Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Dla kogo oni graja......

    IP: *.g.pppool.de 07.07.04, 14:41
    Zygo tłumaczy przyczyny podwyżek
    Od nowego sezonu na meczach Legii obowiązują nowe ceny biletów i karnetów.
    Najtańsze bilety kosztować będą 20 i 30 złotych (odpowiednio trybuna na łuku
    i otwarta), a najdroższe - 70 złotych (centralne sektory trybuny krytej).
    Cena całosezonowych karnetów waha się natomiast od 350 do 800 zł!

    - Nasz cennik nie odbiega od cennika Wisły Kraków czy Lecha - mówi prezes
    Legii Piotr Zygo i tłumaczy powody drastycznej podwyżki: - Dotychczasowe ceny
    były źle skalkulowane. Przejmując klub od Pol-Motu Legia miała 20 milionów
    długu... Skoro żądamy od Legii wyników, to trzeba kupić odpowiednich
    zawodników, którym musimy zapłacić. A wpływy z biletów to część budżetu, choć
    znikoma. Nowy budżet Legii wynosi 25 milionów złotych. W nowej cenie
    wejścióek uwzglęniliśmy też podatek VAT, obowiazujący już od końcówki
    poprzedniego sezonu. Ceny biletów są też podyktowane nakładami, jakie
    ponieśliśmy na poprawę bezpieczeństwa na stadionie. I na koniec - w zeszłym
    sezonie zapłaciliśmy 200 tysięcy złotych kar do PZPN za złe zachowanie
    naszych kibiców, głównie na meczach z Jagiellonią i Lechem. A przecież musimy
    jeszcze na bieżąco remontować stadion - po finale Pucharu Polski kosztowało
    nas to 50 tysięcy złotych - i płacić rachunki innym klubom, którym nasi
    kibice niszczą stadion.

    Prezes Legii liczy się z tym, że podniesienie cen biletów może wpłynąć na
    mniejszą frekwencję. - Cóż trzeba postawić pytanie: czy lepiej mieć pełne
    trybuny i 20 milionów długu, czy mniejszą frekwencję i stabilność finansową –
    mówi Zygo. Poza tym nie sadzę, że 30 złotych za bilet jednorazowy to tak
    dużo, żebyśmy byli postrzegani jak klub dla bogaczy.



      • Gość: yeti Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 14:54
        Trochę nie łapię. Jak bilety będą drozsze a przyjdzie mniej ludzi to kasy z
        tego więcej raczej nie będzie.. No ale może się mylę. pzdr.
        • Gość: Gucwa Re: Dla kogo oni graja...... IP: 62.173.207.* 07.07.04, 15:06
          a tak na marginesie tego bełkotu pana prezesa, jakie są ceny biletów na wisłę?
          lecha?
          • Gość: yeti Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 15:11
            www.wislakrakow.com/?akcja=news&id=5880
            • Gość: Cyfra Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.g.pppool.de 07.07.04, 15:21
              Dla porownania ceny wraz z planem miejsc na stadionie 1.FC.Nürnberg
              www.fcn.de/index.php?id=6400
              • nancyboy Re: Dla kogo oni graja...... 07.07.04, 16:09
                O, ja tez w Bawarii mieszkam.
                • Gość: Cyfra Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.g.pppool.de 09.07.04, 08:26
                  nancyboy napisał:

                  > O, ja tez w Bawarii mieszkam

                  a gdzie mieszkasz w Bawarii ?
                  • nancyboy Re: Dla kogo oni graja...... 12.07.04, 09:51
                    Monachium.
                    • Gość: Cyfra Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.g.pppool.de 12.07.04, 13:28
                      Odpowiadasz na :
                      nancyboy napisał:

                      > Monachium.


                      To ty mieszkasz w prawdziwej Bawarii.Bo Norymberga to jest wlasciwie Frankonia
                      czyli Franken.Kiedys Napoleon dla ja Bawarii w prezencie i tak zostalo.Ale tu
                      jest calkiem inna mentalnosc niz w Bayern.
                      Pozdrawiam
        • Gość: mmm Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 07.07.04, 17:50
          To nie prawda, ze takie ceny sa na Wisle. Troche mi to wyglada tak, jakby ITI
          chcialo postawic ceny zaporowe. Byc moze ma to pomoc w bezpieczenstwie (?) -
          Legia dla bogatych i spokojnych (?)
          • Gość: yeti Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 17:58
            www.wisla.krakow.pl/pages/news.php?id=508
            Oba portale podają to samo info, więc chyba to prawda. Tak czy inaczej 2x285 zł
            daje 570 a nie 800 jak na Legii. Nie chcę być złośliwy ale chyba ani komfort
            stadionu ani poziom gry Legii aż tak bardzo Wisły nie przewyższa.. pzdr.
            • Gość: dok Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 18:03
              jest dach chociazby..moim zdaniem to spora roznica:)
              • Gość: yeti Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:14
                No fakt. Ale Na Wiśle właśnie budują ekstra trybunę z dachem (((:

                www.wislakrakow.com/pictures/mecze/20040706trybunka/
                BTW. To co mówił legijny prezes coś bardzo mi przypomina postępowanie tepsy.
                Podnosimy ceny, najpierw z was zedrzemy a potem jak nam się uda i będziecie
                grzeczni to zrobimy wam za tą kasę ciut lepiej. Zasada jest trochę inna. Chcesz
                zarobić to najpierw sam zainwestuj. Walter o tym wie ale na moment
                zapomniał..pzdr.
            • Gość: wieśmac Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 02:15
              Srają kasą to niech bulą.
              Mają warszawiaki swoją kanapkę w McDonald's. To i za wjazd na Rzylete odłorzom.
              Minister Finansuf w Warszawie to niech bieże od siebie.
              • Gość: Mietek Chicago Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.gazeta.pl / 192.30.226.* 09.07.04, 23:16
                oni grajom dla wszystkich rodakow w Chicago ktorzy sie bedom strasznie za nich
                wstydzic po meczu.
      • sardo Re: Dla kogo oni graja...... 10.07.04, 14:14
        sport.onet.pl/948397,wiadomosci.html
        "Spotkanie było kilkakrotnie przerywane przez sędziego Krzysztofa Borkowskiego.
        Na murawę boiska wbiegali kibice warszawskiej drużyny, którzy w ten sposób
        protestowali przeciwko podwyżce cen biletów na mecze Legii. Mecz zakończył się
        przedwcześnie w 86. minucie."

        Tak się bawią, tak się bawią kibice!!! "najlepsi"!!!
        • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.icpnet.pl 10.07.04, 17:52
          Sardo, ja ci mowilem juz, ty lepiej idz te Wisle rozstawiac.
          A jak nie byles, nie wiesz i ciebie nie dotyczy to sie przymknij, a nie psujesz
          powietrze.
          • sardo Re: Dla kogo oni graja...... 10.07.04, 18:58
            Ależ możesz mnie oświecić, bo zapewne tam byłeś...

            A to co mi mówiłeś kiedyś tam interesuje mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Na
            waszym forum jakoś nie pochwalają takich akcji ale może też nie byli i nie
            czują klimatu protestu.

            • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.icpnet.pl 11.07.04, 13:36
              Nie bylem, nie pochwalam, ale tez (tylko tym razem) nie potepiam.
              Jestem zbulwersowany chamska podwyzka cen biletow i rozumiem frustracje
              niektorych kibicow. Oczywiscie, jesli ktos rzuca w kogos kamieniami z
              jakiegokolwiek powodu oznacza to ze jest tumanem i trzeba go zamknac w klatce.
              O ile mi wiadomo rzucala grupka zadymiarzy z Siedlec, a mecz zostal wczesniej
              przerwany nie dlatego, ze ktos sie bil, tylko z powodu takiej a nie innej formy
              manifestacji niektorych kibicow. Czy wbiegniecie kilku lebkow na murawe i
              pomachanie transparentami prezesowi Zygo przed nosem to drastyczna forma
              manifestowania wlasnego niezadowolenia z powodu podwyzki? Mysle ze nie.
              A pisanie komentarzy w stylu "tak sie bawia kibice Legii" jest debilne, tym
              bardziej ze sprawa kompletnie cie nie dotyczy.
              • sardo Re: Dla kogo oni graja...... 11.07.04, 14:40
                U was zawsze wszystko jest ok. a mi się wydaje, że nie do końca.
                Przytoczę opis z forum kibiców L, kibica L, rodem z Siedlec:

                "A wiec tak. ladny sloneczny dzionek zapowiada sie wielkie swieto w Siedlcach,
                przyjezdza Wielka Legia, obchodzimy 60-lecie naszego klubu Pogoni Siedlce,
                wiele mlodych ludzi na stadionie, wraz z rodzicami. Zapewne osob byloby wiecej
                gdyby byla bardziej odpowiednia pora... Zapawiada sie wielkie swieto w
                Siedlcach (wiem wiem pisze drugi raz to ale nie czesto zdarza sie goscic nam
                NAJLEPSZA DRUZYNE W KRAJU) tym bardziej ze spodziewamy sie wielu kibicow Legii
                co by widowisko zyskalo jeszcze bardziej... Nie pamietam dokladnie, ale bylo to
                jakos tuz przed albo tuz po rozpoczeciu meczu... Za murami slychac glosny spiew
                zapewne kibicow ktorzy wlasnie przyjechali pociagiem... dochodza do furtek przy
                ktorych sprzedawane sa bilety i ...
                ... czar wielkiego swieta pryska ...
                cholota wlamuje sie przez glowna brame, nie placac za bilety, przebiega na
                trybune przez boisko, to nic ze Panie sprzedajace bilety siedzialy tuz przy
                bramie z drugiej strony i dosc wielkie skrzydla bramy moglby spowodowac
                tragedie ...
                trwa mecz, wiele razy da sie slyszaec obrazliwe teksty pod adresem prezesa
                Zygo, pod adresem pana Waltera rowniez, ale narazie jakby okrzyki w stosunku do
                pana Waltera byly lekko niesmiale ...
                mecz trwa dalej, kilkunastu wyraznie podpitych burakow wbiega na murawe w
                wyraznie obranym kierunku (pana Zygo i pana Waltera), widac ze raczej zamiarow
                pokojowych nie maja, na szczescie interwencja pilkarzy, trenerow i kierownika
                Legii powoduje ze po dlugich namowach wracaja...
                na takich burakow organizatorzy kompletnie sie nie przygotowali, przeciez to
                mialo byc pilkarskie swieto w Siedlcach, nikt nawet nie przypuszczal ze osoby z
                tak wielkiego miasta moga sie tak zachowywac ...
                dodam przy tym ze nikt ich nie prowokowal, bo juz nie raz slyszalem ze to dym
                spowodali ochroniarze, policja czy uj wie co ... policjantow na stadionie bylo
                dokladnie DWOCH, siedzieli sobie spokojnie w radiowozie, ochroniarze niby przed
                trybuna stali ale nie interwniowali kiedy buraki przerywaly mecz, a przerywali
                kilkukrotnie...
                przekazanie transparentu odbylo sie w ten sposob jakis grubas z zasloniete
                morda szalikiem (jak mozna tak bezczescic nasze barwy?) przelecial przez boisko
                RZUCIL jakas szmata w kierunku lawki Legii i spierdolil w drugim, zaraz za nim
                chlopak ladnie ubrany w koszulke przemierza ta sama droge, idzie spokojnie nikt
                go nie zatrzymuje, wrecza panu Walterowi inna szmate i udaje sie w tym samym
                kierunku co poprzednik ...
                w drugiej polowie jeden z dwoch policjantow ktorzy dotad siedzieli spokojnie
                wylegitymowal jednego z burakow i wyprowadzal go za stadion, nie zeby go
                aresztowac bo gdyby chcial tak zrobic wsadzilby go doi radiowozu i spokojnie
                odjechal, chcial goscia wyprowadzic wyrzucic ze stadionu i to wszystko... kiedy
                zobaczyla to banda burakow, kilkunastu najpierw a potem kilkudziesieciu rzucilo
                sie na pomoc innemu burakowi, policjant z deczka sie przestraszyl (kto by sie
                nie przestraszyl kilkudziesieciu osob goniacych JEDNA??) i zlapal jakas
                sztachete z pobliskie budowy, na pomoc ruszyl mu JEDEN ochroniarz ktory tam
                byl, obaj zostali delikatnie mowiac mocno poturbowani, burak oczywiscie
                odbity...
                sedzia w tym czasie powiedzial lawce Legii ze jeszcze jedno przerwanie meczu i
                odgwizdze koniec...
                nie minelo kilka minut na boisko znowu wbiegaja buraki, sedzia odgwizduje
                koniec ... wlasnie koniec czego??? nie bylo to juz ani swieto, ani mecz, ani
                nawet sparing ...
                ludzie z Siedlec przyszli na stadion zeby obejrzec choc przez 90 minut Wielka
                Legie, ZAPLACILI ZA BILETY w przeciwienstwie do bandy burakow, a co ogladali?
                chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo, na okolo padalo wiele stwierdzen
                typu, dla "NICH" bilety powinny byc po 2000 a nie po 350zl
                pogratulowac tylko takich BURAKOW w Warszawie po meczu stracilem jakikolwiek
                szacunek do do kibicow Legii, po przeczytaniu jednak tych wsyztskich komantarzy
                widze ze Legia ma PRAWDZIWYCH KIBICOW ktozry wypelnilniliby nie 30 tysieczny
                stadion ale i 60 tysieczny, nie stanie sie tak jednka dopoki na mecze beda
                chodzily takie buraki jakie byly dzis w Siedlcach..."

                To jak to było z tą manifestacją niezadowolenia? Drastyczna czy tylko takie
                harce?
                • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:59
                  Ta... ilu kibicow tyle relacji.
                  Kretynow trzeba izolowac, szczegolnie tych ktorzy zabrali sie do bicia tego
                  policjanta (czy ochroniarza). Nie twierdze ze w Siedlcach byl Wersal, ale tez
                  nie Hiroszima. Niestety kilku kretynow nie poprzestalo na bieganiu po murawie i
                  przekazywaniu transparentow i postanowilo "zabawic sie" w swoj wiesniacki
                  sposob. Ale nie jest to powod do twoich kretynskich zaczepek i podciaganiu
                  grupki pod ogol. A swoja droga ciekaw jestem jak zachowaliby sie wasi kibole,
                  jesli klub przysralby wam 100% podwyzke. Moze ma ci przypomniec co dzialo sie
                  kiedys w okolicach waszego stadionu przed meczem Wisla-Barcelona, na ktory wasz
                  klub zaspiewal po stowe za bilet...
                  • sardo Re: Dla kogo oni graja...... 12.07.04, 03:16
                    Stary, ty dalej nic nie kumasz...
                    Kogo interesują wasze ceny biletów???
                    Popsuliście ludziom święto, 60 lecie klubu, może wg. was z wioski, ale z wioski
                    gdzie macie dużo kibiców, czy masz prawo powiedzieć, że nic się nie stało???
                    Jeżeli tak, to jesteś zwykłym arogantem. I niczym się nie różnisz od
                    w/w "buraków".
                    Kolejna wioska poznała, kto zacz L.
                    • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 09:33
                      > Kolejna wioska poznała, kto zacz L.

                      No wlasnie... i tak sie z toba gada.
                      Co ja ci bede tlumaczyl i tak wiesz swoje.
                      • ww1916 Re: Dla kogo oni graja...... 12.07.04, 10:07
                        Nawpierdalal sie surowych kiełbasek w Katowicach i tak mu zostało
                        • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:59
                          Ta... zastanawiam sie czy niektorzy naprawde nie rozumieja, czy po prostu udaja.
                          Btw. jak tam, kupiles karnety na D? Bo tak mi matematycznie wyszlo ze bedziesz
                          o 1600 szczuplejszy (chyba ze mlody pojdzie na Zylete)... :\
                          • ww1916 Re: Dla kogo oni graja...... 12.07.04, 13:06
                            Gość portalu: Bonhart napisał(a):

                            > Ta... zastanawiam sie czy niektorzy naprawde nie rozumieja, czy po prostu
                            udaja
                            > .
                            > Btw. jak tam, kupiles karnety na D? Bo tak mi matematycznie wyszlo ze
                            bedziesz
                            > o 1600 szczuplejszy (chyba ze mlody pojdzie na Zylete)... :\

                            Ech. Czego dla Legii sie nie robi. Juz kupilem, ale najbardziej wkurzyłem się
                            tym, ze nowe identyfikatory są potrzebne. Więc musialem jeszcze szybko nowe
                            zdjecie zrobic:))

                            A młody to w Monte Carlo bawi:)) Własnie przed chwilą dzwonił ze stadionu
                            Monaco... Kontrakt chyba podpisuje czy co...
                            • Gość: Bonhart Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:36
                              No brawo. Ja jeszcze troche poczekam, moze choc troche im zmieknie rura.
                              Poza tym pierwszy mecz pewnie w Plocku, a ja i tak raczej bede gdzies na
                              wyjezdzie, wiec choc troszke wytanie :)
          • Gość: mmm Re: Dla kogo oni graja...... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 10.07.04, 19:31
            Na TVN24 wlasnie podali ta wiadomosci oraz wypowiedz jakiegos przedstawiciela
            policji (rzecznika?), ktory powiedzial, ze policjanci zostali obrzuceni
            kamieniami i dwoch z nich zostalo rannych. Musi byc ITI wstyd podawac takie
            informacje na swoim kanale o swoim klubie.
      • Gość: Porter Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 00:10
        Wyników, silnego składu, cywilizowanych warunków na stadionie, bezpieczeństwa,
        porządku i tego wszystkiego, brak czego powstrzymuje mnie przed chodzeniem na
        Legię. Kiedys mi to nie przeszkadzało, więc chodziłem, a potem zaczęło, więc
        przestałem chodzić. Sądzę, że takich, którzy w przypadku poprawy warunków są
        gotowi przychodzić na stadion jest więcej, niż tych, którzy zrezygnują z powodu
        podniesienia cen biletow. Co wiecej, przypuszczam, ze ITI przeprowadziło
        stosowne badania i podniesienie cen biletow nie ma charakteru działania na
        wyrwę, tylko jego celem jest - paradoksalnie - zwiększenie widowni. Bo do
        zwiększenia widowni niezbędna jest poprawa warunków, a do poprawy warunków -
        zniechęcenie części obecnej publiki do chodzenia na stadion. Bo krawaciarz sam
        przyjdzie na stadion, zapłaci za bilet, a jak uzna, ze moze przyprowadzic zone,
        nie palac sie ze wstydu za zachowanie sie innych kibicow, to ja przyprowadzi, a
        jak nie bedzie mial z kim zostawic dzieci, to i dzieci ze soba wezmie. I
        zaplaci za wszystkich. Wystarczy, zeby kilkudziesieciu bandziorow i kilkuset
        chamow przestalo chodzic na Legie. Pisze "Legie", bo w przypadku tego klubu
        rezerwy sa najbardziej oczywiste - istnieje spora grupa klientow mogacych
        zaintereowac sie produktem. Inne kluby moga miec inne pomysly, np. grupa
        docelowa produktu pod nazwa gra Cracovii, to zdaniem prezesa-koryfeusza-
        polskiej-i-nie-tylko-polskiej-bo-i-zagranicznej-nauki-profesora Filipiaka,
        czlowieka (co ja pisze - nadczlowieka!) nieomylnego - zadymiarze z siekierami,
        bo dzieki naglasnianym przez media dzialaniom tychze, rosnie zainteresowanie
        flagowym produktem ComArchu, czyli napisanym w ramach poprawkowego kolokwium z
        informatyki na zaocznych kursach uzupelniajacych - CDNem. Ale jest to mozliwe
        dlatego, ze rzeczywistym produktem Cracovii nie jest widowisko sportowe, tylko
        promocja ComArchu, jego produktu i last, but not least - prezesa-profesora-
        samowladcy. Podobnie jest np. w Grodzisku Wielkopolskim i we Wronkach, dlatego
        nie ma znaczenia, ze na stadion przychodzi tam do dwoch tysiecy ludzi. W
        przypadku Legii - sprawa jest inna - celem jest zarabianie na widowsku
        sportowym i wypracowanie wizerunku klubu atrakcyjnego dla ew. sponsorow. A
        obecny poziom nie moze zostac podniesiony, bez poprawy stanu bezpieczenstwa,
        komfortu i kultury widowni, czemu ma sluzyc - jak mi sie zdaje - podwyzka cen
        biletow.
        • Gość: yeti Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 07:24
          Porter, czyżbyś zmienił obiekt zainteresowań ?? Wisła juz jest cacy?? pzdr.
        • Gość: Cyfra Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.g.pppool.de 12.07.04, 08:56
          W
          > przypadku Legii - sprawa jest inna - celem jest zarabianie na widowsku
          > sportowym i wypracowanie wizerunku klubu atrakcyjnego dla ew. sponsorow. A
          > obecny poziom nie moze zostac podniesiony, bez poprawy stanu bezpieczenstwa,
          > komfortu i kultury widowni, czemu ma sluzyc - jak mi sie zdaje - podwyzka cen
          > biletow.

          Porter dobra bajera to jest polowa sukcesu,ale co bys nie napislal to i tak
          faktow nie da sie zmienic.....A sa one dla was niekorzystne.....
          Proba zmiany tematu i odwrucenia uwagi opini publicznej od bandytow z Legii
          zywcem wyjeta z czasow komunistycznych....

          Serce w Pasy
        • Gość: Bonhart Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 09:43
          Oj Porter, widze ze sie nabrales na gadke Pana Prezesa...
        • bob1111 Re: Jestem gotów płacić i wymagać: 12.07.04, 10:20
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > Wyników, silnego składu, cywilizowanych warunków na stadionie,
          bezpieczeństwa,
          > porządku i tego wszystkiego, brak czego powstrzymuje mnie przed chodzeniem na
          > Legię. Kiedys mi to nie przeszkadzało, więc chodziłem, a potem zaczęło, więc
          > przestałem chodzić. Sądzę, że takich, którzy w przypadku poprawy warunków są
          > gotowi przychodzić na stadion jest więcej, niż tych, którzy zrezygnują z
          powodu
          >
          > podniesienia cen biletow. Co wiecej, przypuszczam, ze ITI przeprowadziło
          > stosowne badania i podniesienie cen biletow nie ma charakteru działania na
          > wyrwę, tylko jego celem jest - paradoksalnie - zwiększenie widowni. Bo do
          > zwiększenia widowni niezbędna jest poprawa warunków, a do poprawy warunków -
          > zniechęcenie części obecnej publiki do chodzenia na stadion. Bo krawaciarz
          sam
          > przyjdzie na stadion, zapłaci za bilet, a jak uzna, ze moze przyprowadzic
          zone,
          >
          > nie palac sie ze wstydu za zachowanie sie innych kibicow, to ja przyprowadzi,
          a
          >
          > jak nie bedzie mial z kim zostawic dzieci, to i dzieci ze soba wezmie. I
          > zaplaci za wszystkich. Wystarczy, zeby kilkudziesieciu bandziorow i kilkuset
          > chamow przestalo chodzic na Legie. Pisze "Legie", bo w przypadku tego klubu
          > rezerwy sa najbardziej oczywiste - istnieje spora grupa klientow mogacych
          > zaintereowac sie produktem. Inne kluby moga miec inne pomysly, np. grupa
          > docelowa produktu pod nazwa gra Cracovii, to zdaniem prezesa-koryfeusza-
          > polskiej-i-nie-tylko-polskiej-bo-i-zagranicznej-nauki-profesora Filipiaka,
          > czlowieka (co ja pisze - nadczlowieka!) nieomylnego - zadymiarze z
          siekierami,
          > bo dzieki naglasnianym przez media dzialaniom tychze, rosnie zainteresowanie
          > flagowym produktem ComArchu, czyli napisanym w ramach poprawkowego kolokwium
          z
          > informatyki na zaocznych kursach uzupelniajacych - CDNem. Ale jest to mozliwe
          > dlatego, ze rzeczywistym produktem Cracovii nie jest widowisko sportowe,
          tylko
          > promocja ComArchu, jego produktu i last, but not least - prezesa-profesora-
          > samowladcy. Podobnie jest np. w Grodzisku Wielkopolskim i we Wronkach,
          dlatego
          > nie ma znaczenia, ze na stadion przychodzi tam do dwoch tysiecy ludzi. W
          > przypadku Legii - sprawa jest inna - celem jest zarabianie na widowsku
          > sportowym i wypracowanie wizerunku klubu atrakcyjnego dla ew. sponsorow. A
          > obecny poziom nie moze zostac podniesiony, bez poprawy stanu bezpieczenstwa,
          > komfortu i kultury widowni, czemu ma sluzyc - jak mi sie zdaje - podwyzka cen
          > biletow.

          Ciekawe jakos nie wiedzialem ze flagowym produktem ComArchu jest CDN ale niech
          bedzie moze sie nie znam.
          Osobiscie czekam na te tlumy ktore garna sie na Legie - jakos nie slyszalem
          zeby poza zmiana cen biletu cos sie zmienilo a to chyba troche malo.
          Mamy nowy pomysl promocyjny podnosimy cene towaru i liczymy ze lepsza klientela
          zacznie go kupowac, ciekawe ?
          Wedlug mnie potrzeba cos wiecej, ale zobaczymy.

          • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.orion.pl 12.07.04, 11:59
            > Ciekawe jakos nie wiedzialem ze flagowym produktem ComArchu jest CDN ale
            niech
            > bedzie moze sie nie znam.

            Mnie sie wydaje, ze wlasnie to cóś, ale moge sie mylic. W kazdym razie z takim
            napisem na koszulkach graja pilkarze Cracovii. A badziew jest to wyjatkowy,
            laczacy w jedna, unikalna calosc, tragiczna jakosc produktu z nieistniejacym
            wsparciem.

            > Osobiscie czekam na te tlumy ktore garna sie na Legie - jakos nie slyszalem
            > zeby poza zmiana cen biletu cos sie zmienilo a to chyba troche malo.
            > Mamy nowy pomysl promocyjny podnosimy cene towaru i liczymy ze lepsza
            klientela
            > zacznie go kupowac, ciekawe ?
            > Wedlug mnie potrzeba cos wiecej, ale zobaczymy.
            >

            Niedoszacowanie, to taki sam blad, jak przestrzelenie ceny. Kiedys pracowalem w
            firmie, ktora sprzedawala rewelacyjny (naprawde) system do biezacej
            inwentaryzacji srodowiska pecetowego. Pokazywal hardware, software, zmiany,
            uzywane aplikacje, czas uruchomienia i i wylaczenia - no w ogole wszystko. I
            kosztowal 4 USD za stacje robocza. Nie sprzedawal sie w ogole. Potem nastapila
            zmiany szaty graficznej oraz nazwy i w pakietach dla stu stacji po 3000 Euro
            schodzi, jak woda. Bo zmienila sie wraz z cena grupa docelowa na taka, ktora
            byla gotowa zaplacic, zeby rozwiazac problem. Potencjalni klienci byli, mieli
            czym zaplacic za produkt, ale dopoki bylo to rozwiazanie dla ubogich - nie
            interesowali sie nim.
            Pewnie jestem naiwny, ale w gadce prezesa Zygo widze logike. Natomiast
            gowniarzom, skandujacym: "Zygo, frajerze, nikt nam Legii nie odbierze!" zwracam
            uwage, ze ITI wyciagnelo Legie za uszy z gowna, wykladajac mnostwo swojej kasy.
            Przeciez, gdyby nie ITI, Legia w przewidywalnym czasie bylaby w sytuacji
            Widzewa! Jakos gowniarzeria do ratowania klubu i wyskakiwania ze swojej kasy
            nie byla chetna. No, ale skoro Legia jest takze ich, to mam nadzieje, ze czuja
            sie zobowiazani, zeby choc troche uczestniczyc w kosztach. I placenie
            podniesionych cen za bilety przyjma z dzika radoscia, graniczaca z rozkosza.
            Na dodatek, wszyscy widza, ze pilkarzom trzeba placic wiecej, bo co runde
            bedziemy zmuszeni budowac druzyne. A tego, ze przeklada sie to na wzrost ceny
            biletow - nikt nie chce zaakceptowac.

            >
            • bob1111 Re: Jestem gotów płacić i wymagać: 12.07.04, 12:53
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              > > Ciekawe jakos nie wiedzialem ze flagowym produktem ComArchu jest CDN ale
              > niech
              > > bedzie moze sie nie znam.
              >
              > Mnie sie wydaje, ze wlasnie to cóś, ale moge sie mylic. W kazdym razie z
              takim
              > napisem na koszulkach graja pilkarze Cracovii. A badziew jest to wyjatkowy,
              > laczacy w jedna, unikalna calosc, tragiczna jakosc produktu z nieistniejacym
              > wsparciem.
              >
              > > Osobiscie czekam na te tlumy ktore garna sie na Legie - jakos nie slyszale
              > m
              > > zeby poza zmiana cen biletu cos sie zmienilo a to chyba troche malo.
              > > Mamy nowy pomysl promocyjny podnosimy cene towaru i liczymy ze lepsza
              > klientela
              > > zacznie go kupowac, ciekawe ?
              > > Wedlug mnie potrzeba cos wiecej, ale zobaczymy.
              > >
              >
              > Niedoszacowanie, to taki sam blad, jak przestrzelenie ceny. Kiedys pracowalem
              w
              >
              > firmie, ktora sprzedawala rewelacyjny (naprawde) system do biezacej
              > inwentaryzacji srodowiska pecetowego. Pokazywal hardware, software, zmiany,
              > uzywane aplikacje, czas uruchomienia i i wylaczenia - no w ogole wszystko. I
              > kosztowal 4 USD za stacje robocza. Nie sprzedawal sie w ogole. Potem
              nastapila
              > zmiany szaty graficznej oraz nazwy i w pakietach dla stu stacji po 3000 Euro
              > schodzi, jak woda. Bo zmienila sie wraz z cena grupa docelowa na taka, ktora
              > byla gotowa zaplacic, zeby rozwiazac problem. Potencjalni klienci byli, mieli
              > czym zaplacic za produkt, ale dopoki bylo to rozwiazanie dla ubogich - nie
              > interesowali sie nim.
              > Pewnie jestem naiwny, ale w gadce prezesa Zygo widze logike. Natomiast
              > gowniarzom, skandujacym: "Zygo, frajerze, nikt nam Legii nie odbierze!"
              zwracam
              >
              > uwage, ze ITI wyciagnelo Legie za uszy z gowna, wykladajac mnostwo swojej
              kasy.
              >
              > Przeciez, gdyby nie ITI, Legia w przewidywalnym czasie bylaby w sytuacji
              > Widzewa! Jakos gowniarzeria do ratowania klubu i wyskakiwania ze swojej kasy
              > nie byla chetna. No, ale skoro Legia jest takze ich, to mam nadzieje, ze
              czuja
              > sie zobowiazani, zeby choc troche uczestniczyc w kosztach. I placenie
              > podniesionych cen za bilety przyjma z dzika radoscia, graniczaca z rozkosza.
              > Na dodatek, wszyscy widza, ze pilkarzom trzeba placic wiecej, bo co runde
              > bedziemy zmuszeni budowac druzyne. A tego, ze przeklada sie to na wzrost ceny
              > biletow - nikt nie chce zaakceptowac.
              >
              > >

              Nie wiem o jaki produkt ci chodzi wiec nie jestem pewien jego "rewelacyjnosci"
              osobiscie nie widzilem jeszcze systemu bez wad ale nie jest to takie istotne,
              jak zaznaczyles
              "Potem nastapila zmiany szaty graficznej oraz nazwy" czyli dzialania promocyjne
              a w przypadku Legii mamy narazie podniesienie cen, jakos watpie zeby na wiesc o
              tym tlumy lepiej sytulowanych mieszkancow Warszawy ruszyly na Legie ogladac
              malo fascynujacy produkt jakim jest Liga Polska, jest taki fajny slogan "zeby
              wyjac trzeba najpierw wlozyc". Tylko to nie widz powinien zaplacic za to ze za
              3 lata zarzad byc moze jak bedziecie grzeczni kupi gwiazde, polepszy
              organizacje widowiska, to jest interes nie czyn spoleczny wiec cos za cos,
              drozszy bilet lepsze widowisko w lepszych warunkach.
              A co do plac zawodnikow jaka praca taka placa, liga jest kiepska przecietnych
              kopaczy nie brakuje wiec po co przeplacac.
              • Gość: Bonhart Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:29
                Porte, te brudne krzeselka i sypiace sie klatki schodowe to ma byc ta jakosc
                produktu?
                Na forum Legii porownywano nasze ceny z cenami np. Sparty Praga - klubu ze
                stadnionem, druzyna w LM. No i wyglada to co najmniej dziwnie.
                Wybacz, ale na mecze chodza glownie ludzie mlodzi, czesto nie zarabiajacy duzo
                (albo i wcale). I ja sie pytam, skad oni maja brac tyle kasy? Tylko nie pisz mi
                ze moga nie chodzic skoro ich nie stac, bo jako kibic powinienes wiedziec jak
                bardzo czlowiek chce byc z druzyna. Ja sam kupilem w koncu karnet na kryta na
                zeszla runde, wydalem 160 zl. (najtansza opcja) i bylem gotow kupic teraz. Ale
                podwyzka o 90 to chyba juz lekkie przegiecie.
              • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.orion.pl 12.07.04, 13:38
                > Nie wiem o jaki produkt ci chodzi wiec nie jestem pewien
                jego "rewelacyjnosci"
                > osobiscie nie widzilem jeszcze systemu bez wad ale nie jest to takie istotne,
                > jak zaznaczyles

                Mozesz uwierzyc mi na slowo. Najpierw nazywal sie In-spector, a teraz nazywa
                sie Orion NetWatcher. Mnostwo duzych firm go uzywa, bo jest swietnym systemem
                wspomagajacym np przygotowanie wdrozenia Tivoli. Wad nie ma.

                > "Potem nastapila zmiany szaty graficznej oraz nazwy" czyli dzialania
                promocyjne
                >
                > a w przypadku Legii mamy narazie podniesienie cen, jakos watpie zeby na wiesc
                o
                >
                > tym tlumy lepiej sytulowanych mieszkancow Warszawy ruszyly na Legie ogladac
                > malo fascynujacy produkt jakim jest Liga Polska, jest taki fajny slogan "zeby
                > wyjac trzeba najpierw wlozyc". Tylko to nie widz powinien zaplacic za to ze
                za
                > 3 lata zarzad byc moze jak bedziecie grzeczni kupi gwiazde, polepszy
                > organizacje widowiska, to jest interes nie czyn spoleczny wiec cos za cos,
                > drozszy bilet lepsze widowisko w lepszych warunkach.

                No, ale ITI to chyba juz wlozylo w Legie mnostwo. I - jak przypuszczam, chce
                wyjac. A do tego konieczny jest wzrost liczby kibicow na stadionie. A to z
                kolei nie uda sie bez wyeliminowania czesci kibicow chodzacych na stadion dzis,
                ktorych potencjalni kibice sie boja, i ktorych zachowania nie akceptuja. A
                srodkiem do tego celu jest podniesienie cen biletow, tak, zeby kibicowanie
                Legii stalo sie czyms dostepnych dla elity, w nadziei na to, ze owa elita
                bedzie liczniejsza, niz ci, ktorzy przestana przychodzic na stadion.
                Przypuszczam, ze ITI przeprowadzilo czas jakis temu stosowne badania i
                realizuje tylko opracowana wczesniej strategie.

                > A co do plac zawodnikow jaka praca taka placa, liga jest kiepska przecietnych
                > kopaczy nie brakuje wiec po co przeplacac.

                To zalezy, czy chce sie na pilce zarabiac. Tego nie da sie robic bez sukcesow w
                Pucharach, a sukcesy w Pucharach wymagaja silnych i ustabilizowanych skladow.
                Aby miec ustabilizowany sklad, trzeba podpisywac umowy dlugoterminowe, z
                zastrzezona bardzo wysoka suma odstepnego. Azeby takie kontrakty zawierac,
                nalezy pilkarzom dobrze placic, bo inaczej wybijajacy gracze zawsze znajda
                kogos, kto wylozy te 100 czy 200 tysiecy euro i co runde bedziemy budowali
                druzyne od nowa. Z kolei pomylka w ocenie klasy zawodnikow powoduje, ze
                graczowi nie wnoszacemu nic do druzyny jestesmy zmuszeni placic przez lata
                bardzo wysokie sumy. Na dodatek, moze sie zdarzyc, ze zawodnicy, zarabiajac
                krocie, nie beda zainteresowani odnoszeniem sukcesow, bowiem bardziej oplaci im
                sie jakas sensacja w STSie, albo prosta sprzedaz meczu decydujacego o tytule.
                Krotko mowiac, inwestowanie w sport, to rzecz niesamowicie ryzykowna, ale nie
                ryzykujac, ma sie pewnosc poniesienia strat. Ryzykujac i placac mnostwo kasy
                zawodnikom - mozna wygrac, ale mozna mnostwo wtopic. ITI inwestuje, ma ambicje
                odnosic sukcesy, wiec ryzykuje.
                Juz zarzad Legii oglosil, ze zaproponuje podniesienie gazy i przedluzenie
                kontraktu Wlodarczykowi. Kibice sa za! Nikt z nich nie wyobraza sobie, zeby
                Wlodarczyk mial teraz odejsc. Tylko nie chca za to placic. Bo co ich to
                obchodzi, skad ITI wezmie na to pieniadze? Kupilista klub, to placta, ale zasie
                podnosic ceny biletow! To jest takie myslenie. (uzywam slowa "myslenie" z
                wrodzonej uprzejmosci).
                • Gość: yeti Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:53
                  Trochę racji to ma chyba każda ze stron. Z jednej strony kibice - wiadomo chcą
                  jak najtaniej. Poza tym panuje tutaj zgoła błędne przekonanie (pisałem na ten
                  temat przy innej okazji) że po pierwsze to kibicom się wszystko należy a po
                  drugie że Walter ma worek z pieniędzmi i to bez dna. Otóż kibice, jak by to
                  okrutnie nie zabrzmiało są tylko dodatkiem do tego biznesu a już na pewno nie
                  mogą żądać , wymagać czy ustalac cen biletów. Sorry. Żądać to mogą czystych
                  toalet i bezpieczeństwa. To tyle. Z drugiej strony - ITI , które liczy
                  pieniądze i robi plany. To jest jasne i żadne protesty czy burdy na stadionach
                  nie zmienią rachunku ekonomicznego. Obawiam się tylko że ITI robi tu błąd.
                  Otóż, tak jak zauważył Porter chcą zmienić grupę klientów - kibiców , przez co
                  wyeliminować tych najbiedniejszych bo jak sądzą (pewnie słusznie) to oni są
                  przyczyną chamstwa na stadionie. Tyle tylko, że wraz z tym powinny od razu iść
                  inwestycje w infrastrukture. Jeśli na polonezie powieszę gwiazdę mercedesa i
                  podniosę cenę to przecież nikt go nie kupi. pzdr.
                • Gość: Bonhart Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:54
                  Niby te bycze karki nie maja pieniedzy? Chyba kpisz.
                  A ci chlopcy z Praskich bram beda musieli skroic z kasy tylko jednego
                  licealiste wiecej i tez bedzie im starczylo.
                  Zeby ukrocic chuliganke na stadionie wystarczy egzekwowac zakaz stadionowy a
                  nie uderzac w kieszenie wiekszosci, jaka stanowia spokojni kibice.
                  • Gość: Cyfra Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.g.pppool.de 12.07.04, 14:44
                    ITI jest firma kochajaca sport,w szczegolnosci pilke nozna i dlatego
                    zainwestowalo w Legie.Ich przeciez zadne tereny w centrum W-Wy nie interesuja...
                    Teraz tez w trosce o dobro Legii i jej kibicow podnosza ceny biletow...
                    Jednym slowem firma charytatywna a Walter to naczelny Samarytanin....


                    Serce w Pasy
                    • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.orion.pl 12.07.04, 14:56
                      Ja mysle, ze ITI jest firma chcaca robic biznes na pilce. Dlatego podnosi ceny
                      biletow. Przeciez gdyby interesowaly ich wylacznie tereny, to nie przejmowaliby
                      sie wplywami z biletow, bo i z jakiej racji?
                      • Gość: Cyfra Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.g.pppool.de 12.07.04, 15:24

                        Gość portalu: Porter napisał(a):

                        > Ja mysle, ze ITI jest firma chcaca robic biznes na pilce. Dlatego podnosi
                        ceny
                        > biletow. Przeciez gdyby interesowaly ich wylacznie tereny, to nie
                        przejmowaliby
                        >
                        > sie wplywami z biletow, bo i z jakiej racji?

                        Juz zapomniales od czego uzaleznili wejcie do Legii?Mowili oficjalnie ze chodzi
                        im o tereny.A przejmowac sie wplywami z biletow musza przynajmniej na
                        razie,poniewaz bez pilkarzy nie bedzie terenow.....
                        Porter nie ma swietych mikolajow i nikt pieniedzy nie rozdaje za darmo....
                        • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 19:48
                          > Porter nie ma swietych mikolajow i nikt pieniedzy nie rozdaje za darmo....

                          No wiec ja to wlasnie usiluje wyjasnic od poczatku. Wyglada, ze dotarlem do
                          Twojej podswiadomosci.
                          • Gość: Cyfra Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.g.pppool.de 12.07.04, 20:50
                            Ale jest to mozliwe
                            dlatego, ze rzeczywistym produktem Cracovii nie jest widowisko sportowe, tylko
                            promocja ComArchu, jego produktu i last, but not least - prezesa-profesora-
                            samowladcy. Podobnie jest np. w Grodzisku Wielkopolskim i we Wronkach, dlatego
                            nie ma znaczenia, ze na stadion przychodzi tam do dwoch tysiecy ludzi. W
                            przypadku Legii - sprawa jest inna - celem jest zarabianie na widowsku
                            sportowym i wypracowanie wizerunku klubu atrakcyjnego dla ew. sponsorow. A
                            obecny poziom nie moze zostac podniesiony, bez poprawy stanu bezpieczenstwa,
                            komfortu i kultury widowni, czemu ma sluzyc - jak mi sie zdaje - podwyzka cen
                            biletow.

                            Gość portalu: Porter napisał(a):
                            • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.orion.pl 13.07.04, 10:44
                              No przeciez pisze, ze ITI chce ZARABIAC na widowisku. Na terenach, szalikach,
                              kielbaskach etc tez, ale bez widowiska to bedzie bardzo trudne.
                • bob1111 Re: Jestem gotów płacić i wymagać: 12.07.04, 16:11
                  Nie znam tego produktu, ale znam Tivoli i on ma wiele wad.
                  Co do meritum sprawy, ITI narazie wydal na Legie duzo kasy wlozyc to chyba
                  specjalnie wiele jeszcze nie zainwestowal.
                  Co do przyciagania elity sama podwyzka cen biletow niewiele da, zreszta po tej
                  decyzji mamy w prasie informacje o kolejnych ekscesach ze strony chuliganow a
                  to nie poprawi atmosfery.
                  Jestem dosc czesto sluzbowo w Warszawie i wsrod znajomych i ludzi z ktorymi
                  wspolpracuje nie widzialem jakos zbyt wielkiego zainteresowania Legia czy pilko
                  kopana wogule a sa to ludzie z tej sfery dochodow ktora ITI by chetnie widzialo
                  na stadionie, wiec uwazam ze duzo pracy trzeba zeby tych ludzi przekonac ze
                  warto chodzenie na Legie.
                  Co do plac fajny wywod a z jakimi zawodnikami Legia ma takie dlugotermiowe
                  umowy podpisane, jakos nie sobie nie przypominam.

                  Ja osobiscie jakosc nie czuje sie przekonany ze warto przyjsc na Legie bo
                  zarzad podniusl ceny.
                  Co by mnie przekonalo:
                  - dobra organizacja,
                  - szansa na dobre widowisko (aktualnie kilka spotkan na runde zapowiada sie
                  ciekawie),
                  - mozliwosc zobaczenia gwiazd nawet tylko rodzimego chowu,
                  - minimalizacja szans zobaczenia zadymy

                  • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 19:57
                    > Nie znam tego produktu, ale znam Tivoli i on ma wiele wad.

                    Tivoli ma wiele wad, ale tez i pare zalet, ktore powoduja, ze sie je uzywa
                    wszedzie. Np. to, ze nie ma produktu konkurencyjnego. Najwiekszy problem
                    Tivoli
                    to zlozone wdrozenie, do ktorego potrzebne sa informacje, ktore mozna
                    otrzymac
                    dopiero po wdrozeniu Tivoli. Watcher dostarcza tych informacji, nie
                    zastepujac
                    bynajmniej Tivoli, stanowi tez niezly system redundantny, w sytuacji, gdyby
                    legendarna niezawodnosc Tivoli okazala sie cos nie tego.

                    > Co do meritum sprawy, ITI narazie wydal na Legie duzo kasy wlozyc to chyba
                    > specjalnie wiele jeszcze nie zainwestowal.

                    Kupil Legie i poplacil znaczna czesc dlugow. To nie jest malo.

                    > Co do plac fajny wywod a z jakimi zawodnikami Legia ma takie dlugotermiowe
                    > umowy podpisane, jakos nie sobie nie przypominam.

                    Wlasnie bedea namawiac na to Wlodarczyka, sadze, ze i Boruca i
                    Saganowskiego...

                    > Ja osobiscie jakosc nie czuje sie przekonany ze warto przyjsc na Legie bo
                    > zarzad podniusl ceny.
                    > Co by mnie przekonalo:
                    > - dobra organizacja,
                    > - szansa na dobre widowisko (aktualnie kilka spotkan na runde zapowiada sie
                    > ciekawie),
                    > - mozliwosc zobaczenia gwiazd nawet tylko rodzimego chowu,
                    > - minimalizacja szans zobaczenia zadymy

                    Ja licze na to, ze skutkiem podniesienia cen, te zjawiska nastapia.
                    • bob1111 Re: Jestem gotów płacić i wymagać: 12.07.04, 20:19
                      Co do Tivoli wdrozenie jest proste (Tak twierdzi IBM), skomplikowana jest
                      konfiguracja i strojenie i utrzymanie.


                      Co do reszty "Wiara czyni cuda"
                      Ja jestem sceptyczny.
                      Co do plac, to jak ta polityka ma sie do dlugosci kontraktu Korzyma.
                      Do Legii mam stosunek obojetny z tendencja do niecheci, jakos mi z mlodosci
                      zostalo.
                      Ale jak bedzie szansa na dobre widowisko sportowe w niezlych warunkach to sie
                      chetnie przejde.
                      Poczekam na ciag dalszy.
                      • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 20:39
                        > Co do Tivoli wdrozenie jest proste (Tak twierdzi IBM), skomplikowana jest
                        > konfiguracja i strojenie i utrzymanie.
                        Znam natepujaca historie (i wiem, ze jest prawdziwa), dot. wdrozenia TSM, czyli
                        modulu Tivoli odpowiedzialnego za tworzenie kopii zapasowych: IBM wygral z
                        Firma stale obslugujaca Klienta przetarg na wdrozenie Tivoli. Firma dostarczyla
                        biblioteke tasmowa, IBM wzial sie do pracy, ale ktos sobie przypomnial, ze w
                        branzy klienta obowiazkowe jest codzienne dokonywanie backupow okreslonych
                        danych. Wdrozenie mialo potrwac do tygodnia, a w tym czasie nie mozna bylo
                        dokonywac backupow na nowej bibliotece, wiec Klient poprosil Firme o odplatne
                        wypozyczenie streamera, do takiego wlasnie chwilowego wykorzystania przez ten
                        tydzien, na systemie backup'ujacym ArcServe CA, ktory mial byc wstepnie
                        wdrozony w Firmie, i ktory Firma juz zdazyla kupic, ale zanim go wdrozyla,
                        przybyl do niej zlotousty handlowiec IBM i przekonal do zastosowania TSM. No
                        wiec ustalono jakas niewielka sume - ok. 250 zl dziennie za wynajem streamera,
                        podlaczono streamer, zaprotezowano CA, co zajelo cztery godziny i IBM rozpoczal
                        wdrozenie. Kiedy je skonczyl, okazalo sie, ze laczny koszt wynajecia streamera
                        przekracza koszt wdrozenia TSM przez IBM. Teraz Klient rozpoczal nowy projekt:
                        przepisanie tasiemek z tych 11 miesiecy, kiedy backup'owano jego dane
                        ArcServe'm, z ArcServe'a na Tivoli, co nie jest latwe. Tak, ze moze i wdrozenie
                        Tivoli nie jest skomplikowane, ale troszke czasu zajac moze.

                        Co do reszty, to zgadzam sie z Toba. Wiara faktycznie czyni cuda.
                    • Gość: mmm Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 12.07.04, 20:21
                      LOL. Nie przecholowales troche Porter? Najpierw piszesz, ze Orion sprzedaje
                      produkt wart $4 za 4 tys Euro, a teraz wstawiasz nie te slowa co trzeba, tam
                      gdzie nie trzeba. Moze wrocmy do rozmow o sporcie. ;)
                      • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 20:42
                        Nie przeholowalem. Produkt kosztowal 4 dolary na stacje, teraz kosztuje 3000 na
                        100 stacji, ma nowy wyglad i pare nowych bajerow, ktore powoduja, ze jest
                        przydatny dla wiekszych organizacji. Naprawde.
                        • Gość: mmm Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 12.07.04, 20:51
                          Za 3tys na 100 stacji to co innego (powiedzmy ;) ).

                          PS. Czyzby Twoja zainteresowanie Cracovia wiazalo sie z tym, ze ComArch to dla
                          Was konkurencja na rynku? ;)
                          • Gość: Porter Re: Jestem gotów płacić i wymagać: IP: *.orion.pl 13.07.04, 10:42
                            ComArch nie jest dla nas konkurencja, w stopniu wiekszym, niz jest nia z setka
                            firm w Polsce. My specjalizujemy sie w integracji systemowej, oni aplikacyjnej.
                            Po prostu obrzydzenie wzbudza we mnie zachowanie profesora Filipiaka po
                            awansie. A o CDNie mam wyrobione zdanie, bo nie napotkalem jeszcze klienta,
                            ktory by na niego nie narzekal.
    Pełna wersja