Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    IP: 212.191.74.* 15.05.02, 14:20
    Jak oceniacie szanse obu klubów? Moim zdaniem wygrają jednak Lakersi, choć
    serce podpowiada że będzie odwrotnie. Kluczowi będą chyba rezerwowi , a tych
    LAL maja o niebo lepszych.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jaś Re: LAL SAC IP: *.216-194-20-42.nyc.ny.metconnect.net 15.05.02, 15:07
        I rozum i serce podpowiada mi, że wygra Sacramento.
        A rezerwowych to jednak Sacramento ma lepszych. Wogóle Kings to wyrównany
        zespół. Widać to było w grach z Dallas. Nawet bez Stojakovica.
        • Gość: LB Re: LAL SAC IP: 217.11.142.* 16.05.02, 13:13
          Gość portalu: Jaś napisał(a):

          > I rozum i serce podpowiada mi, że wygra Sacramento.
          > A rezerwowych to jednak Sacramento ma lepszych. Wogóle Kings to wyrównany
          > zespół. Widać to było w grach z Dallas. Nawet bez Stojakovica.


          Mi serce podpowiada - Sacramento, rozum - Lakers.

          Mówi się, że Sacramento ma lepszych rezerwowych. Być może, tylko dlaczego Adelman
          tak mało nimi gra??? Przecież np. Pollard to gość, który grając 24 min. spokojnie
          zrobi 10 pts i 10 reb, o solidnej obronie nie wspomnę. A koleś gra ogony...
          To samo się tyczy innych. Może przy kontuzji Stojakovica dostaną szansę.
          Trochę tego nie rozumiem dlaczego Kings grają siódemką zawodników, ale to nie ja
          jestem coachem.

          A Lakers - mówi się o nich: "Kobe, Shaq and 10 nobodies" ;-)
          Ale problemem właśnie są ci dwaj, którzy są najlepszymi zawodnikami na swoich
          pozycjach w NBA. A do tego są bardzo mocni psychicznie, czego do tej pory nie
          można było powiedzieć o Sacramento.
          Przyjście Iron Mike'a Bibby'ego bardzo wzmocniło i uspokoiło zespół. Czy jednak
          na tyle, by toczyć wyrównane boje z LA w czwartych kwartach? Nie wiem, choć
          chciałbym.

          LB
          • Gość: Jaś Re: LAL SAC IP: *.216-194-21-243.nyc.ny.metconnect.net 16.05.02, 18:21

            > Mi serce podpowiada - Sacramento, rozum - Lakers.
            >
            > Mówi się, że Sacramento ma lepszych rezerwowych. Być może, tylko dlaczego Adelm
            > an
            > tak mało nimi gra??? Przecież np. Pollard to gość, który grając 24 min. spokojn
            > ie
            > zrobi 10 pts i 10 reb, o solidnej obronie nie wspomnę. A koleś gra ogony...
            > To samo się tyczy innych. Może przy kontuzji Stojakovica dostaną szansę.

            Chodzi mi głownie o takich jak: Bobby Jackson,Hidayet Turkoglu.
            Obaj mieli swietne mecze.
            Nelson powiedział nawet w przedostatnim meczu, że to Jackson z nimi wygrał.
            Rzeczywiscie był swietny.

            > A Lakers - mówi się o nich: "Kobe, Shaq and 10 nobodies" ;-)
            > Ale problemem właśnie są ci dwaj, którzy są najlepszymi zawodnikami na swoich
            > pozycjach w NBA. A do tego są bardzo mocni psychicznie, czego do tej pory nie
            > można było powiedzieć o Sacramento.

            Myslę, że Jackson trzyma Fischera i Foxa własnie dlatego, że są mocni psychicznie
            (Fox wygląda jak bandyta) i dobrzy w obronie. Horry jest w ogóle dobry.
            A paru innych jest może dobrych, na poziomie Fischera i Foxa , ale to nie jest
            wielki poziom.
            W meczach playoff Lakers pokazali słabą grę. Bez Jaksona chyba niewiele by byli w
            stanie zrobić przeciwko Spurs. Tylko przewaga psychiczna pozwoliła im wygrać , a
            to zasługa Jacksona.
            Sacramento dużo rzuca i rzuca ze 6 zawodników, więc nie będzie to wyglądało tak
            jak w przypadku Spurs, gdzie tylko Duncun coś grał.
            Mam przeczucie, że Kigs wyeliminują lakers. Jest to też racjonalne podejscie. To
            oni byli najlepsi w sezonie.
            Nawet Jackson powiedział, że Lakers są "underdogs".
        • Gość: gibon Re: LAL SAC IP: 217.96.107.* 16.05.02, 19:28
          No cóż ja jednak uparcie twierdzę ,że rezerwowi LAL są lepsi. Kings są
          wyrównaną drużyną, ale trudno mieć wyrównaną drużynę mając w składzie Kobe i
          Shaqa.Wyszedłby z tego dream team. Owszem Turkoglu i Jackson zagrali świetnie
          przeciwko Dallas z tym ,że moim zdaniem oni są stworzeni do gry przeciwko temu
          zespołowi - rzucają dużo z dystansu seriami. Jednak wydaje mi się ,że obaj a
          zwłaszcza Jackson zbyt łatwo "podpalają" się kilkoma celnymi rzutami a na pewno
          nie można tego powiedzieć o Horrym czy Show. A poza tym na ławce LAL są ludzie
          którzy z żelazną konsekwencją realizują taktykę Jacksona no i mają więcej
          doświadczenia i wiary w siebie niż połowa ligi. A w playoff te cechy są
          decydujące( vide Spurs)
          • Gość: Alex Re: LAL SAC IP: 212.33.87.* 17.05.02, 15:01
            Rezerwowi Sacramento są zdecydowanie lepsi. Problem z graczami Lakers polega
            też na tym, że oni sądzą iż całą brudną robotę odwalą Shaq i Kobe a oni są od
            brania pieniedzy i grają poniżej możliwości (casus Horry`ego czy też do pewnego
            stopnia Fox`a).
            • Gość: LakerFan Re: LAL SAC IP: *.chello.pl 17.05.02, 15:51
              Gość portalu: Alex napisał(a):

              > Rezerwowi Sacramento są zdecydowanie lepsi. Problem z graczami Lakers polega
              > też na tym, że oni sądzą iż całą brudną robotę odwalą Shaq i Kobe a oni są od
              > brania pieniedzy i grają poniżej możliwości (casus Horry`ego czy też do pewnego
              >
              > stopnia Fox`a).

              no taki Horry to klasyczny darmozjad. buahahahahahhahaha. proszę o jeszcze

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka