Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gestapo prosiło, żeby grać

    IP: *.icpnet.pl 21.05.05, 12:57
    Może Polacy w końcu zrozumieją, że na Ślunsku i w Wielkopolsce klimaty
    antyniemieckie sa sporo słabsze, bo żeśmy z Niemcami żyli (lepiej lub gorzej)
    przez lata i się lepiej znamy z nimi. Nie jest tak, że Niemców się lubi, ale
    pragmatyczny człowiek ma do nich szacunek za ordnung. Tyle. Granie w zespole
    nie oznacza akceptacji nazizmu.


    PS Jeśli dla Warszawiaka jest niezrozumiała współpraca z Niemcami, to Ślązaków
    i Wielkopolan dziwi warszawski pozytywny stosunek do, przepraszam, chołoty ze
    wschodu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Warszawiak Re: Gestapo prosiło, żeby grać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 17:34
        Chrzanisz synek - niemcy zabili mi dziadka a ruskie kuzyna, czep się swego
        ogona dupku
      • Gość: murowany jedna niescislosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 18:12
        Bardzo ciekawy artykul, jednakze jest w nim jedna niescislosc. Autorzy napisali:

        "Mecz wzbudził ogromne zainteresowanie, na trybunach zasiadła liczna grupa Ślązaków w niemieckich mundurach. Goście wywołali skandal, bo na boisku mówili po polsku."

        Zaloze sie o dobra flaszke, ze oni nie mowili po polsku, po niemiecku takze nie. Wiec? Godali po slonsku! Czyli w gwarze slaskiej.
        • eichendorff Re: jedna niescislosc 23.05.05, 10:02
          Gość portalu: murowany napisał(a):

          > Wiec? Godali po slonsku! Czyli w gwarze slaskiej.

          Jeśli już chcesz być tak dokładny, to napisz, że godali w języku śląskim, a nie
          gwarze! :-)
      • Gość: bazyliszek Re: Gestapo prosiło, żeby grać IP: *.chello.pl 21.05.05, 18:54
        Gość portalu: stachu napisał(a):

        > PS Jeśli dla Warszawiaka jest niezrozumiała współpraca z Niemcami, to Ślązaków
        > i Wielkopolan dziwi warszawski pozytywny stosunek do, przepraszam, chołoty ze
        > wschodu

        hę? o co ci chodzi?
      • czarny.rycerz Ślązacy grali... 21.05.05, 21:46
        Gość portalu: stachu napisał(a):

        > Może Polacy w końcu zrozumieją, że na Ślunsku i w Wielkopolsce klimaty
        > antyniemieckie sa sporo słabsze, bo żeśmy

        Bo żeście wszyscy folksliste podpisali?

        Jakos zawsze tego Sląska nie lubiłem. Teraz wiem za co.
        • Gość: lll Re: Ślązacy grali... IP: 80.51.229.* 21.05.05, 22:08
          kolejny uogólniający mały móżdżek
          • czarny.rycerz Re: Ślązacy grali... 21.05.05, 22:45
            Gość portalu: lll napisał(a):

            > kolejny uogólniający mały móżdżek

            Kolejny troll, który nie umie nic sensownego napisać, tylko bełkocze.
        • Gość: murowany Re: Ślązacy grali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 22:17
          No to za co?
          • czarny.rycerz Re: Ślązacy grali... 21.05.05, 22:45
            Gość portalu: murowany napisał(a):

            > No to za co?

            Za to, że 98% to folksdojcze.
            Niezbyt szybki jestes w mysleniu?
            • Gość: KyLu Re: Ślązacy grali... IP: *.foxnet.com.pl 21.05.05, 23:44
              Korzeni mam sie wypierac?!?!
            • Gość: KyLu Re: Ślązacy grali... IP: *.foxnet.com.pl 21.05.05, 23:44
              Korzeni mam sie wypierac?!?!
            • Gość: murowany Re: Ślązacy grali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 23:44
              liczyc potrafie, nie musisz obrazac ludzi. wiedza co czytaja. napisz, dlaczego ich nie lubisz, tzn. jaki ma z tym zwiazek, to ze 98% zadeklarowalo sie jako folksdojcze?
            • Gość: Górnoślązak Re: Ślązacy grali... IP: *.tys29.1000lecie.pl 21.05.05, 23:44
              czarny.rycerz napisał:

              > Za to, że 98% to folksdojcze
              > Niezbyt szybki jestes w mysleniu?

              Ślazacy w 3 powstaniach walczyli o Polskę, dociera już? Czy moze nie jestes zbyt szybki w myśleniu
              • Gość: Folksdojcz Re: Ślązacy grali... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 01:10
                Myslisz , ze jako Niemiec nie mam prawa byc ein Deutsch - Schlesier? To nie
                tak , jak wy byscie to chcieli.Mam taki sam Recht do Slaska , jak Slazacy
                przyznajacy sie do polskosci. Folksdojcz to brzmi dumnie.
              • Gość: Folksdojcz Re: Ślązacy grali... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 01:20
                Mein Großvater tez walczyl w powstaniach , ale o nasze , niemieckie Schlesien.
                I chwala mu za to. Dank ihm kann ich heute mein Leben ganz anders gestalten und
                führen als meine Cousine und Cousin aus Kattowitz .
                • Gość: Gruby (Szwecja) Re: Ślązacy grali... IP: *.cm-upc.chello.se 24.05.05, 00:24
                  Kurcze jakie tu ludzie gadaja glupoty, ja mam 18 lat jestem urodzony i
                  wychowany w Sztokholmie w Szwecji ale znam niemiecki perfekt, nawet nie lamie,
                  nawet umie ,,Berlinern" a najdluzszy okres co przebywalem w Niemczech to 2
                  tygodnie. Wszyscy co w Polsce mieszkaja i sie uwazaja za Niemcami, powiedzcie
                  mi ile z tej kultury niemieckiej znacie, ile z was nie zna nawet niemieckiego i
                  czy myslicie ze was Niemcy chca? To ze Slazacy sie czuja Niemcami to przez to
                  ze cala Polska na nich patrzyla i nadal, niestety, patrzy sie z gory. Tak samo
                  jak obcokrajowiec sie dopasowuje do nowego panstwa tak samo Slazacy musza sie
                  dopasowac do Polski, a jak tego im sie nie chce, to przykro mi mowic, ale to
                  sie zachowuja jak wiekszosc arabow w Europie, albo Turkow w Niemczech. Ich
                  verstehe, dass die Schlesier mehr als oft provoziert werden, aber meiner
                  Meinung nach verhaltet Ihr, die richtigen Schlesier, Euch genau so schlecht und
                  Ihr zeigt nur, dass es am besten wäre wenn ihr alle Euch da unten tötet.
                  PS Ich habe nichts gegen Deutsche, bin mit einer Deutschen seid ein Jahr
                  zusammen und habe viele deutsche Freunde. DS
        • Gość: Win Re: Ślązacy grali... IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 22.05.05, 04:50
          Stachu, czy ty wiesz ze Slask to Perla w Polskiej Koronie? Jak mozna nie lubiec
          Perly?
          • Gość: Win Re: Ślązacy grali... IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 22.05.05, 04:56
            Stachu, przepraszam. Moj pierwszy post byl skierowany do Czarnego Rycerza.
          • eichendorff Re: Ślązacy grali... 23.05.05, 10:07
            Gość portalu: Win napisał(a):

            > Slask to Perla w Polskiej Koronie?

            Jak Indie w Koronie Brytyjskiej? Hmmm...
            Teraz już wiem dlaczego Polacy traktowali zawsze Śląsk jak kolonię!
            • Gość: pacal jaaa, naturlich, szczególnie za ob. Gierka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 03:15
              Przestań pleść bzdury kolego, tak samo jak o "języku" śląskim :D
              Śląski to w najlepszym wypadku dialekt polskiego, a najbardziej podchodzi gwara...
              Jak nie zna różnicy to niech zajrzy do słownika trudniejszych wyrazów...
      • krzszy1 Polska wyzyskuje Śląsk 21.05.05, 22:37
        Gdyby Sląsk został przy Niemcach -jeździłbym teraz najnowyszym mercedesem , żona
        by nie pracowała a na wakacje lecielibyśmy na Wyspy Karaibskie. A tak modlę się
        słowami Andrzeja Bursy Modlitwa dziękczynna z wymówką

        Nie uczyniłeś mnie ślepym
        Dzięki Ci za to Panie

        Nie uczyniłeś mnie garbatym
        Dzięki Ci za to Panie

        Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
        Dzięki Ci za to Panie

        Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
        Dzięki Ci za to Panie

        Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
        hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
        Dzięki Ci za to Panie

        Ale dlaczego uczyniłeś mnie polakiem?
        • czarny.rycerz Re: Polska wyzyskuje Śląsk 21.05.05, 22:53
          To przypadkiem nie jest modlitwa talmudyczna?

          Israel Shahak pisze, że "W jednym z poczatkowych wersetow codziennej modlitwy porannej kazdy pobozny Zyd blogoslawi Boga za to, ze nie uczynil go gojem."

          Coś za bardzo podobne.
          • Gość: Ben Hanys Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.77.classcom.pl 22.05.05, 15:57
            a jeśli talmudyczna, to co? masz jakiś problem z talmudem? pisz szczerze :)
        • olewin Re: Polska wyzyskuje Śląsk 21.05.05, 23:44
          nie jesteś Polakiem a folksdojczem ze szlunska ... a to różnica ...
        • Gość: ...... Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.05.05, 00:29
          Jedź po tego mercedesa, nikt Cię nie trzyma. Ja piszę Ślązak dużą literą.
        • Gość: Folksdojcz Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 01:05
          Slask nie zostal przy Niemcach a ja jezdze nowym mercem , moja Frau nie musi
          pracowac a na wczasy to Karaiby, Kanary albo Sczwarzwald. Gdzie widzisz
          problemy, kolego? Wazne , zaby sie twoi ojcowie w odpowiednim czasie
          opowiedzieli po naszej rodzinnej , niemieckiej stronie.Moj Vater tak zrobil , i
          wielkie mu za to dzieki.
          • Gość: Folksdojcz. Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 01:26
            I nic mi nie przeszkadza , ze kolo Oppeln mom jeszcze po ojcach domek. Inie
            oddom go nigdy zadnemu Polakowi.Nie im Leben.
          • Gość: POLAK Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 22.05.05, 04:11
            Zapomniales dopisac:
            Merc jest na raty,robie 60H/tygodniowo a zona nie moze dostac pracy
            • Gość: Folksdojcz Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 09:48
              Jestes glupi polaczek i zawistny.Jo robia w Düsseldorf u Mercedesa i nie musza
              kupwac go na raty.Co dwa Jahre mom nowe auto.A moja mlodo zonka s Thailand mo
              ino jedna Aufgabe , mie robic dobrze . A jakzech tak popatrzil w necie jak tyn
              wasz symbol sukcesu dostol po tym gupim pysku, po tyj sznuppie glupiej , toch
              juz wszystko zrozumiol.Dali tak trzimac Poloki. Polok poradzi.
              • Gość: ala Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.leoburnett.com.pl / 193.109.223.* 24.05.05, 09:55
                rób u tego mercedesa, rób, arbeit mach frei
        • Gość: puucek gdyby Śląsk został przy Niemcach byłby exNRD :) IP: *.chello.pl 22.05.05, 01:49
          i byłby tak samo beznadziejny i siermiężny jak była NRD. W byłym NRD jest 20%
          bezrobocie, prawie wszyscy ktorzy są zdolni do pracy i nie żyją z zasiłków
          wyjechali na Zachód. Ślubów prawie nie ma, dzieci również, byłe NRD umiera,
          choć to piekna i ładna śmierc, bo w końcu wpompowanie biliona ówczesnych marek
          musiał odac jakieś efekty.
        • Gość: Win Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 22.05.05, 05:18
          krzszy, biednym to cie zrobili Niemcy, tak zreszta jak cala Polske, a czy
          jestes Polakiem to tylko ty wiesz.
          Mnie sie wydaje ze ty nie jestes Polakiem. Ktos kto czuje sie Polakiem, bez
          wzgledu na sytuacje w jakiej sie on i jego Ojczyzna znalazla, jest dumny z
          kraju swego pochodzenia.
        • Gość: ala Re: Polska wyzyskuje Śląsk IP: *.leoburnett.com.pl / 193.109.223.* 24.05.05, 09:53
          >
          > Ale dlaczego uczyniłeś mnie polakiem?

          Droga wolna, wkładaj bvrunatną koszulkę i jazda stąd. A może nikt na ciebie nie
          czeka w rzeszy? Prawdziwi niemcy chyba nie bardzo przepadają za
          takimi "kundelkami" :)
      • Gość: puucek a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.chello.pl 22.05.05, 02:07
        że wzrastające poczucie polskiej dumy narodowej na nowo musi określić nasz
        stosunek do Niemiec? Polacy zaczynają podnosić głowe. A że innych to wkrewia?
        przykro mi... Nie wyobrazam sobie żeby będąc w Niemczech jakaś stara Niemka
        rykneła na mnie "jesteś w Niemczech? mów po niemiecku". hehe przecież jestem
        turystą, czy musże mówić po niemiecku i znac Niemcy? Oni też o nas nic nie chcą
        sie dowiedzieć, dla nich Polska to taka "czarna dziura" wiec nie widzę powodu
        żeby się nad Niemcami rozczulać.

        Jak to kiedyś na forum napisał jakiś Ślązak "wyższość kultury niemieckiej jest
        oczywistością".

        Może dla ludzi na Śląsku Niemcy są jedyną i niepodwazalną wyrocznią kulturową,
        no ale w pozostałej częsci Polski - niekoniecznie. Co takiego ciekawego mogą
        nam obecnie zaoferowac Niemcy? Przestrzeganie prawa, porządek, brak
        łapownictwa? Niemcy radzą sobie z tym średnio, Skandynawia o niebo lepiej.
        Wzrost i sukcesy gospodarcze? to chyba nie Niemcy, prędzej Irlandia, Wielka
        Brytania, Stany. Zaawansowana technika? mamy na północy Skandynawię, która jest
        w ścisłej czołówce wdrożenia nowych technologii informatyczno-
        telekomunikacyjnych.

        Nie wiem cokolwiek Niemcy są w stanie zaoferować nam obecnie. Na pewno
        przestały być punktem odniesienia na ktorym powinnismy się wzorować.
        • Gość: Holger Hummelfang Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 07:11
          A dla mnie niższość kultury niemieckiej jest oczywistością. Jestem w stanie
          podziwiać USA, Francję, Anglię albo Rosję
          • Gość: Holger Hummelfang Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 07:14
            Aha, jeszcze jedno: Ślązacy o Niemczech mają tyleż pojęcia co Senegalczycy o
            Francji. So ungefähr sieht's im Allgemeinen aus.
        • mr.superlatywny Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją 22.05.05, 07:18
          Np. SAP
          No i chocby Mercedes :)
          ------------------------------------------
          A Polska co teraz "oferuje" Europie ?
          Moze napiszesz, duzo nie wymagam, 1´0 linijek ?
          ------------------------------------------

          I co to wszystko ma za zwiazek ze slaskim fusbalem ??
          • Gość: Jürgen Hartz ... Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 07:27
            ... und Frauke Rürup-Pleschinski:

            Mercedes? Wolne żarty. Jeśli przejedziesz 1000 km bez usterek i serwisu, miałeś
            szczęście. Jürgen Schrempp zurück ans Fließband
            • palec1 Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją 22.05.05, 08:15
              Male kompleksy, co ?
              Nie - brzmi raczej na duze.
              Gute Besserung!

              A teraz moze znowu o pilce, hmm ?
            • palec1 Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją 22.05.05, 08:23
              > A Polska co teraz "oferuje" Europie ?
              > Moze napiszesz, duzo nie wymagam, 10 linijek ?

              Moze bys tak odpowiedzial na pytanie ?
              Ja redukuje do 5 linijek.

              Ale prosze nie pisz, ze Curie i ze Chopin i lajkonik.

              Chodzi o AKTUALNA nauke, przemysl, wynalazki, medycyne, ......
              Nie o Pendereckiego, Wajde, Dudka czy Golote (ktorzy oczywiscie sa OK).

              Prosze o "TWARDE" KONKRETY, co Polska wnosi "technicznie" do UE ?
              - bo wlasnie o tym byla mowa.


              Z gory piekne dzieki.
              • Gość: H. Geyer-Vormelder Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 09:08
                Odpowiedź jest prosta: na razie wzrost gospodarczy, wykształconą siłę roboczą,
                tzw. mobility, znajomość języków, usługi z zakresu informatyki i biotechnologii
                oraz dobre stosunki z USA. A w Niemczech dupa coraz bladsza. A za 10 lat będzie
                jeszcze bladsza: dann gibt's nämlich auch im Westen flächendeckend blühende
                Landschaften (also ostdeutsche Verhältnisse).
                • amoremio Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją 22.05.05, 09:53
                  > wzrost gospodarczy, wykształconą siłę roboczą, tzw. mobility,
                  > znajomość języków, usługi z zakresu informatyki i biotechnologii
                  > oraz dobre stosunki z USA.

                  Wszystko "miekkie" i watpliwe (choc jesli, to cenne).
                  Nadal czekamy na twarde........


                  PS: Informatyka i biotechnologia bezkonkurencyjnie skromne.
                  Pierwsze z powodu ceny (IT-gastarbeiterzy,Lohnprogrammierung)
                  - ale nic nowego.
                  Drugie 3ligowe lub zerowe w kraju, troche na besuchu w USA
                  - nic nowego.
                  Niestety, zakompleksiony polski "patryjoto" nadajacy z Niemiec.....

                  PS: Ino niy pisz o niebieskim laserze, bo to juz stary jak dluga broda ERIVAN.
                • Gość: Folksdojcz Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 11:09
                  Tys chopie zapomniol do waszych polskich osiagniec dolozyc waszom , znanom na
                  calym swiat polnische Wirtschaft. za jake 20 lot zamelduj sie tu chopie noch
                  mal to pogodomy.
            • Gość: Marlene Nimmich Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 09:21
              Zresztą rodzą się wątpliwości co do kompetencji kulturoznawczej GW. Bowiem
              Mercedes to czysta wulgarność. O Mercedesach marzą Turcy, śląscy bezrobotni i
              ukraińscy "biznesmeni", a nie good society (o high society nie wspominając). VW
              szanujemy jako well done, na BMW pozwalamy sobie od czasu do czasu, jednak na
              ślub jeździmy invariably Volvo, Bentleyem albo Renault.
            • amoremio Re: a może Ślązacy ze Śląska zrozumieją 22.05.05, 10:04
              Masz racje - Merc to ostatni szajs :)

              Moze mi doradzisz jakis polski model ?
              Hmm, co sadzisz, znawco, o Tarpanie ?
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:20
        Ten artykul jest bardzo ciekawy, ktos sie staral.
        Pokazuje zawilosc historii na Slasku.

        Mimo wszystko czesciowo upraszcza i polonizuje historie na chama,
        wspominajac selektywnie/wybiorczo o polskich aspektach, opuszczajac
        jednoczesnie podobne lub nawet te/takie same sprawy, tyle ze niemieckie.

        Poza tym wytyka Niemcom zaprzeganie sportu slaskiego w machine narodowej
        propagandy, kierujace sie tym kwestiami norodowosciowymi graczy.
        Ale ten sam autor - niechcacy i oczywiscie posrednio i niewyraznie -
        zdradza nam tez w innych miejscach artykulu, ze Polska robilo to samo
        i prawie tak samo.

        Czasami artykul jest tez niedokladny, niechlujnie napisany.



      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:23
        > Odbudowę życia sportowego w polskiej części Górnego Śląsku traktowali
        > prestiżowo, zależało im na tym, by jak najszybciej powstały tu kluby. Silne,
        > żeby przyciągnąć kibiców, ale też niemieckie "z szyldu". Chcieli pokazać, że
        > na Śląsku toczy się normalne życie, a międzywojenny "polski epizod" to już
        > przeszłość


        > AKS dysponował najnowocześniejszym na Śląsku stadionem, który w 1927 r.
        > uroczyście otworzył prezydent Mościcki.
        • eichendorff Re: Gestapo prosiło, żeby grać 23.05.05, 10:29
          mr.superlatywny napisał:

          > AKS dysponował najnowocześniejszym na Śląsku stadionem, który w 1927 r.
          > uroczyście otworzył prezydent Mościcki.

          Tyle, że w granicach tego samego miasta był położony, wybudowany w 1933 r.
          stadion Ruchu (co najmniej 4 razy większy od stadionu AKS-u), który w momencie
          powstania był - pod względem wielkości - 7-mym stadionem na świecie.
          A co do nowoczesności - różnic na jednym, ani drugim obiekcie nie zauważyłem...

          Przyznaję, artykuł ma dość dużo nieścisłości i - przede wszystkim - upraszcza
          wszystko w schemacie: "Polacy albo Niemcy" nie wspominając ani słowem o
          najliczniejszej grupie narodowościowej...
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:26
        > wizerunku tutejszej ludności, która wprawdzie "pobłądziła",
        > wizerunku tutejszej ludności, ale teraz wraca do niemieckiej
        > "macierzy".

        Polska to samo zrobila po wyszarpnieciu Niemcom
        wschodniej czesci Gornego Slaska w 1921.

        A potem w 1945 po zajeciu calego Slaska w 1945.


        I za kazdym razem pieprzyli patetycznie o "macierzy".
        A ja wiem, ze wtedy wiekszosc nawet polskojezycznach Slazakow
        nawet tego slowa nie nie znala lub slyszala, ale nie rozumiala dokladnie.
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:30
        > PRZYZNANO jej niemiecką listę narodowościową, folkslistę,
        > podzieloną na cztery grupy - w zależności od świadomości narodowej.

        > Pierwszą DOSTAWALI ludzie....


        > NIE PODPISALO jedynie 2 proc. Ślązaków.

        Wlasnie - bo sie ja DOSTAWALO, a tzw. PODPISANIE, to nie byla decyzja,
        a takie wrazenie tu powstaje - tylko obowiazkowy odbior w terminie,
        a przy tym podpis.
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:39
        > niemiecką listę narodowościową, folkslistę, podzieloną na cztery grupy - w
        > zależności od świadomości narodowej.

        > Pierwszą dostawali ludzie zaangażowani czynnie w walkę z polskością na
        > Śląsku, tzw. dwójkę - ci, co do których hitlerowska administracja nie miała
        > wątpliwości, że zawsze naprawdę czuli się Niemcami.

        > Najliczniejsza była kategoria trzecia. Trafili tam - najprościej mówiąc -
        > wszyscy Polacy ze Śląska, którzy w przeszłości nie mieli większych konfliktów
        > z Niemcami.

        Powyzszy opis zawiera wiecej bledow rzeczowych niz linijek !!!

        Tylko przyklad:

        grupa 1 - za walke z polskoscia,
        --> wiekszosc wcale nie za walke, tylko za tzw.niemieckosc
        --> i pochodzenie pozawschodnioslaskie (Reichsdeutscher)

        grupa 3 - praktycznie wszyscy Polacy ze Slaska
        --> polonizujesz generalnie Slazakow, nie pytajac sie ich

        Autor nie wspomina tez o osobach, ktore wogole nie dostaly zadnej
        grupy - byli to glownie naplywowi miedzywojnia (np. poznanscy karierzysci).

        Wogole nie jest jasne, ze Volkslisty byly tylko na jednej (wschodniej)
        czesci Gornego Slaska, a nie na calym.


        itd itp etc
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:47
        > Wielu śląskich piłkarzy pochodziło z rodzin, które uczestniczyły
        > w śląskich powstaniach. To właśnie powstańcze tradycje

        A wielu nie, tylko byli temu wydarzeniu przeciwni lub mocno zdystansowani
        lub poprostu bierni.

        "Wielu śląskich piłkarzy pochodziło z rodzin" o nastawieniach/przekonaniach
        proniemickich lub proslaskich (patrz inicjatywy: Kozdon, Kupka, br.Kustos,...).

        Opuszczajac czesc prawdy "kreuje sie" i koloryzuje prawde.
        Mozna manipulowac albo nawet klamac. I to jak. Przykladow wiele.


        I dlatego np. na Slasku mowisie do dzisiej o np. Ligoniu, Wieczorku, Lompie
        itd., o propolskich ferajnach typu Sokoly i chory i gazety, a zamilcza "na
        smierc historyczna" takie same / podobne proniemieckie, tak jakby ich nie bylo.
        A byly setki, jesli nie tysiace - z tak samo dluga, czesto wspaniala tradycja,
        tak samo SLASKA.

        "Zwyciezca pisze historie...", a przy tym troche - klamie.
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:49
        Niemcy w 1939 ZGERMANIZOWALI i ZGWALCILI politycznie kluby.

        A Polacy w 1921 tylko "WCHLONELI" :
        > bo w międzywojniu kluby te zostały wchłonięte
        > przez polskie organizacje sportowe.

        Dobre, co ? hehe
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 06:53
        > W klubach przemianowanych na niemieckie grali ci sami zawodnicy,
        > co przed wojną.
        No, to chyba (przynajmnie poczatkowo) nie bylo tak zle, tak politycznie.

        > Podczas spotkań z niemieckimi prezesami połowa zawodników mówiła po
        > niemiecku, połowa po polsku i nikomu to nie przeszkadzało. Prezesom tak
        > naprawdę zależało, żeby grali u nich dobrzy piłkarze, a narodowość nie była
        > ważna.
        Bo chodzilo, bezposrednio zainteresowanych i zaangazowanych,
        tylko i glownie o sport - sport lokalny, sport slonski.

        > W kwietniu 1948 r., już pod imieniem Antoni (komuniści naciskali wówczas na
        > zmianę imion, żeby brzmiały bardziej po polsku), wyjechał do Sofii na mecz
        > reprezentacji Polski. Gdy pojawił się na boisku, bułgarscy kibice zgotowali
        > mu owację na stojąco.
        Bo w sporcie prawdziwych kibicom i koneserom tylko o sport powinno chodzic.
        A instrumentalizacja byla, po wszystkich stronach, to inna kwestia.
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 07:00
        > Podobno latem 1944 roku w pociągach wiozących śląskich "wehrmachtowców" na
        > front słychać było zbiorowo śpiewaną pieśń "Boże coś Polskę". Wielu
        > wcielonych Ślązaków dezerterowało przy pierwszej nadarzającej się okazji.
        > Uciekali do polskiego wojska albo wstępowali do niego po wzięciu przez
        > aliantów do niewoli.

        I znowu selektywnie/wybiorczo: powstaje wrazenie, ze:
        1) w innych wagonach/pociagach nie spiewano niem. piosenek/piesni
        2) ze nawet ci sami zolnierze nie mogli rowniez spiewac po niem.
        3) ze wczesniej nie spiewano glownie po niem.
        4) ze spiewanie po pol., to znaczy narodowosc polska
        5) ze domn.narodowosc polska = propolskosc, a kontraniemieckosc
        6) ze nie bylo "poprostu-Slazakow", co "srali" na wszystkie mundury
        7) ze nie bylo, niezaleznie od sympatii, zwolennikow Niezaleznego Slaska
        ..................
        ..................
        ..................
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 07:01
        G.Cieslik:

        > Jego ojciec był powstańcem śląskim, który po plebiscycie
        > osiadł po polskiej stronie granicy dzielącej Śląsk.

        >Zginął w 1939 r. w niemieckim bombardowaniu.
        W bombardowaniu - na Slasku w 1939 ?
        • eichendorff Re: Gestapo prosiło, żeby grać 23.05.05, 10:40
          mr.superlatywny napisał:

          > G.Cieslik:
          >
          > > Jego ojciec był powstańcem śląskim, który po plebiscycie
          > > osiadł po polskiej stronie granicy dzielącej Śląsk.
          >
          > >Zginął w 1939 r. w niemieckim bombardowaniu.
          > W bombardowaniu - na Slasku w 1939 ?

          Nie na Śląsku tylko gdzieś pod Krakowem (kolejne niedomówienie w artykule).
          Rodzina Cieślika uciekała ze Śląska przed Wermahtem. Jego ojciec jako uczestnik
          wojny domowej (zwanej powszechnie "powstaniami śląskimi") obawiał się Niemców.
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 07:02
        G.Cieslik:
        > Utrzymanie rodziny spadło na barki synów - Gerarda i Jerzego.

        Chyba nie "Jerzego"......
      • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 07:11
        > Jego ojciec, przed wojną chadecki radny w Mysłowicach, podpisał polską listę
        > narodowościową. Nie spotkały go za to żadne szykany ze strony hitlerowców -
        > paradoksalnie ci, którzy odmawiali podpisania folkslisty, często w spokoju
        > doczekiwali końca wojny, a ci, którzy się na to godzili, szybko trafiali do
        > Wehrmachtu.

        To juz raz mielismy:
        - sie nie PODPISYWALO, tylko ODBIERALO osobiscie, z potwierdzeniem
        - na to GODZILI ---> no comment

        ---> Okreslenia niewyrazne, naiwne, niepoprawne, kontrowersyjne......

        Jak juz cala ta historia z Volkslistami byla taka naiwna (ze strony niem.),
        katastrofalna w skutkach w Rajchu i potem w Polsce i popitolona, a takze
        w realizacji zagmatwana (byly bledne i specjalnie bledne przyznawania,
        byly zmiany za pieniadze, byly anachronizmy np. bracik i bracik albo rodzice a
        dzieci, byly pozniejsze zmiany przez wladze np. zeby do Wehrmachtu, byly
        donosy,....) (byly naiwne, byly polityczne-specjalne i byly glupie z niewiedzy
        interpretacje i legendy potem w Polsce) - to Autor powinien wlasnie przy tym
        wielce drazliwym, jednym z najbardziej newraalgicznym temacie slaskiej historii
        byc dokladny i sumienny i profesjonalny, a napitolil niezle !
        i szykany
      • palec1 Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 07:29
        Te same strasznie powazne i supermerytoryczne wyrzuty
        mozna by robic wszystkim slaskim....

        ... gornikom, bo ich "kopalnia" zamienila sie w "Grube" albo "Bergwerk"
        ... lekarzom, bo juz nie "szpital" tylko "Krankenhaus"
        ... ciastkarzom, bo przestali pracowac w "Spoldzielni Sporzywczej",
        a zaczeli w "Nahrungsmittelgenossenschaft" (ojej!)

        ---> a mogli/mieli przeciez strajkowac, konspirowac, sabotowac,
        ---> "powiedziec NIE" :)))))!

        Tylko: 1) dlaczego? 2) po co? 3) ignorujac neg.skutki? 4) "po prostu"?
      • Gość: Heiner Dröhnemeier Najnowszy slogan wyborczy NPD: IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 08:56
        "Was interessiert mich Indonesien,
        Solang der Pole haust in Schlesien?!"

        (nawiązujący do katastrofy tsunami w Azji)
        • Gość: P-77 Re: no chyba problem w tym, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 09:45
          ...że volkslisty na Śląsku nie dostawał każdy, bo np. ci, którzy osiedlili się
          w latach 1922-39 a pochodzili z dawnego Królestwa Kongresowego albo Galicji nie
          mieli takiej możliwości.
          Poza tym faktycznie było tak, że pierwszą kategorię dostawali ci, którzy
          wcześniej aktywnie działali przeciw polskiej władzy, drugą ci, którzy wprawdzie
          deklarowali sie wcześniej jako Niemcy, ale lojalni wobec państwa polskiego,
          trzecią Ślązacy deklarujący polskość ale bez przesady a czwartą Ślązacy, którzy
          wcześniej występowali przeciwko Niemcom.
          Na Śląsku nie było okupacji niemieckiej - Śląsk po prostu był częścią Rzeszy. W
          GG Polacy jakieś tam prawa mieli (mogli prowadzić działalność gospodarczą,
          rozmawiać po polsku między sobą itp.) dlatego przyjęcie volkslisty tam było
          może niekoniecznie zdradą ale dowodem konformizmu. Na ziemiach przyłączonych do
          Rzeszy Polacy nie mieli żadnych praw - mieli tylko ciut wyższy status niż
          Żydzi. Niemiecka lista narodowościowa tam była koniecznością.
          No a piłkarze nie zajmowali się polityką - po prostu chcieli grać a mogli to
          robić tylko w niemieckich klubach.
          • amoremio Re: no chyba problem w tym, 22.05.05, 09:57
            > Poza tym faktycznie było tak, że pierwszą kategorię dostawali ci, którzy
            > wcześniej aktywnie działali przeciw polskiej władzy, drugą ci, którzy
            > wprawdzie deklarowali sie wcześniej jako Niemcy, ale lojalni wobec państwa
            > polskiego, trzecią Ślązacy deklarujący polskość ale bez przesady a czwartą
            > Ślązacy, którzy wcześniej występowali przeciwko Niemcom.

            Twoja definicja grup 1 i 2 sie nie zgadza.
            Grupa 3 i 4 - tak.
          • Gość: trevik Re: no chyba problem w tym, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.05.05, 11:07
            Ciekawe jest zwlaszcza podejscie do Gliwic i Bytomia, jakoby w dwudziestoleciu
            miedzywojennym nie lezaly w granicach Polski. Owszem, takie zdanie jest prawda,
            ale jeszcze warto wiedziec, ze one jeszcze prawie cale poprzednie 6 wiekow nie
            lezaly w granicach Polski. Historia slaska konczy sie w historii polski w wieku
            XIV, aby rozpoczac sie na nowo w wieku XX.
            • Gość: rys historyczny Re: no chyba problem w tym, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:31
              >Historia slaska konczy sie w historii polski w wieku
              > XIV, aby rozpoczac sie na nowo w wieku XX.

              No coz - nie jest to jedyny taki przyklad w historii Europy.

              Grenada nalezela do Maurow (Arabow) przez 780 lat, a dzisiaj raczej nikt nie
              kwestionuje ze jest to czesc Hiszpanii. Zaasymilizowanie tej ziemii zajelo
              Hiszpanom jakies 150 lat, wlaczajac wypedzenie Maurow do Afryki.

              Dla Polski wieksza czesc brudnej roboty wykonali Sowieci po wojnie i
              uwzgledniajac przyspieszenie w stosunku do sredniowiecza, jak rowniez trendy w
              samych Niemczech to za jakies 20 lat nikt juz nawet sie nie zajaknie o
              potencjalnej niemieckosci tych ziem.
              Ich niemiecka historia bedzie skonczona tak jak polska byla w XIV wieku.

              A co bedzie za nastepne kilkaset lat - ktoz to moze wiedziec ? Moze to bedzie
              chinska prowincja ?
        • amoremio ---> *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 10:00
          1. Nie blaznuj.
          2. Nie zasmiecaj forum.
          3. Nie chwal sie niemieckim (nie jestes tu jedynym, "co" umie, a nawet potrafi)

          4. Juz dziekujemy........
          • Gość: Molly Bloom Re: ---> *.pool.mediaWays.net IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 10:08
            Oh look, another one of those terrifying Germans!

            Podobno Niemcy z Saksonii i Brandenburgii już do Holandii i Danii na roboty
            jeżdżą. Oh dear, that's really hard (twarde)!

            Mon cher, że Ty ani po polsku ani po niemiecku nie "umiesz", tym się już
            wielokrotnie "pochwaliłeś". Chyba już dziękujemy.
            • amoremio Re: ---> *.pool.mediaWays.net 22.05.05, 10:30
              Bredzisz.
              Nudzisz.
              Bye.
      • Gość: jfk Re: Gestapo prosiło, żeby grać IP: *.globit / 195.117.63.* 22.05.05, 11:26
        Wiem, że Ci się to może nie mieścić w głowie, ale tak się jakoś dziwnie stało, że to nie ta hołota ze wschodu zagazowała miliony ludzi tylko zrobili to synowie tego jakże cywilizowanego i kochającego ordnung narodu. I kto tu był barbarzyńcą. A co do szykan, które spotkały po wojnie Ślązaków, to uważam za niegodziwe prześladowanie ludzi tylko za to, że chcieli zwyczajnie przeżyć.
      • pips_ok Re: Gestapo prosiło, żeby grać 22.05.05, 19:03
        Witom wos,
        ekstra szkryflom po slonsku, choć na beztydzień godom po polsku dycko, bo
        musza. Tyn artikel we zajtongu nniy je pewnikym doskona ly, ale przinajmi
        trocha do gorolom do zastanowjynio? A te uwypuklynie polskich akcyntow? -
        p.czado musioł to zrobic, bo we Polsce dalij niy idzie pisać cołkij prowdy o
        Ślonzokach, je to naprzeciw "jedynej słusznyj linii polskości Ślonska". Moj opa
        na absztimongu wjerza gosowol za Polskom - ale potyn i tak bol Reichsdeutch. Te
        wszystke polskie gupie godki na tymat DVL - to je yno bez to, co oni jak dycki -
        piszom ło tym, ło czym niy majom kompletnie pojyncio. Ale Giertycha trza
        suchać, i inkszych "arcypoloków"

        Vivaat Silesia Superior!!!
        pips - der Reichsdeutsche
      • Gość: ala Re: Gestapo prosiło, żeby grać IP: *.leoburnett.com.pl / 193.109.223.* 24.05.05, 09:48
        > PS Jeśli dla Warszawiaka jest niezrozumiała współpraca z Niemcami, to Ślązaków
        > i Wielkopolan dziwi warszawski pozytywny stosunek do, przepraszam, chołoty ze
        > wschodu.

        Nie bardzo wiem, którzy to niby Warszawiacy nmieli tak pozytywny stosunek do
        sowietów, chyba ci, przywiezieni z Moskwy i zza Buga. W czasie kiedy pykaliście
        sobie w piłeczkę z niemcami, prawdziwi Warszawiacy lądowali na Pawiaku. Może
        dlatego trudno im zrozumieć wasze bratanie się ze szwabami
        • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 24.05.05, 15:31
          > prawdziwi Warszawiacy lądowali na Pawiaku

          Ale logika! Tzn. poniewaz wiekszosc mieszkancow Warszawy tam nie wyladowala,
          to wiekszosc Warszawiakow nie byla prawdziwymi Warszawiakami i Polakami.....

          Cos mi zdaje, ze Ty Amerykancu powinnienes sie najpierw zajac troche
          historia Polski i Warszawy. A historie Slonska zostawic w spokoju!
          • Gość: Elroj [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • palec1 Re: Gestapo prosiło, żeby grać 25.05.05, 00:31
              Respekt, ladny tekst, niezle!
              Ile "setek" cie kosztowal, az wydlubales ?

              Widzisz: i wlasnie dlatego was tak kochamy.......

              Nie rozumiesz? To czytaj, co napisales.
              Nadal nie rozumiesz? - nie martw sie, pij dalej.
            • mr.superlatywny Re: Gestapo prosiło, żeby grać 25.05.05, 00:34
              "Wypie..c" z polski - chetnie!
              "Wypie..c" ze Slonska - nigdy!
              ---> AUTONOMIA - albo jeszcze wiyncyj!!!

              -------------------------------------------------------------
              • Gość: pacal Wypie...ć Śląsk z Polski? Nigdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 03:32
                Wypie...ć Ślązaków z Polski? Czemu nie?

                Ładne? Wysoki poziom? Nie wydaje mnie się...
                bez pozdrowień buraku.

                PS. Historia Śląska, jak wielu innych regionów przygranicznych na całym świecie
                jest mocno pokręcona i niełatwa, ale nie zachowujcie się jakby was reszta Polski
                traktowała jak Niemcy Żydów za okupacji, bo to żałosne, a z drugiej strony
                obraża prawdziwe ofiary Holocaustu.

                PPS. Jeszcze jedno - przemyśl to: Jak to jest, że ten "język" śląski (a tak
                naprawdę regionalną odmianę języka polskiego wzbogaconą licznymi naleciałościami
                niemieckimi) zrozumie każdy Polak, natomiast żaden Niemiec ni w ząb?
      • Gość: Tomek Re: Gestapo prosiło, żeby grać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 10:52
        Proszę jeszcze spojrzeć na przedwojenną mapę. Do 1939 a właściwie do 1945 Bytom
        należy do Niemiec, to samo Zabrze, Gliwice itd. Polski Górny Śląsk po
        powstaniach i plebiscycie jest stosunkowo mały, a poza tym zostaje wcielony do
        Rzeszy w 1939 roku /Warszawa, Kraków to Generalna Gubernia - ma status - jeśli
        tak można powiedzieć - terenów okupowanych/
        Porównywanie sytuacji z Warszawą - dla kogoś kto niezbyt dobrze zna historię -
        jest sporym nadużyciem.
        Międzypaństwowy mecz w Bytomiu był takim samym meczem na terenie Rzeszy jakby
        rozgrywany był wtedy we Wrocławiu, Zielonej Górze czy Szczecinie.
        I wtedzy artykuł jest już mniej "sensacyjny".
        Losy ludności Górnego Śląska - to już osobna i bardzo poważna historia.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka