Gość: Łysy 37
IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl
22.02.01, 23:26
Byłem w dniu 18.02. w Lahti na mistrzostwach świata na skokach Małysza.Atmosfera jest niesamowita.Wszyscy się dobrze bawią.Nie ma brutalności i pijaństwa.Oklaskuje się każdego skoczka bez względu na jakość skoku.Było wtedy minus 6 stopni mrozu i u podnuża skoczni tego się nie czuło.Dopiero na otwartej przestrzeni można było poczuć siłę wiatru kiedy szliśmy wzdłuż zamarzniętego jeziora gdzie jeżdżący poduszkowiec pomimo silnika był spychany pzez wiatr.Ciekawostką było to ,że na zamarzniętym jeziorze stała restauracja, a obok niej na lodzie goście parkowali samochody. Dzisiaj jest minus 25,oby jutro nie wiało bo u góry na K 90 będzie nie do wytrzymania. Mimo wszystko liczę na Małysza.Utrzymuje swoją dobrą formę fizyczną,jest w dobrej formie psychicznej.