Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy Studomir gra jeszcze w NBA?

    24.05.06, 03:48
    Kiedyś ogladałem wielkich dziennikarzy sportowych w Polsacie, którzy omawiali grę koszykarza o nazwisku "Studomir".
    Nie wiem w jakim zespole on grał. Może w Buckach?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Re: Czy Studomir gra jeszcze w NBA? IP: *.orion.pl 24.05.06, 09:08
        Jeśli masz na myśli Stoudemire'a to tu masz kompletne info:
        www.nba.com/playerfile/damon_stoudamire/index.html
        • studomir Re: Czy Studomir gra jeszcze w NBA? 24.05.06, 20:43
          > Jeśli masz na myśli Stoudemire'a to tu masz kompletne info:
          > www.nba.com/playerfile/damon_stoudamire/index.html

          Ożesz ty. To chodziło o Stoudemire'a? Myslałem, że Polsatowcy wiedza cos wiecej o NBA i pojawił sie starosłowianski zawodnik.
          Szkoda, ze nie gra w Buckach.
          • Gość: SER CZARLS BARKLEJ Czy Vlade Divac gra jeszcze w kosza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:18
            Obok sira to mój ulubiony koszykarz.
      • Gość: robb A Czerulondo? IP: 212.160.172.* 25.05.06, 13:02
        Szpakowski wymyślił niedawno, że taki piłkarz gra w reprezentacji USA :)
        • Gość: Porter Re: A Czerulondo? IP: *.orion.pl 25.05.06, 15:26
          Mój znajomy, nie pasjonujący sie przesadnie NBA, po wysłuchaniu relacji w Canal
          Plusie był przekonany, że konkurs slam dunk wygrał Rosjanin: Andriej Gudała.
          (Andre Iguodala)
          • Gość: m Re: A Czerulondo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:18
            tego konkursu nie wygral nawet Andre Igoudala. Wygral Nate Robinson.
            • Gość: Porter Andrej Gudała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 22:25
              Racja, chciałem powiedziec "brał udział w konkursie", a nie "wygrał konkurs".
              Sorry i dzięki za sprostowanie.
      • Gość: Prati Końcencjao IP: *.lublin.agora.pl 26.05.06, 13:44
        Oprócz Czerulondo kolejnym popisem Pana Komentatora było wynalezienie nowego
        piłkarza w reprezentacji Portugalii na MŚ 2002 - delikwent nazywał się Sergio
        Końcencjao (Conceicao, czyta się [konsejszau])
        • Gość: Porter Re: Końcencjao IP: *.orion.pl 26.05.06, 14:36
          Tak naprawdę nie ma co sie pastwić nad komentatorami, którzy nie potrafią
          wymawiać cudzoziemskich nazwisk, bo tego nikt nie potrafi (jak nie wierzycie,
          to posłuchajcie sobie np. Anglików). Swego czasu J. A. Samaranch pytany, jak
          należy wymawiać jego nazwisko, powiedział, że wcale nie [samarancz], jak to
          wymawiaja wszyscy za anglosasami, tylko [samaran], ale, że on już się
          przyzwyczaił.
          A trenerem Ukraińców nie jest BłOchin, tylko BłAchin z akcentem na drugą
          sylabę. A sam słyszałem, jak go jakiś anglosas nazywał Blokin.
          • bazyliszek4 Re: Końcencjao 26.05.06, 16:41
            oczywiście, że trenerem Ukraińców jest BłOchin. w języku ukraińskim "o" nigdy
            nie wymawia się jako "a", więc "Блохін" to po polsku Błochin...
            • Gość: Porter Re: Końcencjao IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:11
              Osobiście słyszałem, jak jakieś 10 lat temu Błachin mówił o sobie "Błachin", a
              wysławiał się w mieszance ruskiego i ukraińskiego.
              • Gość: zblazowanydekadent Re: Końcencjao IP: 80.72.40.* 27.05.06, 14:45
                jest to wielce prawdopodobne. The Ukrainians śpiewają "warony", choć pisze się Ворони. Choć z drugiej strony są to tylko angielscy Ukraincy.
              • bazyliszek4 Re: Końcencjao 28.05.06, 12:33
                Gość portalu: Porter napisał(a):

                > Osobiście słyszałem, jak jakieś 10 lat temu Błachin mówił o sobie "Błachin",
                > a wysławiał się w mieszance ruskiego i ukraińskiego.

                a to jest możliwe. mój kolega Białorusin nazywa się Nowikau, lecz gdy jedzie do
                Rosji zawsze występuje jako Nowikow.
                ;)
                co nie zmienia faktu, że trener "zbirnej" nazywa się Błochin. tak transkrypuje
                się na polski "Блохін" i tak też czyta się jego nazwisko, i po polsku i po
                ukraińsku. stosowanie rosyjskiej fonetyki byłoby dziwne, nie mówiąc już
                o "fonetyce surżyku"...
                • Gość: Porter Re: Końcencjao IP: *.orion.pl 29.05.06, 14:05
                  No dobra. Po polsku i ukraińsku czyta się BłOchin z akcentem na O. Przyjąłem do
                  wiadomości. Ale już ruski komentator nie powie inaczej, niż BłAchin z akcentem
                  na drugą sylabę. I trudno wymagać od niego innej formy, a to z racji zasad
                  rosyjskiej wymowy. Czyli wynika z tego, że wymowa nazwisk zgodnie z wymogami
                  języka nosiciela nazwiska nie jest czymś bezwzględnie wymagalnym. Swoją drogą,
                  na ile potrafię to ocenić, poprawna wymowa nazwisk zawodników, jest czymś na
                  samym końcu wymagań, jakie stawiane są są przed np. angielskimi komentatorami.
                  A u nas bardzo często widzowie zachwoują się, jakby nie było nic
                  istotniejszego. Wybaczają gwałcenie polszczyzny (w rodzaju "podanie na lewe
                  skrzydło, ale tam nikt nie jest"), debilne komentarze, ślepotę i brak refleksu
                  komentatora, a nie wybaczają Końcencjao. Na dodatek, konsekwencją prawidłowej
                  wymowy np. nazwiska Shearer (Szira) jest konieczność odmiany rzeczonej Sziry
                  przez przypadki, kiedy np kolega poda Szirze piłkę, żeby ją z Szirą rozegrać, a
                  to brzmi bardzo śmiesznie, niestety.
                  • bazyliszek4 Re: Końcencjao 29.05.06, 14:18
                    przecież ja nie wymagam, żeby komentatorzy wgryzali się w fonetykę każdego
                    języka - to nie ja założyłem ten wątek. ja tylko napisałem, że trener Ukrainy
                    nazywa się Błochin...
                    moje "wymagania" są skromne i polegają jedynie na tym, by nie przestawiać i nie
                    dodawać liter w nazwisku zawodnika ("Czerulondo", "Effenberger").
                    na koniec ciekawostka. kolarski komentator Eurosportu Tomasz Jaroński opowiadał
                    kiedyś, że gdy Jaskuła walczył o podium TdF angielski komentator Eurosportu
                    (polskiej wersji zresztą wówczas jeszcze nie było) nauczył się prawidłowo
                    wymawiać jego nazwisko, włacznie z "ł". i nawet wyjaśniał widzom "jak to się
                    czyta". jeśli więc Brożek zostanie królem strzelców WM, to też sie
                    anglojęzyczne ludziska nauczą "ż" wymawiać...
                    • sir_fred Re: Końcencjao 29.05.06, 15:02
                      Uff, dobrze że Szczypkowski się do kadry nie załapał :) A pomyśleć, że kiedyś
                      grywał Skrzypczak ...
                      • Gość: Porter Re: Końcencjao IP: *.orion.pl 29.05.06, 15:30
                        Najgorsze przed nami: duże postępy może zrobić Łukasz Szczoczarz z Cracovii!
                    • oregon Re: Końcencjao 30.05.06, 14:12
                      moze i tak było, ale w 99% Jaskuła był wtedy DŻASKUL, natomiast teraz jest
                      Zenonem J. :)
          • Gość: robb Kadijoka IP: 212.160.172.* 29.05.06, 10:11
            Tak kiedyś komentator angielskiego Eurosportu wymawiał nazwisko naszego
            Kądziołki, hokeisty zresztą. Przez chwilę podejrzewałem, że do meczu Polska
            Włochy bodajże, zaplątał się jakię Japończyk.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka