Gość: mal
IP: *.crowley.pl
15.06.04, 15:33
Ostatnia minuta nieokreślonego finału określonej Ligi Mistrzów. Po podaniu
Roya Keana ze środka boiska, Giggs przebiega pół boiska lewą stroną, wrzuca
na pole karne a tam van Nistelroy ładnym strzałęm zdobywa bramkę. Po chwili
sędzia kończy mecz. Oto ta sytuacja widziana oczami różnych komentatorów i ekspertów. Najpierw mistrz nad mistrzami,czyli Daro
Daro: Sędzia z Czechosłowacji już spogląda na zegarek...piłkarze grają jak na zwolnionych obrotach...z pewnościa będziemy mieli dogrywkę a później rzuty karne.. piłkarze wyglądają na przemęczonych sezonem..gra się nie klei..no szybciej panowie... rozpoczyna Fabię Bartez..do Roya Keana ten do Giggsa...ale to wszystko trochę za wolno.. to nie jest ten Giggs którego pamiętamy
z kapitalnych rajdów w poprzednich meczach Czępions Lig,jak choćby z meczu z OLimpik Marseij...aj Goooooooooooooooooooooooooooooooooooooooool!!!!! Vaaaan Nistelrooooooooooooooooooooooij....o la la la...kto się tego mógł spodziewać...ależ się zrobił spektakl.. tego sam Hiczkok by nie wymyślił..co za piękny mecz!!!...i koniec a więc znowu Manczester Junajted...podniesione w górę ręcę
Ser Aleksa Fergusona.
Włodek Sz.: Proszę państwa jest powtórka tej akcji. Kapitalnie Giggs, złapał tam po lewej stronie korytarz z idealnymi warunkami wietrzno-termicznymi,poniósł go ten korzystny wiatr w plecy,ma dynamit w nogach i kapitalne dośrodkowanie. Proszę zwrócić uwagę na idealną trajektorię lotu piłki. I kapitalny strzał van Nisterl...van Nistelroja.To jest fajter, ma kapitalny tajming. Zachował się w tej sytuacji jak biomaszyna. Kapitalna bramka.
Mateusz B: Popatrzmy, piękne podanie Roja Keana, Giggs obciął się na obrońcy,
pobiegł lewą stroną boiska i kiedy wydawało się że złamie akcję do środka dośrodkował w szesnastkę takiego cepelina, a tam van Nistelroy nie strącał tej piłki głową tylko uderzył ją nogą. Jest to bramka jakiej nie powstydzili by się najwięksi: Christian "Bobo" Vieri, Aleks del Piero, Hernan "El Polaco"
Crespo a nawet Becks i Rui Manuel Koszta. Szanowni Państwo, słowacki sędzia Lubosz Michel gwiżdże po raz ostatni a więc ten mecz już się skończył.
Roman K.: Popatrzmy jeszcze raz. Keane do Giggsa, piękny rajd, i ładny szczał
van Nistelroya. Na pewno jedna z najładniejszych bramek tej edycji Ligi Miszczów.
Tomasz Wołek: Tak, to była akcja godna finału Ligi Mistrzów. Widzimy piękną asystę Roya Keana, tego wodza drużyny, prawdziwego caudillo. A to już Ryan Giggs,zdołał zgubić kryjących go z taką atencją obrońców, i z iście południową fantazją ruszył po lewym skrzydle i znakomite dośrodkowanie. A tu czarnowłosy Ruud van Nistelroy pokazał całą swoją maestrię i w stylu legendarnego Alfredo di Stefano umieścił piłkę w bramce.
Andrzej Srejlau: Śliczna akcja. Piękna bramka.Śliczne podanie do sektora A1,piękna solowa akcja Giggsa. Znakomite dośrodkowanie środkową częścią zewnętrznej stopy. Wprost do van Nistelroya. Tak, śliczny półwolej z ćwierćobrotu i bramkarz bez szans. Śliczna akcja.
Jacek Gmoch: Jeszcze omówię szóstą sytuację Beckhama, a nie, mamy już sytuację gdzie padła bramka. Giggs złapał tą piłeczkę, ruszył kłusem jakby był gnany potrzebą fizjologiczną i wrzucił na pole karne. A tu van Nistelroy,
ale ja się pytam gdzie byli obrońcy, no więc co on biedny miał zrobić, złapał tą piłeczkę i strzelił.
Antoni Piechniczek: Piękne podanie Keana w stylu Władka Żmudy, Giggs pobiegł po skrzydle jak Włodek Smolarek i piękny strzał van Nistelroya w stylu Zbyszka Bońka w meczu z Belgią.
pozdro
mal