Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha

    IP: 2.3.STABLE* / 192.168.10.* 21.08.02, 08:08
    "Piłkarz z Argentyny był zagubiony na boisku, potykał się o
    piłkę, a rywale często łapali go na pozycji spalonej"

    Ja nic takiego nie widziałem. Wcale zagubiony nie był, wyglądało
    że czuje się bardzo dobrze. Na piłce się potknał raz a gdyby
    ktos mu potrafił dobrze podać nie byłoby spalonych.
    Dla mnie ten artykuł jest napisany tendecyjnie co dla wyborczej
    jest normą.


    Obserwuj wątek
      • misza01 Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha 21.08.02, 08:34
        Ciekawe,że specjalnie dla nich robi się sparing, a grają 45 min. ŚLusarski
        ponoć jest za słaby nawet w rezerwach, więc nie zagrał ani minuty, nie zagra
        też zapewne w Wawie.Ciekawe. I skład na mecz z Polonią zremisował II połowę
        2:2.Ciekawe.
      • Gość: Pcheła Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha IP: *.pkobp.pl 21.08.02, 08:47
        Arena byłem na sparingu i uważam, że to co pokazał Ocampos predysponuje Go do
        gry... ale w Lubońskim KS. Całkowicie się zgadzam z redaktorem z Gazety. Nie
        wystarczy być z Argentyny, żeby być dobrym. Jeżeli chcemy by w Lechu ktoś
        dobrze uderzał głową to już lepiej sprowadzić zawodnika Lubońskiego KS, który
        załadował piękną główkę Tyrajowi. O Bułgarze nie piszę bo to już totalna
        porażka. Myślę, że nawet w Lubońskim KS by się nie zmieścił. Pozdrawiam.
        • Gość: arena Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha IP: 2.3.STABLE* / 192.168.10.* 21.08.02, 09:40
          Uwazam ze na obecna chwile byl to co najmniej obiecujacy zawodnik, ktory z
          silnym poparciem kolegow z druzyny (tj jakies podania) i po 2-3 tyogniach
          solidnych treningów byłby czołowym naszym zawodnikiem. Wszystko zalezy od
          pieniedzy jakie trzeba by na niego wydać - jesli 2x wiecej niz na Bugaja to nie
          byłoby sensu.
          • feelgood Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha 21.08.02, 10:05
            Gość portalu: arena napisał(a):

            > Uwazam ze na obecna chwile byl to co najmniej obiecujacy zawodnik, ktory z
            > silnym poparciem kolegow z druzyny (tj jakies podania) i po 2-3 tyogniach
            > solidnych treningów byłby czołowym naszym zawodnikiem. Wszystko zalezy od
            > pieniedzy jakie trzeba by na niego wydać - jesli 2x wiecej niz na Bugaja to
            nie
            >
            > byłoby sensu.

            Właśnie. A podobno potrzebujemy napastnika na dziś. Więc na najbliższe dwa
            mecze Bartek do pierwszego składu. Nie będę od niego żądał zbawienia, 6 pkt, 10
            bramek itd. Chcę się tylko przekonać na własne oczy, czy rzeczywiście Bartek
            nadaje się tylko na rezerwy. Szanowny i Szanowany Panie Trenerze! Niczym Pan
            nie zaryzykuje wystawiając Go z Polonią. Przecież i tak miał Pan do tej pory
            tylko jednego napastnika, więc jeśli zawiedzie, to i tak nic się nie zmieni. A
            innego gotowego do gry przecież Pan do niedzieli nie dostanie!
            • Gość: Goldi o Ocamposie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.08.02, 10:09
              mam nadzieje, ze kiedys taki Ocampos wystapi w reprezentacji Argentyny i
              bedzie gral np w Realu Madryt, wtedy kazdy bedzie wiedzial co sadzic o tej
              decyzji
              • feelgood Re: o Ocamposie 21.08.02, 10:21
                Jeśli nigdy nie zagra, też wszyscy będą wiedzieli, co myśleć o tej decyzji.

                Taka gadka jest bez sensu. Dziś jest słaby. Kto wie, co będzie za 5 lat? I czy
                warto teraz być złośliwym?
                • Gość: Goldi Re: o Ocamposie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.08.02, 10:24
                  zlosliwy czy nie
                  ale z jednym sie musisz zgodzic, ze kazdy nowy zawodnik, czy to czarnoskory czy
                  z innego kraju ma problemy ze dostac sie do skldu i ogrywac z kolegami
                  -bariera jezykowa
                  -kazdy z polakow dba oto zeby miec ta stala pozycje w skladzie
                  -nikt niechce konkurencji
                  -mozna wymieniac dalej...
                  • feelgood Re: o Ocamposie 21.08.02, 10:49
                    Gość portalu: Goldi napisał(a):

                    > zlosliwy czy nie
                    > ale z jednym sie musisz zgodzic, ze kazdy nowy zawodnik, czy to czarnoskory
                    czy
                    >
                    > z innego kraju ma problemy ze dostac sie do skldu i ogrywac z kolegami
                    > -bariera jezykowa
                    > -kazdy z polakow dba oto zeby miec ta stala pozycje w skladzie
                    > -nikt niechce konkurencji
                    > -mozna wymieniac dalej...

                    Tak, ale tak jest w każdym kraju.
                    Ponadto czytałem gdzieś (chyba na oficjalnej) komentarz, że Ocampos był zbyt
                    nowocześnie wyszkolony - grał z obrońcami w linii i dlatego nikt nie potrafił
                    do niego podać bez spalonego. Cóż, jest to jescze jeden argument, że do Lecha,
                    który potrzebuje napastnika "od zaraz" się nie nadaje. Polskie drużyny styl
                    zmienią za kilka lat, Lech pewnie prędzej, ale dziś taki napastnik drużynie do
                    niczego się nie przyda, bo nikt w Polsce widać tak nie gra (jeśli rzecz jasna
                    opinia gościa była prawdziwa).
                    To, być może otwiera, Ocamposowi drogę do kariery w zespole, który gra w innym
                    stylu.
                    • Gość: arena Re: o Ocamposie IP: 2.3.STABLE* / 192.168.10.* 21.08.02, 11:16

                      > Ponadto czytałem gdzieś (chyba na oficjalnej) komentarz, że Ocampos był zbyt
                      > nowocześnie wyszkolony - grał z obrońcami w linii i dlatego nikt nie potrafił
                      > do niego podać bez spalonego. Cóż, jest to jescze jeden argument, że do
                      Lecha,

                      A mi sie ten styl podobal bo choc co prawda koles byl zawsze o krok na spalonym
                      ale to powoduje ze obroncy sa pod ciagla presja i wprowadza to spore
                      zamieszanie. Tylko że to wymaga wspolpracy i nie moze tak graj 1 piłkarz z 10
                      bo to kiepsko wyglada.

                      Obojetnie jak sie na to patrzy ale Lech jest prawie jedynym klubem w
                      ekstraklasie którym nie grają cudzoziemcy więc albo:
                      - niecheć do "obcych"
                      - wspołpraca z "lewymi" agentami, którzy przysyłają odpadki.
                      Jedno i dugie wymaga jednak zauważalnych działań w klubie.

                      • Gość: Goldi Re: o Ocamposie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.08.02, 12:00
                        > Obojetnie jak sie na to patrzy ale Lech jest prawie jedynym klubem w
                        > ekstraklasie którym nie grają cudzoziemcy więc albo:
                        > - niecheć do "obcych"

                        W Poznaniu zawsze cudzoziemcy mieli problemy z dostaniem się do składu, więc
                        całkiem możliwe
      • jacniew Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha 22.08.02, 12:46
        Ślusarz jest podobno słaby w meczach rezerw dlatego nie dostaje szansy. W tych
        10-15 minutach w końcówkach nie miał okazji się pokazać ale i tak, imho, robił
        lepsze wrażenie od Goliny czy Bugaja.
        Pytanie:
        Czy ktoś widział Ślusarza w akcji w rezerwach?
      • Gość: Lechfan Re: Ocampos i Dimitrow za słabi dla Lecha IP: *.server / 192.168.0.* 22.08.02, 15:33
        Mamy dosyć dobrych zawodników w Polsce.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka