Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak Haneczka z Dorotką w konkursie brały udział

    29.03.05, 22:27
    W duecie brałyśmy udział w tym oto konkursie :
    www.globalsnookercentre.co.uk/competition.htm
    Ja spełniłam wymóg napisania "dlaczego Crucible" a Haneczka wymóg wiekowy i
    znajomości wspaniałej języka obcego angielskiego.
    Jaki będzie wynik zobaczymy, jesli wygramy będziemy potrzebować dużej walizki
    żebym się w niej zmieściła jako pasażer na gapę.
    Zamieszczam w dwóch postach nasze dzieło konkursowe jeden po polsku drugi po
    angielsku - miłej lektury :)
    Obserwuj wątek
      • dorota_snooker wersja polska 29.03.05, 22:28
        „Świat jest teatrem, aktorami ludzie….” W.Szekspir



        The Crucible – snookerowy teatr, w którym w świetle reflektorów, każdy odgrywa
        własną, wielką, życiową rolę. Kiedy kurtyna idzie w górę, a dźwięk „połykanych”
        przez łuzy bil staje się wszechobecny, rozpoczyna się największe sportowe show -
        Embassy World Snooker Championships

        Zawodnicy w rolach pierwszoplanowych starają się każdym uderzeniem kija
        przedłużyć swoją bytność na scenie. Budują break’i, wygrywają frame’y, mecze.
        Niczym szekspirowscy bohaterzy uciekają się czasem do ostatecznych metod.
        Odrobina prozacu, wyzwanie na pojedynek, plan B, lub przynajmniej grymas na twarzy.

        Charakteryzacja i kostiumy to odrębna, ale, jak że ważna w tym przedstawieniu
        sprawa. Fryzury: włosy długie, włosy krótkie, opaski, przepaski, chustki,
        wypolerowane łysinki i grzywki. Prawdziwie fryzjerskie atelier. I te stroje…….
        Walijskie smoki, szkocka krata, biel i czerń koszul, kamizelki, muszki, jedyna w
        swoim rodzaju angielska elegancja.

        Scenografia tego dramatu jest raczej skromna. Tylko stoły i to dziurawe, pokryte
        zielonym suknem. I fotele i kula ziemska i blaszany garnek jako trofeum, a
        wszystko utrzymane w dyskretnej tonacji różu.

        Warto wspomnieć o rolach drugoplanowych. Dystyngowani sędziowie w białych
        rękawiczkach liczący skrzętnie od 1 do 147, polerujący bile i mówiący: „faul and
        miss” – kreacje godne Oskara. Są też statyści – ukryci wśród publiczności
        podpowiadają, kiedy kaszleć, kichać, kiedy ma zadzwonić telefon komórkowy. I
        wreszcie publika – szczera, umiejąca docenić wysiłek aktorów.

        Gdzie tu Snooker ktoś zapyta? Gdzie Ronnie, Paul czy Steven? Odpowiedź jest
        prosta – Snooker to sztuka, snooker to magia, snooker to teatr, snooker to Crucible.
        Dlatego właśnie chcę tam być choć raz w życiu. Poczuć atmosferę tego miejsca,
        zobaczyć najlepszych snookerowych graczy w ich życiowych rolach. Marzę o kilku
        słowach zamienionych z J. Higginsem – właścicielem najpiękniejszego uśmiechu na
        świecie.
        No i koniecznie chcę poznać tego ekshibicjonistę i dostać na pamiątkę sztuczne
        zęby Ronnie’go.

        Czy to senne marzenie się spełni? Wierzę, że tak!!!

        Dorota S.
        • dorota_snooker wersja angielska 29.03.05, 22:30
          ‘ All the world's a stage,
          And all the men and women merely players ... ‘ William Shakespeare


          The Crucible snooker theater where, in the limelight, everyone plays a great
          role. When the curtains go up, the sound of swallowed balls is becoming
          omnipresent - the biggest sport event begins - Embassy World Snooker Championship.

          Players playing the chief parts are trying, with every stroke of a cue, to
          prolong their presence at the scene. They build breaks, win matches. Like
          Shakespearian heroes, they turn sometimes to extreme measures. A bit of prozac,
          a challenge to a duel, plan B or at least pulling a wry face.

          The make up and costumes are another, but how important in this show, thing.
          Short hair, long hair, head-band, kerchief, polished baldness or fringe - a real
          hairdresser's atelier. And the costumes... Welsh dragons, tartans, whiteness and
          blackness of shirts, waistcoats, bow-ties, the unique English elegance.

          The set design in this play is rather simple. Just the tables (all in
          holes..), covered with green cloth. Armchairs, the globe and a tin pot as a
          trophy and all this keept in a discreet tone of pink

          It is good to mention the supporting roles. There are dignified referees
          wearing white gloves, counting diligently from 1 to 147, polishing balls and
          saying ‘fault and miss’ - creations worth the Oscar. There are also
          supernumeraries - hidden between the audience, prompting when to cough, sneeze,
          when the mobile should ring. And finally the audience - sincere, able to
          appreciate actors effort.

          Someone would ask: where is snooker in all this ?? Where is Ronnie, Paul or
          Steven ?? The answer is very easy - snooker is an art., snooker is magic,
          snooker is a theater, snooker
          is The Crucible. And that is why I want to be there just once in my lifetime. To
          feel the atmosphere of that place, to see the best snooker players in the roles
          of their lives. I dream of having a word with John Higgins - the owner of the
          most beautiful smile in the whole world. And I really must meet this
          exhibitionist and receive as a souvenir Ronnie's false tooth.

          Will this dream come true ?? I believe - yes !!






          Hanna M.
          • marcia.back Re: wersja angielska 29.03.05, 22:37
            moim zdaniem niezła robota ;) brzmi świetnie ;)
            • karunaa Re: wersja angielska 29.03.05, 23:17
              niesamowite! :) zasługujecie na nagrodę!! :) naprawde świetne

              ps. mam 2 dni, żeby też coś wymyślić ;)))))
              • karunaa Re: wersja angielska 29.03.05, 23:18
                a interview? z kim?? ;) jakies typy?? ;)
                • kartofel79 Re: wersja angielska 30.03.05, 18:48
                  z mła:)
                  • dorota_snooker Re: wersja angielska 30.03.05, 19:29
                    z tła bien sûr :)
          • rigel Re: wersja angielska 30.03.05, 20:05
            fajne, tylko podpisy jakieś różne takie ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka