy nie widziało? Jesli mnie coś lub ktos nie interesuje, po prostu to/ jego/ją ignoruję. A CO zmusza Ciebie do czytania moich postów? Zwłaszcza, że już wiesz, że to tylko brednie? Reasumując, jeśli chcesz ze mną dyskutować na temat F1 i Kubicy - proszę bardzo. Treści innego rodzaju zachowaj dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: A TOBIE lepiej? IP: *.static.dsl.dodo.com.au 26.08.11, 11:25 Sraki dostalem czytajac wasze kibolskie wypowiedzi. Tego ) szczegolnie,oj durni wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: A TOBIE lepiej? IP: *.centertel.pl 26.08.11, 11:33 Skoro, jak nam tu regularne donosisz, od czytania dostajesz biegunki, to może powinieneś przestać czytać? Najwyrażniej twój mały rozumek jest do tego stopnia przeciążony czytaniem naszych postów, że aż od tego puszczają ci zwieracze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Do której kategorii się zaliczasz PIOTRze ??? IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 26.08.11, 12:22 Koprofagia (gr. kópros = gnój + phagein = jeść[1]) – odżywianie się odchodami (kałem). U niektórych organizmów (np. krowieńczak[1][2], żuk gnojowy[2], poświętnik[3]) żerowanie na odchodach innych zwierząt jest naturalnym sposobem odżywiania się, ponieważ kał zawiera dużo częściowo tylko strawionego pożywienia. Kał może mieć też znaczenie pomocnicze jak to się dzieje u hipopotamów i młodych słoni[4] gdyż zwiększa wykorzystanie pokarmu oraz u psów i świń[4] gdzie umożliwia zaspokojenie niedoborów pokarmowych. Zwiększają w ten sposób wykorzystanie pokarmu roślinożercy mający prostszy układ pokarmowy od przeżuwaczy (komora fermentacyjna znajduje się w tylnej części przewodu pokarmowego[5]), np. lemingi[5], świnka morska, goryl, chomik[potrzebne źródło] lub wszystkożercy np. szczury[5]. [...] Koprofagia u ludzi Objaw niektórych zaburzeń psychicznych polegający na spożywaniu kału. Może wystąpić bardzo rzadko u pacjentów cierpiących na schizofrenię[6], depresję[7] czy picę[8]. Koprofagii wynikającej z zaburzeń psychicznych nie należy mylić z praktyką zjadania kału własnego bądź partnera wynikającej z zaburzeń preferencji seksualnych (dewiacji). [...] Odpowiedz Link Zgłoś