Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek

      • flo05 Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek 10.06.06, 03:13
        Pan Stec i krótka pamięć ćiąg dalszy.Rok temu red.Stec robił wywiad z byłym
        piłkarzem łks łódz Wieszczyckim.Rozmowa dotyczyła handlu meczami w polskiej
        lidze(zeznania Dziurowicza).Niestety krótka pamięć,niepozwoliła mu poruszyć
        sprawy kupienia przez piłkarzy łks MS Polski w sezonie 97/98.Przyznał się do
        tego kolega Wieszczyckiego Tomasz Cebula.Reprezentacja składa się z
        ludzi,którzy od juniora grają w ustawianych meczach i są ogrywani jak dzici
        np.przez łotyszy,gruzinów,macedończyków,ekwadorczyków.Moja rada;listkiewicz
        wyp...,weryfikacja ligi przy pomocy wykrywacza kłamstw.
      • Gość: das boot Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.hsd1.md.comcast.net 10.06.06, 03:29
        znajomi juz sie dzis nabijali :/

        janasa nie winil bym tak strasznie, gosc przeciez naprawde szukal i probowal. a
        ze malo kto u nas w kraju potrafi kopnac sensownie w pilke, to i pole manewru
        jest male... poza tym, tu nie chodzi o taktyke. jesli mam y jednego czlowieka,
        ktory potrafi grac jeden na jeden, to o czym my tu mowimy.
        • Gość: marek Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 03:49

          Franek potrafi kopnąć i zagrać sam przeciwko 2 lub trzem tylko nasz szanowny trenorio jakoś tego nie zauważył i wziął sobie głębobko do serca szczerą prawdę że Tomek uratował mu dupę. Zacietrzewił się i wziął do grzania ławy Rasiaka i Milę Pyatm tylko po ch.... :) Nie musiał szukać. Trzeba było za zasługi wziąć.


          Pozdrawiam
          Marek

          P.S.

          Polska Biało Czerwoni
          • Gość: fazi Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.06.06, 05:56
            dokladnie
            • Gość: mk Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 10:05
              janas to taki mały buraczany chłopek - chciał pokazać, że wie lepiej, że jest
              fachowcem, zrobił wszystkim na złość.
              Zamiast tego mógł zająć się przygotowaniem zawodników do wykonywania stałych
              fragmentów, bo to co wczoraj wyprawiali z rogami i wolnymi to była żenada -
              zero jakiegokolwiej zamysły, aby kopnąć.
        • Gość: Dar Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:52
          janas BEZ WINY ?! PRZECIEŻ ON NIC NIE ZROBIŁ DO 70 MIN. JAKDYBY NIC SIE NIE
          STAŁO I NIE TRZEBA BYŁO ROBIĆ KOREKTY USTAWIENIA !!!!

          JAK SZYMEK ŹLE GRAŁ MÓGŁ WSTAWIĆ MILĘ- PO TO GO ZABRAŁ NA MUNDIAL CHYBA ?!
      • Gość: noik Bak ty nie bij brawa po meczu tylko siebie uderz!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.06.06, 04:06
        j.w
      • Gość: Mirek Najgorsze ze trzeba bedzie ich ogladac 2 razy! IP: *.hsd1.md.comcast.net 10.06.06, 05:34
        Jeszcze dwa razy smutne wspomnienia beda odnawiane.
        Najlepsze lekarstwo to zapomniec o Polskiej Reprezentacji Pilkarskiej.
        Druzyny mlodziezowe grajac ambitnie i z poswieceniem stwarzaja lepsze
        widowisko.
      • Gość: marianek Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 06:45
        oni nie grali tylko plywali zamiast biegac to zenujace po co oni tam pojechali
        tylko wstyd mogli chociaz poddac i nie grac [przynajmiej fani w polsce nie
        umierali na zawal serca po ich grze.
        • Gość: embir82 Główny winowajca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 06:56
          ...PZPN- banda staruchów myślących jedynie o własnych dupskach i nabijaniu kasy
          zamiast o tym co najwazniejsze. Bez dobrego systemu szkolenia, boisk i zajęć z
          młodzieżą nie wychowa się dobrych zawodników do reprezentacji. Tu potrzeba
          pracy od podstaw i kompletnego rozbicia kliki jaką jest PZPN. Patrzcie na
          Holandie- 8 mln kraj a reprezentacja na najwyzszym poziomie, ale tam dzialacze
          futbolowi mysla perspektywicznie i odpowiedzialnie...
          • Gość: komitet wyzwolenia PZPN=PZPR IP: *.92.103-84.rev.gaoland.net 10.06.06, 09:06
            • Gość: he Re: PZPN=PZPR IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 10:15
              PZPR = Jolanta i mgr Kwaśniewski.
      • Gość: brrrrrrrrr STEC MA RACJę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 06:51
        Dokładnie tak samo myślę jak red. Stec (mam na myśli polską drużynę, nie
        spadające motorowery). To, że nie potrafią grać w piłkę na poziomie chociażby
        Niemiec (którzy nie zachwyacją przecież), to nie do końca ich wina. Taki kraj,
        takie szkolenie młodzieży i takie właśnie skutki. Jeśli ktoś ma wątpliwości,
        niech popatrzy na Smolarka - facet wygląda jakby urwał się z innej
        reprezentacji. Gdyby nie młodość w Holandii, byłby kolejną boiskową miernotą ze
        zmarnowanym talentem. Tak więc umiejętności - są jakie są i na to nic się już
        nie poradzi. Ale jeśli nie ma umiejętności, to przygotowanie fizyczne jest
        OBOWIąZKOWE, bo tylko zabieganiem rywala można coś osiągnąć. A w tym temacie
        niestety też było cieniutko. Jeśli nie ma się daru od Boga, trzeba pracować nad
        tym, co można zrobić własnymi siłami.
        I ma rację red. Stec, gdy mówi, że nie chce wiekopomnego triumfu, woli porażkę
        po pięknej walce. I słusznie. Od zawsze słyszę "mamy dość pięknych porażek,
        potrzebujemy brzydkich, ale zwycięstw". G... prawda - jeśli drużyna gra brzydko,
        tzn. że jest problem który trzeba rozwiązać. A jeśli gra brzydko i wygrywa, nikt
        się nie czepia. Więc trzeba rozwiązać ten problem brzydkiej gry, choćby kosztem
        kilku pięknych porażek. Na tych mistrzostwach już nic nie zwojujemy niestety,
        więc trzeba zadbać o to, żeby przynajmniej zostawić dobre wrażenie.
        • Gość: maniek Re: STEC MA RACJę IP: *.rev.stofanet.dk 10.06.06, 07:00
          Polska przegrala 2:0, o´key, przegrac mozna, ostatecznie Ekwador wygrywal juz z
          Brazylia, wiec w pilke nozna grac potrafia i nie w tym rzecz,
          rzecz w tym jak grali a grali fatalnie, to nie byla druzyna, to bylo 10
          chlopakow nie wiedzacych w jakim celu wyszli na boisko, taka sobie podworkowa
          kopanina bez ladu i skladu,
          pewien dunski komentator przed meczem powiedzial - Polacy sa zadowoleni, ze
          wogole moga zagrac 3 mecze na Mundialu i na tym ich ambicje sie koncza, to
          przypadek, ze sie tam znalezli
          wyglada na to, ze ma racje
      • Gość: Krzysiek Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 07:31
        To była tragedia najpierw starciliśmy farfocla po jakiejs dziwnej akcji, a
        potem obrona dała sobie na luz i wpadła druga głupia bramka. Jedyny zawodnik
        który zasłuzył na pochwałę to Ebi Smolarek walczył do końca jeszcze zmiana w
        której wszedł Jeleń i Brożek poprawiła troszke grę ale Szymkowiak nie umiał
        dobfze podać bali sie strzelać z daleka nie umieli w żaden sposób zagroxic
        bramce Ekwadoru sa słabi i w d..... mam te mistrzostwa juz niech dadza sobie
        spokój z narodowa druzyną bo to jest bez sensu jestem szczerze rozgoryczony.
      • Gość: amator Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.blktn3.nsw.optusnet.com.au 10.06.06, 07:31
        FIFA umieścił na polskim autokarze motto „Siła, ambicja, walka, dyscyplina”.
        Niestety polska drużyna zostawiła to wszystko w autokarze bo na boisku żadnych
        z tych cech nie zprezentowała.
        Janas eksperymentował do końca z ustawieniem i składem i .. wyks. Mówił przed
        meczem z Ekwadorem ”Pomysł mam w głowie od dawna. Gdybym go nie miał, nie
        nadawałbym się na trenera. Wiem jak zagramy, ale nic nie powiem. Nawet piłkarze
        dowiedzą się wszystkiego dopiero na ostatniej odprawie kilka godzin przed
        meczem”. Okazało się, że w końcu chyba zapomniał się podzielić tym sekretnym
        pomysłem. Radykalna zmiana taktyki przed meczem to może się udać tylko
        trenerskiemu geniuszowy, mającemu do tego do dyspozycji wybitnych zawodników.
        Ale taki trener nie zrobi tego bo będzie miał opracowane odpowiednie warianty i
        gotowych zawodników do ich wykonania. Zapomniał też im przypomnieć,
        swoim „kulturalnym” językiem, że przyjechali na mecz by reprezentować Polskę a
        nie rozmawiać na murawie przez telefony komórkowe.

        Oczywiście każdemu może zdarzyć się wpadka i gorszy mecz, ale w wydaniu
        polskiej drużyny jest to regułą od kilkunastu lat. A zaczyna się od władz
        sportowych, wyboru trenera, układów i układzików, a na zawodnikach i ich
        podejściu do treningu, gry i reprezentowania Polski, kończąc. Gdyby te
        wszystkie trybiki maszyny piłkarskiej pracowały prwaidłowo, to nikt nie miałby
        większych pretensji. Ot wypadek przy pracy.

        Zapewne nie można tu winić tylko samych zawodników ale całą skorumpowną polską
        federację, metody wybierania trenera i slekcji do reprezentacji. Ryba psuje się
        od głowy. Jak władza piłkarska nie ma odowiednich zasad moralnych to czego
        można wymagać od innych. Charakterystyczne jest to, że mimo przeciętnych
        umiejętności polscy piłkarze zachowują się jak gwiazdy pierwszej wielkości. I
        ta nonszalancja była pewnie jedną z przyczyn porazki z Ekwadorem. Warto się
        zastanowić dlaczego piłkarze polskiego pochodzenia grający w drużynie
        niemieckiej mają już inną mentalność i podejście do gry.

        Rząd powinien rozwiązać całe to piłkarskie bagno i zorganizować na nowo. Bez
        tego, ogromne pieniądze, które można by przeznaczyć na lepsze cele, wyrzuca się
        w błoto. Czy Polskę na to stać? A jak się daje pieniądze to trzeba rozliczać
        wydających. Przecież to pierwsza zasada biznesu, a piłka jest takowym. Trzeba
        by wybrać odpowiedniego wybitnego trenera z poza układów, najlepiej z
        zagranicy. Przykładem może być trener holenderski Guus Hiddink tylko od roku
        prowadzący drużynę Australii. Mimo, że dodatkowo prowadził klub Eidchowen,
        nie mieszkając w Australii, potrafił z przeciętnych zawodników, no może trochę
        lepszych niż polscy, stoworzyć i ustawić taktycznie drużynę, która doarła do
        finałów po 30 latach. A więc można, tylko trzeba zaangażować do tego
        odpowiednich ludzi i zreformować całą polską organizację piłkarską. Trener musi
        być fachowcem w każdym calu, a także wzorcem moralnym. Nie może być tak by
        trener reprezentujący Polskę komunikował się z zawodnikami używając wulgarnego
        języka, jak to ma miejsce w przypadku Janasa.

        Jedyny sukces to to, że kibice tym razem stanęli na wysokości zadania i mimo
        bardzo negatywnych opinii, aż miło było patrzeć na ich zachowanie. Nawet kamery
        nie mogły wyłapać żadnych negatywnych zachowań czy wygłupów polskich kibiców.
        I ten pozytywny obraz poszedł w świat. Oby tak dalej! Ale nikt nie wróci
        kibicom ich nakładów finansowych, poświęconych urlopów i kolejnego zawodu.
        Piłkarze i trener, zarabjający o niebo lepiej niż przeciętny Polak, nie wiele
        na tym stracą, a chyba jeszcze zarobią.
      • the_cause bez przesady! 10.06.06, 07:50
        Ludzie! To tylko gra! Jak można z porażki robić sprawę narodową? Sprawą narodową
        to jest stan gospodarki i finansów, a nie wynik meczu. Piłkarze grają dla
        siebie, a to, że 35 tysiecy widzów na stadionie i ileś tam milionów przed TV
        histeryzuje to ich (widzów) emocjonalny problem, a nie piłkarzy.
        • Gość: Kas Re: bez przesady! IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.06.06, 09:29
          Zgadzam się, rząd odciąga od siebie uwagę tymi mistrzostwami, mamy inne problemy niż piłkarzyki.
      • Gość: lubuszanin Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.int.pl 10.06.06, 07:54
        Frankowski? A gdzie Ty Frankowskiego widziales gosciu!
      • Gość: rst Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 08:11
        wracajcie chłopcy, pooglądamy sobie mundial w TV - będzie fajnie :)
      • Gość: MIK ORŁY K**ASA !!! to caly komentarz IP: *.echostar.pl 10.06.06, 08:29
        • 1goodman Re: ORŁY K**ASA !!! to caly komentarz 10.06.06, 08:49
          Wczoraj usłyszałem, ze przygotowanie do Mundialu kosztowało 1 mln Euro. No to
          mamy jeden milion w plecy. Ot wszystko
      • Gość: kibuc Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 08:55
        > " Nie u nas race ranią piłkarzy" - nie, u nas noże ranią piłkarzy (Nóż w
        > głowie Dino Baggio). Krótka pamięć, czy chwilowa zaćma ?

        nigdy nie było żadnego noża W GŁOWIE Baggio
        • Gość: komitet wyzwolenia Stec jest jak Janas tylko ze zaczyna sie na S IP: *.92.103-84.rev.gaoland.net 10.06.06, 09:04
      • Gość: Post Najlepsi będą polscy bandyci stadionowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:28
        O nich będzie się pisać i mówić.I jeszcz wygrają swoje mistrzostwa.I to jest
        ten polski towar eksportowy.Może niech PZPN weźnie ich pod swoje skrzydełka.A
        co do tzw "piłkarzach" to nie ma o czym pisać.
      • Gość: Grześ Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 09:58
        Jak brak piłkarzom podstawowego wykształcenia - a płaci się im jak geniuszom to
        takie są efekty. Majpierw nauka i kultura a potem można stawiać zadania do
        wykonania. Dla głópków szkoda czasu i pieniędzy.
        • Gość: Wojtas_s Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.bukowno.oskar.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:30
          i kto tu mówi o nauce, sam popełniłeś błąd ortograficzny w swoim tekście, bez
          komentarza ...
      • Gość: koko [...] IP: *.internetdsl.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 10:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • okreznica :-))) spokojnie, tylko spokój może nas zbawić :-)) 10.06.06, 10:48
      • sfuj_hlop Dobry artykuł Steca 10.06.06, 10:09
        Mistrzostwa ledwo się zaczęły, a dla nas już się skończyły.
        • Gość: altersack Re: Dobry artykuł Steca IP: *.q.pppool.de 10.06.06, 10:39
          po tym meczu bede znow sluchal dowcipow o polskich pilkarzach IM SIE PO PROSTU
          NIE CHCIALO GRAC ZA MALE PIENIADZE i tu znow wychodzi geniusz p. Kazimierza
          Gorskiego On przewidzial takie granie "polskiej " reprezentacji i nie chcial
          tego ogladac.W korei tez im sie nie chcialo grac. Z przecietna a nawet slaba
          druzyna jaka jest ekwador tak przegrac to juz wyglada na sabotaz. A co do
          trenera p. Janasa radze mu sie udac do lekarza moze jeszcze cos sie da zrobic
          Lekarze pomimo strajku udzielcie Mu pomocy bo chlop jej naprawde potrzebuje.i
          zamiast narzekac ze moglo byc inaczej radze przeczytac komentarze do meczu
          zachodnich agencjji TAM SIE Z polakow smieja
          ENDE
          • Gość: pol Re: Dobry artykuł Steca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.06.06, 13:34
            Rzeczywiście, to był dla nas najważniejszy mecz na tym mundialu. Przy wygranej -
            poddbudowa psychiczna , no i prawie pewny awans.Zupełnie nie rozumię przyjętej
            taktyki, poza tym jeśli 6 piłkarzy telefonuje na 5 min. przed meczem to gdzie
            oni mogą dzwonić, zamiast koncentracji do gry. pewnie obstawiali u bukmachera
            0:2.
      • okreznica Fajny artykuł - i o to chodzi, a reszta - SPADAĆ 10.06.06, 10:47
        do wiochy polsza.
        • aramba Tak, tak 10.06.06, 12:03
          Wszystko fajnie, to znaczy mozna powiedziec "pilkarze slabi", "Janas to duren"
          itd. Przyczyna choroby lezy jednak zupelnie gdzie indziej. Popatrzcie, czy w
          Polsce bylaby mozliwa sytuacja, ze mistrz kraju zostanie wywalony do drugiej
          ligi za przekrety (tak sie chyba stanie z Juventusem, klubem cokolwiek wiecej
          znaczyacym niz cala nasza liga)? Przeciez nasi pilkarze nie umieja biegac -
          nikt ich nie nauczyl koordynacji ruchowej od wieku juniora. Jeszcze dwoch czy
          trzech najlepszych jako tako sie porusza i da sie wpasowac do jakis srednich
          zagranicznych zespolow (Zurawski), ale jak juz maja w kolo szesciu czy siedmiu
          kolegow, ktorzy przewracaja sie o wlasne nogi (ile bylo wczoraj takich
          sytuacji? Nie liczylem, ale co chwile tak bylo), to trudno cos im zrobic. Poza
          tym potworny stres jakiemu sa nasi poddawani - wszyscy prawie mysla, ze oni cos
          moga, ale oni nie moga, bo nie potradfia. Nie zgadzam sie, ze wczoraj grali
          malo ambitnie, to nieprawda. Po prostu zagrali tak jak najlepiej potrafili -
          skutek widoczny. Niestety, ale ma racje Boniek (wyklinany za swoje poglady) -
          wszystkie struktury PZPN powinny zostac natychmiast rozwiazane, bo szkodza
          (trampkarzom, juniorom, seniorom, no wszystkim). Kombinatorzy czyli "dzialacze"
          (wszyscy) powinni zostac dozywotnio zdyskwalifikowani. Dwa lata bez PZPN -
          tylko futbol w klubach szkolnych (troche sensownych trenerow sie znajdzie,
          ktorym jednak cos trzeba zaplacic, no nie ma cudow). I wtedy tak jak w Afryce
          zaczac cos budowac zatrudniajac sredniej klasy trenerow z zagranicy. Po
          dwudziestu-trzydziestu latach moze sie czegos dobrego doczekamy. Inaczej nie ma
          szans. Niestety, w Polsce nie ma odwaznych politykow ani menedzerow sportu,
          ktorych satc na taki ruch. We Wloszech tez oszukuja i kupuja mecze, ale sa
          granice. Czy FIFA wyrzucila Wlochy z MS? Nie, ale tam dzialacze pewnego
          szczebla rozumieja, ze na wiele mozna przymykac oko, ale bez przesady. Nie
          mozna podcinac galezi, na ktorej sie siedzi. Od prawie czterdziestu lat
          kibicuje Arce, ale jak mam kibicowac klubowi, ktory kupuje mecze - na przyklad
          (czyli robi tak jak wszyscy inni). Jak mozna lubic reprezentacje, ktorej
          pilkarze nie umieja biegac, strzelac ani podawac? Po wygranym meczu z Chorwacja
          napisalem do kolegi: "no wygrali, ale oni nie umieja grac". No i tyle.
          Pozdrawiam wszystkich.
      • plzoltek Trzy razy widziałem euforie u Polaków 10.06.06, 10:58
        i wtedy zawsze miałem ZŁE PRZECZUCIE :

        - 1 raz to losowanie grupowe MŚ 2002. Euforia Engela i działaczy PZPN była w
        stylu "yes,yes,yes", no i media też się cieszyło. Myśleli, że już PO SPRAWIE.
        zlekceważyli Koreę Płn. Jak można lekceważyć przeciwnika-gospodarza nie iwedząc
        nic o nich?

        - 2 raz to ... przystąpienia do wojny w Iraku. Euforia u polityków, mediów. Jak
        można traktować wojnę jak bal czy karnawal?

        - 3 raz to losowanie grupowe tego mitrzowstwa świata, kila miesięcy temu. też
        euforia jak poprzednie. cieszyli się, że trafili w najsłabszą grupę,
        grupa "marzenia". to prawda. ale euforia przynosiła mi złe przeczucie.

        skąd te złe przeczucia? - chyba z mentalności ludzi (konkretnie trenerów):
        zawsze się boją silnych nawet nie potrzebnie i zawsze lekceważa słabszych w
        arogancki sposób. Mówią, że traktują poważnie każdego przeciwnika, ale to tylko
        słowa, a w głębi ich myśli " e tam, zacofani,..."

        no i za to zawsze drogo zapłacili i zapłacą.
        przypomnijmy sobie, jak było w latach 1974 i 1982, euforie były tylko PO
        MITRZOWSTACH. to jest różnica KLAS trenerów.
      • Gość: chaynik Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.unicity.pl / *.tp.unicity.pl 10.06.06, 11:16
        Banany. Dostaliśmy w dupsko bo nasi piłkarze to zwykłe banany a Ekwador to
        banany Chiquita a to nie są zwykłe banany hi hi hi hi
      • Gość: gość23 Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: 80.54.108.* 10.06.06, 11:37
        Przecież nic sie nie stało, wypadek przy pracy, piłka jest okrągła, każdy może
        mieć chwile załamania, zwycięża lepszy.... itd itp. A piłką rządzi cały czas ta
        sama przekupna mafia. Ciąglemaja jakieś wytłumaczenie, ciagle się wzajemnie
        rozgrzeszają, pokuty nie czynią bo są przecież bez winy. I tak nas już
        terroryzują od wielu sezonów, wielu porażek a nawet klęsk takich jak wczoraj.
        A wóz tkwi po osie w bagnie i ani go do przodu, ani do tyłu. Czy prezez PZPN ma
        gdzieś odgórnie zagwarantowane, że będzie jeszcze wszystkich terroryzować,
        molestować i zaskakiwać takimi niespodziankami przez kolejne 1000 lat? Nie dość
        juz tego dobrego?
      • Gość: kk Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 11:38
        to już było 4 lata temu!
        jeśli kibice nie wezmą sprawy w swoje ręce to się nigdy nie zmieni.
        KIBICE! dla kogo oni grają? przeciesz nie dla NAS.
        ilekroć im zaufamy, wstydzimy się.
        dość tego.
        pokazali kolejny raz kompletny brak szacunku dla tysięcy oglądających ich
        kibiców mają nas za nic.
        my jednak mamy broń która może otrzeźwi to "towarzystwo wzajemnej adoracji"
        to bojkot kolejnych meczów reprezntacji, (tych pomundialowych bo bilety z
        trudem zdobyte)
        to już za chwilę
      • Gość: SZERSZEŃ Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: 80.54.108.* 10.06.06, 11:39
        POLSKA DRUŻYNA WYKONAŁA MECZ W TAKIEJ SAMEJ FORMIE, JAK PREZES KACZYŃSKI HYMN
        NARODOWY.
      • Gość: Stec nie spec To Bak zawalil pierwsza brame IP: *.mokre.com.pl 10.06.06, 11:45
        ... a ten emeryt nie zdazyl przeciac piekelnie silnego dosrodkowania... z
        autu, mial zasrany obowiazek podwoic krycie z Jopem a nie sie przygladac.
        Odpuszczenie napastnika przez Baszczynskiego bylo tylko konsekwencja faktu ze
        Jop z Bakiem pozwolili przedluzyc podanie glowa.
      • Gość: przemas Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek IP: 213.158.206.* 10.06.06, 11:48
        Ten sam Stec wczoraj pisał, ż Ekwador to dno i graja ponizej krytyki a "nie
        żadac od ludzi Janasa awansu do 1/8 finalu to pogarda dla ich talentów". Panie
        Stec skad teraz ten pesymizm? Jeszcze wczoraj propaganda sukcesu i pisaleś że
        na pewno łatwo wygramy!
        To lepiej zmień zawód bo kompromitujesz się pisaniem takich głupot.
        • eles55 Re: Rafał Stec o Polakach: Czarny pyłek 10.06.06, 12:38
          Nim się człowiek wypowiada na temat jakiegoś artykułu, trzeba najpierw przeczytać go ze zrozumieniem. Wczoraj R. Stec nie napisał, że napewno łatwo wygramy, napisał jedynie, że nie wymagać wygrania tego meczu to uznać naszych reprezentantów za zawodników miernych. Jeśli nie są w stanie wygrać z jedną z najsłabszych drużyn południowoamerykańskich, to z kim mają wygrywać. To nie była żadna euforia, to było stwierdzenie pewnych faktów. Ekwador wczoraj nie zagrał jakoś rewlacyjnie, po prostu poprawnie. To Polacy zagrali fatalnie i na ich tle przeciwnicy zaprezentowali jako przyzwoicie zorganizowana, wiedząca co ma robić na boisku drużyna.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka