genom72
01.04.06, 23:25
Właśnie obejrzałem bramki z meczu Korona-Zagłębie. Przy golu Plizgi asystę
zaliczył Chałbiński. Piłka odbiła się od obrońcy, Chałbiński przepchnął ją do
Plizgi i ten bez przyjmowania, leżąc, skierował ją do bramki. Mam nadzieję,
że redakcja też to zauważy, bo w relacji o tej asyście nie ma ani słowa.