Gość: andy
IP: *.4kroki.pl
12.12.04, 02:19
Było dwóch geniuszy futbolu:
Pele i maradona.
Dożyliśmy czasów gdy pojawił się trzeci - Ronaldinho.
Pelego przypomina zmysłem do zespołowej gry.
Maradonie nie ustępuje techniką użytkową i skutecznością.Obu przewyższa
radością z gry,którą okazuje przy każdej okazji.
Jest jeszcze młody i cała kariera przed nim.Może sławą przewyższy słynnych
poprzedników?