Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO?

    IP: 195.117.136.* 11.01.03, 22:45
    OD jakiegoś czasu czytam dyskusje na tym forum, i stwierdzam subiektywnie ,że
    jest to wymiana pogladów miedzy pewną grupa ludzi(m.in.głównie misza i
    canemuto).Stwierdzenie to przestaje być subiektywne ,kiedy
    wielu "forumowiczów" których znam stwierdza to samo.Panowie ja naprawde
    szanuje was za wasze poglady, za wasze przemyślenia, naprawde stwierdzam ,że
    jesteście kołem zamachowym tego forum.Ale nie róbcie monopolu z tej
    strony,nie badzcie osobami które wydają "wyroki" ,rozstrzygającymi wszelkie
    werdykty.Wiem,że jesteście ludżmi inteligentnymi i zrozumiecie
    pewne "przesłanie" pozwólcie ludzią mieć inne zdanie niż WY.Pewnie
    pomyślicie ,ze pisz to jakiś frajer n.p z warszawy ale ja jestem z POZNANIA i
    jestem kibicem LECHA I pisze to w imieniu pewnej grupy ludzi ,których ta
    sytuacja wkurza.PEWNIE teraz nie zostawicie suchej nitki na mnie i będziecie
    ze mna jechac waszymi mądrymi tekstami ale to nie zmieni faktu rzeczy "że nie
    jesteście najmądrzejsi w wielu kwestiach i że mogą być inni ,którzy mają inne
    zdanie.PS.PROSZĘ WSZYSTKICH O WYPOWIEDZENIE SIE W TEJ SPRAWIE,jeZeli
    stwierdzicie ,że nie mam racji, oficjalnie uznam,że to ja zle to wszystko
    rozumuje i uznam że w/w goście w większosci mają rację . MIMO WSZYSTKO POZDRO
    DLA MISZY I CANEMUTO za to że dajeci kolorytu temu forum, i że na swój sposób
    chcecie dobrze dla naszego wspolnego celu-jakim jest dobro LECHA
    Obserwuj wątek
      • zabcia4 Re: CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO? 12.01.03, 14:15
        forum jest dla wszystkich i bardzo dobrze ze obaj Panowie czesto na forum sie
        udzielaja, bo w odroznieniu od niektorych przynajmniej maja cos sensownego do
        powiedzenia.....
        pozdro
        • Gość: misza Re: CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 15:23
          Przepraszam , nie będę, obiecuję.Do widzenia
          • canemuto moja... 13.01.03, 04:22
            ...wlasnoscia jest forum Ligi Typerow i tylko tam mam monopol na prawde i
            wladze:))) zatem sportowe jest chyba wlasnoscia miszy - nie dajmy sie zwiesc
            jego klamliwym przeprosinom i deklaracjom!!!:) nie jest mu przykro i nadal
            bedzie, niedobry...
            • Gość: Sergio Re: moja... IP: *.man.poznan.pl 14.01.03, 15:12
              canemuto, dawno mnie nie było na tym forum, i nie tylko na tym; czyżbyś
              opanował to miejsce? :) muszę się trochę wczytać w te wasze teksty i dociec o
              co chodzi;
              pozdrawiam!!
              S.
              • alchem Re: moja... 19.01.03, 21:35
                Zatem Sergio razem bedziemy teraz oceniac dyktatorskie zapedy naszych starych
                znajomych ;) i wysiodlamy ich z tej cieplej posadki!!! ;)))))
                • canemuto Re: moja... 20.01.03, 00:13
                  alchem napisał:

                  > Zatem Sergio razem bedziemy teraz oceniac dyktatorskie zapedy naszych
                  starych
                  > znajomych ;) i wysiodlamy ich z tej cieplej posadki!!! ;)))))

                  ło la boga, toz to Sergio i Alchem - zyjecie?;))) witam, witam i zapraszam do
                  dyskusji, bo bede musial niedlugo zaczac pisac pod innym nickiem, zeby
                  rozruszac towarzystwo...;))) pozdro.
        • Gość: walek Re: CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO? IP: 150.254.98.* 13.01.03, 13:19
          zabcia4 napisał(a):

          > forum jest dla wszystkich i bardzo dobrze ze obaj Panowie czesto na forum sie
          > udzielaja, bo w odroznieniu od niektorych przynajmniej maja cos sensownego do
          > powiedzenia.....
          > pozdro

          Tak. Zgadzam się. Często łapię się na tym, że wręcz oczekuję na forum na komentarze czy publicystykę
          wykonywaną przez miszę. Ja sam nie włączam się w rozgorzały wir dyskusji, gdyż uznaję iż inni robią to znacznie
          bardziej sugestywnie i merytorycznie dojrzalej:-)
          Jednak w tej chwili się tu znalazłem i z korzystając z tejże okazji, pozdrawiam wszystkich serdecznie!

          A na deser pewne novum(?):

          Tempo/WH/13 stycznia 2003 08:50

          Gajtkowski przeszedł do Lecha nielegalnie!

          Krzysztof Gajtkowski przeszedł do z GKS Katowice do Lecha Poznań nielegalnie. W PZPN zostały złożone
          dokumenty, świadczące o tym, że prezes GKS Piotr Dziurowicz, nie miał prawa sprzedać Gajtkowskiego, gdyż nie był
          posiadaczem jego karty zawodniczej.

          �Ze sprawą tego zawodnika wiąże się wiele zaszłości. W ogóle trudno jest w tym momencie cokolwiek powiedzieć,
          ponieważ cała sprawa jest na etapie wyjaśniania w PZPN. (...) Karta Gajtkowskiego należy do klubu. Przepisy
          Związku wyraźnie zabraniają, aby osoby trzecie miały wpływ na zmiany barw klubowych piłkarzy� � powiedział
          Dziurowicz.

          �Osoby, które w jakimś sensie finansują zawodników, działają na podstawie umów cywilno-prawnych i tylko na ich
          podstawie rozliczają się z klubami� � dodał prezes GKS.

          Prezes Lecha, Radosław Majchrzak, nie krył irytacji zaistniałą sytuacją.

          �Nie czujemy się wyrolowani, ale zażenowani. Podpisaliśmy umowę z zawodnikiem, ale nie zawarliśmy jej jeszcze z
          prezesem Dziurowiczem.
          Czekamy, aż PZPN wyjaśni status Gajtkowskiego. Wiedzieliśmy, że Dziurowicz ma problemy z jednym z
          akcjonariuszy. (...) Zabezpieczyliśmy się na tę okoliczność i w umowie z piłkarzem zamieściliśmy punkt, iż w
          przypadku braku wyjaśnienia problemu, transfer nie dojdzie do skutku� � powiedział Majchrzak.

          Więcej szczegółów w �Tempie�

      • Gość: kaka11 Re: CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO? IP: cache:* / 172.17.2.* 13.01.03, 08:05
        Misza wracaj na forum Lecha Poznań, już mi brakuje Twoich ciętych tekstów. A
        Litarem się nie przejmuj gość jest nieszkodliwy :), i na swój sposób oryginalny.
        • misza01 Re: Nie, no to się nie dzieję naprawdę:( 13.01.03, 08:52
          na zakończenie chciałbym uprzejmie prosić o poinformowanie i
          zapewnienie "pewnej grupy osób" , iż misza nie będzie na temat Lecha Poznań
          nigdzie więcej się wypowiadał. Też bym chciał,żeby wszystkie problemy znikały
          tylko dlatego,że się ich nie widzi, nie chce widzieć lub nie mówi o nich.
          Szkoda,ze tak nie jest.

          P.S. cane powiedz,że to się nie dzieje naprawdę, przecież to są jakieś jaja...
          • Gość: salog Najpier Rywin, teraz Lech IP: 62.233.246.* 13.01.03, 10:01
            To jest forum Saloga. A Misza mąci. Oświadczam, że Misza reprezentował grupę, która stała za Rywinem co miało służyć poprawie pozycji Gazety Wyborczej na rynku mediów. Teraz wykorzystując forum tego samego wydawcy, toczy swoje prywatne wojny z różnymi ludźmi. Misza - Ty masz swoje forum i Rywina, my mamy Twój adres internetowy ;).

            Uważam, że osoba, która napisała tego posta zachowuje się jak Ryrywal Korzeniowskiego, który ma doniego pretensje, że ciągle chodzi i przez to nikt inny nie może wygrać... Puk, puk...
            • Gość: guerra Re: Najpier Rywin, teraz Lech IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 13.01.03, 10:18
              Panie obiektywny n aforum cenimy sobie powagę i humor. Wiedzę i odwagę.
              Krytykę też cenimy jeśli nie jest anonimowa.Twierdzisz Pan, że reprezentujesz
              jakąś tam grupę forumowiczów a sam pozostajesz w ukryciu. To fair nie jest.

              Nasze "wodoleje":) Pana C i M pozdrawiam
              • Gość: kolej olejmy to IP: *.stacje.agora.pl 13.01.03, 16:57
                no - jaja jakieś, facet gada jak potłuczony.
                Niech żyje WOOOOLLLNOŚĆ!!!
                • Gość: guerra Re: olejmy to IP: *.icpnet.pl 13.01.03, 17:11
                  ...wolność i swoboda

                  z wesela wzięte (chyba:))
                  • redakcja W sprawie postu PANA OBIEKTYWNEGO 13.01.03, 17:32
                    Każdy może się wypowiadać się na forum, jeśli nie łamie netykiety. Jest ono
                    współtworzone przez wszystkich odwiedzających je internautów.
                    • Gość: pan nieobiekty Re: W sprawie postu PANA OBIEKTYWNEGO IP: 62.244.138.* 13.01.03, 20:25
                      WIEDZIAŁEM,WIEDZIAŁEM I JESZCZE RAZ WIEDZIAŁEM!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Drogi MISZO I CANEMUTO Was poprostu wszyscy kochaja na tym forum i jak widze
                      bez waszego ciętego języka trudno sobie wyobrazić sens istnienia w/w.
                      O.K. TAK NA POWAZNIE ,jako czlowiek honorowy ,mogę jedynie uszanować zdanie
                      tego szanownego gremium ,które tak ochoczo się za wami wstawiło i tym razem
                      obiektywnie stwierdzić ,że jesteście potrzebni temu forum skoro wiekszości to
                      odpowiada.Ja kiedyś uwielbiałem was czytać ale teraz(moje subiektywne zdanie)
                      zrobiliście sie monotematyczni.Ale jak widze tylko ja tak sądze,mimo wszystko z
                      uwagą będe śledził dalsze wasze "dziennikarskie"losy,i tego forum.
                      POZDRO DLA WSZYSTKICH I OBIECUJE ŻE JUZ SIE NIE BĘDE MIESZAŁ W WASZ
                      SWIATEK ,SKORO TEN WAM ODPOWIADA TAKI JAKIM JEST!
                      ps. PYRLANDIA FOREVER!!!!!!!!!!!!!
                      • canemuto Re: W sprawie postu PANA OBIEKTYWNEGO 13.01.03, 22:38
                        ...jesli naprawde wierzysz, ze wszyscy kochaja misze (albo mnie) na tym forum,
                        to polecam lekture chociazby niedawnego "zapalnego" watka "ale to juz
                        bylo...". milosci tam na lekarstwo, dorbnych i grubszych zlosliwosci zas pod
                        dostatkiem. i gut - jak bede chcial sie popiescic slowem, to zaczne (moda
                        kilku artystow z forum glownego) pisac pod innymi nickami, poki co krytyka nie
                        pozwala mi na "w-dupie-poprzewracanie".
                        szczerze mowiac spodziewalem sie jakiegos podsumowania
                        dzialalnosci "niepokornych';) na tym forum, ale z innej strony i w innej
                        formie:))) widocznie litar naprawde nie ma czasu, albo wydoroslal:))) nie, to
                        raczej malo prawdopodobne:)))
                        monotematyczni? pewnie tak, kazdy ma swoje zdanie, kazdy normalny czlowiek
                        odnosi wrazenie, ze ma racje i kazdy swoich racji broni. dla mnie to jest
                        konsekwencja, dla kogos innego czepianie sie, jednym podoba sie trzezwe
                        (czepialskie:))) spojrzenie miszy, dla innych jego poglady sa meczace.
                        oficjalnie zapraszam cie do dyskusji i wtracania sie w "nasz" swiat.

                        PS z ta dziennikarska dzialalnoscia to miala byc obelga?;)
                        • feelgood Muszę przyznać, że 14.01.03, 12:14
                          sprawa, którą potraktowaliście tak poważnie, mnie raczej bawi. A raczej nie
                          tyle sprawa, co Wasza na nią reakcja. Dlaczego? Ponieważ uważam, że:

                          1. Twoja, Misza, reakcja - obrażanie się w stylu "nie to nie, zabieram swoje
                          zabawki i nie będę się juz bawił w żadnej piaskownicy" jest rodem z
                          przedszkola właśnie. Przecież znikając najpierw z jednego, potem z drugiego
                          forum, robisz na złość nie tylko ludziom lubiącym zażarte dyskusje ;) ale
                          przede wszystkim sobie. Sądzę bowiem, że Ty takie dyskusje również lubisz :) A
                          w dodatku reagujesz emocjonalnie na sprawy błahe w gruncie rzeczy. Jakiś
                          czytelnik tego forum (bo raczej nie dyskutant) stawia zarzut "monopolizacji"
                          dyskusji itd (co zresztą ma pewne podstawy - obaj z Cane obraźiliście się
                          czemuś na "pyry" i wyszło tak, że Wy tutaj, a My tam), a Ty zamiast podejść jak
                          należy do INTERNETOWYCH dysput zachowujesz się, jakby to miało REALNE znaczenie.

                          2. A Pan, Panie Canemuto spłaszczył sobie problem i wygląda na zadowolonego :)
                          Spieszę więc zapewnić, że nie będąc adwokatem Litara twierdzę jednak, że nie
                          odpowiada za wszelkie plagi tego świata. Możecie się nie zgadzać z wielu
                          względów, ale za krytykę nikt na naszym forum jeszcze nikogo nie wyrzucił i
                          wyrzucać nie zamierza, gdyż kiszenie się w sosie tych samych opinii forum
                          dobrze nie robi. Tym bardziej nikt przecież nie będzie tego robił na innym.
                          Natomiast prawo do wyrażenia opinii i oceny własnym stylem Pan L. ma takie
                          samo, jak Wy. Jak każdy.

                          Ostatecznie zrobicie, jak chcecie. A sprawy nie komentuję, bo szkoda czasu.


                          Pozdrawiam

                          F.
                          • canemuto ??? 14.01.03, 19:07
                            powoli przestaje rozumiec, o co ci chodzi Dobroczuju. najpierw podchodze zbyt
                            powaznie do kwestii (gdzie?:))), pozniej ja splaszczam (jak?:))). nieutrafione
                            i troche bez zrozumienia tego, co wczesniej napisalem. no i troche dziwnie
                            wyglada zdanie "A sprawy nie komentuję, bo szkoda czasu" po kilkunastu liniach
                            komentarza. pozdro.
                            • feelgood A bo zupełnie niepotrzebnie i nieprzemyślanie 15.01.03, 10:45
                              canemuto napisał:

                              > powoli przestaje rozumiec, o co ci chodzi Dobroczuju. najpierw podchodze zbyt
                              > powaznie do kwestii (gdzie?:))), pozniej ja splaszczam (jak?:))).
                              nieutrafione
                              > i troche bez zrozumienia tego, co wczesniej napisalem. no i troche dziwnie
                              > wyglada zdanie "A sprawy nie komentuję, bo szkoda czasu" po kilkunastu
                              liniach
                              > komentarza. pozdro.

                              połączyłem dwie osoby w jednej wypowiedzi, przez co wyszło jak wyszło.
                              Ale ;)
                              - jednak nie komentuję sprawy (czyli postów obiektywnych i nieobiektywnych,
                              jeno Wasze na nie reakcje - a zwłaszcza reakcję Miszy.

                              Pozdrawiam, acz już nie rozbawiony

                              F.
                              • feelgood W każdym razie 15.01.03, 11:03
                                - bo to zdanie umknęło mi w poprzednim poście - za zamieszanie przepraszam,
                                zdania jednak nie zmieniam.

                                Pozdrawiam raz jeszcze

                                F.
                              • misza01 Re: zawsze znajdzie się... 15.01.03, 11:14
                                powód,żeby mi dowalić:) jak coś napiszę to źle bo się czepaim bez sensu, biję
                                pianę z niczego, a moje pytania i wątpliwości komuś tam nieodpowiadają. jak nie
                                pisze nic też źle, bo sę obrażam jak dzieciak. Od czasu jak okazało się,że w
                                Lechu jest wszystko super, a będzie jeszcze bardziej super, jakie "zażarte
                                dyskusje" chciałbyś prowadzić? Jakiekolwiek pytania są nie na miejscu, a
                                wątpliwości w zasadność rozpowiadania wszem i wobec o potędze Lecha, która
                                zrodzi się lada dzień narażają autora takich wypowiedzi na śmieszność i
                                świadczą o niewiedzy. Wszystko jest tak pięknie i super,że postanowiłem czekać
                                w spokoju na spełnienie się tych pięknych wizji, zamiast lać wodę i czepiac się
                                o jakieś pierdoły. Ot co.Nie ma kontrowersji, nie ma do czego się czepiać,
                                wszystko jest ekstra, nie am się czym denerwować, a tylko lekko pobudzony bywam
                                nad wyraz mowny i mądrych sentencyj pełen. :))W przeciwnym wypadku wena mnie
                                opuszcza. I tyle- tak prosze interpretować moją wypowiedź, iż nie będę się na
                                temat Lech więcej wypowiadać,a nie jak obrazę majestatu. Jestem szarym
                                żuczkiem, który na nikogo nie am prawa się obrażać. Doczekaliśmy się pięknych
                                czasów, w których Lech kroczy prosta i pewną droga do sukcesów, więc spierać
                                się można tylko o to, czy w przyszłym roku (zgodnie z zapowiedziami Prezesa z
                                Balu GP) Lech będzie pierwszy, drugi czy może tylko trzeci...Fora dyskusyjne
                                niebawem zamienią się w listy podziękowań i gratulacji dla Piłkarzy i Zarządu,
                                a wtedy z pewnością nie omieszkam dołączyć się do gratulacji, aby oddać
                                cesarzowi co cesarskie...

                                Pozdrawiam
      • Gość: plastic w polsce zyja dziwni ludzie... :)))))))) bt. IP: *.icpnet.pl 13.01.03, 23:28
        • Gość: Camara Pewnie...... IP: 217.96.35.* 15.01.03, 11:08
          To naprawde smieszny wątek.
          Z bardzo, jednak, wielu powodów.
          Parabole, parabole Panowie.
          Oby do wiosny, a znikna "ogórki".
      • Gość: bocian Re: CZY TO FORUM JEST MISZY,A MOZE CANEMUTO? IP: *.icpnet.pl 15.01.03, 12:45
        to forum jest moje :)
        obiektywny ale ty masz też wielki problem
        jak Ci nie pasi to se sam forum załóż i po problemie
        • Gość: Bruno Osobiscie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 21:21
          ... chcialbym dodac, iz jakkolwiek nie wplywalaby zaistniala sytuacja na
          swiatopoglad ludzi, ktorzy conajmniej regularnie pisza cos na forum(jednym i
          drugim), to zmusza do zastanowienia; zachecalbym usilnie misze i canemuto do
          powrotu na pyry jednakze ostatnimi czasy sam mam nie mam ochoty sie tam
          pojawiac.
          Wiec moze pomowmy glosno o powodach zniechecenia coponiektorych ze mna
          wlacznie do udzialu w tamtejszej dyskusji.
          Forum zas jest dla wszystkich i krotko sie do tematu odnoszac nikt nikomu nie
          ma prawa zabraniac, za wyjatkiem lamancow netykiety.
          Pzdr
          • canemuto o ile... 15.01.03, 22:48
            ...cale zamieszanie wokol "prosby o milczenie";) jest faktycznie tematem
            ogorkowym, o tyle kwestia wzajemnych animozji bywalcow tego forum i forum
            Kolejorza jest juz nieco powazniejsza. mam tylko nadzieje, ze forum gw nie
            stanie sie azylem dla "pokrzywdzonych" przez adminow z pobliskiego (ideowo)
            forum. dlaczego sam unikam Kolejorza? czasami miewam przestoje w korzystaniu z
            sieci, zas na Pyrach ruch jest przeogromny i trudno mi po powrocie trafic na
            watki, ktore mnie interesowaly a nie chce sie na sile wpisywac w nowe. tutaj
            jest (az za) spokojnie i mam kontrole nad tym, co pisze i co chce
            sledzic/czytac. nie bez znaczenia pozostaje kwestia, ze kilku
            osobom "wladza";) troche pokrecila w glowie, ale to juz inna bajka...
            problemem nie jest to, ze dwom (?) osobom poprzewracalo sie troszku w d...e,
            problemem jest funkcja, jaka mialy pelnic. bo jesli na przyjeciu ktos cie
            obrazi, to luz - to sie zdarza. ale jesli gospodarz imprezy ma w zwyczaju
            obrazanie ciebie i innych, to mozna z niej juz chyba tylko wyjsc. a zachowania
            gospodarza nie mozna tlumaczyc prawem do wyrażenia opinii i oceniania własnym
            stylem. i to wszystko z mojej strony w tej sprawie. oby inne watki budzily
            tyle samo emocji i tak szeroki odzew. pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka