Gość: jasiu
IP: *.acn.waw.pl
19.09.01, 01:31
Czy nikogo nie martwi forma relacji polsatu z ligi mistrzow?
Pomijaja niektore mecze (Rosenborg-Porto 18.09.01), albo pokazuja bramki a o
pozostalych sytuacjach tylko opowiadaja (nie po to siedze do 1 w nocy, zeby
wysluchac lakonicznej relacji ustnej z meczu, Lokomotiw-Anderlecht 11.09.01),
dodatkowo prowadzi to nie znajacy sie na pilce dziennikarz (niestety nie
pamietam jego nazwiska), mowiacy jedynie o rzeczach oczywistych i ogolnikowo.
Gosc jakim byl Andrzej Strejlau nie jest w stanie wypelnic calego programu, nie
ma partnera do dyskusji (prowadzacy dziennikarz jest zupelnie ponizej jego
poziomu).
Problem moze teraz malo istotny, bo malo kto jest w stanie doczekac do polnocy
(przypomne ze skroty w TVP zaczynaly sie o 23.15, bylo mniej gadania wiecej
pokazywali, konczylo sie zaraz po polnocy i wszystkie mecze byly pokazywane),
ale w przyszlym roku to polsat bedzie pokazywal Mistrzostwa Swiata. Jesli beda
one mialy taka forme i tresc, to niewiele zobaczymy gry naszych, a inni rywale
beda zupelnie pominieci, beda tylko reklamy. Pan solorz za nic ma instytucje
jak UEFA, FIFA, pewnie oleje tez PZPN i KRRiT, nie wspominajac o nas, Widzach.