Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap

    IP: *.krakow.sint.pl 15.07.04, 17:27
    No i po co sie bylo tak wytezac? Jutro padnie w gorach jak mlody kot ;)
    Obserwuj wątek
      • Gość: trojkolowiec Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.petrus.com.pl 15.07.04, 17:47
        Ale ma etapowe zwyciestwo tego mu nikt nie zabierze ze statystyk nawet jak
        jutro nie dojedzie na mete. Ja tylko troche zaczynam sie obawiac ze Lance nadal
        nie zaatakowal, jest dosc daleko i strata 9 minut to dosc sporo jak na niego.
        Mysle ze jeszcze gora dzien, dwa i zacznie sie sie krecic pociag US Postal bo
        jak nie to 6 wygrana bedzie coraz dalej nie blizej.
        • lukelasko1 Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap 15.07.04, 18:01
          hehehe, a kiedy mial niby wczesniej zaatakowac??:) Jutro zaczyna sie TdF,
          jakbys sie nie orintowal, dude;)
          • Gość: trojkolowiec Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.petrus.com.pl 15.07.04, 20:23
            Pagurkow pare juz bylo, byla czasowka (tak wiem regulamin!!!) a Lance jest dosc
            daleko i ze spora strata - zdaje sie ze w poprzednich latach juz w tym momecie
            mial lepsza pozycje startowa. Fakt ze przed nim w klasyfikacji to same zefirki
            niemal sa jezeli chodzi o generalna ale mimo wszystko jezeli chce przejsc do
            historii z seria 6 zwyciestw to powinien byc bardziej nerwowy i chyba wczesniej
            zaczac.
      • Gość: alan_nis Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 18:11
        Jutro dzień prawdy dla wszystkich - można będzie jutro zobaczyć nie tyle jak
        Armstrong jest mocny, ale jak jego rywale sa przygotowani.
        To oni go muszą atakować, to oni mają do niego straty, a nie Lance do nich.
        Gorąco dopinguję Tylera Hamiltona i Oscara Sevillę, ale moje typy zarówno na
        piątek jak i na sobotę to 2 zwycięstwa etapowe Ibana Mayo (ew. Zubeldia) i w
        Alpy wjedzie z realną szansą na wygranie TdF.
        • Gość: Pan Tygrys Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 20:56
          Ja mam jak zwykle inne zdanie niż większość z was. Jutro UNITED STATES OF
          ANABOLIC (czyli wiadomo kto), Mayo , Hamilton (kolejny koksiarz ze stajni
          amerykańskiej), i przedewszystkim faktyczny ubiegłoroczny zwycięzca WIELKI JAN
          ULLIRCH dojadą wszyscy razem (chciałbym się mylić). A wynik tego wyścigu
          rozstrzygnie się na czasówkach środowej (gdzie największy koksiarz w historii
          Touru poprostu nie wytrzma napięcia) i tej następnej gdzie Ullrich powiększy
          swoją przewage. I wtedy nastąpi koniec amerykańskiego koksiarza. Ktoś tu kiedyś
          dobrze napisał gdyby Indurain miał tylu murzynów i koksu w sobie co UNITED
          STATES OF ANABOLIC to by wygrał ten wyścig 10 razy z rzędu.
      • Gość: Pan Tygrys Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:18
        Powtarzasz sie PAJACU.
        • Gość: Pan Tygrys Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:23
          To nie na tej stronie kur....... .
        • Gość: Pan Heryk Re: Tour de France - Moncoutie wygrał 11. etap IP: *.gdynia.mm.pl 15.07.04, 22:14
          Nie obrazaj.

          Co z Darkiem?

          • Gość: prawda powiedzcie mi....kto........ IP: *.proxy.aol.com 15.07.04, 22:36
            .......do chuja walca w tym wyscigu nie jest na koksie?........KAZDY!
            • Gość: Dr KOKS Recepta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 22:44
              Zaden zawodnik nie jest na koksie - no chyba ze Szymon Kolecki. To co nazywacie
              koksem jest normalna kombinacja witamin i aminokwasow. A Pan Tygrys spozywa ja
              3x dziennie przy karmieniu na wybiegu.
            • Gość: sadam20 Re: powiedzcie mi....kto........ IP: 217.11.136.* 16.07.04, 13:55
              zgadzam się z tobą w stu procentach. Ścigałem się i wiem coś na ten temat. W
              takim czasie nie da się przejechać touru bez koksowania. Tylko jedni biorą
              shity które da się wykryć a drudzy kombinują tak aby ich nie złapano.
              Pozdro 600v

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka