Dodaj do ulubionych

Dorada życiowa

21.09.25, 21:55
Co byście zrobiły? Na stanie ojciec. Lat 80. Żyć wiecznie nie będzie. Jeszcze jest samodzielny, nie trzeba mu pomagać. Ale to się zmieni, nie mam złudzeń. Ale z drugiej strony może żyć jeszcze 10, 20 lat. A to zajmuje czas. Z drugiej strony boję się że po jego śmierci zostanę sam. Trzeba szukać żony. Tylko że kobiety też wymagają uwagi. I czasu którego nie posiadam w nadmiarze. Jak byście to pogodziły?
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Dorada życiowa 21.09.25, 21:58
      Weź sobie psa. Też wymaga uwagi i czasu, ale przynajmniej proces poszukiwań jest mniej problemowy- szybciej i łatwiej znajdziesz pod siebie, odpowiedniego.
      • jdylag75 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 11:04
        To bardzo dobra rada, na spacerach z psem można zapoznać sensowną osobę, jako psia matka w wyniku spadku, podczas kilku spacerów z psem niedalekich bo pies stary, zapoznałam wiele nowych osób. A jak Tabebo nie zapoznasz to pies chociaż zostanie.
        • alpepe Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:03
          Ta, tanebo nie czyta ludzi, a ma czytać psy. Szkoda psa.
          • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 19:01
            Miałem kiedyś psa.
      • voyah3 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:13
        Tylko nie amstaffa
      • ichi51e Re: Dorada życiowa 22.09.25, 19:24
        I ojcu też dobrze na psychikę zrobi!
    • agnes_gray Re: Dorada życiowa 21.09.25, 21:59
      Szukaj dopóki ojciec jest samodzielny.
      • marta.graca Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:15
        Podpisuję się.
      • 35wcieniu Re: Dorada życiowa 22.09.25, 07:27
        Dlaczego życzysz tak źle jakiejkolwiek kobiecie?
        • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 07:30
          Tak, wiem że nie jestem księciem Dubaju ale to już przesada...
    • pupu111 Re: Dorada życiowa 21.09.25, 21:59
      To potrzebujecie dwóch osób, zona dla ojca i dla ciebie, i problem z głowy.
    • taje Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:09
      Dla ojca opiekunka, dla Ciebie kot. Naucz go chodzić na smyczy i na pewno na spacerze spotkasz dużo zainteresowanych kobiet.
      • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:11
        Nie przyjmie opiekunki.
        • iwles Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:35

          Będzie musiał, jeśli zaistnieje potrzeba. Przecież nie zwolnisz się z pracy.
    • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:43
      Dorośli ludzie generalnie nie posiadają w nadmiarze wolnego czasu, ty do tego wszystkiego nie masz przynajmniej dzieci. Serio, brak czasu to w ogóle twój najmniejszy problem 🙄
      • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:46
        A co nim jest?
        • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:52
          Że nie potrafisz w relacje międzyludzkie. Nie wiem co u ciebie poszło nie tak, ale nie potrafisz.
          • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:00
            Potrafię. Powody są inne.
            • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:12
              Wszystko jedno jakie są powody, w każdym razie nie grozi ci "tracenie czasu" na kobietę.
              • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:13
                Nie dobijaj mnie!
                • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:20
                  No kurde, Tanebo, ile to już lat trwa twoje szukanie kobiety? Czytałam o tym jeszcze jak z byłym mężem byłam. W międzyczasie zdążyło się już tyle wydarzyć a ty nadal nic. Wiesz jak mówią? Nie chcieć to gorzej niż nie móc...
          • bmtm Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:07
            Nie znam autora, ale to nie zawsze tak wygląda. Czasami wystarczy kilka niekorzystnych zbiegów okoliczności a) introwertyzm, b) wczesna utrata rodziny pochodzeniowej (ja np. jestem takim przypadkiem, prawie nie mam rodziny), c) częste przeprowadzki - taki pierwszy z brzegu przykład.
            Nasze życie w ogromnym stopniu kreują okoliczności niezależne od nas.
            • dekoderka [...] 21.09.25, 23:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • bmtm Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:27
                Co jeszcze napiszesz ciekawego? Mało mnie interesują uwagi obcych osób.
                Zastanawiałem się kiedyś nad tym i raczej nie jestem incelem.
                Mam na to za dobry wygląd (prawie 200 cm) i za duże zasoby finansowe. Coś w tym jednak jest, ale na innym poziomie (wybredności).
                • angazetka Re: Dorada życiowa 22.09.25, 21:04
                  A co ma do tego wygląd i pieniądze? Incelstwo siedzi w głowie.
                  • bmtm Re: Dorada życiowa 22.09.25, 21:11
                    Wg. wikipedii incel to "członek internetowej subkultury ludzi, którzy definiują samych siebie jako osoby niezdolne do znalezienia romantycznego lub seksualnego partnera pomimo chęci. Dyskusje na incelskich forach często charakteryzują się żalem i nienawiścią, mizoginią i często dotyczą ideologii blackpillu, mizantropią, niską samooceną i obrzydzeniem samym sobą, rasizmem". - ani jedno słowo z opisu do mnie nie pasuje.
                  • baenzai Re: Dorada życiowa 22.09.25, 21:58
                    angazetka napisała:

                    > Incelstwo siedzi w głowie.
                    >

                    Głównie w rysach twarzy i zakolach. wink
            • marta.graca Re: Dorada życiowa 22.09.25, 07:26
              Ale my znamy.
    • bmtm Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:51
      Niestety rodzina to duży pochłaniacz czasu.
    • nastarana Re: Dorada życiowa 21.09.25, 22:52
      tanebo0001 napisał:

      > Ale z drugiej strony może żyć jeszcze 10, 20 lat. A to zajmuje czas.

      Pięknie to napisałeś - życie zajmuje czas. Jest w tym taka głębia.
      • simply_z Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:12
        🤣
      • taje Re: Dorada życiowa 22.09.25, 09:26
        Co chcesz, może miłośnik Stachury.

        Tylko dajcie mu czas,
        Dajcie czasowi czas
        • snakelilith Re: Dorada życiowa 22.09.25, 10:58
          taje napisała:


          > Tylko dajcie mu czas,
          > Dajcie czasowi czas

          Czas to pieniądz,
          Czas leczy rany,
          Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy,
          Komu w drogę, temu czas (choć ja preferuję sandały),
          Czas i morze bez ruchu stać nie może,
          As time goes by......

          W przypadku tanebo jest jednak wyraźnie - Szkoda czasu i atłasu.

      • primula.alpicola Re: Dorada życiowa 22.09.25, 09:51
        Też mi się to rzuciło w oczy.
        Życie zajmuje czas.
        Czas to życie
      • daniela34 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:18
        nastarana napisała:


        > Pięknie to napisałeś - życie zajmuje czas.

        Z czasem jednak to ulegnie zmianie.
        • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:10
          🤣🤣🤣
    • mamkotanagoracymdachu Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:19
      Przepraszam, ale co Ty robisz z czasem, że Ci go brakuje?
      • alpepe Re: Dorada życiowa 21.09.25, 23:27
        Zużywa na debilne filmiki na YT i linkowanie ich tutaj.
        • dekoderka [...] 21.09.25, 23:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • grey_delphinum Re: Dorada życiowa 22.09.25, 03:59
            Jemu kradną czas szarzy panowie (kto czytał, ten wie).
            • taje Re: Dorada życiowa 28.09.25, 19:51
              O tak!
    • bene_gesserit Re: Dorada życiowa 22.09.25, 00:00
      Myślę, że każda kobieta byłaby zainteresowana opcja "nie mam dla ciebie czasu, ale nie chcę być sam". Strach i egoizm to fantastyczna podstawa na budowanie szczęśliwego związku.
      • emka_bovary Re: Dorada życiowa 22.09.25, 14:52
        bene_gesserit napisała:

        > Myślę, że każda kobieta byłaby zainteresowana opcja "nie mam dla ciebie czasu,
        > ale nie chcę być sam". Strach i egoizm to fantastyczna podstawa na budowanie s
        > zczęśliwego związku.

        Tak, to jest chyba dobry trop, pomijając oczywiście sarkazm. Tanebo, Ty moim zdaniem zdecydowanie nie chcesz związku, nie tylko się go obawiasz, ale i nie masz na niego przestrzeni w swoim życiu - czasu, ochoty, w ogóle takiej potrzeby. A jednocześnie wydaje ci się, że tego bardzo chcesz, ale dlaczego? Czy to jakaś presja społeczna, poczucie, że tak wypada, wstyd przed otoczeniem z powodu "incelstwa", lęk przed samotnością w nieokreślonej przyszłości, kiedy już nie będzie taty, pracy i życie będzie wyglądać zupełnie inaczej? Może warto się zastanowić czy nie ma w tym trochę racji, oczywiście nie musisz tu odpowiadać.

        • runny.babbit Re: Dorada życiowa 22.09.25, 15:14
          Ja też mam takie wrażenie, że po prostu on nie chce być z kimś, ale czuje presję że powinien. Imo jak ktoś naprawdę bardzo chce związku to w nim jest, obserwuję to wśród znajomych mi ludzi z różnych grup wiekowych i społecznych. Każda potwora znajduje amatora i vice versa.
    • loganberry Re: Dorada życiowa 22.09.25, 07:07
      Nijak, nie da się tego pogodzić. Jeszcze nigdy nikt, kto ma ojca, nie wszedł w związek. Porzuć nadzieje.
      • trampki-w-kwiatki Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:12
        Ależ muszą mieć przerąbane osoby, które mają obydwoje rodziców! I dziadków!
        Oh wait...
    • glasscraft Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:19
      Kup sobie paprotke do mieszkania i sam juz nie bedziesz. Troche uwagi wymaga, ale zawsze nastepna mozna kupic jak aktualna padnie.
      • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:25
        Że też na to nie wpadłem! Przecież z paprotką można porozmawiać...
        • glasscraft Re: Dorada życiowa 22.09.25, 09:00
          Oczywiscie, ze mozna. W bonusie - paprotka ci nie odszczekuje i sciera przez leb nie strzeli.
    • danaide2.0 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:29
      Wyleź z króliczych nor: ematka, incele, YT - i zacznij żyć.
      • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:33
        Pracuję, spotykam się ze znajomymi zwykle kilka razy w miesiącu, gram w gry fabularne, przynajmniej raz w tygodniu jestem w barze lub na jakimś koncercie. Gdzie jeszcze mam wyjść?
        • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:38
          To może zagaduj na tych koncertach, wyjściach, w barach.
          Moj ojciec żył 82 lata, do końca samodzielny. Pocieszyłam?
        • lauren6 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:01
          Jeśli na tych spotkaniach, w barach, na koncertach czy konwentach nie poznałeś żadnej baby to nie ma dla ciebie ratunku.
          • bazia_morska Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:33
            Myślę, że on nie szukał nigdy kobiety, a wstydzi się poderwać mężczyznę.
    • zerlinda Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:41
      Jak ojca nie będzie, to poszukasz zony. Napisz tylko ile masz lat, to Ci doradzę bardziej precyzyjnie.
      • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:41
        50
        • zerlinda Re: Dorada życiowa 22.09.25, 10:44
          No to jednak postaraj się poszukać kogoś już teraz, ewentualnie do 60. Wujek mojego męża związał się z sąsiadka mieszkająca piętro wyżej. Kobieta 15 lat młodsza, mająca troje już odchoeanych dzieci, najmłodsze lat 11. Mają wspólną córkę, za chwilę skończy rok. Facet ma 60 lat. Może też masz w otoczeniu jakąś wdowę, rozwódkę albo nawet pannę? Rozejrzyj się. O ile naprawdę chcesz się z kimś związać. A, wujek męża mieszkał z matka, Kobieta chyba nie chciała, żeby się z kimś związał. Teraz matka z 3 lata temu zmarla a syn od razu w szczęśliwym związku, nawet dzieciaty.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:11
          tanebo0001 napisał:

          > 50
          >

          I wcześniej, kiedy Twój ojciec miał 60/70 lat - nie miałeś potrzeby wejścia w związek? Dopiero teraz?
          • simply_z Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:40
            jak nie? od lat pisze to samo.
          • baenzai Re: Dorada życiowa 22.09.25, 20:49
            Kiedyś przypadkiem natknąłem się na jego wątek z ... 2009 roku w którym pisał to samo co teraz. smile

    • beneficia Re: Dorada życiowa 22.09.25, 08:54
      No właśnie, jak chcesz pogodzić bycie z kimś czy małżeństwo z jednoczesnym NIE spędzaniem czasu z tą osobą?
    • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 10:51
      Przecież ty nie chcesz żony, tylko to wypierasz.
      Zacznij od przyznania tego przed sobą.

