Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek b...

    IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 10.12.02, 01:18
    Engel jest jedynym, który poptrafi coś zrobić z
    naszymi "gwiazdami". Nasi skasowali zespół Norwega, więc czemu
    to jego mielibyśmy zatrudniać. Koleś z zagranicy się tu pogubi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: anty Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 01:29
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Engel jest jedynym, który poptrafi coś zrobić z
        > naszymi "gwiazdami". Nasi skasowali zespół Norwega, więc czemu
        > to jego mielibyśmy zatrudniać. Koleś z zagranicy się tu pogubi.

        TO TY SIĘ KOLEŚ POGUBIŁEŚ!!!
        • Gość: stan Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 01:58
          czemu nikt nie proponuje Fr.Smudy?
          • Gość: martiness A kiedy będzie znany kandydat na prezesa PZPN? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 10.12.02, 02:10
            Całe to zamieszanie daje odpowiednie świadectwo polskiej piłce.
            NIk nic nie wie, nikt nic nie powie, czyli jak zwykle..
            Wśród kandydatów na renera dominują nazwiska emerytów:
            Piechniczek,Streulau,Gmoch bądź ludzi sprawdzonych i
            przegranych: Engel.
            "O czym tu dumać na paryskim bruku.." jak mawia wieszcz.
            Kiedy zmienimy prezesa PZPN-u?
            • sojowa TYLKO NIE TEN BUC #1 - WOJCIK! 10.12.02, 09:26
              za jego kadencji kadra grala bezbarwnie i dennie. a poza tym
              facet od 2 lat "podgryza" aktulanego trenera i "kopie dolki" pod
              nim niezaleznie czy to Engel, czy Boniek. jest chamski i
              uszczypliwy... taka lagodna wersja Tomaszewskiego. zadufany w
              sobie buc wmawiajacy kibicom, ze z I kadra osiagnal sukces.
              niech spada na Cypr!
              • Gość: Chrisss WOJCIK WROC!!! IP: 217.68.100.* 10.12.02, 15:43
                JA jestem za powrotem Wojcika! Kadra za Wojcika grala najlepiej
                i Listkiewicz nieslusznie go zwolnil... WOJCIK WROC!!
              • Gość: Jack Re: TYLKO NIE TEN BUC #1 - WOJCIK! IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 10.12.02, 15:51
                W pełni się z Toba zgadzam. Ciekawe dlaczego tego palanta tak lansuja niektórzy
                dziennikarze - od rana do wieczora tylko słychać te jego zakompleksiałe opinie -
                zbawca polskiej piłki, który nie potrafił zremisować ze Szwecją i wejść do
                Mistrzostw Europy, teraz naprawia polski futbol i po czasie wszystko wie
                najlepiej.

                sojowa napisał:

                > za jego kadencji kadra grala bezbarwnie i dennie. a poza tym
                > facet od 2 lat "podgryza" aktulanego trenera i "kopie dolki" pod
                > nim niezaleznie czy to Engel, czy Boniek. jest chamski i
                > uszczypliwy... taka lagodna wersja Tomaszewskiego. zadufany w
                > sobie buc wmawiajacy kibicom, ze z I kadra osiagnal sukces.
                > niech spada na Cypr!
        • Gość: Konop TRENER IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 21:40
          CZY EY JESTEŚCIE WSZYSCY CHORZY?!
          ENGEL TO ŻADEN TRENER!ŻYJECIE PRZEZŁOŚCIĄ- NORWEGIA BYĄ 2 lata
          temu. Ten człowiek się wypalił, zgorzkniał. Trzeba umieć
          pożegnać się z klasą, a nie trzymać się rozpaczliwie pracy, jak
          ktoś bez honor. Najlepszy byłby Kasperczak, ale to nierealne-
          nie jest z przyjacielem Michasia Listkiewicza. W tej sytuacji
          selekcjonerem powinien zostać jakiś obcokrajowiec z "nazwiskiem"
          i stworzyć kadrę, na MS 2006- bo eliminacje ME 2004 są prawie
          przegrane. Tylko Nie Werner Liczka- przecież on nie zrobił nic
          nawet w prowincjonalnych Czekach, gdzie mu na pierwszy plan. A
          pomyśleś, że Listkiewicz mógł przyjąć w lipcu propozycję J.A.
          Camacho....
      • Gość: Piotr Engel nie przegrał IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 10.12.02, 02:18
        Przegrali zawistni: Apostel, Piechniczek, Wójcik - to oni
        wywalili Engela bo debile tacy jak Hajto i Świerczewski nie
        potrafili sie skupić na meczach tylko na swoich "źle napisanych
        kontraktach". W KOŃCU PRZEZ 15 LAT NIE ZNALAZŁ SIĘ NIKT TAKI
        JAK ENGEL.
        • Gość: Porter Re: Engel nie przegrał IP: *.ppp.polbox.pl 10.12.02, 02:24
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Przegrali zawistni: Apostel, Piechniczek, Wójcik - to oni
          > wywalili Engela bo debile tacy jak Hajto i Świerczewski nie
          > potrafili sie skupić na meczach tylko na swoich "źle napisanych
          > kontraktach". W KOŃCU PRZEZ 15 LAT NIE ZNALAZŁ SIĘ NIKT TAKI
          > JAK ENGEL.

          Znaczy taki, ktory mial tyle szczescia w losowaniu?
          Co prawda, to prawda. Losowal doskonale. I grupa eliminacyjna do MS najslabsza,
          potem slaba byla tez grupa w Korei, a i eliminacje ME latwiutkie... Gdybyz
          Engel jeszcze umial ustawic druzyne i wymyslic taktyke.
          • Gość: mp Re: Engel nie przegrał IP: *.proxy.aol.com 10.12.02, 03:59
            Engel przegral.Popelnil zbyt duzo bledow i jest tak zapatrzony w
            siebie,ze do dzisiaj ich nie zauwazyl.Dlaczego nikt go nie chce
            zatrudnic???Moze niech sie wezmie za pisanie ksiazek,choc w PN
            za bardzo mu tez nie idzie.
          • Gość: Jack Re: Engel nie przegrał IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 10.12.02, 15:56
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Gość portalu: Piotr napisał(a):
            >
            > > Przegrali zawistni: Apostel, Piechniczek, Wójcik - to oni
            > > wywalili Engela bo debile tacy jak Hajto i Świerczewski nie
            > > potrafili sie skupić na meczach tylko na swoich "źle napisanych
            > > kontraktach". W KOŃCU PRZEZ 15 LAT NIE ZNALAZŁ SIĘ NIKT TAKI
            > > JAK ENGEL.
            >
            > Znaczy taki, ktory mial tyle szczescia w losowaniu?
            > Co prawda, to prawda. Losowal doskonale. I grupa eliminacyjna do MS
            najslabsza,
            >
            > potem slaba byla tez grupa w Korei, a i eliminacje ME latwiutkie... Gdybyz
            > Engel jeszcze umial ustawic druzyne i wymyslic taktyke.


            Po czasie wszystko jest łatwiutkie i grupa do Mistrzostw Europy, słuchając
            Ciebie zaczynam wierzyć, że mogliśmy wystawić juniorów.
            Zaliczasz się do ludzi który wierzą że nam sie nic nie może udać, pewnie
            Fortunie bez nagłego wiatru też by sie nie udało.
            Tak więc spadaj zakompleksiały ćwoku i idż do psychiatry leczyć się z
            kompleksów.
        • Gość: Scorpion Re: Engel nie przegrał IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.12.02, 06:35
          Tak ma Pan racje, nikt taki jak Pan Engel nie znalazl sie przez
          15 lat, ktory tuz przed finalami MS'2002 skutecznie "powiazal"
          pilkarzom nogi do gry, kompromitujaco przygotowal pilkarzy i
          zespol do gier finalowych i nikt z poprzednich Selekcjonerow nie
          mial takiej serii przegranych meczy jak Pan Engel: 0-2 z
          Japonia, 0-2 Z Rumunia, 0-2 z Korea i az 0-4 z Portugalia -
          czyli 4 - mzcze 4-porazki - "0" - bramek strzelonychI i az "10" -
          bramek straconych. Slabiutka pamiec dotyczy chyba rowniez
          slabiutkich wiadomosci o swiatowym futbolu. Zycze postepu i
          wiekszego rozeznania.
          • Gość: Cubus Re: Engel nie przegrał IP: 213.17.235.* 10.12.02, 14:41
            Gość portalu: Scorpion napisał(a):

            > Tak ma Pan racje, nikt taki jak Pan Engel nie znalazl sie przez
            > 15 lat, ktory tuz przed finalami MS'2002 skutecznie "powiazal"
            > pilkarzom nogi do gry, kompromitujaco przygotowal pilkarzy i
            > zespol do gier finalowych i nikt z poprzednich Selekcjonerow nie
            > mial takiej serii przegranych meczy jak Pan Engel: 0-2 z
            > Japonia, 0-2 Z Rumunia, 0-2 z Korea i az 0-4 z Portugalia -
            > czyli 4 - mzcze 4-porazki - "0" - bramek strzelonychI i az "10" -
            > bramek straconych. Slabiutka pamiec dotyczy chyba rowniez
            > slabiutkich wiadomosci o swiatowym futbolu. Zycze postepu i
            > wiekszego rozeznania.
            Tylko ktos tu nie chce pamietac o 13 meczach pod rzad bez porazki i o tym, ze
            jako pierwszy trener po 16 latach wprowadzil nasza druzyne na wielka impreze
      • Gość: Ronaldo Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.icenter.net 10.12.02, 04:16
        Najlepszym trenerem bylby Kazimierz Gorski. Tylko czy on
        jeszcze zyje?
      • Gość: George H. Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.12.02, 06:26
        Musi dziac sie cos zlego w PZPN, poza wiadomym dla wszystkich
        stanem rozbicia naszej pilkarskiej kadry Polski, jezeli tacy
        trenerzy-Selekcjonerzy jak A.Piechniczek, A.Strejlau i H.Apostel
        rezygnuja z propozycji prowadzenia naszej Reprezentacji. Az
        podejrzanie uczciwa zgodnosc "trzech" muszkieterow. O co wiec
        chodzi? Czyzby w ostatnim okresie czasu "skrzydla" naszych
        pilkarskich orlow zostaly zbyt mocno podciete aby ponownie wzbic
        sie do wyzszego lotu. Jak wiemy symbolem uczciwosci i prawa jest
        Temida i jak wiadomo ma ona opaske na oczy. Czyzby Pan
        Liskiewicz, jako osoba (nie wiadomo tylko czy wystarczajaco
        kompetentna szkoleniowo - nie sedziowsko)decydujaca jednoosobowo
        o wyborze nastepnego "Orla" Selekcjonera zaczyna szukac Go nieco
        po omacku. Wydaje sie to mocno prawdopodobne. A to nic dobrego
        nie prorokuje naszej pilce noznej.
        • Gość: martino POZOSTANIE NAM CZEKANIE!!!!! IP: 80.48.144.* 10.12.02, 10:47
          Ludzie!Wszystkie wasze polemiki są bez sensu (zresztą moja
          też) . Każdy chce innego trenera.Wynik z tego taki ze pozostaje
          nam czekanie kolejnych 15 lat ,na chwile kiedy Orły zagrają w
          jakich kolwiek finałach.Narazie mamy finał........poskiej
          piłki.......
      • Gość: jaca Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: 217.97.147.* 10.12.02, 07:16
        ludzie!!!
        Wy cyba dostaliście na głowę! Engel na trenera?! Po tym co
        zrobił moim nerwom w czasie gdy był trenerem to się w głowie nie
        mieści! A te kilka meczów w eliminacjach to zasługa zawodników,
        którzy akurat byli na topie a nie trenera.
      • Gość: Antek z Bałut Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 09:01
        GRATULUJE POMYSŁU!!!! Strejlau i Apostel!!!! BRAWO!!! No to żeś
        nas Prezesie Listkiewicz zaskoczył!!! Normalnie ręce opadają.
        Pamiętam obu Panów z prowadzenia reprezentacji (Piechniczka też
        tyle że raczej z jego II kadencji) i myslę że tym Panom już
        podziękujmy. Szczególnie Apostelowi. Strejlau to przynajmniej
        stara się mówić interesująco a nie jak tamta mimoza. Misiek z
        PZPN-u mam dla Ciebie propozycję: wymyśliliście Engela to trezba
        się było go trzymać. Teraz przestan się ośmieszać. Nie mów już o
        ludziach przegranych (Boniek jako trener nie miał ani jednego
        sukcesu!!!) Znajdźcie kogoś kto choć wydawać by się mógł jako
        ten co kadrę pociagnie...Kasperczak jak najbardziej, pokazał w
        Afryce, że co jak co, ale selekcję potrafi prowadzić właściwą.
        Zdaje się, że z Polaków to byłoby wszystko...no chyba że
        zastanowimy się nad takimi tuzami z PRZESZŁOŚCI jak wyżej
        wymienieni. No możemy posiłkować się jeszcze Jezierskim,
        Lenczykiem, a może Panem Kaziem Górskim (uznanie dla tego Pana
        mamy wszyscy ogromne)? hehe
        • Gość: Jester Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.telan.pl 10.12.02, 09:40
          Jak zobaczyłem że Apostel,Strejlau i Piechniczek byli
          potencjalnymi kandydatami to aż się za głowę złapałem.Aż strach
          pomyśleć co by było,gdyby któryś się zgodził.Prezes Wisły za nic
          w świecie nie puści Kasperczaka,w końcu ten ma w Krakowie
          jeszcze coś do zrobienia.Engel?Mógłby być,za jego czasów Jeszcze
          wygrywaliśmy,przynajmniej w eliminacjach.Nie wydaje mi się żeby
          to wchodziło w rachubę.Najlepszym kandydatem wydaje
          się "Drillo"Olsen.Przynajmniej nie będzie się przywiązywał
          kurczowo do nazwisk,obcy mu będzie lokalny patriotyzm,no i
          będzie jakieś nowe podejście.
      • Gość: ziggy Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: 62.233.185.* 10.12.02, 09:47
        Listkiewicz - sklerotyk i obłudnik. "Potrzebujemy trenera, który
        awansuje do mistrzostw Europy, na już, a nie takiego, który
        będzie budował reprezentację od podstaw." To po co było
        zatrudniać Bońka? Ano po to, żeby "zbudował nową reprezentację,
        która niekoniecznie awansuje do mistrzostw Europy, ale będzie
        podstawą do walki o mistrzostwa świata w Niemczech". Od lipca
        jakoś prezes zmienił zdanie.
        Jak Listkiewicz na wietrze.
        Ech...tylko się wnerwiłem.
      • Gość: tomasz Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: proxy / *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 10:07
        Oni już byli. Niech dalej wyrażają swoje opinie teoretyczne.
        NAJLEPSZY KANDYDAT WTEJ CHWILI TO..... JERZY ENGEL!!!
        • Gość: Wojtek O. Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: 213.216.73.* 10.12.02, 10:14
          Gość portalu: tomasz napisał(a):

          > Oni już byli. Niech dalej wyrażają swoje opinie teoretyczne.
          > NAJLEPSZY KANDYDAT WTEJ CHWILI TO..... JERZY ENGEL!!!

          Tomasz, Engel też już był, spalił się psychicznie, nie potrafił
          zmobilizować drużyny na Mistrzostwach Świata, więc dla mnie nie
          ma tematu. Szkoda że do teraz (minęło już parę miesięcy) nie
          złożył raportu z MS, czyżby wierzył że wszystko
          zrobił "doskonale", i z nieczego nie musi się tłumaczyć.
          Najlepszym SELEKCJONEREM reprezentacji będzie szkoleniowiec z
          zagranicy, nie związany z lokalnymi "menadżerami", nie mający
          sentymentu do jakiś tam piłkarzyków i przede wszystkim będący
          poza układami PZPN'u. Zresztą i tak selekcjonerem zostanie
          Majewski, jedyny argument który za nim przemawia to, to że
          podobno zna drużynę, a my kibice wrócimy do tej naszej
          beznadziejności piłkarskiej.
          • Gość: Jack Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 10.12.02, 10:41

            Drogi Wojtku,

            Tak Engel był, i był jedyny sukces od 20 lat. To prawda że nie
            zdobył Mistrzostwa Świata, ale czy rzeczywiście stać nas było na
            dużo lepszy wynik. korea wyeliminowała jeszcze kilka lepszych od
            nas drużyn, a Portugalia chyba była lepsza.
            Włosi nie zmienili swojego trenera mimo klęski, a u nas
            oczywiście wszystko od zera, a przecież należało dalej pracować
            z tą drużyną i umacniać się wgrupie dobrych europejskich
            średniaków, a i sukcesy by przyszły.Trudno jednak o taką
            decyzję, gdy o polskiej piłce decydują tacy frustraci (Apostel)
            i karierowicze (Listkiewicz). A propos mówił o tym że polegnie z
            Bońkiem - ale gówno zawsze wypłynie.

            Gość portalu: Wojtek O. napisał(a):

            > Gość portalu: tomasz napisał(a):
            >
            > > Oni już byli. Niech dalej wyrażają swoje opinie teoretyczne.
            > > NAJLEPSZY KANDYDAT WTEJ CHWILI TO..... JERZY ENGEL!!!
            >
            > Tomasz, Engel też już był, spalił się psychicznie, nie
            potrafił
            > zmobilizować drużyny na Mistrzostwach Świata, więc dla mnie
            nie
            > ma tematu. Szkoda że do teraz (minęło już parę miesięcy) nie
            > złożył raportu z MS, czyżby wierzył że wszystko
            > zrobił "doskonale", i z nieczego nie musi się tłumaczyć.
            > Najlepszym SELEKCJONEREM reprezentacji będzie szkoleniowiec z
            > zagranicy, nie związany z lokalnymi "menadżerami", nie mający
            > sentymentu do jakiś tam piłkarzyków i przede wszystkim będący
            > poza układami PZPN'u. Zresztą i tak selekcjonerem zostanie
            > Majewski, jedyny argument który za nim przemawia to, to że
            > podobno zna drużynę, a my kibice wrócimy do tej naszej
            > beznadziejności piłkarskiej.
        • Gość: George H. Re: Trener kadry: TYLKO NIE ENGEL IP: *.nsw.bigpond.net.au 10.12.02, 10:40
          Nikt taki jak Pan Engel nie znalazl sie przez
          15 lat, ktory tuz przed finalami MS'2002 skutecznie "powiazal"
          pilkarzom nogi do gry, kompromitujaco przygotowal pilkarzy i
          zespol do gier finalowych i nikt z poprzednich Selekcjonerow nie
          mial takiej serii przegranych meczy jak Pan Engel: 0-2 z
          Japonia, 0-2 Z Rumunia, 0-2 z Korea i az 0-4 z Portugalia -
          czyli 4 - mzcze 4-porazki - "0" - bramek strzelonychI i az "10" -
          bramek straconych. Selekcjoner bardzo zarozumialy, w opinii
          innych nawet okaz "czlowieka bufona" - pamieta pan obietnice
          pana Engla przed finalami MS'2002, obiecywal wielki sukces,
          studiowanie "walk wschodu" w celu zwiekszenia skutecznosci gry i
          podobne bajki dobre dla naiwnych ludzi lub dzieci w wieku
          przedszkolnym. I co sie okazalo ...KOMPROMITACJA na calego.
          Przeciez ten pan nie mial zadnych wartosciowych osiagniec w
          klubach - podobnie jak nastepny selekcjoner pan Boniek.
          Slabiutka pamiec dotyczy chyba rowniez slabiutkich wiadomosci o
          swiatowym futbolu. Zycze postepu i wiekszego rozeznania.
          Dla dobra polskiego futbolu Selekcjonerem powinien zostac pan
          Henryk Kasperczak, doswiadczony, z osiagnieciami, z wiedza i z
          talentem szkoleniowca dobrego formatu.

          • Gość: Jack Re: Trener kadry: TYLKO NIE ENGEL IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 10.12.02, 15:45

            Człowieku co ty bełkoczesz. Jakich osiągnięć w klubach chcesz od Engela -
            wyeliminowania Parmy, albo Schalke. Kto o tym będzie pamiętał za dwa, trzy
            lata, kto dziś pamieta kogo wyeliminowała 10 lat temu Legia, czy kiedyś Widzew.
            On zakwalifikował sie do Mistrzostw Świata i to jest jego wartośc, a nie twoje
            pieprzenia o sukcesach klubowych. Z tego co napisałeś sądzę że jesteś kibicem
            Wisły i poza poziom rzeki Wisły w Krakowie nie podskoczysz. Więc skończ to
            bajdurzenie.

            Gość portalu: George H. napisał(a):

            > Nikt taki jak Pan Engel nie znalazl sie przez
            > 15 lat, ktory tuz przed finalami MS'2002 skutecznie "powiazal"
            > pilkarzom nogi do gry, kompromitujaco przygotowal pilkarzy i
            > zespol do gier finalowych i nikt z poprzednich Selekcjonerow nie
            > mial takiej serii przegranych meczy jak Pan Engel: 0-2 z
            > Japonia, 0-2 Z Rumunia, 0-2 z Korea i az 0-4 z Portugalia -
            > czyli 4 - mzcze 4-porazki - "0" - bramek strzelonychI i az "10" -
            > bramek straconych. Selekcjoner bardzo zarozumialy, w opinii
            > innych nawet okaz "czlowieka bufona" - pamieta pan obietnice
            > pana Engla przed finalami MS'2002, obiecywal wielki sukces,
            > studiowanie "walk wschodu" w celu zwiekszenia skutecznosci gry i
            > podobne bajki dobre dla naiwnych ludzi lub dzieci w wieku
            > przedszkolnym. I co sie okazalo ...KOMPROMITACJA na calego.
            > Przeciez ten pan nie mial zadnych wartosciowych osiagniec w
            > klubach - podobnie jak nastepny selekcjoner pan Boniek.
            > Slabiutka pamiec dotyczy chyba rowniez slabiutkich wiadomosci o
            > swiatowym futbolu. Zycze postepu i wiekszego rozeznania.
            > Dla dobra polskiego futbolu Selekcjonerem powinien zostac pan
            > Henryk Kasperczak, doswiadczony, z osiagnieciami, z wiedza i z
            > talentem szkoleniowca dobrego formatu.
            >
      • Gość: igstr Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 10.12.02, 10:17
        Może słabość polskiej ligi wynika z tego, że jak któryś z
        trenerów osiągnie sukces z niezłą drużyną zagraniczną to zaraz
        go myk - na trenera kadry. A potem to parę miesięcy
        wysłychiwania wyzwisk i obelg rzucanych przez zapijaczonych
        dziennikarzy Przeglądu Sportowego i facet ma wszystkiego dosyć.
        Nie wraca nawet do polskiej ligi (jak Strejlau, Piechniczek,
        Gmoch etc.) Ja bym brał tylko kogoś z zagranicy i to pod
        warunkiem, że nie zna polskiego. To by go ochroniło przed
        lekturą takich tekstów. Jedynie Rzeczpospolitą można by mu od
        czasu do czasu tłumaczyć. A Kasperczak niech dalej prowadzi
        Wisłę i powodzenia z Schalke!
      • Gość: Jack Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 10.12.02, 10:34
        To chyba kpiny. Jeśli rzeczywiście Listkiewicz tak wybiera
        trenera reprezentacji to w mojej firmie nie byłby nawet cieciem.
        A propos może porozmawia z cieciami co sądzą o kandydatach na
        trenera.
        Jeśli ktoś nie pamięta to ten nieudacznik Apostel już był
        trenerem i była to katastrofa.

        Engel wróć bo te barany przegrają nie tylko z Łotwą ale i
        następny mecz z San Marino, a i Wyspy Owcze będą za silne.
      • Gość: marcin Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 10:35
        Co potrafi zrobić? Myślisz o załatwieniu spotow reklamowych.
        Dajmy juz sobie spokój z Engelem. Remember Korea.
      • Gość: yarecki27 LISTKIEWICZ DO DOMU! IP: *.dial.plusgsm.pl 10.12.02, 10:53
        Mam coraz większe i nieodparte wrażenie, że Listkiewicz już
        dawno wybrał nowego selekcjonera, tylko przed mediami sprawia
        wrażenie wymieniając kolejnych kandydatów, że jeszcze wszystko
        się toczy, jeszcze rozmawia, analizuje. Tylko, że o jakiej
        kandydaturze by nie wspomniał w mediach znajduje w niej jakiś
        minus. Moim zdaniem świadczy to o tym, że nie wiele tak
        naprawdę w tej kwestii robi. Moim zdaniem Listkiewicz do
        domu!!! Czas na kogoś z nową, inną wizją polskiej piłki.
        • Gość: pwaszkie Re: LISTKIEWICZ DO DOMU! IP: *.citicorp.com 10.12.02, 11:16
          Oj glupi ten Michalek glupi. Jak juz wyjechal z tymi Strejlauami i Apostelami
          to rzeczywiscie musial sie czegos nalykac. Mysle, ze gosciu sie juz zupelnie
          pogubil ale to niestety nic dobrego nie wrozy. Bedzie niestety Majewski i tyle.
          Listkiewiczowi pewnie i tak juz nie zalezy, gdyz zalatwil sobie pewnie posade w
          UEFA. Kasa pewnie wieksza, a i odpowiedzialnosc do tego zadna. Na odchodne
          posadzi kogos kto nie bedzie zagrazal autorytetowi medrca Apostelka i spolki.
          Szkoda tych eliminacji oj szkoda, a byla szansa!
          Aha i nie miejcie do diabla pretensji do Engela, ze mial szczescie w losowaniu.
          To juz nawet szczescia mu miec nie mozna. Poza tym to z dziesiejszej
          perspektywy patrzac lepiej byloby gdybysmy trafili do grupy z Argentyna i
          Anglia. Na pewno porazka w tym przypadku nie kosztowalaby go dymisji, dalej
          bylby trenerem i na pewno mielibysmy wiecej niz 3 pkt. w el. ME, a kto wie byc
          moze bysmy tam awansowali. A poza tym uwazam, ze ta grupa z Korea wcale taka
          latwa nie byla.
          pzdr
      • Gość: trener Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: proxy / 193.59.95.* 10.12.02, 10:58
        Zgłaszam swoją kandydaturę, za 50 tys. miesięcznie osiągnę
        wyniki nie gorsze od poprzedników, to mogę zagwarantować nawet z
        karą pieniężną, ha ha!
      • Gość: fietia Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 11:00
        Listkiewicz pewnie ma na myśli Smude, ale czemu nie chce tego
        powiedziec wprost?
        • Gość: Paweł Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: 62.233.204.* 10.12.02, 13:20
          Raczej nie Smudę. Zdaję się, że nie ma on jescze licencji trenerskiej i w ogóle
          został warunkowo dopuszczony do trenowania I ligii.
      • Gość: FAN Listek nie chce Engela bo go nie lubi, a to jedyny dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 11:25
        !
      • Gość: foxxx Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.neo / 192.168.20.* 10.12.02, 11:47
        Prezes Listkiewicz gdy słyszy nazwisko Kasperczak odbija piłkę w
        kierunku Cupiała. A ja kolejny raz proponuję połączenie funkcji
        trenera reprezentacji i klubu. Skoro możliwe jest to w przypadku
        siatkówki (efekt - siatkówka jest najmocniejszą polską
        dyscypliną zespołową - 9 miejsce na świecie) to dlaczego nie
        spróbować w piłce nożnej. Oczywiście wymaga to od trenera
        niesamowitego poświęcenia , ale sądzę że Kasperczak jest tak
        ambitnym człowiekiem , że dałby sobie radę na obu polach. W
        końcu 8 czy 9 spotkań jakie rozgrywa w sezonie kadra będzie
        tylko niewielkim "obciążeniem" do około 40 spotkań jakie
        rozgrywa Wisła.
        Poza tym kandydatura Kasperczaka jest akceptowalna przez tych
        którzy proponują trenera z zagranicy. Przecież ten człowiek
        przez prawie 20 lat trenował z sukcesami zagraniczne kluby i
        reprezentacje. Oglądając w Eurosporcie tegoroczne rozgrywki
        Pucharu Afryki , gdzie prowadzona przez Kasperczaka
        reprezentacja Mali dotarła do półfinału , a pózniej jesienią grę
        Wisły dostrzegam w trenowanych przez Kasperczaka zespołach
        spójną , poukładaną koncepcję gry i co rzadko spotykane w
        polskich klubach - umiejętność ataku pozycyjnego.

        Nie ulega wątpliwości , że jest to największy fachowiec ze
        wszystkich kandydatów.
        Co powiecie na taki scenariusz jesieni 2003: reprezentacja poraz
        pierwszy w finałach ME , Wisła w Lidze Mistrzów. Wszystko to pod
        wodzą jednego trenera!
      • zeenek Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek 10.12.02, 12:05
        Jebnijcie się wszyscy w dekiel, a potem poprawcie tą czynność kilkakrotnie.
        Ten sport, kurwa, nie powinien z mentalnością tych piłkarzy,którzy robią łache
        zakładając koszulke z orłem na piersi,istnieć. A jak widzę, kto zasiada w
        PZPNie (min Apostel, szef wydziału szkolenia,którego teraz kandydaturę się
        rozważa, a który swoje 5 min miał i gówno z tego było) i jak patrze jak się,
        tym gównem podniecacie to mnie chuj strzela.
        Nie czytałem wszystkich opini, więc do krytyków polskiej piłki to się nie tyczy.
      • Gość: Kubaloo Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.sggw.waw.pl 10.12.02, 13:51
        Wy nie wiecie o kogo chodzi, "nieznany polski trener"!!!!????
        PAWEŁ JANAS juz nikt o nim nie pamięta !!!! OJ GAZETA sie nie
        spisala.....!!!!!
      • Gość: bolo Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: 155.45.149.* 10.12.02, 14:50
        nie to bedzie FRANEK SMUDA
      • Gość: jacm8 Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 15:00
        nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki - to tyle na temat
        engela i wojcika.moim zdaniem dajcie szanse majewskiemu ,w koncu
        ma najlepsze obecnie rozeznanie.a te asy z rekawa o ktorych mowi
        listkiewicz to zenada-tak naprawde sadze ze niema nikogo
        powaznego z zagranicy.
      • Gość: liliput ...smuda???... IP: 195.252.210.* 10.12.02, 17:14
        Listkiewicz mówi jeszcze o jednym trenerze, którego nazwiska nie
        chce ujawnić. - Ta kandydatura nawet nie przewija się w mediach.
        I powiem szczerze - bardzo mnie to dziwi. A ja, im więcej o nim
        myślę, im więcej informacji na jego temat zbieram, tym bardziej
        się do niego przekonuję.
        Blagam tylko nie ten dresiarz...
      • Gość: Silwa Re: Trener kadry: Strejlau, Apostel i Piechniczek IP: *.elsat.net.pl 11.12.02, 13:58
        GMOCH???!!!-to złodziej-nie pamiętacie co było w Argentynie na
        Mistrzostwach Świata???!!!
      • Gość: kibic tylko BORA MILUTINOVIC IP: *.tpnet.pl / *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 14:29
        Nie rozumiem tego całego zamieszania. Prezes Listkiewicz od dawna
        WIE kto będzie nowym selekcjonerem, próbuje tylko jakoś uzasadnić
        podjętą decyzję min. poprzez znalezienie sztucznych
        kontrkandydatów. Jak dla mnie jedynym sensownym wyborem jest serb
        BORA MILUTINOVIC, pracowal juz z kilkoma reprezentacjami, zna
        wiele rozwiązań taktycznych i ma ogromne doświadczenie. A
        monopolu na sukces NIE MA NIKT, tym bardziej "kolesie" p.
        Listkiewicza
      • Gość: beast Jesli faktycznie... IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 11.12.02, 22:17
        ...Listkiewicz choc przez chwile bral na powaznie kandydatury
        Strejlaua,Piechniczka i...APOSTELA(!!!) to powinien podac sie
        do dymisji juz, a nie czekac na zjazd PZPN-u.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka