Gość: obii
IP: *.eranet.pl
09.08.06, 04:41
... to może przesada...
Ale dosyć mam sytuacji, kiedy widzę, że w interesującym mnie wątku pojawił
się nowy post, a potem włażę i okazuje się, że to Sz.P. Chester raczy mnie
marketingiem sportowym. Na razie zacząłem klikać na kosz. Ale naprawdę już
mnie to wkdenerwuje.
Pozdr