      "Nie mam czasu dla żony, bo mam ojca." 🤣
      • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 10:56
        A w ogóle to powiedz, czy jesteś uzależniony od masturbacji, czy jesteś aseksualnym impotentem?
        Jeśli jesteś uzależniony, to to można leczyć. No chyba, że oglądasz porno bez kobiet, to gorzej - przynajmniej w kontekście szukania żony.

        A jeśli jesteś aseksualny, to forumowa Marusia też jest i ma podobny do ciebie poziom energii życiowej.
        Pomogłam? suspicious
        • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 11:03
          Marusia ma podobny do tanebo poziom energii życiowej???
          • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 11:04
            Według mnie tak.
            • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:20
              Wg mnie nie.
              • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:27
                Piszę o poziomie energii, nie o podobieństwie.
                Marusia mogłaby odciągnąć tanebo od kompa i zabierać na piesze wycieczki, a on mógłby jej sprawnie guglać objawy, podczas napadów hipochondrii.
                Win-win.
                • alpepe Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:11
                  On nie może, ma tętniaka, tylko siedzieć i czekać na śmierć.
            • boggi_dan Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:23
              Oceniamy kogoś, którego zupełnie nie znamy. Pisać to sobie można różne rzeczy. Niekoniecznie prawdziwe.
              • marecky81 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:27
                Czyli ta twoja szorstka ręka robotnika, którą się brandzlujesz, jest nieprawdziwa, tani?
              • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:31
                Jedno i drugie jest samotne, nie chcą uprawiać seksu, a w poszukiwaniu wsparcia często lądują na ematce - to solidne punkty wspólne na początek.
                • simply_z Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:42
                  Ale to mloda jeszcze kobieta, po co jej stary tanebo..
                  • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:45
                    Bez przesady - 14 lat różnicy.
                    Ciasta miałby dla kogo piec, on by jej dom budował. wink
                    • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:51
                      Tak zle marusi życzysz?
                      • simply_z Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:56
                        hmm ale on chyba nie chce zyc w celibacie...
                        • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:04
                          > hmm ale on chyba nie chce zyc w celibacie...

                          Stąd moje pytanie wyjściowe.
                      • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:03
                        > Tak zle marusi życzysz?

                        Współdzielenie z kimś życia, na jej własnych zasadach (brak seksu), to takie złe życzenia?
                        Tanebo nie jest złym człowiekiem, tylko trochę dziwnym.
                        Marusia też ma swoje dziwactwa.
                        • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:08
                          Naprawdę nie trzeba na siłę ludzi parować.
                          • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:18
                            > Naprawdę nie trzeba na siłę ludzi parować.

                            Naprawdę, nie trzeba ludzi zniechęcać na potencjalnej drodze do szczęścia.
                            • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:22
                              Ale oni są szczesliwi.
                              Tanebu cyklicznie jojczy, ale zmieniac nic nie zamierza.
                              Marusia też.
                        • snakelilith Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:17
                          piataziuta napisała:


                          > Tanebo nie jest złym człowiekiem, tylko trochę dziwnym.
                          > Marusia też ma swoje dziwactwa.

                          Dlatego do siebie nie pasują. Żadne z nich nie ma w sobie za grosz umiejętności robienia kompromisów i gotowości do tolerowania dziwactw drugiej strony.
                          Tanebo to taki pasywno-agresywny wannabe Che Guevara, tylko bez ognia, energii i mocy sprawczej prawdziwego rewolucjonisty.
                          Przypuszczam też, że jest jeszcze gorzej i całkowite odrzucenie przez płeć przeciwną jest wynikiem czegoś, czego internet nie oddaje. Np. braków w higienie osobistej. To oczywiście spekulacja, ale coś realnego, odpychającego tam jest, nad czym on nie chce pracować, bo uważa, że kobiety mają go chcieć, takim jakim jest. Ale niestety nie chcą i z dużym prawdopodobieństwem nie będą chcieć.
                          • simply_z Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:28
                            Mysle, ze on jest calkowicie wyprany z tzw, sexappealu i pewnie dlatego jest jak jest...
                            • piataziuta Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:31
                              simply_z napisała:

                              > Mysle, ze on jest calkowicie wyprany z tzw, sexappealu

                              Ale co to właściwie znaczy?
                              • simply_z Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:36
                                Po prostu jest przezroczysty dla plci przeciwnej.
                                • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 14:55
                                  simply_z napisała:

                                  > Po prostu jest przezroczysty dla plci przeciwnej.
                                  >

                                  ciekawe że kiedyś na studiach tak z charakteryzowała mnie kumpela
                            • bazia_morska Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:36
                              Raczej nie ma za grosz szacunku do kobiet i to czuć na odległość kilometra.
                              • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 14:56
                                Widać to zwłaszcza po wątkach z Kirkiem
                              • szpil1 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 19:20
                                bazia_morska napisała:

                                > Raczej nie ma za grosz szacunku do kobiet i to czuć na odległość kilometra.

                                Oczywiście, że tak. Przecież bardzo często wychodzi z niego na forum zwykły cham i buc jak mu się nie spodoba to co forumki piszą. Dlaczego chcecie Marusię w taki związek wepchnąć?
                          • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 28.09.25, 16:56
                            snakelilith napisała:

                            > piataziuta napisała:
                            >
                            >
                            > > Tanebo nie jest złym człowiekiem, tylko trochę dziwnym.
                            > > Marusia też ma swoje dziwactwa.
                            >
                            > Dlatego do siebie nie pasują. Żadne z nich nie ma w sobie za grosz umiejętnośc
                            > i robienia kompromisów i gotowości do tolerowania dziwactw drugiej strony.
                            > Tanebo to taki pasywno-agresywny wannabe Che Guevara, tylko bez ognia, energii
                            > i mocy sprawczej prawdziwego rewolucjonisty.
                            > Przypuszczam też, że jest jeszcze gorzej i całkowite odrzucenie przez płeć prze
                            > ciwną jest wynikiem czegoś, czego internet nie oddaje. Np. braków w higienie os
                            > obistej. To oczywiście spekulacja, ale coś realnego, odpychającego tam jest, na
                            > d czym on nie chce pracować, bo uważa, że kobiety mają go chcieć, takim jakim j
                            > est. Ale niestety nie chcą i z dużym prawdopodobieństwem nie będą chcieć.
                            tak mi się skojarzyło

                            youtube.com/shorts/BxzfO_RGrb8?si=2pjikyN8xezfDiMj
                • milva24 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 12:53
                  piataziuta napisała:

                  > Jedno i drugie jest samotne, nie chcą uprawiać seksu, a w poszukiwaniu wsparcia
                  > często lądują na ematce - to solidne punkty wspólne na początek.

                  Zgadzam się. Zawsze to jakiś początek. Ale zeby cos z tego wyszło potrzebne są chęci a tych brak.
                  • boggi_dan Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:39
                    Tu pełno jest samotnych z problemami i szukających drugiej połówki. To nie jest powód, by skreślać człowieka. Nie każdy jest idealny. I nie każdy szuka związku tylko partnera.
                    • gryzelda71 Re: Dorada życiowa 22.09.25, 14:22
                      No to tanebu nie szuka też partnera. I nie wierzę w tych znajomych.
    • runny.babbit Re: Dorada życiowa 22.09.25, 13:56
      Ale czy w ogóle chcesz być z kimś czy tylko wydaje ci się, że tak trzeba bo inaczej jesteś nieudacznikiem?
    • misiamama Re: Dorada życiowa 22.09.25, 15:18
      znajdź żonę dla ojca, po smierci ojca ożeń się z wdową. W ten sposób będziesz miał załatwioną opiekę dla ojca oraz towarzystwo dla siebie po jego śmierci, a wszystko zupełnie bezkosztowo.
      • demodee Re: Dorada życiowa 28.09.25, 17:06
        W Polsce ślub pasierba z macochą jest niemożliwy.
        • taje Re: Dorada życiowa 28.09.25, 17:26
          Jest możliwy, za zgodą sądu.
          • tanebo0001 Re: Dorada życiowa 28.09.25, 17:38
            Idźcie się leczyć
            • taje Re: Dorada życiowa 28.09.25, 17:41
              Zdrowa jestem, dziękuję.
    • zerlinda Re: Dorada życiowa 28.09.25, 19:46
      Napisz do siedemkropek, jest wolna i tez boi się samotności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka