Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BAyern - Borussia ale granda...

    IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 10.11.02, 01:11
    ..jak w KOrei. Dziwie się, że Beckenbauer i Hoeness nie załatwili takiego
    sędziowania w lidze mistrzów. 30 letni debiutant prowadził ten mecz na super
    szczycie, a wiadomo Bayern musiał wygrać, bo Hitzi odejdzie - będzie kryzys
    pełna gębą.
    Oglądałem ten mecz w PolsatSport, tragedia jak sędzia pomagał Munchen, gubił
    sie na każdym kroku. Myślę, że do końca bundesligi przeciwnicy Bayernu
    powinni dostawać na starcie dwie czerwone (w tym dla bramkarza za dyskusje) i
    niech sobie radzą w 9.
    Jak Salihamidzic prowokował Dede, było czuć czerwoną. Sammer mądrze zdjął
    Dede, to sędzia w minutę dał dwie żółte Fringsowi.

    Obserwuj wątek
      • Gość: Cyfra Re: BAyern - Borussia ale granda... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.02, 10:12
        Gość portalu: eli napisał(a):

        > ..jak w KOrei. Dziwie się, że Beckenbauer i Hoeness nie załatwili takiego
        > sędziowania w lidze mistrzów. 30 letni debiutant prowadził ten mecz na super
        > szczycie, a wiadomo Bayern musiał wygrać, bo Hitzi odejdzie - będzie kryzys
        > pełna gębą.
        > Oglądałem ten mecz w PolsatSport, tragedia jak sędzia pomagał Munchen, gubił
        > sie na każdym kroku. Myślę, że do końca bundesligi przeciwnicy Bayernu
        > powinni dostawać na starcie dwie czerwone (w tym dla bramkarza za dyskusje) i
        > niech sobie radzą w 9.
        > Jak Salihamidzic prowokował Dede, było czuć czerwoną. Sammer mądrze zdjął
        > Dede, to sędzia w minutę dał dwie żółte Fringsowi.

        Dede ,powinien dostac dawno druga zolta i w konsekwencji czerwona.Natomiast
        Frings zostal nieslusznie wyrzucony z boiska.Poza tym faul Elbera na Lehmannie
        kwalikowal sie na czerwona ,a nie zolta kartke.
        Jesli chodzi o Hitzfelda ,to juz bylo wiadomo przed meczem ,ze bezwzgledu na
        wynik dalej bedzie Bayern prowadzil.
        >
        • Gość: JA Re: BAyern - Borussia ale granda... IP: *.chello.pl 10.11.02, 16:02
          Nie zgadzam się z waszą oceną do końca.
          Sedzia się faktycznie trochę pogubił.
          Sammer dobrze zrobił zdejmując sprowokowanego ale już nie bardzo pojmującego co
          sie na boisku dzieje Dede.
          Jednak Frigss to raczej boiskowy debil, dwa razy fauluje tak prymitywnie w tak
          gorącym okresie na boisku i sam się postarał o te kartki.
          Nie jest to młodzeniaszek, reprezentat Niemiec, raczej on powinien starać się
          uspokoić grę niż ją zaostrzać.
          Bądźmy sprawiedliwi( w odróżnieniu od komentatora, kibica Borussii- co uważam
          za skandal, ponieważ komentator nawet w meczu miedzypaństwowym powinien starać
          sie byc obiektywnym) - w tym meczu powinien być remis.
          Bayern nie był gorszy, ani lepszy od Borussi.
          Dla mnie bohaterem meczu (gdy będę go wspominał) pozostanie Koller.
          Chcialbym aby takie mecze (liczba widzów, zaciętość)były w polskiej lidze.
          pzdr
          • Gość: :) Bayern - Borussia ale mecz... IP: *.acn.waw.pl 10.11.02, 16:11
            w zupełności sie z Tobą zgadzam. Mecz ogladalem a dokladnie wybrane fragmenty
            w programie RAN...Koller ....najlepszy bramkarz tej kolejki...wyłapał 2
            dośrodkowania, podbil pilke po kąsliwym strzale , która następnie odniła się
            od poprzeczki i wyłapał bardzo dbry starzł po ziemi w lewy róg bramki. I to
            wszystko w ciągu 5-6 minut. I jeszcze zdążył pobiec i wrocic na pole karne
            Bayernu i w drodze powrotnej staranował przypadkowo sedziego meczu.
          • Gość: Cyfra Re: BAyern - Borussia ale granda... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.02, 16:14
            Gość portalu: JA napisał(a):

            > Nie zgadzam się z waszą oceną do końca.
            > Sedzia się faktycznie trochę pogubił.
            > Sammer dobrze zrobił zdejmując sprowokowanego ale już nie bardzo pojmującego
            co
            >
            > sie na boisku dzieje Dede.
            > Jednak Frigss to raczej boiskowy debil, dwa razy fauluje tak prymitywnie w
            tak
            > gorącym okresie na boisku i sam się postarał o te kartki.
            > Nie jest to młodzeniaszek, reprezentat Niemiec, raczej on powinien starać się
            > uspokoić grę niż ją zaostrzać.
            > Bądźmy sprawiedliwi( w odróżnieniu od komentatora, kibica Borussii- co uważam
            > za skandal, ponieważ komentator nawet w meczu miedzypaństwowym powinien
            starać
            > sie byc obiektywnym) - w tym meczu powinien być remis.
            > Bayern nie był gorszy, ani lepszy od Borussi.
            > Dla mnie bohaterem meczu (gdy będę go wspominał) pozostanie Koller.
            > Chcialbym aby takie mecze (liczba widzów, zaciętość)były w polskiej lidze.
            > pzdr

            Co ty opowiadasz?Komentator /Sat 1 /,byl wyraznie fanem Bayern.
            • Gość: :) Re: BAyern - Borussia ale granda... IP: *.acn.waw.pl 10.11.02, 16:45
              byc posadzanym a byc fanem to dwie rozne sprawy....mnie wcale tonie
              przeszkadzalo, ze był fanem ......jego sprawa...
            • Gość: JA Re: BAyern - Borussia ale granda... IP: *.chello.pl 11.11.02, 13:39
              Ja wspomniałem o komentatorze Polsat Sport (Borek), nie SAT-1 (Ran).
              Mie osobiscie to przeszkadza, nawet dlatego nie bardzo kiedyś zachwycałem się
              Św.Pamięci Jankiem Ciszewskim, napewno miłym człowiekiem.
              Staram sie oglądać spotkanie pilkarskie:
              - spokojnie
              - wydaje się że widzę to samo co komentator
              pzdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka