Gość: marcin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.10.04, 23:16
Jak zwykle na początku kilka uwag.
1. Przez 70 minut Walia miała miażdzącą przewagę i chyba dzieki tylko słabej
skuteczności wygrywała tylko 1:0. Ostatnie minut to totalna zmiana postawy
Polaków, zainspirowana wejściem Mili i Frankowskiego.
2. Kałużny, Włodarczyk a zwłaszcza Kosowski to najsłabsi zawodnicy, może
pomyśleć o zmianach wiosną? Rozczarował zwłaszcza Kosa.
Oceny piłkarzy (0-10)
Dudek. 6.
Nieźle, bez winy przy golach dla Walii. Kilka dobrych interewncji.
Rząsa. 3.
Pierwszy gol to jego wina. Z Austrią było podobnie. Potrzebna zmiana na
prawej obronie, panie Janas.
Bąk. 5.
Fatalny kiks w 1. połowie, poza tym nie najgorzej.
Hajto. 6.
Może być. Pewny punkt obrony.
Baszczyński. 6.
Lepiej niż z Austrią.
Kłos. 4.
Bez formy, faulował, wolno biegał, nie nadążał.
Kosowski. 2.
Fatalnie! Nic mu nie wychodziło, ani jedna akcja! A jego "trick" w rogu
boiska przy prowadzeniu 3:1 przejdzie do annałów ośmieszania się.
Szymkowiak. 5.
Próbował, próbował, ale coś nie wychodziło. No i te teatralne upadki...
Gorszy od Mili.
Kałużny. 4.
Żenada, brak kondycji, drewno w nogach.
Krzynówek. 6.
Piękny gol, ale cały mecz słabszy. Kilka strat piłki, niecelnych podań.
Mila. 7.
Dobry mecz! No i asysta przy golu Żurawskiego.
Żurawski. 7.
Piękna bramka, sporo pracował przy rozgrywaniu. Przyzwoicie.
Włodarczyk. 3.
Bezbarwny, wolny, słaby technicznie. Nie zasługuje na kadrę.
Frankowski. 8.
Znów killer. Bezbłędny. Cudowny gol, wypracowanie bramki Żurawskiego (to on
przejal piłkę w połowie boiska i podał Mili), groźna przewrotka, przejęcie
piłki przy 2:3 i sekundach do końca. Profesor.
Ogólnie: swietny atak w ostatnich 20 minutach, w obronie dość szczęśliwie. 70
minut słabej gry. Z Anglią tak nie wygramy, ale cieszmy się z wygranej z
Walią.