stephen_s
27.07.04, 02:01
Pytanie do osób uprawiających sztuki walki - czy moglibyście powiedzieć, jak
bardzo "kontuzjogenne" jest to zajęcie?
Pytam się, bo zastanawiam się, czy by tego nie spróbować - ale przyznaję, że
wizja urazów nieco mnie niepokoi... Rozumiem, że w tego typu sporcie siniaki
mogą być koniecznością :) - ale jednak wizja wybitych stawów, połamanych
kończyn, czy obrywania kijem po twarzy mnie nieco odstręcza...
Tak więc - jak często kontuzje się w czasie nauki sztuk walki zdarzają? I
jakiego kalibru? Pewnie wiele zależy od konkretnej sztuki - jakie więc są
mniej "kontuzyjne", a jakie bardziej?
Będę naprawdę wdzięczny za Wasze opinie.