Gość: iwona IP: *.rg.polsl.pl 24.04.06, 07:54 P. Fibak nazwał to elegancko "żywiołowość" (tego nr2). To rozjuszony buhaj. Robi się niedobrze na sam widok. Na ring z tą "żywiołowością" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj