Gość: kibic IP: *.Korbank-do-Telbank.Korbank.PL 29.08.04, 16:30 nudne to... Ale fakt: Schumacher i Ferrari są the best. Szkoda, ze reszta taka marna... j Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ace Bullshit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:33 Schumacher to nadęty pajac i błazen, a że w tym sezonie miał zdecydowanie najlepszy bolid a przy tym nie miał konkurencji to już wina innych... Kimi Raikonnen podobnie jak w zeszłym sezonie tak i dziś potwierdził, że jest lepszy od Schumachera kiedy tylko ma do dyspozycji konkurencyjny samochód:) W przyszłym roku będą baty panie Schumacher, oj będą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swerd Re: Bullshit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:00 chyba zgłupiałeś z zazdrości jak to błazen i beztalęcie to czemu benettonem zdobył mistrza choć williamsy , ferrari i mclareny były wtedy poza zasięgiem gość ma talent a kto tego nie widzi to jest ślepy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG a co wy wiecie o Schumim... IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 29.08.04, 18:13 widzę że macie o tym sporcie blade pojęcie :D oj może stwierdzenie że Schumacher to beztalencie jest przesadzone, Schumacher kierowcą jest naprawdę niezłym co kilka razy udało mu się udowodnić (szczególnie za młodu bo teraz jest zupełnie bezbarwnym robotem :D) z błaznem też się średnio zgadzam, prędzej z nadętym bufonem i aroganckim bubkiem, który zwycięstwo stawia ponad wszystko z fair-play... Schumacher jest wielki, zresztą 7 tytułow mówi samo za siebie i za to mam do niego szacunek, ale bardzo ale to bardzo go nie lubię, nie dorasta nawet do pięt Sennie i Fangio, których rekordy pobił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG Re: a co wy wiecie o Schumim... C.D. IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 29.08.04, 18:38 Kolega swerd twierdzi, że Schumacher benettonem zdobył tytuły MŚ, choć miał nieporównywanie słabszy samochód... i to już pierwsza bajeczka, w jaką wierzą i jaką zgodnie śpiewają fani El Schumo - że nawet na taczce by wygrał... Niestety prawdopodobnie p.swerd nie pamięta już tamtych czasów... Może lekko przypomnę ten pamiętny rok 94' jak i inne mistrzowskie sezony Schumiego... w 94' Schumi iał do dyspozycji faktycznie słabiutki wózek Benneton (bodajże B194 sie nazywała ta bestia) z silnikiem Forda, który był słabszy od Renówki Williamsa o ok 50km czyli niesamowicie dużo... Pomimo tego inne teamy NIE BYŁY WCALE POZA ZASIĘGIEM Bennetona - McLaren przeżywał już wtedy duży kryzys (dlatego odszedł Senna) i się zupełnie nie liczył..., Ferrari miało świetnych kierowców -Alesiego i Begrera, ale też awaryjny i powolny samochód... Jedynie Williams był wtedy poza zasięgiem... Tylko kto wówczas jeździł Williamsem? były motocyklista Hill, dla którego był to dopiero 2gi sezon w F1, i debiutant Coulthard (wczesniej był oczywiście wspaniały Senna i to on byłby mistrzem w tym roku jak i kilku następnych...) Trzeba też dodać, iż w Williamsie po tragedii Senny zapewne nie panowała najlepsza atmosfera... Pomimo tego Schumacher nie pokonałby dużo szybszych Williamsów - Benetton miał denny silnik więc musiał to jakoś nadrobić nadwoziem - nie bez powodu Senna oglądając przed sezonem bolid włoskiego teamu stwierdził - "on nie jest zgodny z regulaminem". Benneton w trakcie sezonu otrzymał klika kar m.in. za nieprawidłową deską pod podwoziem (dużo lepszy docisk aero) oraz za wyjęcie filtru w pompie do tankowania (szybsze pit-stopy) co spowodowało pamiętny pożar Verstappena w Niemczech i dyskwalifikację temu bodajże na 3 wyscigi... Pomimo tego Schumi dzielnie sobie radził i przed ost. wyścigiem miał 1 pkt przewagi nad Hillem... w Austalii popełnił jednak błąd, wypadł z toru i straciłby tytuł, gdyby nie jego przebiegłość i brak zasad etycznych... Pojechał dalej i widząc w lusterku Hilla jakby nigdy nic wjechał w zakręt... Hill próbował wyprzedzać ale Schumi umiejętnie doprowadził do kolizji i tym samym ZDOBYŁ NIEZASŁUŻONY PIERWSZY TYTUŁ MŚ (Mistrza Stłuczek :D) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEVEN Re: a co wy wiecie o Schumim... C.D. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.04, 22:44 Tylko kto wówczas jeździł > Williamsem? były motocyklista Hill, dla którego był to dopiero 2gi sezon w F1, > i debiutant Coulthard (wczesniej był oczywiście wspaniały Senna i to on byłby > mistrzem w tym roku jak i kilku następnych...) taaa, jak pamietasz takie szczegoly to przypomnij sobie ile pkt przewagi nad senna mial schumacher po pierwszych trzech wyscigach. moze ci podpowiem- 30 . nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, ze senna by byl mistrzem, zwlaszcza, ze w nastepnych wyscigach schumacher szedl za ciosem i dopiero druga polowe sezonu 94 mial slabsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passos gwoli scislosci... IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.04, 18:39 W sezonie 1994 Schumacher mial bardzo slabego partnera na Bennetonie (Verstappen) - mistrzostwo zdobyl takze dzieki zamieszaniu zwiazanemu z wypadkiem Senny. Ferrari i Mclareny byly wtedy zdecydowanie slabe. Czolowke stanowily Williamsy i Bennetony. W sezonie 1995 (2-gie mistrzostwo swiata Schum.) - partner byl juz lepszy i kierowcy Bennetona zajeli 1 i 4 miejsce w klasyfikacji. Benneton wciaz byl jednym z 2 najlepszych samochodow. Do tego dochodzi sporo nieczystych zagran typu zmiana skladu paliwa, nieprzepisowe samochody itd. Za to min. Schumacher byl odsuniety od 3 wyscigow. Schumacher jest bardzo dobrym kierowca ale ma tez genialnego nosa, ze zawsze trafia do najlepszych zespolow. Zreszta gdy przeszedl do Ferrari - 2 kolejne mistrzostwa zdobyl McLaren - dopiero po latach inwestowania (najwiekszy budzet w F1) - Ferrari stal sie samochodem z innej ligi. Zreszta Barichello - to jeden z kierowcow sredniakow, a zajmuje wciaz 2-gie miejsce w klasyfikacji. A o jego klasie swiadczyloby - gdyby przeniosl sie teraz do innego teamu i na nim zdobyl mistrzostwo, inaczej wciaz beda watpliwosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swerd Re: gwoli scislosci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:57 no mógłby się przenieść do słabej ekipy. ciekawe jakby sobie poradził. jedno jest pewne- komuś z nas by dał kopniaka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG Re: gwoli scislosci... IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 29.08.04, 19:06 W pełni się zgadzam z przemówcą, cieszę się że jednak są jeszcze ludzie którzy pamiętają styl wygrywania Schumachera... w '95 Benneton dostał te same silniki co Williams i wówczas Schumi mając najlepszy bolid w stawce pokazał że jest szybki i w pełni zasłużył w tym sezonie na tytuł MŚ... Ale co było potem??? W '96 przesiadka do Ferrari które z obecnym miało wspólne tylko nazwę i barwy :D Schumi wówczas udowodnił, że w F1 liczy się jednak samochód a dopiero potem kierowca - jeździł dobrze, ale jednak nawet on w średnim (bo na pewno nie kiepskim :D) bolidzie nie ma szans na MŚ '97 to jeden z ciekawszych sezonów - wileu zwycięzców i walka o MŚ do ost. wyscigu pomiedzy Villeneuvem i Schumim - Michaś po raz kolejny nie mając sznas wygrać na torze z rywalem postanawia staranować przeciwnika - w '94 się udało to może teraz też? niestety tym razem trumfuje sprawiedliwość - Schumi odpada, Villeneuve Mistrzem! W '94 to mogła byc przypadokwa kraksa, ale drugi raz przypadek??? FIA tym razem się nie nabiera i za nieportowe zagranie ODBIERA Michasiowi tytuł wicemistrza! Potem Michaś kontynuował walkę o MŚ, ale musiał mieć strasznie słaby wóz skoro nie mógł powalczyć z McLarenami w '98 (swerd czemu tego argumentu nie użyjesz? że mając słabszy (nie duzo) wóz jednak przegrał?) a w '99 miał wypadek i musiał pauzować (a Irvine w jego Ferrari walczył do samego końca o MŚ!!! a potem przeszedł do Jaguara i wszyscy wiedzą jak mu szło... Schumi w Jaguarze też by pewnie z jedno podium w sezonie zdobył...) W 2000 roku Schumi wrócił do batalii, ale tytuł znowu mu się wymykał - Hakkinen w GB Belgii ośmieszył Schuma na prostej "łykając" go i dublowanego Zontę za jednym zamachem (ktoś mi może przypomni kiedy Schumi wykonał jakiś taki wspaniały pamięty manewr wyprzedzania który pokazuje kto jest prawdzimym geniuszem? no raz w Belgii Schumi pokazał klasę z 16 pola wygrywając wyścig w deszczu :D) a potem w GP USA w końcówce już miał Schumiego, pokonałby go i zdobył 3cie MŚ, ale awaria McLarena dała Michaelowi i Ferrari upragniony tytuł... No i nastapiła dominacja Ferrari, a że akurat w kontrakcie z Ferrari jest napisane, że Barichello nie może wyprzedzać Schuma (brawo Willi Webber to dopiero manager!) to Niemiec zgarnął tytuły... choć w 2003 ledwo co pokonał Raikkonena... no ale mam nadzieję, że to już koniec dominacji Ferrari... dla dobra tego sportu! pozdrawiam i czekam na ciekawe głosy w dyskusji (szczególnie fanów Michaela, czyli w większości "niedzielnych" kibiców :D) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ace Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:34 Ferrari jest the best, ale Schumacher to przeciętniak w najlepszym wozie i tyle... Połowa kierowców F1 zdobyłaby mistrzostwo dosiadając Ferrari F2004 :P Odpowiedz Link Zgłoś
mazi13 Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió 29.08.04, 16:38 nudno to jest już od ładnych paru lat, w momencie gdy jedyną możliwością wyprzedzenia rywala jest krótszy pobyt w boksie (na dystansie wyprzedzenia z całego sezonu można policzyć na palcach jednej ręki) szkoda jest czasu na oglądanie takich widowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:53 Kimi pokazał temu przereklamowanemu pajacowi Schumiemu, jak się jeździ mając ok.920KM i jak się wygrywa z "mistrzem" dysponującym ok.1012KM. Schumacher jest cieniasem co pokazał dziś KIMI i JPM. Ferrari dowozi go do mistrzostwa i przewaga technologiczna. Co by było gdyby KIMI jeździł na Ferrari i dano by mu tam równe szanse w przygotowaniu bolidu. miazga Schumiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FANA Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 16:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 17:38 Schumi już teraz jest żywą legendą. Jest on najlepszym kierowcą świata i prawdopodobnie juz taki drugi długo się nie powtórzy. Przebił legende Fangio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomke Schumacher może i jest legendą.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 17:54 ....ale nie zapominajmy, jak się cieszył 1.V.1994 ze zwycięstwa w GP. Ależ on się cieszył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEVEN Re: Schumacher może i jest legendą.... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.04, 22:48 nastepny bystry, wyobraz sobie, ze wtedy nikt nie wiedzial co sie stalo. dopiero jakis czas po wyscigu wszyscy sie dowiedzieli. ale niektorzy beda mu pamietac nawet takie rzeczy.. zalosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swerd Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:03 fenomenem schumachera jest dla mnie to że pierwsze starty w benettonie opłacali mu sponsorzy bo team go nie chciał. ale pierwszy sukces odmienił sprawę wystarczyło że badziewnym autkiem objechał faworyzowanego mansella Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG kiedy??? IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 29.08.04, 18:42 powiedz może kiedy go objechał??? z całym szacunkiem dla Schumachera, ale mógłby buty czyscić Sennie, Fangio, Clarkowi a nawet Prostowi i Mansellowi... To może były inne czasy ale rekordy i liczy to nie wszystko - zresztą pokaż mi ranking nie oparty na statystykach tylko ocenach znawców gdzie Schmacher jest najlepszym kierowcą w historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ace shoomacher bufon i kropka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:20 Do Senny to nawet się Schumacher umiejętnościami nie umywa. Do tego poza torem jest totalnym bufonem i zarozumialcem a na torze niejednokrotnie w podbramkowych sytuacjach udowodnił, że jest najzwyklejszym na świecie chamem (Adelaida'94,Jerez'97 itd.) Szkoda, że taki człowiek za sprawą najlepszego bolidu i układów w świecie F1 będzie przez długi czas na pierwszym miejscu osiągnięć F1... bo do najlepszym kierowców to on się nawet niech nie umywa! :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Michael jest najlepszym kierowcą takie są fakty !! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 21:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Michael jest najlepszym kierowcą takie są fakty !! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 21:54 Zazdrość przebija przez większość wypowiedzi ale to normalka - przecież to Niemiec a to, że w składzie teamu Ferrari są Anglicy, Francuzi i wielu przedstawicieli innych narodów to - co oczywiście - też normalka lepiej nie wspominać bo nie wygodnie co Panowie "nacjonaliści" Ciekawe co byście napisali gdyby na jego miejscu był Polak ? SUPERMAN, MISTRZ NAD MISTRZE etc. Co do niby chamstwa MS to dzisiaj chyba ślepi byliście nie widząc co wyczynia niejaki Montoya, zresztą Hill też parę numerów wyczynił np blokując rywali, Senna w sposób ewidentny zajechał wiele razy drogę innym za co wiele kar dostał ale oni wszyscy to nie Niemcy. Nudne jasne bo Niemiec ale jak Małysz też seryjnie wygrywał to nie było nudne ? Ten sposób myślenia charakteryzuje niektórych Polaków lepiej posłuchajcie co o MS mówią LAUDA , MOSLEY , ECLECSTONE, FRANK WILLIAMS i wiele innych autorytetów a potem piszcie wasze pełne niewiedzy i ksenofobii teksty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Michael jest najlepszym kierowcą takie są fak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 23:53 Sukces Schumachera polega przede wszystkim na tym że jest on kierowcą, który jeździ wyjątkowo równo i średnio robi JEDEN błąd ze swojej winy w ciągu roku. Co z tego że taki Montoya przez 20 okrążeń może pojechać szybciej jak na 21 okrążeniu wypadnie z trasy. Pod tym względem przypomina mi Mansela. Ale to mu na pewno nie zapewni mistrzostwa świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ace Schumacher najlepszy? Śmiech na sali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 09:37 Schumacherowi dużo brakuje do najlepszych... to nie tylko moje zdanie, zobacz sobie niedawne wydanie F1racing - najbardziej kompetentnego czasopisma nt.f1 na świecie Przeprowadzono tam ranking wszechczasów, a oceniali wybitni znawcy tego sportu, w tym wielu byłym kierowców i ludzi bezpośrednio związanych z F1 I CO? Schumacher zajął dopiero TRZECIE miejsce :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG kibic a może kibol??? IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 30.08.04, 15:33 bzdury gadasz twierdzisz że jestesmy zaślepieni nienawiścią do Schumiego bo jest Niemcem - a to dopiero śmiech na sali!!! Jeżeli tak na to patrzysz to może jesteś jakimś małym neonazistą? :P To jest europa nacje odchodzą na bok, ja patrzę też kto jakim jest człowiekiem a nie czy jest jakimś Anglikiem -Buttona nie lubię tak jak i Schumachera, a to przecież nasz sprzymierzeniec z II wojny światowej, za to lubię "faszystkowskich" Trulliego i Fisichellę! no żeś super agrument podał, brawo!!! > Co do niby chamstwa MS to dzisiaj chyba ślepi byliście nie widząc co wyczynia > niejaki Montoya, zresztą Hill też parę numerów wyczynił np blokując > rywali, Senna w sposób ewidentny zajechał wiele razy drogę innym za co > wiele kar dostał ale oni wszyscy to nie Niemcy. My tu mówimy o Schumacheru bracie, Montoya to bubek totalny ale nie jest hiper- super-nieskazitelnym-mistrzem-wszechczasów-którego-trzeba-wielbić-bo-jest-boski więc nie ma co gadać o tym skądinąd świetnym kierowcy ale marnym człowieku... Hill blokował Schumachera, bo obaj się nie lubili czemu nie należy się dziwić mając w pamięci Adelajdę'94 (kto nie wie o co chodzi nawet niech się nie odzywa -szkoda dyskutowac z takimi pseudokibicami Schumachera) i kilka innych nieczystych zagrań i wypowiedzi MISTRZA pod adresem Anglika... A jaki inny mistrz DWA RAZY staranował swojego konkurenta w decydującym o MŚ wyścigu??? Twoje porówanie do innych Mistrzów Świata (nie mówię a Montoyi i kilku innych rozrabiakach :D) jest zupełnie bezpodstawne! A co mówią specjaliści? Pocztaj sobie lipcowy F1 Racing gdzie jest klasyfikacja 100 najlepszych kierowców F1 w historii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolid Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 18:51 ....nuda Panie, nuda. więc wstaję i wychodzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CX1 Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.range81-157.btcentralplus.com 29.08.04, 19:28 to zaczyna byc nudne.... BORING!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornelmarcin Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:01 czekajcie wróci Mika to pokaże szwabowi na czym polega F-1 zachwycacie się zarozumialcem bleeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEVEN Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.04, 22:54 respekt dla mistrza... a do wszystkich zazdrosnych- jak bylo tylu lepszych kierowcow to czemu w ferrari jezdzi ciagle schumacher a nie np hakkinen, villeneuve czy moze ta sierota hill, ktorzy swego czasu mieli lepsze wyniki od niego. a porownywanie schumachera do laudy, fangio, prosta to smiech na sali, to tak jakby porownywac ronaldo z pele- zupelnie inne epoki. ale faktem jest, ze najlepszym kierowca ostatniej dekady jest schumacher, a nastepcow nie widac. moze za rok dwa cos pokaze kimi (tzn. zdobedzie tytul), ale watpie!! schumacher skonczy kariere jako mistrz swiata srubujac wszystkie statystyki tak, ze nikt nie pobije go przez najblizsze kilkanascie lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 23:56 Też tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: *.crowley.pl 30.08.04, 05:19 nie wiem czym wy sie ludzie tak podniecacie Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió 31.08.04, 11:48 Zastanawiam się nad paroma rzeczami,które tu piszecie. Podajcie mi miarodajny sposób porównywania który kierowca jest lepszy.Parę osób pisze ze Schumacher jest lepszy/gorszy od Fangio,Clarka...a ilu z nas ogladało jak jezdzili? Druga rzecz-nie jest wina Schumachera ze ma najlepszy samochód-trudno,to jest nudne i wcale sie nie cieszę, że wygrał po raz 7, ale nie przesadzajmy z ta totalna krytyka.Co do zachowania- nie on pierwszy,nie ostatni miał głupie zachowania- rywalizacja Senna-Prost, wyczyny J.Hunta w latach 70-tych...mało jest kryształowych postaci. Mam nadzieję ze w przyszłym roku Raeikoenen bedzie miał do dyspozycji lepszy wóz i zostanie 3 Finem z tytułem MŚ, przez co wyscigi nie będa juz tak monotonne i nużące jak przez ostatnie 5 lat;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoRd QulaG Schumi nie dorasta do paznokci u stóp Fangio IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 01.09.04, 02:24 Ja oglądałem w akcji starych mistrzów... Na DSFie lecą stare wyścigi, zresztą jest net, sporo książek, nawet po polsku, o tym jak się kiedyś jeździło... Prawdziwy fan F1 wie swoje, szanuję Schumachera, kiedyś był na prawdę niezły ale sorry w życiu nie zasłużył na tyle ile osiągnął... Jego największa umiejętność to obstawianie się znakomitymi ludźmi od Willy Webera począwszy na Todtcie, Brawnie i Barichello (gdyby nie pasował Schumiemu w życiu by nie jeździł w Ferrari) skończywszy... Niestety taka jest F1, teraz to bardzie wyścig technologiczny, ludzie schodzą na plan drugi, wygrywa samochód, taktyka i bezbłedna spokojna jazda... Dlatego już od dawna przerzuciłem się na rajdy, tam jest rywalizacja i walka, choć też to już nie te czasy... Szkoda że jestem taki młody, tyle mnie ominęło :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanatyk Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió IP: 80.51.251.* 31.08.04, 18:49 Schumacher jest siedmiokrotnym mistrzem chamstwa,cwaniactwa,faulu,łobuzerstwa.Porównywanie go do Senny czy Hakinnena to brak dobrego smaku.Ten łobuz w niezawodnym oraz najlepszym samochodzie przekazujący na cele zbożne sto tysięcy euro rocznie przy dochodach 60 mln EURO i robienie z tego fantastycznej otoczki to cały on. Łobuz i cham zarówno na torze jak i poza nim.Wygrywa Panie i Panowie FERRARI a nie "boski" Schumi.Ma do pomocy roboli jak Irvine i Rubens. Jest zerem-jeżdżącym zerem. Mam go w d...e. Odpowiedz Link Zgłoś
hki Re: Michael Schumacher mistrzem świata po raz sió 01.09.04, 10:17 Też ogladałem na DSF programy poświecone historii F1 i mimo wszystko uważam, że bardzo ciężko jest porównywać kierowców z lat 50-tych z np.tymi z 70-tych i 90- tych. Mysle że Schumacher miałby problemy w Alfie Romeo 8 jaką jezdził Fangio, a Fangio w Ferrari F2004. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ekspert. Schumacher jest bogiem IP: *.ipt.aol.com 01.09.04, 21:58 a jak to Ferrari, a gdzie Rubbens jezdzi na jakiej pozycji dojezdza do mety??? Szumacher i z Senną dał sie rady. Schumacher najszybszy kierowca, najmniej wypadkow, dopowadzil Ferrari do sukcesu i koniec.Ile to razy wygral w Monaco? Tylko z Schumacherem mozna pewe strategie przeprowadzic ( 4x Stop itd.) Przypominam takze Senne i Prost jak sie zachowywali niesportowo, a jak Schumacher 1 na 10 lat cos zrobi to bla bla bla Ekspert. Odpowiedz Link Zgłoś