Gość: marcin
IP: *.visp.energis.pl
17.02.03, 01:19
Szczęscie,przypadek,sędzia.
DZięki tym czynnikom Arsenal fartem wygrał z Manchesterem.
Szczescie:Słupek Solskjaera i chybienie Giggsa do pustej bramki.
Przypadek:rykoszet po wolnym Edu
Sędzia:Wyraźnie był stronniczy.Wolnego po którym padł gol,nie powinno być!
Vieira(to chyba był on choc tam 3/4 składu do łysi murzyni) może i był lekko
kopnięty przez zawodnika MU,lecz dalej walczył o piłkę(czyli nic mu nie
było).Jak wiedział że piłki nie odzyska-przewraca sie, a sędzia od razu
dyktuje wolnego.Ponadto na początku meczu Solskjaer był w polu karnym
popychany przez Campbella-sedzia nie reaguje.Na faule graczy Arsenalu-nie
reaguje.najmniejszy błąd gracza MU= wolny dla Arsenalu.gdzie tu
sprawiedliwość i bezstronnosć?
A wiec fart fart fart!!
GLORY GLORY MAN UNIIIIIIIIIIIIITED!