opozycyjnykoalicjant 09.11.11, 07:30 nędzny trener bez jakichkolwiek pomysłów ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Yano Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 07:42 to ty jesteś nędzny, nie znasz się na futbolu, zajmij się ping-pongiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: 93.159.131.* 09.11.11, 07:54 A ty patrzyłeś na to co Maaskant robił.... nie widział swoich błędów, gadał farmazony jak to nie jest pięknie gdy wszyscy widzieli jaka tragedia zaczyna się dziać w drużynie. Nakaz wykonywania bezsensownych rogów. Bodajże z litexem w krakowie, 6 kolejnych rogów dramatycznie wykonanych gdzie piłka nawet nie zawedrowała do pola karnego..... Układy z zawodnikami, o jaliensie kazdy wie swoje, ale zmiany ilieva tylko dlatego że on się o zmiany nie obraża jak np. patryczek. Odpowiedz Link Zgłoś
opozycyjnykoalicjant =) 09.11.11, 08:02 Szczytem narcyzmu było planowanie gry w LM po pierwszym meczy z Apoelem, do którego Wiśle brakuje co najmniej kilka poziomów. Porażka w derbach z nic nie grającą w tym sezonie Cracovią doskonale podkreśliła jego wybitne umiejętności trenerskie... Gdyby nie to, ze sędziowie wydrukowali Wiśle kilka ostatnich meczy to w pięciu, sześciu ostatnich spotkaniach oscylowaliby w okolicy zera punktów. Nie trudno zauważyć, że brak świeżości w grze i marazm czyt. te same zagrania powtarzane milion razy i łatwo przewidywalne dla przeciwnika po obejrzeniu nagrań z meczy to wszystko co udało się wprowadzić wybitnemu szkoleniowcowi Maaskantowi ... z poważaniem specjalista od gry w ping-pong Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paralizator Bakero weź się do pracy bo będziesz następny! IP: *.awakom.net 09.11.11, 08:59 Czas wyciągnąć wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d : =) IP: *.icpnet.pl 09.11.11, 12:09 Czy nie śmieszny ten klub wisełka? a teraz kibice protestują, bo parę porażek się zdarzyło. żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moler Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: 91.208.10.* 09.11.11, 08:36 Gość portalu: Yano napisał(a): > to ty jesteś nędzny, nie znasz się na futbolu, zajmij się ping-pongiem ja może też sie nie znam, ale również uważam, że to nawet nie przeciętny, a wręcz kiepski trener. Co on wygaduje? Że jak przychodził do Wisły to nikt nie wierzył w mistrzostwo? Wisła, podobnie jak Legia zawsze gra wyłącznie o mistrza. Nie Pan nie ma żadnych wartościowych wyników. Słaby jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.internetia.net.pl 09.11.11, 08:06 Gdy kilka miesięcy temu żeniłem się, dostałem od niego prezent. Ale jak cztery tygodnie temu urodził mi się syn, to od zarządu nie dostałem nic. Bo w Polsce jest taki zwyczaj, na weselu daje się prezenty, na chcrzinach nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Od dnia ślubu do nardodzin nie minelo 9miesiecy??? IP: *.ericsson.net 09.11.11, 08:42 No ładnie, czyli byl 6 przedmałżeński. To w naszym konserwatywnym Krakowie się nie spodobało i dlatego treneiro wylecial. Bo burzył morale. I pewnie od żony ze 20lat starszy wiec pachnie slowem na p. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najaremo [...] IP: 195.42.249.* 09.11.11, 08:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsi Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.technet.com.pl 09.11.11, 08:16 Jak po meczu z Jagą kłamał w żywe oczy to zauważyłem już ze to człowiek niepoważny a po następnym ich meczu jak stwierdził że nie jest od oceny spornych sytuacji tylko sędzia i nie będzie się wypowiadał to byłem już pewny że ten gość nie ma żadnego honoru i godności i jestem przekonany że to nie poszło o wyniki ale o jego pychę i brak samokrytycyzmu pomijam już brak pomysłów na prowadzenie druzyny w kłopotach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick_czem_nick Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.68.92.84.mielec92.tnp.pl 09.11.11, 09:42 Powiedz to o Sir Alexie Fergusonie. To jest dopiero narcyz! i despota! W pierwszych 4 latach pracy w ManU nie zdobył tytułu; ba, bronił drużynę przed spadkiem z PremierL! Kibice na meczach machali do niego chustkami (wiesz co to chyba znaczy?). Dzisiaj to Legenda. Zdobył wszystko co było do zdobycia kilka razy, teraz tylko śrubuje rekordy. Albo Mourinho! Ten to dopiero miesza! Maaskanta nie porównujcie do grzecznego Skorży, to nie ten typ. To że nie przyjmował krytyki do siebie to źle? Pewnie tak, jeżeli ma się wizję drużyny na m.in. 3 lata. W tym biznesie trzeba mieć wizję i umieć budować relacje, nie będąc bezpłciowym. Holender dawał radę, chociaż styl drużyny nie powalał na kolana. Pomimo porażki, Wisła trzyma się czołówki, drużyna wygląda nieźle (widziałem mecz z Cracovią na żywo, nie było źle, brakło woli; umiejętności, motoryka, przyspieszenie, taktyka są na podobnym poziomie jak w zeszłym sezonie). A to pomimo braku 4 podstawowych piłkarzy. Przyczepić mogę się do trzymania na boisku Jaliensa, naprawdę gra słabo. Nie rozumiem też obniżki formy Genkowa - ten facet potrafi przyjąć i przytrzymać piłkę w polu karnym, strzelić coś z niczego, a gra teraz fatalnie. Szkoda tej decyzji P. Cupiała. Mimo wszystko Valkcx daję nadzieję, że ta drużyna nie będzie (znowu) budowana od podstaw. Szkoda na to czasu, materiał jest niezły. Trzeba wymienić parę klocków i zgrać ich ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr No. Korona też wciąż w czołówce. IP: *.clt.clearwire-wmx.net 10.11.11, 22:33 Znasz powiedzenie 'Z g...na tortu nie ulepisz'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: 195.116.26.* 09.11.11, 08:16 Typowo Polskie. Trener zawsze winny porażek. Beznadziejne zachowanie zarządu Wisły. Uważam że ten koleś mógł zrobić dużo a w przyszłym roku może nawet Ligę Mistrzów. Ale cóż przyjdzie kolejny koleś któremu będzie zależało tylko na wynagrodzeniu i wyleci za pół roku bo Wisła będzie na 4 miejscu w lidze za Śląskiem, Legią i Lechem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moler Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: 91.208.10.* 09.11.11, 08:41 Gość portalu: Kris napisał(a): Uważam że ten koleś mógł zrobić dużo a w przyszłym roku może nawet Ligę Mi > strzów. Ale cóż przyjdzie kolejny koleś któremu będzie zależało tylko na wynagr > odzeniu i wyleci za pół roku bo Wisła będzie na 4 miejscu w lidze za Śląskiem, > Legią i Lechem zastanawiam się skąd w ludziach taki optymizm? Wisła z Maaskantem nie dała rady "potędze" z Cypru, gdy grała z rozpędu znacznie lepiej, niż aktualnie po kolejnych miesiącach pod czujnym okiem holenderskiego szkoleniowaca :-), a tu proszę, pojawia się gość pełen wiary, że pod wodzą Masskanta Wisła w przyszłym roku mogłaby walczyć o LM..:-))) Rodzina?;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ygrek sir Alex potrzebny lub lekarz IP: *.ghnet.pl 09.11.11, 09:25 Póki co Wisła miała w ostatnich latach ilu trenerów, kilkunastu, kilkudziesięciu? I co? I żaden z nich nie okazał się wystarczająco dobry jak na możliwości tej drużyny. O czym to świadczy? O tym, że kilkanaście razy klub (zarząd, prezes) mylili się w doborze trenera? To by znaczyło, że nie bardzo znają się na piłce, skoro wciąż nie mogą znaleźć cudownego lekarstwa w postaci genialnego trenera na miarę Wisły. A może świadczy to o tym, że ci ludzie - zarząd, prezes, działacze - nie mają zbyt wysokie wyobrażenie o możliwościach swojego zespołu, swoim profesjonalizmie i dlatego każdy trener wydaje im się za marny. To również niekorzystna dla tych ludzi interpretacja. Myślę, że Alex Ferguson byłby odpowiednim kandydatem. Po 25 latach pracy z MU zagrzałby miejsce w Wiśle co najwyżej na 1,5 roku. Może by był dłużej niż Kasperczak. Hoho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ygrek Re: sir Alex potrzebny lub lekarz IP: *.ghnet.pl 09.11.11, 09:29 korekta do poprzedniego posta: " może świadczy to o tym, że ci ludzie - zarząd, prezes, działacze - nie mają zbyt wysokie...." oczywiście ma być: mają zbyt wysokie wyobrażenie o możliwościach swojego zespołu. I tak właśnie jest. Tzn. może prezes ma takie wygórowane ambicje, a zarząd boi się go z tych ambicji wyleczyć. Więc zmieniają, zmieniają, zmieniją, bo ten nie dość dobry, ten też do bani, ten wyniosły, ten przegrywa 3 mecze z rzędu, ten się nie uśmiechnął, itd. itd. Powiem szczerze, to trochę śmieszne, gdy ambicje tak bardzo rozmijają się z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość a jak nie mają mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:28 zbyt wysokiego mniemania, skoro Roberto Bajkopisarz M. wciąż im mówił: jesteśmy fenomenalni, w meczu byliśmy lepsi, a to że przegralismy (0:1, 0:2, 1:3, 1:4 - niepotrzebnme skreślić) to tylko spisek wrogich sił (dobrze , że nie powiedział o spisku "Żydów masonów i cyklistów", bo obraziłby co najmniej 3 kopaczy Wisły i siebie samego też ;), przypadek i w ogóle mamy fenomenalną drużynę ktorej tylko 2 minuty (nie 3, bo sędziemu źle zegarek chodził) brakło. A każda waaadza, nawet w klubiku niesportowym ogłupia, i szefostwo żyje w oderwaniu od świata, co wykorzystują zręczni dworacy jak Robert Bajkopisarz M. i w swoim interesie kłamią, że król ma wspaniałe szaty, a ci co tego "nie widzą" są skończonymi głupkami. PS. Patryk Kiełbasa się zapłacze. Kto go teraz będzie wozić na ramie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ygrek Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.ghnet.pl 09.11.11, 09:33 @Moler jak znasz się choć trochę na piłce, to wiesz chyba, że sam fakt, że drużyna jest z Cypru, nie znaczy, że są słabeuszami. jak widziałeś choć jeden mecz Wisły z Nikozją, to powinieneś to zobaczyć, że obie drużyny dzieliła różnica klasy, a może i dwóch klas. Nie ta liga. Zresztą jak silną są drużyną pokazała Nikozja w Lidze Mistrzów. Ale widać, że ty masz niewielkie pojęcie o piłce, i w związku z tym szkoda, że się wypowiadasz, powienieneś więcej oglądać meczy, więcej czytać opinii ludzi znających się na sporcie. Obserwuj, podpatruj, ucz się, na pisanie postów przyjdzie jeszcze czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shaun Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.11, 11:10 Patrząc na to, gdzie były drużyny z Cypru 10 lat temu a gdzie są teraz, czarno na białym wychodzi że jednak się da. I nie trzeba do tego mieć inwestorów w turbanach, bo o ile pamiętam najdroższy piłkarz Apoelu kosztował 700 tysięcy E. A my (nie tylko Wisła) drepczemy w miejscu, przyzwyczailiśmy się że nie dla nas LM, teraz jest szał jak polska drużyna gra w rozgrywkach grupowych LE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2012 "Potęga". IP: *.ists.pl 09.11.11, 13:36 "Wisła z Maaskantem nie dała rady "potędze" z Cypru" Popatrz na wyniki grupowe w Lidze Mistrzów i schowaj sobie ten swój sarkazm w kieszeń, dobrze? Daleki jestem od chwalenia Wisły i zgodzę się, że nie dało się tej drużyny oglądać, ale znaj proporcję i zastanów się zanim zaprezentujesz swój nonszalancki pseudosarkazm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loy Zarząd OUT IP: *.aster.pl 09.11.11, 08:42 co chwila zmieniaja trenera i sie dziwia ze sukcesow nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skaj Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.telpol.net.pl 09.11.11, 08:43 Ktoś oglądał mecz z Fulham? Kiedy ostatnio widzieliście tak grającą piłką polską drużynę z takim przeciwnikiem? Drużynę bez 3-4 kluczowych graczy? Drużynę grającą w osłabieniu? Zespół, który gra piłką na połowie wybieganego, bardzo dobrze wyszkolonego technicznie i taktycznie przeciwnika? Ktoś widział mecz z Cracovią? Który zespół był lepszy? Itd., itp. Trenera ocenia się po tym co prezentuje zespół na boisku, a nie tylko po suchych wynikach! Ocenia się po atmosferze w drużynie. I najważniejsze - ocenia się po potencjale i perspektywach. Maaskant pokazał, że nawet ze słabą Wisłą był w stanie powalczyć o LM (zabrakło parę minut). Od dawien dawna żaden trener nie zbliżył się w Polsce do tego rezultattu. A nawet gdyby patrzeć na suche wyniki - za Mistrzostwo Polski i transfery powinien mieć kolejny spokojny sezon niezależnie od tego co się dzieje w połowie kolejnego... Odpowiedz Link Zgłoś
opozycyjnykoalicjant Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi 09.11.11, 09:08 bierz powtórkę na to, ze Fulham też nie zagrało pierwszym składem =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wefwfe Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 09:58 Zgadzam się, że Wisła wszystkie mecze w LE zagrała dobrze, a nawet bardzo. Problemem była niestety nieskuteczność i kilka poważnych błędów obrony. W Londynie można było pokusić się nawet o zwycięstwo, a i wynik mógłby być niższy, gdyby nie rezygnacja pod koniec spotkania. Wywalenie Jaliensa i sprowadzenie dobrego napastnika na wypadek kryzysu lub kontuzji mogłoby rozwiązać problemy Wisły. Trenerowi też przydałoby się trochę pokory - najwyraźniej nie zrozumiał polskiej mentalności, która każe się samobiczować po porażkach. Nie popieram jego zwolnienia, trzeba było dać mu jeszcze szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2012 "I'm not God, but I'm not a piece of shit either" IP: *.ists.pl 09.11.11, 13:11 "Trenerowi też przydałoby się trochę pokory - najwyraźniej nie zrozumiał polskiej mentalności, która każe się samobiczować po porażkach". Tego nie kumają w okcydentalnym mentalu. Tam wszystko idzie dobrze i nic nie ma znaczenia, w przeciwieństwie do Polski, gdzie zawsze wszystko idzie źle a znaczenie mają najmniej znaczące postaci, typu, proszę mi wybaczyć ten polityczny przykład, ale spieszy mi się, "Genialny strateg". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.clt.clearwire-wmx.net 10.11.11, 22:42 'Wisła wszystkie mecze w LE zagrała dobrze, a nawet bardzo. Problemem była niestety nieskuteczność i kilka poważnych błędów obrony. W Londynie można było pokusić się nawet o zwycięstwo, a i wynik mógłby być niższy, gdyby nie rezygnacja pod koniec spotkania' Ty się słuchasz czasami co za głupoty wygadujesz? Zagrali dobrze nawet bardzo tylko nie strzelili wystarczająco dużo bramek i stracili zbyt wiele. Przeczytaj co napisałeś i przemyśl czy to ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Niestety oglądałem IP: 91.230.58.* 09.11.11, 09:54 Co z tego, że mieli przewagę w środku boiska, skoro nie mieli obrony (najlepszym obrońcą był koleś, który w ogóle nie miał grać na tej pozycji), do tego kompletny brak ataku. Przy bramkach dawali się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do skaja skaju baju będziesz w raju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:47 > Ktoś widział mecz z Cracovią? Który zespół był lepszy? w piłce nożnej lepszym zespołem jest ten co wygrywa, i tego nawet najwięksi bajkopisarze świata nie zmienią. A co do "lepszości" wystarczy porównać liczbę strzałów (w tym celnych) w ostatnich derbach. Nawet w tradycyjnie naciąganej na korzyść Wisły statystyce GW w tej kategorii Cracovia jest lepsza (minimalnie, o 2 strzały, ale jednak) > Trenera ocenia się po tym co prezentuje zespół na boisku O, tu masz rację. Ale od odpadnięcia z APOEL-em Wisla na boisku nie prezentuje zupełnie nic, a jeśli wygrywa to "with little help from my [referee] friends". Przepraszam - prezentuje: - przestarzałą taktykę Maaskanta (wykopy na aferę, najczęściej za plecy) - bezradność w ataku (jeśli ma sytuację 200 % to strzeli w leżącego bramkarza czy obrońcę, w słupek, albo obok bramki) - bezradność w obronie (na szczęście Wisły rywale mają podobne jak ona umiejętności strzeleckie) - brak koncentracji przy stałych fragmentach - nieumiejętność przegrywania (zniszczona ławka rezerwowych gości na stadionie Cracovii) wyeliminowanie tego jest zadaniem trenera (a nie opowiadanie bajeczek przed i po meczu, czy wożenie Małeckiego na rowerze po wygranym meczu). > h wynikach! Ocenia się po atmosferze w drużynie. atmosfera jest wspaniała (bo Maaskant ci taką bajeczkę opowiedział?) > nawet ze słabą Wisłą był w s > tanie powalczyć o LM (zabrakło parę minut). Od dawien dawna żaden trener nie zb > liżył się w Polsce do tego rezultattu. za to akurat dziękuj Platiniemu, a nie Maaskantowi. Idiotyczna "reforma" eliminacji do LM sprawiła, że na drodze Wisły do LM stanęli kelnerzy (z Litwy) i ogóry (z Bułgarii). Pierwsza w miarę klasowa drużyna nie pozostawiła cienia złudzeń. I nie zmienia tego przypadkowy gol Wilka na Cyprze, który dał chwilową - niczym nieuzasadnioną - nadzieję. > A nawet gdyby patrzeć na suche wyniki - za Mistrzostwo Polski i transfery powin > ien mieć kolejny spokojny sezon niezależnie od tego co się dzieje w połowie kol > ejnego.. widzę, że kolega postmilicjant ma wciąż bolszewickie zasady "za zasługi się należy" no comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2012 Reakcje emocjonalne i skutki zerowe IP: *.ists.pl 09.11.11, 13:30 "czy wożenie Małeckiego na rowerze po wygranym meczu" Kto by takie bzdety pamiętał. Chyba tylko Ty. "za to akurat dziękuj Platiniemu, a nie Maaskantowi" A z kim "przegrał Skorża"? No z kim? A teraz idzie na mistrza. Panie, niesamowite. Był dziadem, będzie znów mistrzem (jeśli Lenczyk go nie wykiwa), a Ty będziesz przechowywał w pamięci czyjeś zachowania w euforii, jak na prawdziwego miłośnika utrwalania ekspresji emocji przystało. Tak samo jesteś teraz podniecony "emocjami" zarządu. To nic, że nia ma żadnej zmiany i drużynę Kazimierz Moskal poprowadzi "bez żadnych rewolucji". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tenisa Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 08:51 Sposób na miszczostwo kraju: przegrać u siebie z Podbeskidziem, i derby z ostatnią Cracovią. Sposób na LM:narzekać na losowanie a jak trafią się cypryjczycy to zrzucić wine na klimat sędziego albo na kontuzje Melixona albo żółtą kartkę dla perejki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:52 ja bym tu jeszcze dodał: przegrać u siebie z niewiele lepszą niż Cracovia i Podbeskidzie Lechią (a porażkę zwalić na "zmęczenie" meczem pucharowym) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perfecto Tak dziala wiekszosc zarzadow IP: 213.227.101.* 09.11.11, 08:53 Dwa banki polski-...SA,i amerykański zdecydowały, co rok urządzać zawody kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowały intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużna była w pełni sił. Jednak to Amerykanie wygrali-przewagą ponad jednego kilometra. Po przegranej drużyna polskiego banku upadła na duchu. Główny menedżer zdecydował że należy postarać się wygrać w kolejnych zawodach, i utworzyć grupę w celu rozwiązania problemu. Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli siedmiu mężczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna polska,miała jednego mężczyzne przy wiosłach, i siedmiu dowodzących. W tej sytuacji menedżer dał oczywisty dowód swoich umiejętności kierowniczych: zatrudnił spółkę konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania drużyny polskiej. Po wielu miesiącach wytężonej pracy,eksperci doszli do wniosku, że w skład drużyny polskiej wchodziło zbyt wiele osób dowodzących, a za mało wiosłujących. Podpierając się raportem ekspertów zarząd natychmiast zdecydował się, zmienić strukturę załogi: teraz było tylko czterech dowodzących, dwóch nadzorujących, szef nadzorujących i jeden wiosłujący. Ponadto wprowadzono serię punktów po to, by dać wiosłującemu motywacje: "Musimy poszeryć zakres jego pracy i nadać mu większą odpowiedzialność." W kolejnym roku Amerykanie wygrali przewagą dwóch kilometrów. Bank polski natychmiast zwolnił wiosłującego, z powodu znikomych rezultatów osiągniętych w pracy, ale mimo to przyznał premię grupie dowodzących, jako rekompesate za wielką gorliwość zademonstrowaną przez drużynę. Spółka konsultacyjna przygotowała serię badań dzięki którym wykazała, iż obrana taktyka była dobra,równeż że motywacja była właściwa ale że wykorzystywana materia (wiosłujący) powinna ulec polepszeniu. Następnie bank polski zajął się projektowaniem nowej łodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick_czem_nick Re: Tak dziala wiekszosc zarzadow IP: *.68.92.84.mielec92.tnp.pl 09.11.11, 09:16 Nic dodać nic ująć. Papierologia i polityka. Prawo Ockhama to nieznane pojęcie w tym biznesie. Ale póki jest kasa, jest zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 08:55 Ta drużyna nic nie grała. Należało coś zrobić-koniecznie. Tego nie dało się oglądać. Konieczne były jakieś posunięcia ze strony kierownictwa. Bo choć wyniki są najważniejsze to ja oczekuję poza tym JAKOŚCI. Można przegrać mecz grając ładnie, tworząc interesujące widowisko a można też grając dno (i tylko dzięki dziwnym decyzjom sędziów) zgarnąć 3 punkty. A wtedy pozostaje niesmak , kpiny i szyderstwa kibiców innych drużyn. Trudno w trakcie sezonu wymieniać zawodników , więc jeżeli należało coś zrobić to jedynie to co zrobiono. Mam nadzieję , że kolejne kroki czyli wymiana kopaczy na zawodników nastąpi w przerwie zimowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trybuna E 22 Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.pmrcorporate.com 09.11.11, 10:30 wszystko fajnie, dobrze kombinujesz...tylko nie zwalnia sie trenera bez chociażby cienia wyobrazenia co dalej... Maaskanta już nie ma... A kto jest? Byle jaki Kazek Moskal - juz wczoraj słyszałam z jego ust, że "rewolucji nie planuję" - no więc co to za zmiana się pytam??? Po cholerę.... Nie lepiej było pogadać z Maaskantem, postawić sprawę jasno: jeszcze dwa takie słabe mecze i out... i tym samym dac sobie trochę czasu na rozejrzeniem się za jakimś potencjalnym nowym ternerem.... Ale nie, rozsądne zachowania, to zupełnie nie wiślacki styl! Decyzja była pochopna, jako kibicka Wisły mam nadzieję, że P. Cupiał srogo jej pożałuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Re: Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 11:36 A ja się będę jednak upierał,że nie można było dłużej czekać. Kolejne dwa mecze ,to (oczywiście być może) kolejne 6 punktów straty do lidera. Naturalnie nie można w chwili obecnej stwierdzić , że te mecze nie zostaną przegrane bo uważam , że wina tkwi W GŁÓWNEJ MIERZE w jakości zawodników jednak zmiana daje jakąś nadzieje na inny obraz gry. Jak napisałem wcześniej COŚ NALEŻAŁO ZROBIĆ. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2012 Neurastenicy z zarządu wybuchli i co z tego? IP: *.ists.pl 09.11.11, 12:35 Zgadzam się z Tobą. Dać ultimatum i rozglądać się poważnie. I tak muszą zapłacić dotychczasowemu trenerowi, więc z punktu widzenia biznesowego zero zmian. Z punktu widzenia samego stylu gry też właśnie nie bardzo, bo, jak napisałaś, Moskal to żadna zmiana. Sam przecież zadeklarował, że rewolucji nie będzie. Nie da się tej zmiany odczytywać w innym kontekście niż emocjonalnym. Oczywiście, zgoda, Wisły nie dało się zupełnie oglądać w meczach ligowych, bo w LE grali chociaż trochę radosnego futbolu miejscami. Atak pozycyjny to była istna mordęga, wystarczył stały fragment gry i jakiś "wgnieciony" gol przez słabeuszy typu Craxa czy Podbeskidzie i już Wiślaki mieli pozamiatane. Nic nie potrafili potem zdziałać. Natomiast, to nie zmienia faktu, że decyzja była emocjonalna, jak to w Polsce bywa. Będzie i tak to samo do końca sezonu, a pewnie nawet gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol Maaskant jest psychiczny! IP: *.microsoft.com 09.11.11, 09:07 Nadmierna pewność siebie, brak samokrytycyzmu - typowe dla psychicznych Holendrów! Spadaj Maas Kant~! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2012 Nagła wybuchowość IP: *.ists.pl 09.11.11, 12:42 plus zadupie organizacyjne i nędza zaplecza - typowe dla nagle zrywających się w stresie Polaków. Holenderski trener był nienaturalnie pewny siebie, ale Polacy dotychczas niczego mu nie powiedzieli, wtem nagle wybuchli, bo przebrała się miarka. Jaki to standard w kontaktach Polaków z okcydentalną mentalnością. Nic nie idzie dobrze, ale wszystko ma znaczenie, nawet zwolnienie trenera bez żadnej zmiany na stanowisku. Jak zwykle, w przekonaniu emocjonalnie reagujących zawsze będzie to zmianą. Chłodnie kalkulujący dobrze zorganizowany zarząd już by do podobnego wniosku nie doszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi 09.11.11, 09:11 Gdyby w cywilizowanym kraju tak zwalniano trenerów (po trzech przegranych, w tym jednym planowo, bo Fulham to inna półka), to Mourinho, Guardiola czy Ferguson byliby wiecznie bezrobotni... Odpowiedz Link Zgłoś
xym Zwolnienie Robert Maaskanta, to porazka Wisły 09.11.11, 09:19 to największa porażka Wisły w tym roku i doprowadzi do kilkuletnich perturbacji zespołu, problemów z wygrywaniem ligi. Wisła w chwili wyrzucenia Maaskanta była 6 w tabeli i miała tylko 7 punktów strat do lidera. To nie jest na tyle dużo, aby rezygnować z młodego perspektywicznego trenera. Liczę na to, że Pan Maaskant zostanie w Polsce na przykład w Lechii Gdańsk, która akurat poszukuje nowego menadżera. To było by dobre dla polskiej piłki, dla jej długotrwałego rozwoju. Bo ten Menadżer wnosi coś świeżego do naszej ligi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rutim Re: Zwolnienie Robert Maaskanta, to porazka Wisły IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 12:49 Hahaha. Dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferger Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.wi.wroc.pl 09.11.11, 09:23 to co wyrabiają niby "właściciele" Wisły, Polonii, czy innych klubów z trenerami, można podciąnąć pod odpowiedni paragraf, jako uporczywe działanie na szkodę spółki (własnej firmy, klubu). Ciśnie się podejrzenie, iż takie żonglowanie trenerami to nic innego jak "pralnia brudnych pieniędzy". Pośpiech w dorwaniu się do koryta Ligi Mistrzów świadczy o zerowym intelekcie o ineteligencji i zarabianiu pieniędzy nie wspomnę. Zachodzę w głowę jakim to sposobem doszli oni do fortun? Czyżby nie tylko pierwszy milion należało "nabyć"???? najgorsze w tym wszystkim jest to, że zatrudniają na stanowiskach prezesowskich, czy dyrektorskich niby fachowców za nieziemskie pieniądze, a Ci stają się ich prostytutkami futbolowymi co widać "futbolu" coraz mniej "wazeliniarstwa" coraz więcej. A nasze mocno oświecone tuzy jak Lato,Engel i inni (którzy swą sławę rozmienili na kopiejki) temu przyklaskują. Ich naczelne hasło to fluktuacja kadr to profity również dla nas. Ohyda Czy znajdzie się jakaś "Wałęsa" co rzeknie waląc pięścią w stół, wara od piłki chciwym dorobkiewiczom i ustali warunki ochrony trenerów przed polityką i sobiepaństwem ludzi mniemających o sobie jako znawcy futbolu i przyszli właściciele trofeów nie tyle pucharowych co ośmio- czy dziesięcio cyfrowych przychodów na koncie za LM. Proszę bardzo - mogę udzielić porad jak zaistnieć na murawie z swoim klubem, ale zapewne Panów "pseudowłaścicieli" nie byłoby stać na takie szkolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terefere Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.lokis.net.pl 09.11.11, 09:25 Ja też wiedziałem, co trzeba zrobić - nie przerżnąć jednego meczu. Czy teraz mogę prosić o nieźle płatną robótkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvb Cupial zglupial IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 09:31 kolejny raz pan Cupial pokazal, ze nie ma pojecia o budowaniu klasowego zespolu, kolejny raz zadzialal pod wplywem emocji - jak jakas foszasta nastolatka. zenada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AciD Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: 109.132.22.* 09.11.11, 09:54 Typowy holender oni bez względu czy robią na produkcji, w logistyce czy sa trenerami zawsze będą twierdzić ze to nie ich winna bo są niby najlepsi w tym co robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erton Ten wywiad jest zerżnięty IP: *.zicom.pl 09.11.11, 10:10 z Gazety Krakowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:13 (...)"od której byliśmy lepsi" (..._ taaa, od Podbeskidzia też byliście lepsi, i od Twente, i od Legii, i od Fulham też. na to wszystko jest stare krakowskie powiedzenie: idze, idze bajoku bosy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:19 2 lipca ślub, 9 października - KaazMaas trzymiesięczny wcześniak? Do księgi Guinessa go ;) na szczęście świeżo upieczony tatuś będzie mial teraz duuuuużo czasu na zajęcie się dzidziusiem. I takie pierdułki jak trenowanie jaichś kopaczy go od tego nie oderwą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix Dobry trener IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 10:39 Trener z klasą. Bez dwóch zdań. Szkoda, że takich fachowców wyrzuca się...jednak za wcześnie. Zazwyczaj daleki jestem od gdybania, ale w tym przypadku sądzę, że wyprowadziłby wisłę z dołka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rutim Re: Dobry trener IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.11, 12:50 On wpakował wisłę do doła, gdyby wiedział jak ją wyciągnąć to by to zrobił teraz a nie czekał i mówił - za 5 lat, bądźcie cierpliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Dobry trener IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.11, 15:38 U nas nie daje się czasu,tylko odrazu zwalnia.Skorża też był poniwierany w tamtym sezonie. Już go prawie zwolniono,cudem sie uratował. I co gdzie sa teraz psy ktore tak szczekaly o wywaleniu skorzy,no gdzie?Tchorze. A teraz te same komentarze do holendeskiego szkoleniowca. Znawcy piłki od 7 boleści. Widzialem gre chocby z fulham.Jesli chcial cos zmienic to pewnie obrone. Wstawil jakiegos bruda a on tylko do tylu podawal. wielkie pretensje, ze na polakow nie stawial. nikt z angielskiej druzyny nie chcialby grac w wisle i kazdy z wisly chcialby grac w fulham.O to dlaczego taki byl wynik.To samo Bakero:w tamtym sezonie do d... na poczatku sezonu dobry,a teraz jest znowu zly.dajcie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
chateaux Wywiad narusza prawa autorskie 09.11.11, 11:15 Już ten wywiad gdzieś widziałem i nawet wiem gdzie.... W tym zaś tekście tego wywiadu nie ma słowa informacji skąd pochodzi, ani kto jest jego autorem..... Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Robert Maaskant: Zatrzymany w pół drogi 09.11.11, 11:16 Nawet jeśli Masskant nie dałby tej drużynie już nic to niestety ma rację. Od 1997 roku przez Wisłę przewinęło się 25 trenerów(z tymczasowymi) - czy to jest normalna sytuacja, czy tak buduje się klub, który ma odnosić sukcesy ? To raczej norma u krakowian bo po przejęciu Wisły nie zaczęli np. od budowy akademii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Pajac jakich mało-teraz widać, że tylko o kasę IP: 193.193.83.* 09.11.11, 11:55 mu chodziło. Ma zryty beret. Odpowiedz Link Zgłoś