Gość: RIDER
IP: 62.29.177.*
24.11.02, 10:24
Nie rozumiem jak mozna gratulowac wyniku. Przecież przegrali a to, że
strzelili 2 bramki to tak naprawde dzieki rozluznieniu Wisły. To, że nasi
grajkowie są ( przepraszam za okreslenie ) zwykłymi frajerami to juz inna
sprawa. Wisła grała na pół gwizdka i spokojnie mozna było ten mecz co
najmniej zremisować.To co zrobił Ślusarski w 89 minucie woła o pomstę do
nieba. Tylko dlatego, że strzelił wcześniej bramke nie nazwę go frajerem
meczu.
Następna sprawa to kwestia trenera. Chodza słuchy, że prezes Świtu nie puści
Pali do czerwca tak więc najprawdopodbniej skazani jesteśmy na Jakołcewicza.
Z całym szacunkiem dla niego ale on sobie nie poradzi w utrzymaniu Lecha
przed spadkiem. Wiadomo, że taki układ pasuje naszym grajkom z Rejsem na
czele, którzy też chcą miec spokojną zimę i wypoczynek a nie trenera Pali u
którego musieli by ciężko się napracować, żeby załapać sie do druzyny. Cała
ta sytuacja, że zostaliśmy bez trenera wynikła dzięki Zarządowi Lecha,
któremu serdecznie dziękujemy !