Gość: D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:39 Co to był za mecz, w końcu Williams pokazała na co ją jeszcze stać. No i będziemy mieć amerykański a nie rosyjski finał! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lko wstyd! w białym sporcie czorna wygrywa :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Serena Williams lepsza od Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:54 Tenis interesuje mnie tylko z powodów że tak powiem estetycznych. Jestem zatem zdruzgotany wynikiem meczu.pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mustafa aż tak podobają ci się kołchozowe dojarki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 11:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: aż tak podobają ci się kołchozowe dojarki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:05 Jesli kazda kołchozowa dojarka tak wygląda jak Szarapowa to zdecydowanie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Serena Williams lepsza od Szarapowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 13:40 Co za rasizm! Serena Williams ma czarna skore, ale to nie znaczy, że jest gor- sza.Byla po prostu lepsza od Szarapowej, a kolor skory nie ma tu nic do rzeczy!!! A sport jest dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimbo Z Szarapowej Rosjanka jak z Agassiego Iranczyk IP: 216.217.131.* 27.01.05, 13:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Z Szarapowej Rosjanka jak z Agassiego Iranczy IP: *.urscorp.com 27.01.05, 17:46 Nie do konca - jednak urodzila sie w Rosji. Poza tym mecz byl owszem bardzo zaciety, ale wcale nie na wysokim poziomie. Mnostwo niewymuszonych bledow, pod koniec Szarapowa wygladala na totalnie wyczerpana albo zniechecona (moze obie rzeczy naraz). W sumie nie przepadam za Williamsownami, bo wygladaja jak konie (te z zaprzegu, nie toru) i graja jak drwalki (Venus ma jeszcze troche finezji, ale Serena po prostu tlucze), ale tym razem Serena zasluzyla na zwyciestwo - byla twardsza, bardziej zdeterminowana i lepiej skoncentrowana od drugiego seta. Chyba doswiadczenie i nieco lepsza ogolna kondycja wziely gore, choc widac, ze to nie ta sama Serena wyniszczajaca swoje rywalki. Szarapowa ma przyszlosc, szczegolnie jesli sie oprze tym wszystkim reklamom i sesjom zdjeciowym. Podobno na razie jest bardzo selektywna i pewnie taka zostanie jak dlugo bedzie wygrywac i pozostawac w dziesiatce. W sumie zenski tenis powoli zaczal wychodzic z kryzysu, bo jednak wyniki nie sa az tak przewidywalne jak jeszcze rok temu, kiedy od cwiercfinalow (albo i wczesniej) nie bylo juz zadnej nierozstawionej zawodniczki. Odpowiedz Link Zgłoś