Gość: colt
IP: *.chello.pl
20.08.06, 00:22
Dość tego badziewia, już za samo pozostawienie tylko dwóch środkowych
obrońców plus młokos Balde z łapanki w ostatniej chwili powinny polecieć
głowy. No ale Wdowczyk wiedział lepiej, w końcu to takie trudne do
przewidzenia, że Choto jak zwykle prędzej czy później na 100% złapie
kontuzje, a i innym może się zdarzyć. No ale Djokovic, Rzezniczak czy nawet
Rosłoń nie byli potrzebni. W końcu na ławce są przecież jeszcze Jóźwiak i
Zieliński, a i sam Wdowczyk był obrońcą...