Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Witamy Jacka Krzyżaniaka

    13.12.02, 15:55
    Swego rodzaju sensacja, która od dłuższego czasu wisiała w powietrzu stała
    się faktem.
    Jacek Krzyżaniak, 34 letni wychowanek i wieloletni lider Apatora zasila na co
    najmniej rok bydgoską Polonię.
    Przynajmniej w teorii ma postarać się zastąpić odchodzacego z klubu Piotra
    Protasiewicza.
    Nie wiem co teraz napisać - z jednej strony to gość, który wszędzie i zawsze
    kojarzony był z Toruniem, a wiadomo, jak to bywa w relacjach Bszcz-Toruń.
    Z drugiej, to własnie Jacek Krzyżaniak bardzo przyczynił się do poprawy
    atmosfery między zwaśnionymi klubami, zawsze sympatycznie zachowywał się w
    stosunku do nas, Bydgoszczan, użyczał sprzetu, gdy nasi zawodnicy byli w
    potrzebie, nigdy nie wdawał się w jakieś bezsensowne utarczki z kibicami z
    Bydgoszczy.
    Trudno będzie Jackowi zastąpić Piotra, który miał w Bydgoszczy wielu wiernych
    fanow, ale jeśli sezon 2003 potraktuje tak, jak 2002, na pewno co niektórzy
    szybciej otrą łzy po stracie PP.
    Tego Jackowi Krzyżaniakowi życzę, pomimo tego, iż patrząc na niego widzę
    stadion Apatora, ul.Szeroką i UMK, to jednak serdecznie witam go w
    Bydgoszczy, mam nadzieję, że zaliczy u nas dobry sezon, a może sezony?
    Jedziemy od tej chwili na jednym, zużlowym wózku, wielki szacunek dla Jacka,
    że zasilił klub pomimo niesprzyjającej temu "finansowo-personalnej" atmosfery!
    Obserwuj wątek
      • Gość: MONK Pytanie IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 16:42
        Co powiesz kiedy zasili nas M.Kowalik? To nie jest zlosliwe pytanie :) pozdr.
        • reggie Bardzo dobre to pytanie było;-)) 13.12.02, 16:52
          Sam nie wiem co powiem Monk;-)
          Teraz miałem ułatwione zadanie, bo, wstyd się przyznać, szczególnie przed
          niektórymi agresywnymi forumowiczami, ale ja Krzyżaka bardzo lubię gdzieś od
          roku 1991 mniej więcej, zwróciłem na niego uwagę na derbach w Bszczy, kiedy to
          niesamowicie walczył, bardzo fair, zdobył może z 8 punktów, ale jak pięknie
          jechał...Był to mój cichy ulubieniec zaraz po braciach G.
          A M.Kowalik? Ja wysiadam w tym momencie, może Ty cos skrobniesz? Ode mnie już
          więcej chyba nie mozna wymagać;-)
          W każdym razie raz jeszcze: serdecznie cię Jacku witamy w Bydgoszczy!
      • Gość: pablo Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: 212.122.212.* 13.12.02, 17:53
        W sumie mzoe byc ciekawie tomek jacek loram moze crump krzyzaniak i rezerwa
        kowalik do tego juniorzy.W takim skladzie mozna realnie patrzec na obrone
        tytulu.Pepe juz sie nie bedzie gryzl z tomkiem.a derby beda bardzo ciekawe.w
        tym samym skaladzie juz jezdzimy pare lat wiec zmaiany moga byc fajne.pozdrawiam
        • Gość: + Re: panowie Monk i Reggie. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 18:26
          • Gość: + Re: panowie Monk i Reggie. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 18:29
            To moze ja pomoge? Proponuje tak ; Witajcie mili torunianie w naszym pieknym
            miescie!
            Zzanając ambicje obu panów k. mysle ,że obaj sie godnie zaprezentują z gryfami
            na piersiach.A kibice....? No coz......niech sie powkurzaja,z pustego i Salomon
            nie naleje.Trzymam kciuki za miłe przyjecie i serdecznie pozdrawiam.
            Krzyżak /nie mylić z Krzyzaniakiem/
            • reggie Witamy Jacka Krzyżaniaka 13.12.02, 22:16
              Trochę sztampowe to powitanie + ;-))
              Ale jak juz jest to OK.
              W każdym razie widzę już, że część ludzi jakoś to przezyła, wśród nich jest
              grupa optymistów, którzy nawet się z tego cieszą, ale jest spora część kibiców,
              ktora nie zaakceptowała Jacka.
              Zeby tylko nie zrobili jakiegoś obciachu na Kryterium Asów, naprawdę nie tędy
              droga.
              Krzyżaniak jest najlepsza rzeczą, jaka mogła spotkac Polonię. Ale emocje!
      • Gość: madzes Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 06:58
        Reggie,starasz się aktywnie marzyć w cuda,twoje kalkulacje są tylko częścią
        wyimaginowanej fantazji opartej na grze Żużel 2001 np.Skoro wysforowałeś juz
        Polonię na mistrza w 2003 ,przekalkuluj szanse innych polskich drużyn.
        • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 08:46
          Moze tak. Jezeli chcemy DMP to Kowalik musi przyjsc. Razem z Krzyzaniakiem
          powinni robic wiecej punktow a do tego ubedzie nam jedna dziura w skladzie.
          Szczerze mowiac zawsze wolalem Kowalika od Krzyzaniaka ale i tak to sa jedyi
          zawodnicy Apatora, ktorych bylbym w stanie zaakceptowac. Moglo byc gorzej:
          Bajerski , Jagus , Chrzanowski - tych nazwisk juz bym raczej nie
          zaakceptowal.pozdr.
      • Gość: Kamil Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: 213.77.40.* 14.12.02, 21:27
        Odwróćmy problem - co mają powiedzieć torunianie, którzy swego asa zobaczą z
        gryfem na piersi? Nie przesadzajmy z tą bydgosko-toruńską wojną. Krzyżaniak
        będzie jeździł dla nas i tyle. Niech robi to jak najlepiej i wygra z Protasem.
        A w Grand Prix niech wygrywa i Tomek, i Protas, i Bajerski. Na tym polega ta
        zabawa.
        • Gość: Morciasz Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 02:21
          Gość portalu: Kamil napisał(a):
          > Odwróćmy problem - co mają powiedzieć torunianie, którzy swego asa zobaczą z
          > gryfem na piersi? Nie przesadzajmy z tą bydgosko-toruńską wojną. Krzyżaniak
          > będzie jeździł dla nas i tyle. Niech robi to jak najlepiej i wygra z
          Protasem.
          > A w Grand Prix niech wygrywa i Tomek, i Protas, i Bajerski. Na tym polega ta
          > zabawa.

          Dobrze gada - dac mu browarek Kujawiaka z torunskim pienikiem :-)
          • Gość: Kamil Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: 213.77.40.* 15.12.02, 11:02
            Wypijemy na koniec sezonu, jak Tomek będzie mistrzem świata, Bajerski vice,
            Polonia DMP a Toruń za nami.
            • mayton Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 15.12.02, 12:10
              A ja, jako torunianin, ciesze sie ze panowie K. (zakladam, ze Kowalik tez
              bedzie jezdzil w Polonii) znalezli swoj nowy klub. Dla Mirka nie ma niestety
              miejsca w skladzie Apatora na sezon 2003, to samo jest z Jackiem - prezesowi
              Rusko juz sie znudzil. Jestem pewien, ze obaj beda starali sie udowodnic swoja
              wartosc na torze i nawet ci najbardziej niechetni tym transferom przekonaja
              sie, ze to bylo dobre posuniecie. Ciesze sie tez z innego powodu - jako jeden z
              nielicznych kibicow obu kuj.-pom. klubow mam nadzieje, ze te zmiany barw
              klubowych Kowalika, Krzyzaniaka i mam nadzieje Protasiewicza przyczynia sie do
              zlagodzenia torunsko-bydgoskich wasni. Glupio bedzie przeciez gwizdac i obrazac
              lubianego w Toruniu Kowalika, czy Protasia w Bydgoszczy. B)
              • Gość: + Re: Tak sobie myślę... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 12:35
                Ze może rzeczywiscie nie ma co rozdzierać sie nad wylanym mlekiem.Może jak
                napisał mój przedmówca bedzie fajnie i przyczyni sie to do integracji naszych
                drużyn,kiedy obaj panowie K bedą jeżdzili w Bydgoszczy.
                Oczywiscie derby bedą wówczas jeszcze ciekawsze.
                • Gość: Augis Re: Tak sobie myślę... IP: *.eranet.pl 15.12.02, 17:03
                  Może i ciekawie, ale Protasa żal. Ambitny chłopak, serce na torze zostawił a
                  klub tak mu podziekował ! Brawo ! Skoro kontrakt Protasa miał być o 40% niższy,
                  to jestem ciekawy czy Tomek, Jacek i np. Loram też dostaną -40% ?
                  Pamiętam jak Protas z Wiltshirem w ostatnim biegu z Gorzowem ( chyba dwa lata
                  temu - przy remisie w meczu ) leżeli na torze. Kartetki odjeżdżały na sygnale
                  do parkingu, Świst cieszł się z tego jak dziecko ! Cały stadion zamarł. Jeśli
                  obaj nie wyjada to mecz przegrany. Na szczęście obaj siadają na motocykle i
                  co...? Protas pierwszy, dalej Crump, Wiltshire i Świst. Piotr cały tydzień
                  dochodził do siebie, ale mecz wygraliśmy. Takie rzeczy się pamięta !
      • Gość: Ajaks Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 21:15
        Zakontraktowanie Kowalika i Krzyżaniaka oraz obecność w składzie 3 następnych
        seniorów ( Gollobowie i Robacki ) zapowiada niezłą rywalizację w drużynie
        Polonii. Będzie to rywalizacja 4 nawet pięciu (team Gollobów poprze Robackiego)
        zawodników , którzy nie dadzą sobie w kaszę dmuchać .Czy trener Koselski jest
        na tyle mocnym , że zapanuje nad sytuacją . Mnie się zdaję , że podobnie jak
        Ząbik doprowadzi do podziału w drużynie.
        Osobiście gdybym miał wybierać to wybrałbym Krzyżaniaka , jest jeden z mądrze
        jeżdżących zawodników , odpowiada mu bydgoski tor , a minięcie go na torze to
        już sztuka.
        • Gość: Augis Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.eranet.pl 16.12.02, 21:31
          Gość portalu: Ajaks napisał(a):

          > Zakontraktowanie Kowalika i Krzyżaniaka oraz obecność w składzie 3 następnych
          > seniorów ( Gollobowie i Robacki ) zapowiada niezłą rywalizację w drużynie
          > Polonii. Będzie to rywalizacja 4 nawet pięciu (team Gollobów poprze
          Robackiego)
          > zawodników , którzy nie dadzą sobie w kaszę dmuchać .Czy trener Koselski jest
          > na tyle mocnym , że zapanuje nad sytuacją . Mnie się zdaję , że podobnie jak
          > Ząbik doprowadzi do podziału w drużynie.
          > Osobiście gdybym miał wybierać to wybrałbym Krzyżaniaka , jest jeden z
          mądrze
          >
          > jeżdżących zawodników , odpowiada mu bydgoski tor , a minięcie go na torze to
          > już sztuka.

          Panowie,
          Krzyżaniak nigdy nie błyszczał przez cały sezon. Jest to bardzo nierówny
          zawodnik. Porównując go z Protasem to nieba a ziemia. PePe miał jedna wpadkę w
          Gdańsku, a w pozostałych był zawsze jednym z liderów. A Krzyżak jest bardzo
          sympatyczny, lecz nigdy nie miał równego sezonu ! W atlasie miał i 13 punktów,
          ale 3, 4 i 6 tez nie rzadko. Z resztą widać to po biegopunktówkach w
          poszczególnych sezonach. Naprawdę nie jest to As. Jest to średniak ligowy. W
          obecnej sytuacji nie ma co rozgrzebywać ran, ale po Krzyżaku nie można się
          wiele spodziewać. Ot ligowy średniaczek. U siebie powalczy, ale na wyjazdach ?
          Jakoś nie widzę jak objeżdza Sullivana w Częstochowie albo Adamsa w Lesznie.
          Życzmy Jackowi jak najlepiej, ale nie wymagajmy zbyt wiele.
          • reggie Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 17.12.02, 23:04

            >
            > Panowie,
            > Krzyżaniak nigdy nie błyszczał przez cały sezon. Jest to bardzo nierówny
            > zawodnik. Porównując go z Protasem to nieba a ziemia. PePe miał jedna wpadkę
            w
            > Gdańsku, a w pozostałych był zawsze jednym z liderów. A Krzyżak jest bardzo
            > sympatyczny, lecz nigdy nie miał równego sezonu ! W atlasie miał i 13
            punktów,
            > ale 3, 4 i 6 tez nie rzadko. Z resztą widać to po biegopunktówkach w
            > poszczególnych sezonach. Naprawdę nie jest to As. Jest to średniak ligowy. W
            > obecnej sytuacji nie ma co rozgrzebywać ran, ale po Krzyżaku nie można się
            > wiele spodziewać. Ot ligowy średniaczek. U siebie powalczy, ale na
            wyjazdach ?
            > Jakoś nie widzę jak objeżdza Sullivana w Częstochowie albo Adamsa w Lesznie.
            > Życzmy Jackowi jak najlepiej, ale nie wymagajmy zbyt wiele.




            Zaintrygowała mnie twoja klasyfikacja, mianowicie stwierdzenie, że Krzyżak to
            ligowy średniak. Co miałeś na myśli?
            T.Gollob, Protasiewicz i Ułamek to ekstraklasa oczywiście, ale pozostali, czyli
            np. Dobrucki, Bajerski, Krzyżaniak, Hampel, W.Jaguś - to jedna i ta sama klasa
            sportowa, a już na pewno bardzo zbliżona. W życiu nie powiesz mi, że są to
            sredniacy ligowi.
            Sredniakiem możemy nazwać Okoniewskiego, Huszczę, Dadosa czy Sawinę, oczywiście
            biorąc pod uwagę wyniki uzyskane w minionym sezonie.
            Krzyżaniak pomimo 34 lat zalicza się wciąż do najlepszych zawodników krajowych,
            brąz w IMP 2002 i wysoki KSM we Wrocławiu tylko potwierdzają te słowa.
            • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 23:07
              Zgadzam sie, problem z nim to to ze jest dosc nierowny i nie da sie na nim
              polegac tak jak na pepe. Co innego razem z Kowalikiem - oboje niedosc,ze moga
              go zastapic to w dodatku mamy bardziej wyrownany zespol bez wiekszych dziur.
              • augis Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 18.12.02, 19:08
                Może troche za ostro skoczyłem na Krzyżaniak. To bardzo sympatyczny gość, ale
                podtrzymuję, że na tle innych ligowych zawodników niczym specjalnym się nie
                wyróżnia. Miał bardzo różne lata, a medale zdobywał tylko na własnym podwórku.
                Na arenie międzynarodowej nic nie zwojował ( MŚ czy ligi zagraniczne ).
                A w twierdzeniu Monk'a, że mamy dwóch zamiast jednego to widzę słabość a nie
                korzyść. Jeśli w łatwym meczu obaj pojadą to ok, ale w trudnym, wyjazdowym
                meczu może być tak, że z miejscowymi liderami nie powalczą. I co z tego że w
                dwójkę wywalczą 10 do 11 punktów. Lepszy układ był z PePe i np. Robackim ( odp.
                12 i 3 pkt ).
                Tak naprawdę zobaczymy jak to się sprawdza na torze. Osobiście uważam, że
                ostatnie ruchy kadrowe do niczego dobrego nie prowadzą. Czy dwójka średniaków
                ligowych z Torunia wykaże takie samo zaangażowanie jak Protas. Wątpię. No, bo
                po co mają łamać swoje kości dla klubu i kibiców, których za rok opuszczą ?
                • reggie Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 18.12.02, 21:48
                  augis napisał:

                  > Może troche za ostro skoczyłem na Krzyżaniak. To bardzo sympatyczny gość, ale
                  > podtrzymuję, że na tle innych ligowych zawodników niczym specjalnym się nie
                  > wyróżnia.

                  Reggie: eee, no coś ty, właśnie dobrze, im więcej różnych opinii tym to forum
                  jest ciekawsze, najgorzej, gdybyśmy wszyscy się we wszystkim zgadzali -
                  nuuuda...




                  Miał bardzo różne lata, a medale zdobywał tylko na własnym podwórku.

                  Reggie: a tytuł IMP w Częstochowie? To szerokie ma Jacek to swoje podwórko;-)




                  > Na arenie międzynarodowej nic nie zwojował ( MŚ czy ligi zagraniczne ).

                  Reggie: niech mnie ktoś poprawi, jesli się mylę, ale czy Krzyżaniak nie zdobył
                  złotego albo srebrnego medalu w MśP lub DMś? Pamiętam, że jechał wtedy z
                  Protasem właśnie no i tomkiem Gollobem. Więc jednak coś zdobył.




                  > A w twierdzeniu Monk'a, że mamy dwóch zamiast jednego to widzę słabość a nie
                  > korzyść. Jeśli w łatwym meczu obaj pojadą to ok, ale w trudnym, wyjazdowym
                  > meczu może być tak, że z miejscowymi liderami nie powalczą. I co z tego że w
                  > dwójkę wywalczą 10 do 11 punktów. Lepszy układ był z PePe i np. Robackim (
                  odp.
                  >
                  > 12 i 3 pkt ).

                  Reggie: wszystko ładnie, tylko w ilu meczach z silnym rywalem na wyjezdzie
                  Robak zrobił te 3 punkty? Najczęściej było 0 lub 1. Przyjście Torunian zupełnie
                  odmieni naszą sytuację. Tzn. wreszcie będziemy mieć zawodników, którzy
                  skutecznie powalcza z drugą linią rywala. Nie będzie meczow, w których trzech
                  liderów zdobywało 13, 12, 12 punktów, a reszta w sumie 3-4 punkty.
                  Teraz dwóch liderów(Tomasz i Loram) stanie do walki z liderami przeciwnika, a
                  cała masa równo jezdżących zawodników uzupełniających(J.Gollob, Kowalik, drugi
                  obcokrajowiec, no i Krzyżaniak), zajmie się drugą linią rywali. Ta zmiana jest
                  bardzo przydatna dla Polonii.




                  > Tak naprawdę zobaczymy jak to się sprawdza na torze.

                  Reggie: własnie, ale pogdybać sobie oczywiście mozemy...




                  Osobiście uważam, że
                  > ostatnie ruchy kadrowe do niczego dobrego nie prowadzą. Czy dwójka średniaków
                  > ligowych z Torunia wykaże takie samo zaangażowanie jak Protas. Wątpię. No, bo
                  > po co mają łamać swoje kości dla klubu i kibiców, których za rok opuszczą ?

                  Reggie: Krzyżaniak nie jest średniakiem. Jego średnia
                • reggie Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 18.12.02, 21:48
                  augis napisał:

                  > Może troche za ostro skoczyłem na Krzyżaniak. To bardzo sympatyczny gość, ale
                  > podtrzymuję, że na tle innych ligowych zawodników niczym specjalnym się nie
                  > wyróżnia.

                  Reggie: eee, no coś ty, właśnie dobrze, im więcej różnych opinii tym to forum
                  jest ciekawsze, najgorzej, gdybyśmy wszyscy się we wszystkim zgadzali -
                  nuuuda...




                  Miał bardzo różne lata, a medale zdobywał tylko na własnym podwórku.

                  Reggie: a tytuł IMP w Częstochowie? To szerokie ma Jacek to swoje podwórko;-)




                  > Na arenie międzynarodowej nic nie zwojował ( MŚ czy ligi zagraniczne ).

                  Reggie: niech mnie ktoś poprawi, jesli się mylę, ale czy Krzyżaniak nie zdobył
                  złotego albo srebrnego medalu w MśP lub DMś? Pamiętam, że jechał wtedy z
                  Protasem właśnie no i tomkiem Gollobem. Więc jednak coś zdobył.




                  > A w twierdzeniu Monk'a, że mamy dwóch zamiast jednego to widzę słabość a nie
                  > korzyść. Jeśli w łatwym meczu obaj pojadą to ok, ale w trudnym, wyjazdowym
                  > meczu może być tak, że z miejscowymi liderami nie powalczą. I co z tego że w
                  > dwójkę wywalczą 10 do 11 punktów. Lepszy układ był z PePe i np. Robackim (
                  odp.
                  >
                  > 12 i 3 pkt ).

                  Reggie: wszystko ładnie, tylko w ilu meczach z silnym rywalem na wyjezdzie
                  Robak zrobił te 3 punkty? Najczęściej było 0 lub 1. Przyjście Torunian zupełnie
                  odmieni naszą sytuację. Tzn. wreszcie będziemy mieć zawodników, którzy
                  skutecznie powalcza z drugą linią rywala. Nie będzie meczow, w których trzech
                  liderów zdobywało 13, 12, 12 punktów, a reszta w sumie 3-4 punkty.
                  Teraz dwóch liderów(Tomasz i Loram) stanie do walki z liderami przeciwnika, a
                  cała masa równo jezdżących zawodników uzupełniających(J.Gollob, Kowalik, drugi
                  obcokrajowiec, no i Krzyżaniak), zajmie się drugą linią rywali. Ta zmiana jest
                  bardzo przydatna dla Polonii.




                  > Tak naprawdę zobaczymy jak to się sprawdza na torze.

                  Reggie: własnie, ale pogdybać sobie oczywiście mozemy...




                  Osobiście uważam, że
                  > ostatnie ruchy kadrowe do niczego dobrego nie prowadzą. Czy dwójka średniaków
                  > ligowych z Torunia wykaże takie samo zaangażowanie jak Protas. Wątpię. No, bo
                  > po co mają łamać swoje kości dla klubu i kibiców, których za rok opuszczą ?

                  Reggie: Krzyżaniak nie jest średniakiem. Jego średnia biegowa w zsezonie 2002
                  wyniosła: 2,020 p. Natomiast meczowa równe 10 p. Mylisz pojęcie "średniaka"
                  mój drogi Augisie.
                  Poza tym nawet jeśli nas opuszczą za rok, to i tak sezon wiele da nam, kibicom,
                  będziemy mieli okazje inaczej spojrzec na pewne przykre i bolesne dla
                  niektórych sprawy, odpowiadając na twe pytanie, bedą je sobie łamac choćby dla
                  pieniedzy, dla których przecież jeżdżą. No i bez przesady z tym łamaniem kości!
                  • Gość: MONKq Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 16:35
                    Bedziemy silniejsi na wyjazdach - z tego wzgledu,ze otrzymamy dodatkowego
                    zawodnika punktujacego na obcych torach. Para Protas - Robacki na wyjazdach
                    robila co najwyzej remisy (przy zwyciestwach Pepe). Wystarczyl slabszy dzien
                    Piotra zeby mecz byl przegrany. Kowalik z Krzyzaniakiem powinni sie
                    uzupelniac - jezeli maja remisowac bieg to wole zeby przjezdzali na drugiej i
                    trzeciej pozycji. Potencjal punktowy jest jednym slowem wiekszy. Problem w
                    tym ,ze w takim apatorze czy wlokniarzu drugiej lini praktycznie nie bedzie -
                    druzyny zlozone z samych liderow, z nimi sobie nie poradzimy ale nie mozna
                    zdobywac dmp co roku.
                  • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 16:35
                    Bedziemy silniejsi na wyjazdach - z tego wzgledu,ze otrzymamy dodatkowego
                    zawodnika punktujacego na obcych torach. Para Protas - Robacki na wyjazdach
                    robila co najwyzej remisy (przy zwyciestwach Pepe). Wystarczyl slabszy dzien
                    Piotra zeby mecz byl przegrany. Kowalik z Krzyzaniakiem powinni sie
                    uzupelniac - jezeli maja remisowac bieg to wole zeby przjezdzali na drugiej i
                    trzeciej pozycji. Potencjal punktowy jest jednym slowem wiekszy. Problem w
                    tym ,ze w takim apatorze czy wlokniarzu drugiej lini praktycznie nie bedzie -
                    druzyny zlozone z samych liderow, z nimi sobie nie poradzimy ale nie mozna
                    zdobywac dmp co roku.
                    • reggie Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 22.12.02, 15:39
                      Jutro konferencja prasowa, "immatrykulacja" Torunian na Uniwersytecie BKS
                      Polonia. Niech zdadzą swoje egzaminy najlepiej, jak to tylko możliwe...
                      • elodia Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 22.12.02, 16:01
                        Cóż , pożyjemy zobaczymy , krzyżak jest lepszym człowiekiem niż pepe ale
                        gorszym zawodnikiem , no i te lata pepe jeszcze może iść w górę , krzyżak już
                        tylko w dół , nierówny ale ..... lubię go bardzo :)))
                        • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 16:03
                          Ale co dwoch to nie jeden- bedziemy silniejsi niz rok temu ale slabsi od
                          innych .
                          • reggie Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka 22.12.02, 16:12
                            ...jeśli nie będzie Hamilla. Z nim mozliwe byłoby nawet zwycięstwo w Toruniu.
                            Pzdr.
                            • Gość: + Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 17:58
                              reggie ,traz sobie jaja robisz ,prawda?
                              • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 20:17
                                To,ze apator ma super sklad to nie znaczy, ze przejedzie sie po lidze bez
                                porazek. W zeszlym roku w Toruniu tez byly mocarstwowe plany zwiazane z
                                przyjsciem Sawiny - wiadomo,ze skala transferow jest nieporownywalna ale jakas
                                lekcja z tamtego sezonu wynika.
                                • Gość: krzyzak Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 23:31
                                  Monk ,dlaczego piszesz stereo?
                              • Gość: MONK Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 20:18
                                To,ze apator ma super sklad to nie znaczy, ze przejedzie sie po lidze bez
                                porazek. W zeszlym roku w Toruniu tez byly mocarstwowe plany zwiazane z
                                przyjsciem Sawiny - wiadomo,ze skala transferow jest nieporownywalna ale jakas
                                lekcja z tamtego sezonu wynika.
      • Gość: misiek Re: Witamy Jacka Krzyżaniaka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 23:12
        Zapytajcie panów K skąd mieli propozycje kontaktów.
        Bierzecie towar po przecenie i macie złudzenia ,że jest zespół.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka