Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Protas czy Wiltshire!?

    IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 11:28
    Kto powinien wystartowac - Protasiewicz czy Wiltshire w najblizsza niedziele? A
    kto w Toruniu? Ostatnie wystepy Piotra w Toruniu to 5,4,6 pktow - natomiast
    Wiltshire wykrecal tam 11,10,12 - co Wy na to? Ja osobiscie uwazam, ze
    australijczyk na Torun bylby lepszy!
    Obserwuj wątek
      • reggie Re: Protas czy Wiltshire!? 03.04.02, 13:12
        Wiesz, ostatnio też zastanawiałem się nad obsadą na mecz z Wrocławiem.
        Doszedłem do wniosku, że faktycznie to Wilshire winien pojechać w tym meczu
        zamiast Protasiewicza.
        Byłby to mały prztyczek w nosek naszej gwiazdki, do tego odpoczynek po trudach
        początku sezonu na Wyspach, takie małe upomnienie, na przyszłość.
        I wcale skład Polonii nie byłby słabszy, bo Loram z Wiltshirem gwarantują u
        siebie jakies 22 punkty w meczu.
        Za to właśnie w Toruniu dałbym szansę Piotrowi, który mógłby wtedy pokazać cały
        wachlarz swoich przebogatych żużlowych umiejętności, udowadniając, że to jemu
        należy się miejsce w składzie.
        • Gość: artih Re: Loram czy Wiltshire!? IP: *.save.pl 03.04.02, 13:18
          Takie pytanie wogole nie powinno sie pojawic - przynajmniej na poczatku sezonu.

          Ja zadal bym takie - Loram czy Wiltshire !!!?!!!

          I odpowiedz jest prosta - WILTSHIRE !!!

          Z tych gwarantowanych 22 pkt. przez duet Loram-Wiltshire reggi 14 jest
          australijczyka a (najwyzej!) 8 Lorama!!!

          Loram nie jest w stanie zrobic w Toruniu (ani w Lesznie) 10 pkt. !!!!!!!!!!

          A Protas zawsze ma kilka pierwszych meczów słabszych, dojdzie do siebie.
          Lorama zas zostawmy na mecze z Gorzowem, Gdańskiem i Częstochową.
          • Gość: fin Re: Loram czy Wiltshire!? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.04.02, 14:52
            Gość portalu: janusz napisał(a):

            > Kto powinien wystartowac - Protasiewicz czy Wiltshire w najblizsza niedziele?
            > A kto w Toruniu?

            Mógłbym powiedzieć, że "uważam tak samo jak reggie, tylko akurat odwrotnie" ;)
            Moim zdaniem z Wrocławiem zdecydowanie Protas. Na "prztyczka w nos" jeszcze dla Protasa za
            wczesnie. Po jednym słabym meczu (i to meczu, gdzie zwycięstwo było praktycznie bankowe od
            początku) odsunięcie go to był by zbyt nerwowy ruch. Tym bardziej, że z Wrocławiem i tak
            najprawdopodobniej wygramy.
            Ci innego Toruń. Jesli Protas pojedzie w niedzielę słabiutko- to nie ma co ryzykować, Toruń jest
            zbyt mocny i z pewnoscią pojedzie przeciwko nam na całosć. Więc gdyby Protas w niedzielę
            zawiódł, to na Toruń trzeba by go wymienić. Ale myslę, że tu raczej artih ma rację- ja także
            myslę, że lepiej w Toruniu pojedzie Wiltshire.
            Pozdr
            • Gość: Mario Re: Loram czy Wiltshire!? IP: 158.75.15.* 05.04.02, 10:41
              Co do problemu Loram czy Wiltshire to poświęcony temu był odzielny wątek.
              Moim zdaniem zdecydowanie powinien pojechać przeciwko Atlasowi Pepe,po tym
              meczu należałoby ewentualnie rozważyć możliwość powołania Australijczyka.
              Piotr jest bardzo dobrym zawodnikiem i nie należy odbierać mu szansy na jazdę
              już po pierwszym nieudanym meczu.
              Ciekawi mnie także czy Polonię stać na przyjazd dwóch obcokrajowców
              jednocześnie?
              • Gość: artih Re: Loram czy Wiltshire!? IP: *.save.pl 05.04.02, 11:17
                Głupotą jest powoływanie Lorama (który robi do 10 pkt. z e średnim
                przeciwnikiem a do 8 pkt. z Apatorem czy Lesznem) zamiast Wiltshirea który
                gwaratuje w meczu z silnymi drużynami 10-12 pkt !!!
                • reggie Re: Loram czy Wiltshire!? 05.04.02, 13:08
                  Nie zgadzam się z krytyką Lorama, wcale nie jest powiedziane że z Wrockiem czy
                  Toruniem zdobędzie tych 6 czy 8 punktów, o których tyle się tu mówi. Zaryzykuję
                  stwierdzenie, że dla mnie obecnie to Loram jest lepszym i skuteczniejszym
                  zawodnikiem od Wiltshira, który jest coraz starszy, w tym sezonie nie zaliczył
                  zadnej poważnej imprezy, do tego chyba już nawet nie jezdzi w Anglii, gdzie
                  Loramski radzi sobie całkiem dobrze.
                  Loram w Toruniu to dla mnie konieczność, na tym torze wszak jezdził w
                  przeszłosci, jego forma jest na tyle dobra, że akurat jego wyłączyłbym z tych
                  dywagacji kto jedzie a kto nie.
                  • Gość: SDB Re: Loram czy Wiltshire!? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 13:29
                    No wlasnie, artih powolujesz sie na stare dane, z zeszlego roku. Jak na razie
                    to w Polonii w tym sezonie Loram pojechal tylko raz a Wiltshire w ogole. Poza
                    tym Wiltshire juz jest dosc wiekowy przy Loramie a na dodatek stracil kontakt z
                    liga brytyjska wiec wcale bym tak go nie faworyzowal a juz na pewno nie w
                    konfrontacji z Loramem. Jest on nadal niewiadoma i chyba nie warto ryzykowac na
                    mecz z silnym przeciwnikiem.
        • Gość: xyz Re: Protas czy Wiltshire!? IP: *.pl / 10.0.1.* 05.04.02, 19:34
          reggie napisał(a):

          > Wiesz, ostatnio też zastanawiałem się nad obsadą na mecz z Wrocławiem.
          > Doszedłem do wniosku, że faktycznie to Wilshire winien pojechać w tym meczu
          > zamiast Protasiewicza.
          > Byłby to mały prztyczek w nosek naszej gwiazdki, do tego odpoczynek po trudach
          > początku sezonu na Wyspach, takie małe upomnienie, na przyszłość.
          > I wcale skład Polonii nie byłby słabszy, bo Loram z Wiltshirem gwarantują u
          > siebie jakies 22 punkty w meczu.
          > Za to właśnie w Toruniu dałbym szansę Piotrowi, który mógłby wtedy pokazać cały
          >
          > wachlarz swoich przebogatych żużlowych umiejętności, udowadniając, że to jemu
          > należy się miejsce w składzie.


          Jeżeli Wiltshire pojedzie za Pepe, to KTO MA JECHAĆ za Jacka(po jego wczorajszym
          superwystępie)???????
          Myslę,że należy zachować spokój bez względu na to czy dotyczy to Pepe,Jacka, czy
          innego z "wielkich" Polonii.
          pozdrawiam

          • reggie Re: Protas czy Wiltshire!? 05.04.02, 22:50
            To też jest ciekawy wariant. Tomasz, Piotr, Loram i Witshire. Do tego Robak i
            Umiński.
            Tyleż ryzykowne co ciekawe.
            Jednak nie odsuwałbym Jacka od meczu w Toruniu. Zawiódł, ale nie były to
            rozgrywki ligowe, jechał po prostu dla siebie i niezle te zawody sobie odpuścił.
            Protasiewicz za to zawiódł w meczu ligowym, z teoretycznie słabszym
            przeciwnikiem od apatora. To co będzie w Toruniu?
            • Gość: gigant Re: Protas czy Wiltshire!? IP: *.osielsko.sdi.tpnet.pl 05.04.02, 23:47
              O PePe bądźcie spokojni, lepiej zajmijcie się Jacusiem, który we Wrocku przebił
              wszystko i wszystkich. "Wyczynem" tym rozbawił tamtejszych kibiców. Ale czy tym
              sposobem da radość i bydgoskim ? Warto sie nad tym zastanowić, bo to jest słabe
              ogniwo łańcucha.
              • reggie Re: Protas czy Wiltshire!? 06.04.02, 18:31
                Zobaczymy, zobaczymy... Przed nami mecz z Wrocławiem, które wiele może wyjaśnić.
                Jacek faktycznie trochę zawiódł, ale sam przecież mówił, że skupia się głównie
                na lidze.
                Natomiast Protas odwrotnie. Zawiódł w Gdańsku, by pewnie awansować w turnieju
                indywidualnym.
                Obydwaj mają po jednej wpadce. Lepiej, żeby takich "wypadków przy pracy" mieli
                jak najmniej, bo faktycznie to może bawić kibiców w innych miastach.
                Pzdr.
            • Gość: MONK Re: Protas czy Wiltshire!? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 18:36
              reggie napisał(a):

              > To też jest ciekawy wariant. Tomasz, Piotr, Loram i Witshire. Do tego Robak i
              > Umiński.
              > Tyleż ryzykowne co ciekawe.

              To zaden uklad - przy duecie Whiltshire/Loram - Robacki nie moze startowaz ze
              wzgledu na KSM. Robak startowac moze tylko w ukladzie z Jackiem.
              Co do odsuwania Protasa to nie am co psuc atmosfery juz na poczatku sezonu. O ile
              sie nie myle to z Apatorem jedziemy 4 kolejke a nie 3 - jezeli Pepe da ciala w
              nastepnym meczu to mozna myslec o zastapieniu go Whiltshirem(korego trzeba w
              miedzyczasie przetestowac).Australijczyk rzeczywiscie leie prezentowal sie w
              Toruniu od Pepe ale przy naszym sponsorze Piotr na lawce to fikcja.
              • reggie Re: Protas czy Wiltshire!? 06.04.02, 22:34
                Fakt, moja pomyłka z Robakiem, nie dodałem dobrze jego KSM.
                Czyli do wielkiej czwórki dochodzą Umiński, Stanisławski i Musiał.
                Odpada. Przynajmniej na wyjazdy.
                Pzdr.
      • Gość: OlaFF Re: Protas czy Wiltshire!? IP: *.dostep.pl 11.04.02, 20:31
        Protas, Protas , Protas tylko on i Tomasz potrafią jeździć widowiskowo,
        Wiltshire jest dobry, ale zdecydowanie wolę Piotrka. Myśle ze decyduja tez
        pieniadze, stad po wpadce w Gdansku trener nie zdecydowal sie na Todda

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka