Gość: Tadeusz
IP: *.multimo.pl
27.08.11, 16:05
Ponownie wystartuje z pierwszego pola startowego. Wielu twierdziło,że już nie jest wstanie tego zrobić,a tu ponownie zagrał na nosach swoich przeciwników.A jaki przebieg będzie miał wyścig to zobaczymy.Bo na torze wszystko wydarzyć się może i nigdy do końca nie ma pewniaka.Bo ten który jest ostatni może skoczyć na górne pudło,a pierwszy może nie ukończyć wyścigu,a te emocje przed nami jurto.