Gość: Rufus IP: *.reston01.va.comcast.net 23.09.02, 02:29 gnc.mondosearch.com/cgi-bin/MsmGo.exe?grab_id=14962581&EXTRA_ARG=&host_id=1&page_id=8784&query=androstenediol&hiword=ANDROSTENEDIOL+ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rufus Re: Doping w paczce z Ameryki IP: *.reston01.va.comcast.net 23.09.02, 02:30 Warto poczytac: gnc.mondosearch.com/cgi-bin/MsmGo.exe?grab_id=14962581&EXTRA_ARG=&host_id=1&page_id=8784&query=androstenediol&hiword=ANDROSTENEDIOL+ Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-lip Dworzec Centralny 23.09.02, 19:37 Nie ma potrzeby zamawiania na stronach int. i czekania 3 dni... Na Dworcu Centralnym w 3 z 4 sklepów z odżywkami można kupić prohormony (androstenedion, androstenediol, kompleks andropak...). Tylko jak to możliwe, że wymienione przeze mnie substancje są sprzedawane w wymienionych sklepach, skoro nie mają zezwolenia GIS tak jak inne odżywki??? Dlaczego nielegalnym- zdecydowanie jawnym handlem prohormonami bez atestu nie zajmie się policja??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc 2 Re: Doping w paczce z Ameryki IP: 213.201.133.* 23.09.02, 11:59 Ciekawe czy pan Radosław Leniarski dostal kase od dystrybutorow tych srodkow w USA, bo podal wspaniale przepisy i opisy najnowszych substancji... a Gazeta to wydrukowala jak wielka reklame... i ani slowa o negatywnych skutkach!!! Hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna Re: Doping w paczce z Ameryki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 21:52 Gość portalu: Gosc 2 napisał(a): > Ciekawe czy pan Radosław Leniarski dostal kase od dystrybutorow > tych srodkow w USA, bo podal wspaniale przepisy i opisy > najnowszych substancji... a Gazeta to wydrukowala jak wielka > reklame... i ani slowa o negatywnych skutkach!!! Hehe... Takie też były moje odczucia po tej fascynującej lekturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fantomas Pieprzyć MKOl IP: 65.198.229.* 23.09.02, 18:19 Zapewne ten czosnek i keczup też są koszmarem dla tych darmozjadów i pazerniaków z MKOlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrykr Z tym HGH-Ph - PRZESADA! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 22:36 "powodują wzrost poziomu hormonu wzrostu, czyli tak zwane prekursory" Hormon wzrostu jest białkiem. Prekursory poprzedzają w szlaku metabolicznym produkty końcowe (konkretnie interesuje nas hormon wzrostu). Jednym słowem ten cudowny hGH-Ph complex musi być białkiem. Chciałbym zauważyć, że na każdej ze stron sprzedających ten specyfik przeznaczony jest on do stosowania doustnego. Obawiam się, iż jako białko ulegnie on strawieniu w przewodzie pokarmowym - stając się bezużyteczną z "dopingowego" punktu widzenia mieszaniną aminokwasów. hGH-Ph Complex jest natomiast z całą pewnością wart cudownych środków odchudzających z TV Mango. Z przykrością stwierdzam, iż artykuł stanowi raczej "tanią sensacę" niż merytoryczne podejście do problemu - szczególnie w przypadku nieszczęsnego HGH. Panie Radosławie - nie popisał się Pan! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-lip ŻADNA PRZESADA 25.09.02, 17:08 Nie wiem, czy o tym szanowny kolego słyszałeś, kilka lat temu wybuchła afera w USA. Trenerzy futbolu amerykańskiego w liceach (!) zalecali spożywać swoim podopiecznym odżywki typu weight-gain (normalne). W odżywce przez nich zalecanej było zawarte IGF-1 oraz IGF-2. Zbadano, czy rzeczywiście zawarty w nich h.w. "działa", czy ginie w przewodzie pokarmowym. Okazało się, że w połączeniu z innymi składnikami odżywki jest o wiele silniejszy, niż POSTAĆ DOŻYLNA (również trudno było mi w to uwierzyć....).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrykr Dzięki serdeczne! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 22:33 Ostatecznie ktoś wyrwał mnie z niewiedzy! Już jutro zaczynamy leczyć chorych na karłowatość i cherlactwo przy użyciu HGH w proszku. Nie mam pojęcia po co wogóle te obrzydliwe koncerny farmaceutyczne produkują jeszcze HGH w injekcjach. To chyba jakiś spisek. Na dodatek trzeba te cholerne ampułeczki przechowywać w lodówce. Dzięki HGH w proszku zaoszczędzimy na lodówkach i prądzie który zżerają! Nie wspominając już o udogodnieniach w transporcie. Oszczędności przeznaczymy na HGH w areozolu a może i nawet HGH w plastrach transdermalnych (bo takie też już znalazłem - dobry jestem co nie?). Wspomożemy również badania nad kroplami do nosa, systemami terapeutycznymi do oka, maściami, pastami, tabletkami musującymi, czopkami - wszystko z HGH. Do wyboru do koloru! Kiedy już skończymy z HGH w proszku rozpoczniemy badania nad insuliną w proszku. To dopiero będzie coś. Wyprzedzimy wszystkich myślących nad insuliną w tabletkach, a pompy insulinowe odeślemy do piekła. Tak zupełnie na marginesie: Jak to się stało że szanowny kolega ostatecznie uwierzył? Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-lip opinia biochemików sądowych 25.09.02, 23:06 Problem w tym, że prawdopodobieństwo zachorowania na raka jest kilkudziesięciokrotnie większe po dłuższym stosowaniu IGF-1 i IGF-2 z odżywką antykataboliczną niż HGH pod kontrolą lekarza w postaci INJECTION ;))) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-lip tajemnicze Insulin-LikeGrowthFactorBindingProtein3 25.09.02, 23:39 Problem... Białko wiążące IGF-1, które kontroluje aktywność IGF-1 jest związkiem niezwykle tajemniczym... :) Najlepsi uczeni z największych instytutów naukowych nie wiedzą jak pracować z IGFBP-3; gdyby wiedzieli, ich instytuty zarobiłyby miliony dolarów... Jeśli kolega chce leczyć zakompleksione osoby hormonem wzrostu, przypominam, że kosztuje to 2000$-4000$ miesięcznie. Pozdrawiam P.S. ;) Może panowie z siłowni szprycowali się dodatkowo insuliną....? Hamuje ona rozpad białek, zmniejsza aktywność pewnych enzymów, czyli zwiększa siłę anaboliczną IGF-1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrykr ... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 03:11 To co piszesz robi się coraz bardziej przykre. Nawet nie w stosunku do mnie (chociaż Twoje sugestie są nie na miejscu), ale w stosunku do ludzi (w szczególności dzieci) chorych, dla których HGH jest jedyną nadzieją na w miarę normalny rozwój. Wiesz, oni nie są "zakompleksieni" tylko chorzy. Niedobór hormonu wzrostu to rzadka choroba o różnej etiologii. Niestety nieuleczalna. Leczenie HGH jest leczeniem objawowym - ale lepsze to niż nic. Dzięki niemu dzieci mogą urosnąć o te kilka/kilkanaście centymetrów więcej i nie zostać karłami. Istotnie, jak piszesz jest to bardzo droga impreza, nic na to nie poradzę. Z resztą - nie ja wymyśliłem leczenie HGH, bo na wymyślenie czegoś takiego trzeba większej liczby szarych komórek. Polecam Ci krótki, bardzo interesujący, zaryzykuję nawet użyć słowa „multimedialny” przewodnik o chorobie, który znajdziesz tutaj: www.cecity.com/akh/growth_hormone/disclaim.htm Na tej stronie kliknij na „Pharmacists click here”. Zostaniesz poproszony o login i hasło – na tą okazję stworzyłem fikcyjnego użytkownika: Username: QWERTYUIOP Password: asdfgh; potem wybierz rodzaj prezentacji i gotowe – życzę udanej „lektury”. Ale wróćmy do głównego wątku. Celem mojego poprzedniego posta było uświadomienie Tobie/innym czytającym, że nie ma czegoś takiego jak HGH w proszku. Tak samo jak nie ma IGF’ów w proszku i tak samo jak nie ma insuliny w proszku. Wierz mi, że w przeciwieństwie do cukrzycy choroby powodowane niedoborem HGH są marginesem – dlatego najpierw będziemy świadkami zalewu rynku insuliną w tabletkach a dopiero potem przyjdzie czas na inne hormony. Dlaczego tak trudno o HGH/IGF/insulinę w proszku? Jak wcześniej pisałem są one białkami. Białka posiadają skomplikowany układ przestrzenny będący absolutnym warunkiem ich aktywności w ustroju. Na nieszczęście układ ten jest bardzo delikatny i może zostać zachowany tylko w środowisku wodnym o odpowiednim pH (dalece odbiegającym od pH soku żołądkowego). Jakiekolwiek próby przeniesienia hormonów do środowiska bezwodnego wiążą się z utratą tej wysoce specyficznej struktury. Niestety nie jest ona odtwarzana po ponownym przeniesieniu do środowiska wodnego. Nie wspominam już o tym, o czym pisałem wcześniej – czyli trawieniu białek przez przewód pokarmowy. Nie mam pojęcia gdzie wyczytałeś te rewelacje o IGF’ach i odżywkach, ale dam sobie rękę uciąć, że na tej stronie (zakładając że to strona internetowa) był link do sklepów sprzedających te cuda on-line. Albo po prostu - napisali to właśnie na jednej z tych stron. Nie wiem też, o co miałeś na myśli pisząc o IGFBP i do czego wypowiedź ta miała zmierzać. Również związek pomiędzy stosowaniem HGH a rakiem jest conajmniej słabo udokumentowany. Prawdą jest natomiast fakt stosowania insuliny podczas leczenia HGH. Jednakże przyczyna jest zupełnie inna od tej, którą podałeś (również w przypadku ludzi stosujących HGH jako doping). Odpowiedzi znajdziesz na stronie którą podałem. Dla ścisłości – parafarmaceutyki takie jak np. HGH-Ph Complex, czy też jakiekolwiek inne, nie zawierają żadnego hormonu (co jest jasno stwierdzone na stronach je rozprowadzających) tylko substancje mające w niewiadomy dla mnie sposób (barak składu, dokładnego opisu działania) zwiększyć jego produkcję. Jest to również ujęte w artykule, niestety poprzedzone nietrafną sugestią, iż w skład HGH-Ph Cplx wchodzą prohormony. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrykr ups! przezroczysty link IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 03:16 Nie wiem dlaczego, ale link do wymienionej w tekście strony jest biały w związku z czym zlewa się z tłem. Sorki, podaję raz jeszcze: www.cecity.com/akh/growth_hormone/disclaim.htm Jakby znów się powtórzyło - klikajcie! On tu jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sportowiec Re: ups IP: *.citynet.pl / 192.168.1.* 26.09.02, 22:42 może i prekursory nie działają ale na kontrolach antydopingowych wpada się po nich tak samo jak po testosteronie- mam na myśli androstenedione Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrykr Możliwe. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 09:23 To co piszesz jest jak najbardziej możliwe - nie znam się i nigdy nie miałem do czynienia z prohormonami o budowie sterydowej. Wypowiadam się tylko na temat HGH/IGF - o zupełnie odmiennej budowie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś