Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII???

    IP: *.unresolved.mcnet.pl 06.11.01, 16:05
    Tym kurwom co o pieniądze tylko się kłócą i w dupie mają klub, kibiców, Polskę
    i Polaków. Zarabiają po 150 tys. dolarów rocznie KURWA!!!! to jest 50 tys PLN
    miesięcznie i co oni robią ??? Ja, mój szwagier, cieć z mojego osiedla i kumple
    z pracy zagralibyśmy lepiej! I to za darmo tylko po to żeby uniknąć takiej
    kompromitacji. A ci zasrańcy z ambicjami na Real, Romę i Manchester wysrali się
    na nas. Nie dlatego że byli aż o tyle gorsi, tylko dlatego, że im się nie
    chciało. Czniać ich, Legii już nie ma.
    Obserwuj wątek
      • Gość: pic Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: *.chello.pl 06.11.01, 21:23
        Daj spokój. Mam tylko nadzieje że dopadną jakiegos sponsora który wypiepszy
        większą część tych obiboków, zatrudni profesjonalistów i będzie wymagał bo to
        będzie jego inwestycja z której chce cherpać kasę!!!
        • Gość: Eraser Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: *.unresolved.mcnet.pl 07.11.01, 15:02
          Gość portalu: pic napisał(a):

          > Daj spokój. Mam tylko nadzieje że dopadną jakiegos sponsora który wypiepszy
          > większą część tych obiboków, zatrudni profesjonalistów i będzie wymagał bo to
          > będzie jego inwestycja z której chce cherpać kasę!!!

          Oby, i żeby wreszcie mieli stadion, a nie lej po bombie.

      • Gość: PannaA Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: 62.153.128.* 07.11.01, 15:41
        masz racje...moim zdaniem to powinni zarabiac tak , jak graja. jakas stala (
        nie zaduza)pensja na stale i premie za bramki... to dopiero by strzelali...
      • Gość: kajo95 ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 16:07
        jak jesteś taki dobry to jedź na łazienkowską ze szwagrem i kumplami z pracy i
        zademonstruj swoje umiejetności na treningu pierwszej drużyny - na pewno
        wynegocjujesz kontrakt na min. 150 tys $.
        • Gość: Ass Re: piłkarzyki IP: 217.11.142.* 07.11.01, 16:24
          To Legia trenuje???????????????????????
          A jeśli tak, to co trenuje?????
          Nikt mi nie wmówi, że piłkę nożną.
          No bo jak można trenować tę dyscyplinę sportu i nie być w stanie wytrzymać
          kondycyjnie 90 min. gry. To tak jakby Maurice Green nie był w stanie przebiec
          100m, lecz zatrzymywał się po 75m.
          Albo jak można nie potrafić grać z klepy. Przecież tego uczą trampkarzy.
          A gra z klepy, przygotowanie kondycyjne i jakakolwiek taktyczna organizacja gry
          wystarczą, żeby nie przegrać, nawet z najlepszymi drużynami świata więcej niż
          3:0.
          A naszym ostrotrenującym piłkarzom z Łazienkowskiej udało się osiągnąć 1:6.
          Nie wiem kto jest taki głupi, żeby im płacić takie pieniądze. A zaraz, zaraz -
          wiem. To DAEWOO...

          Pzdr,
          Ass
          • Gość: kajo95 Re: piłkarzyki IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 17:02
            Gość portalu: Ass napisał(a):

            > To Legia trenuje???????????????????????
            > A jeśli tak, to co trenuje?????
            > Nikt mi nie wmówi, że piłkę nożną.
            > No bo jak można trenować tę dyscyplinę sportu i nie być w stanie wytrzymać
            > kondycyjnie 90 min. gry. To tak jakby Maurice Green nie był w stanie przebiec
            > 100m, lecz zatrzymywał się po 75m.

            ciekawe, ciekawe

            > Albo jak można nie potrafić grać z klepy. Przecież tego uczą trampkarzy.
            > A gra z klepy, przygotowanie kondycyjne i jakakolwiek taktyczna organizacja gry
            >
            > wystarczą, żeby nie przegrać, nawet z najlepszymi drużynami świata więcej niż
            > 3:0.

            znowu ciekawie

            > A naszym ostrotrenującym piłkarzom z Łazienkowskiej udało się osiągnąć 1:6.

            w ubiegłym sezonie lazio dostało 0-5. też trenowali tak jak na łazienkowskiej?

            > Nie wiem kto jest taki głupi, żeby im płacić takie pieniądze. A zaraz, zaraz -
            > wiem. To DAEWOO...

            jak widać z twoich wypocin to gówno wiesz - płaci POLMOT a DAEWOO nie ma juz na
            łazienkowskiej od maja.

            • Gość: Kurwczak Legia forever IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 22:24
              Wozisz się że kibicujesz legii,ze kurwa jesteś wiernym fanem ale jak coś nie
              wyjdzie to odrazu"nie ma legii". Nie długo Legia znowu będzie miała mistrza to
              kolega wyskoczy że on zawsze wiedział. i po co to? liczą się ci którzy zostaną
              nawet jak Legia będzie w 4 lidze. i dla tych szacunek i pozdrowienia a reszte
              zapraszam na konwiktorską bo jak się głośniki popsują to nawet ich troje nie
              będzie zachęcać polonistów do gry...
              Kurwczak
              • Gość: kajo95 Re: Legia forever IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 08:10
                Gość portalu: Kurwczak napisał(a):

                > Wozisz się że kibicujesz legii,ze kurwa jesteś wiernym fanem ale jak coś nie
                > wyjdzie to odrazu"nie ma legii". Nie długo Legia znowu będzie miała mistrza to
                > kolega wyskoczy że on zawsze wiedział. i po co to? liczą się ci którzy zostaną
                > nawet jak Legia będzie w 4 lidze. i dla tych szacunek i pozdrowienia a reszte
                > zapraszam na konwiktorską bo jak się głośniki popsują to nawet ich troje nie
                > będzie zachęcać polonistów do gry...
                > Kurwczak

                co ty się do mnie dopieprzasz? gdzie i kiedy napisałem, że "nie ma legii"?
              • Gość: XXX Re: Legia forever IP: 212.160.239.* 08.11.01, 09:07
                A kto powiedział, że Legia będzie miała mistrza i to niedługo???????
        • Gość: Eraser Re: ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 12:37
          Gość portalu: kajo95 napisał(a):

          > jak jesteś taki dobry to jedź na łazienkowską ze szwagrem i kumplami z pracy i
          > zademonstruj swoje umiejetności na treningu pierwszej drużyny - na pewno
          > wynegocjujesz kontrakt na min. 150 tys $.

          Kajo95 - 95 to rok twojego urodzenia czy twoje IQ ?? Sam mam lepszy kontrakt - to
          po pierwsze - kopać piłki dla pieniędzy nie muszę,kopię dla przyjemności i robię
          to dobrze. Po drugie gdybym to robił całe życie i trenował codziennie to robiłbym
          to zajebiście dobrze, kurwa perfekcyjnie. Ty nie rozumiesz o czym ja piszę -
          jeżeli ktoś jest zawodowcem , a te palanty nimi są, bo jest to ich praca i mają
          bardzo dobre warunki, zwłaszcza jak na Polskę, to takie coś kwalifikuje ich do
          wypowiedzenia kontraktu. Gdybym ja tak spierdolił to czym się zajmuje i za co mi
          płacą ciężką forse NIKT by się nie opierdalał - podziękowaliby mi i wpieprzałbym
          teraz kuroniówkę. Przegrać można różnicą dwóch bramek, a nie 5 - NIE NA TYM
          POZIOMIE - to jest kurwa skandal i amatorszczyzna do kwadratu, a ty jesteś
          niestety głupi.

          • Gość: Eraser PS : do Kajo95 IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 12:50
            Przeczytałem resztę twoich żali i muszę jedno dodać taki kibic jak ty to gówno
            warty kibic - bo co by Legia nie grała ty będziesz szczęśliwy jak ślepe cielę.
            Kibicowanie polega również na obiektywnej krytyce zwłaszcza kiedy drużyna
            zachowuje się tak jakby miała tradycje własnego klubu w dupie - dzisiaj są te
            palanty jutro ich nie będzie, a Legia ma być cały czas NO TO CO ONI KURWA
            ROBIĄ? Szkoda słów ...ja chodziłem na mecze Legii jak ty żeś wisiał jeszcze w
            kondonie za oknem. Spierdalaj na żyletę robić zadyme - chuj wynik ważna rozróba
            NIE?
          • Gość: kajo95 Re: ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 13:23
            Gość portalu: Eraser napisał(a):

            > Kajo95 - 95 to rok twojego urodzenia czy twoje IQ ??

            mój rok urodzenia a twoje iq.

            > Sam mam lepszy kontrakt -
            > to
            > po pierwsze

            nie wątpię

            > - kopać piłki dla pieniędzy nie muszę,

            nie w tym rzecz czy musisz czy nie ale w tym czy ktoś by ci za to wogóle chciał
            zapłacić

            > kopię dla przyjemności

            chyba swojej bo z kopania po nogach szwagra i kumpli z pracy to oni raczej nie
            czerpią przyjemności

            > i robię
            > to dobrze.

            doprawdy? a kto ci to powiedział szwagier czy kumpel z pracy?


            > Po drugie gdybym to robił całe życie i trenował codziennie to robiłb
            > ym
            > to zajebiście dobrze, kurwa perfekcyjnie.

            jestem tego pewien. tak samo pewny jestem, że w tym czym się zajmujesz na co
            dzień jesteś mistrzem świata. z pewnością jesteś stypendystą harvarda a w
            niedalekiej przyszłości otzrymasz nagrodę nobla.

            > Ty nie rozumiesz o czym ja piszę -
            > jeżeli ktoś jest zawodowcem , a te palanty nimi są, bo jest to ich praca i mają
            >
            > bardzo dobre warunki, zwłaszcza jak na Polskę,

            warunki mają perfekt. stadiony na łazienkowskiej albo na reymonta niczym nie
            róznią sie od camp nou czy tez san siro. bazy treningowej zazdroszcza nam na
            całym świecie. dzięki rewelacyjnym warunkom klimatycznym nie ma u nas trzy
            miesiecznej przerwy miedzy rundami a liga gra na okragło. a najlepszy jest system
            treningowy najmłodszych - podobno jesteśmy wzorem dla ajaxu i auxere.

            > to takie coś kwalifikuje ich do
            > wypowiedzenia kontraktu.

            bezwzglednie masz rację - jak lazio przepierdolił tam piatke to wszystkich
            wywalili z klubu - łącznie z trenerem

            > Gdybym ja tak spierdolił to czym się zajmuje i za co m
            > i
            > płacą ciężką forse NIKT by się nie opierdalał - podziękowaliby mi i wpieprzałby
            > m
            > teraz kuroniówkę.

            to nie jest sport szpital ani bank. to jest sport, o którym najwidoczniej nie
            masz pojęcia.

            > Przegrać można różnicą dwóch bramek, a nie 5 - NIE NA TYM
            > POZIOMIE - to jest kurwa skandal i amatorszczyzna do kwadratu, a ty jesteś
            > niestety głupi.
            >

            bo mam mniejszy kontrakt od twojego?
            jejku ale cię wkurzyłem. nie rozwal przypadkiem komputera.

            ps.
            wiele kontowersji na tym forum wzbudziło powołanie przez engela bąka i
            kaczorowskiego. mam propozycje - zgłoś się ze szwagrem do poznania. na pewno
            dostaniecie sznasę zastapienia polonistów. z twoim profesjonalizmem i
            kontraktem...
            • Gość: FIDEL Re: ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 14:46
              ERASER! Jestes glupi i naiwny jak moj lewy but i zaraz ci to udowodnie.Gdyby
              Legia faktycznie byla tak beznadziejna, chujowa, zle zarzadzana, zle trenowana
              itd. to powiedz:kto wygral grupe B? co?a dlaczego kazdy pilkarz przyjaby z
              pocalowaniem reki propozycje gry w legii?no?przypuszczam ze gdyby ktos z legii
              ci zaproponowal gre w tym klubie to bys polecial z wywalonym jezorem.
              I juz sie zamknij bo chce sie rzygac od tego twojego belkotu.
              • Gość: Eraser Do Fidela. IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 14:59
                Gość portalu: FIDEL napisał(a):

                > ERASER! Jestes glupi i naiwny jak moj lewy but i zaraz ci to udowodnie.Gdyby
                > Legia faktycznie byla tak beznadziejna, chujowa, zle zarzadzana, zle trenowana
                > itd. to powiedz:kto wygral grupe B? co?a dlaczego kazdy pilkarz przyjaby z
                > pocalowaniem reki propozycje gry w legii?no?przypuszczam ze gdyby ktos z legii
                > ci zaproponowal gre w tym klubie to bys polecial z wywalonym jezorem.
                > I juz sie zamknij bo chce sie rzygac od tego twojego belkotu.

                Fidel to idź się wyrzygaj i wróć jak ci przejdzie twój post to pieprzenie, co to
                jest grupa B? To ma być osiągnięcie?? Te palanty miały szansę zaistnieć w
                Europie tak jak wtedy gdy wyeliminowali Sampdorie, no ale wtedy to grali piłkarze
                a nie zasrańcy i robili to dobrze za dużo mniejsze pieniądze. Fidel jesteś
                minimalistą - zakładam, że dla ciebie szczytem marzeń jest Skoda Octavia i pensja
                5000 zł. Jesteś szaraczkiem takim jak dzisiejsi zawodnicy Legii.



                • Gość: Porter Re: Do Erasera IP: *.orion.pl 08.11.01, 17:45
                  Gość portalu: Eraser napisał(a):

                  > Gość portalu: FIDEL napisał(a):
                  [...]
                  > Fidel to idź się wyrzygaj i wróć jak ci przejdzie twój post to pieprzenie, co t
                  > o
                  > jest grupa B? To ma być osiągnięcie?? Te palanty miały szansę zaistnieć w
                  > Europie tak jak wtedy gdy wyeliminowali Sampdorie, no ale wtedy to grali piłkar
                  > ze
                  > a nie zasrańcy i robili to dobrze za dużo mniejsze pieniądze. Fidel jesteś
                  > minimalistą - zakładam, że dla ciebie szczytem marzeń jest Skoda Octavia i pens
                  > ja
                  > 5000 zł. Jesteś szaraczkiem takim jak dzisiejsi zawodnicy Legii.
                  >

                  Ty, powiedz mi jedno: dlaczego to, ze masz wysoki kontrakt ma swiadczyc, ze masz
                  racje?
                  Czy, jezeli udowodnie Ci, ze przy tym, co nazywasz wysokim kontraktem moglbys mi
                  spokojnie wpasc i buty przeszorowac z rana, bedzie to swiadczylo, ze ty na pilce
                  sie nie znasz, a ja owszem? No bo ja sie strasznie gubie, co to za argument.
                  Zwlaszcza u najemnego pracownika, ktory moze w kazdej chwili zostac wykopany np
                  za korespondencje z forum w godzinach pracy. Albo w ramach redukcji kosztow, czy
                  tez z powodu przyjecia do pracy siostrzenca jedynego udzialowca.
                  O co ty masz zale do pilkarzy? ze chca duzo forsy? Kazdy chce. Ty tez chcesz.
                  Chyba, ze ci przemoca daja. Ty placisz pilkarzom? Chyba nie. Wiec o co ci chodzi.
                  Po co zagladasz ludzim do kieszeni?
                  Ja nie zauwazylem, zeby Legionisci odpuscili w Walencji. Byli po prostu duzo
                  gorsi - i tyle. A polskim pilkarzom placi sie tyle, ile sie placi, bo inaczej
                  wykupilaby ich w komplecie 2. 3. Bundesliga, Austriacy, Francuzi, Szwajcarzy itd.
                  Taki jest rynek, a Ty moglbys to rozumiec... A na Sampdorie nie ma sie co
                  powolywac:
                  Z Sampdoria Legii udalo sie tak, ze nigdy wiecej nikomu juz sie nie uda. Wiesz
                  dlaczego? Bo ktos z pierwszej jedenastki doznal kontuzji w jakiejs 15. minucie i
                  na boisko wszedl Wojtek Kowalczyk, ktory byl tak nieznany, ze w telewizorze
                  powiedzieli (a nawet pojawila sie plansza), ze to inny rezerwowy, Salamon wchodzi
                  do gry. I to Kowal zalatwil Sampdorie: "Straszliwy Kowalczyk uderzyl dwa razy"
                  tak pisala wloska prasa. Gdyby nie czysty przypadek, to by w ogole w tym meczu
                  nie gral, bo do szerokiej kadry wstawiono go w ostatniej chwili.
                  • Gość: Eraser Do Portera IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 19:31
                    Gość portalu: Porter napisał(a):

                    > Gość portalu: Eraser napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: FIDEL napisał(a):
                    > [...]
                    > > Fidel to idź się wyrzygaj i wróć jak ci przejdzie twój post to pieprzenie,
                    > co t
                    > > o
                    > > jest grupa B? To ma być osiągnięcie?? Te palanty miały szansę zaistnieć
                    > w
                    > > Europie tak jak wtedy gdy wyeliminowali Sampdorie, no ale wtedy to grali p
                    > iłkar
                    > > ze
                    > > a nie zasrańcy i robili to dobrze za dużo mniejsze pieniądze. Fidel jesteś
                    >
                    > > minimalistą - zakładam, że dla ciebie szczytem marzeń jest Skoda Octavia i
                    > pens
                    > > ja
                    > > 5000 zł. Jesteś szaraczkiem takim jak dzisiejsi zawodnicy Legii.
                    > >
                    >
                    > Ty, powiedz mi jedno: dlaczego to, ze masz wysoki kontrakt ma swiadczyc, ze mas
                    > z
                    > racje?
                    > Czy, jezeli udowodnie Ci, ze przy tym, co nazywasz wysokim kontraktem moglbys m
                    > i
                    > spokojnie wpasc i buty przeszorowac z rana, bedzie to swiadczylo, ze ty na pilc
                    > e
                    > sie nie znasz, a ja owszem?

                    Udowodnij to pogadamy.

                    No bo ja sie strasznie gubie, co to za argument.
                    > Zwlaszcza u najemnego pracownika, ktory moze w kazdej chwili zostac wykopany np
                    >
                    > za korespondencje z forum w godzinach pracy. Albo w ramach redukcji kosztow, cz
                    > y
                    > tez z powodu przyjecia do pracy siostrzenca jedynego udzialowca.

                    Gorsze rzeczy robię i jakoś się trzymam :)

                    > O co ty masz zale do pilkarzy? ze chca duzo forsy? Kazdy chce. Ty tez chcesz.
                    > Chyba, ze ci przemoca daja. Ty placisz pilkarzom? Chyba nie. Wiec o co ci chodz
                    > i.
                    > Po co zagladasz ludzim do kieszeni?

                    Bo uważam że są osobami publicznymi. Legia to nie prywatna firma która może sobie
                    zbankrutować i wszyscy to będą mieli w dupie. To sportowa wizytówka tego miasta,
                    jak Legia przegrywa to wszyscy na tym coś tracimy, ale jak się ośmiesza to
                    wszędzie tam gdzie mówi się o sporcie ( a gdzie się nie mówi) śmieją się z ciebie
                    i ze mnie. To tak jak z reprezentacją Polski tylko w innej skali. Sport przekłada
                    się na biznes, politykę wszystkie dziedziny życia. Wszyscy to rozumieją tylko u
                    nas jakoś nie.


                    > Ja nie zauwazylem, zeby Legionisci odpuscili w Walencji. Byli po prostu duzo
                    > gorsi - i tyle.

                    Czy ty patrzyłeś na inny mecz??

                    A polskim pilkarzom placi sie tyle, ile sie placi, bo inaczej
                    > wykupilaby ich w komplecie 2. 3. Bundesliga, Austriacy, Francuzi, Szwajcarzy it
                    > d.
                    > Taki jest rynek, a Ty moglbys to rozumiec...

                    Zapewniam cię że bardzo dobrze to rozumiem i dla mnie ci piłkarze są warci nie
                    więcej niż 10tys USD rocznie. To amatorzy i tyle powinni zarabiać. Są przepłacani.

                    A na Sampdorie nie ma sie co
                    > powolywac:
                    > Z Sampdoria Legii udalo sie tak, ze nigdy wiecej nikomu juz sie nie uda. Wiesz
                    > dlaczego? Bo ktos z pierwszej jedenastki doznal kontuzji w jakiejs 15. minucie
                    > i
                    > na boisko wszedl Wojtek Kowalczyk, ktory byl tak nieznany, ze w telewizorze
                    > powiedzieli (a nawet pojawila sie plansza), ze to inny rezerwowy, Salamon wchod
                    > zi
                    > do gry. I to Kowal zalatwil Sampdorie: "Straszliwy Kowalczyk uderzyl dwa razy"
                    > tak pisala wloska prasa. Gdyby nie czysty przypadek, to by w ogole w tym meczu
                    > nie gral, bo do szerokiej kadry wstawiono go w ostatniej chwili.

                    Legia wygrała w Warszawie 1:0. Potem prowadziła długo 2:0 w Genui i zremisowała
                    2:2. Ja tam widziałem walkę wszystkich formacji i Włochów, którzy gryźli trawę
                    żeby awansować i nie mogli, bo przegrywali pojedynki jeden na jeden, rzadko
                    dochodzili do pola karnego Legii i nawet nie kontrolowali środka gry. Pisanie że
                    Kowalczyk wygrał mecz to nadużycie nawet przy niewątpliwych jego walorach.
                    • Gość: Porter Re: Do Erasera IP: *.orion.pl 09.11.01, 10:17
                      Gość portalu: Eraser napisał(a):

                      [...]
                      > > Czy, jezeli udowodnie Ci, ze przy tym, co nazywasz wysokim kontraktem mogl
                      > bys m
                      > > i
                      > > spokojnie wpasc i buty przeszorowac z rana, bedzie to swiadczylo, ze ty na
                      > pilc
                      > > e
                      > > sie nie znasz, a ja owszem?
                      >
                      > Udowodnij to pogadamy.


                      Sprobuje. Ile zarobiles 2000. roku?

                      > No bo ja sie strasznie gubie, co to za argument.
                      > > Zwlaszcza u najemnego pracownika, ktory moze w kazdej chwili zostac wykopa
                      > ny np
                      > >
                      > > za korespondencje z forum w godzinach pracy. Albo w ramach redukcji koszto
                      > w, cz
                      > > y
                      > > tez z powodu przyjecia do pracy siostrzenca jedynego udzialowca.
                      >
                      > Gorsze rzeczy robię i jakoś się trzymam :)

                      No, ale koniunktura jest marna i to nie tylko w Polsce, ale w calej Europie i w
                      Stanach tez jest kiepsko, wiec mozliwa jest redukcja kosztow. A kogo sie tnie w
                      pierwszej kolejnosci? Roznych Polakow, Czechow, Wegrow. Zwlaszcza tych dobrze
                      zarabiajacych. Znajoma duza firma wyciela wlasnie cala dyrekcje w Polsce,
                      zostawia tu tylko salesrepow, ktorzy raportuja do centrali regionalnej w Wiedniu,
                      ksiegowosc puscili w outsourcing wiec jeden z bylych dyrektorow przesiadl sie z
                      Volvo S-70 na Skode i to nie Octavie a Fabie i pracuje za 9.000 brutto w jakiejs
                      firemce internetowej. A tez byl taki zadowolony z siebie.

                      > > O co ty masz zale do pilkarzy? ze chca duzo forsy? Kazdy chce. Ty tez chce
                      > sz.
                      > > Chyba, ze ci przemoca daja. Ty placisz pilkarzom? Chyba nie. Wiec o co ci
                      > chodz
                      > > i.
                      > > Po co zagladasz ludzim do kieszeni?
                      >
                      > Bo uważam że są osobami publicznymi.

                      Niby dlaczego? Bo ich w telewizorze pokazuja?

                      >Legia to nie prywatna firma która może sob
                      > ie
                      > zbankrutować i wszyscy to będą mieli w dupie. To sportowa wizytówka tego miasta

                      Jaka to wizytowka, skoro wiadomo, ze na trybuny przychodza bandyci i strach sie
                      okolo meczu pojawic w poblizu stadionu? A sam stadion to zabytek z czasow
                      Ksiestwa Warszawskiego.
                      Legia jest jaknajbardziej prywatnym biznesem, moze zbankrutowac, jezeli bedzie
                      zle zarzadzana.

                      > ,
                      > jak Legia przegrywa to wszyscy na tym coś tracimy, ale jak się ośmiesza to
                      > wszędzie tam gdzie mówi się o sporcie ( a gdzie się nie mówi) śmieją się z cieb
                      > ie
                      > i ze mnie.

                      Ze mnie? Nie sadze. Ze mnie sie smieja, jak spieprze cos, co powininem zrobic
                      dobrze, albo wykarze sie naiwnoscia, frajerstwem, czy czym tam jeszcze. Mnie jest
                      przykro, jak pilkarze przegrywaja, bo wolalbym, zeby wygrywali, ale to tylko
                      sport. Mecz sie konczy, mozna zjesc kolacje, pogadac z zona, dziecmi, isc spac,
                      nastepnego dnia idzie sie do pracy - zupelnie jakby nic sie nie stalo. Bo sie nie
                      stalo.
                      >To tak jak z reprezentacją Polski tylko w innej skali. Sport przekła
                      > da
                      > się na biznes, politykę wszystkie dziedziny życia. Wszyscy to rozumieją tylko u
                      >
                      > nas jakoś nie.

                      Dlatego NRD bylo potega gospodarcza i polityczna w skali calego swiata. Tam
                      rozumiano to dokladnie.
                      Sport, jezeli przeklada sie na biznes, to w bardzo ograniczonym zakresie. Na 10
                      rozegranych meczow, reprezentacja Brazylii wygralaby z USA 10 razy, a jakos to
                      gospodarce brazylijskiej nie pomaga, ani amerykanskiej nie przeszkadza. Argentyna
                      wygrywa z Holandia. Czy to sie jakos przeklada na biznes? Czy sukcesy druzyn
                      afrykanskich wplywaja na rozwoj gospodarczy Afryki? Czy Kenia jest bogata, bo ma
                      lepszych dlugodystansowcow niz Wielka Brytania? A Etiopczycy? Duzo swietnych
                      sportowcow, a ludzie umieraja tam z glodu...
                      Bajki opowiadsz i tyle.
                      >
                      >
                      > > Ja nie zauwazylem, zeby Legionisci odpuscili w Walencji. Byli po prostu du
                      > zo
                      > > gorsi - i tyle.
                      >
                      > Czy ty patrzyłeś na inny mecz??

                      Nie wiem. Takie odnioslem wrazenie. Trudno walczyc z przeciwnikiem, ktory bez
                      wysilku strzela nam cztery bramki. Mnie sie zdaje, ze Legia ani przez chwile nie
                      miala szans nic pokazac, bo przeciwnik byl o dwie klasy lepszy. Wez takiego
                      Karwana: mowi sie, ze to najlepszy zawodnik w pierwszej lidze. A w Valencjii nie
                      mial ani jednego udanego zagrania. Zero. Tak dalece nie radzil sobie z obroncami.
                      >
                      > A polskim pilkarzom placi sie tyle, ile sie placi, bo inaczej
                      > > wykupilaby ich w komplecie 2. 3. Bundesliga, Austriacy, Francuzi, Szwajcar
                      > zy it
                      > > d.
                      > > Taki jest rynek, a Ty moglbys to rozumiec...
                      >
                      > Zapewniam cię że bardzo dobrze to rozumiem i dla mnie ci piłkarze są warci nie
                      > więcej niż 10tys USD rocznie.

                      No, ale dla swoich pracodawcow sa warci wiecej. Dlaczego nie stworzysz wlasnego
                      klubu (albo nie wykupisz jakiegos bankruta - chocby Polonnii) i nie zaczniesz
                      placic pilkarzom po 10.000 dolarow rocznie. To ci zapewni oszalamiajace sukcesy i
                      jednoczesna oszczednosc!

                      > To amatorzy i tyle powinni zarabiać. Są przepłaca
                      > ni.

                      Jakby utrzymywali sie z podatkow, to ja bym tez byl niezadowolony. Ale, ze placi
                      im ASPN Legia z pieniedzy uzyskanych z Pol-Pimu to mnie to duzo nie obchodzi.

                      > A na Sampdorie nie ma sie co
                      > > powolywac:
                      > > Z Sampdoria Legii udalo sie tak, ze nigdy wiecej nikomu juz sie nie uda. W
                      > iesz
                      > > dlaczego? Bo ktos z pierwszej jedenastki doznal kontuzji w jakiejs 15. min
                      > ucie
                      > > i
                      > > na boisko wszedl Wojtek Kowalczyk, ktory byl tak nieznany, ze w telewizorz
                      > e
                      > > powiedzieli (a nawet pojawila sie plansza), ze to inny rezerwowy, Salamon
                      > wchod
                      > > zi
                      > > do gry. I to Kowal zalatwil Sampdorie: "Straszliwy Kowalczyk uderzyl dwa r
                      > azy"
                      > > tak pisala wloska prasa. Gdyby nie czysty przypadek, to by w ogole w tym m
                      > eczu
                      > > nie gral, bo do szerokiej kadry wstawiono go w ostatniej chwili.
                      >
                      > Legia wygrała w Warszawie 1:0. Potem prowadziła długo 2:0 w Genui i zremisowała
                      >
                      > 2:2. Ja tam widziałem walkę wszystkich formacji i Włochów, którzy gryźli trawę
                      > żeby awansować i nie mogli, bo przegrywali pojedynki jeden na jeden, rzadko
                      > dochodzili do pola karnego Legii i nawet nie kontrolowali środka gry. Pisanie ż
                      > e
                      > Kowalczyk wygrał mecz to nadużycie nawet przy niewątpliwych jego walorach.

                      Jedno jest pewne: bez Kowalczyka by nie wygrala. Bo wygrala ostatnim tchem, po
                      strasznej walce, a Kowalczyk byl najlepszy na boisku.

                      Ale zaraz potem ta sam Legia dostala u siebie MU 1:3. Nizej niz z Valencja, ale u
                      siebie, zas Angole odpuscili i ostatnie 30 minut grali na pol gwizdka.
                      Gdyby tak nastawiona Legia grala w Manchesterze, to dostalaby tak jak w Walencji.
                      Bo to jest sport. I slabsza druzyna moze czasem wygrac z lepsza, ale na dluzsza
                      mete nie ma szans. A Legia jest slabsza od Walencji. I moglaby wygrac, gdyby
                      miala duzo szczescia. Ale go nie miala. Nie miala tez pecha - po prostu
                      przeciwnik byl o tyle lepszy, ile pokazuje wynik.
                      • Gość: Eraser Do Portera IP: 217.67.195.* 09.11.01, 14:01
                        Gość portalu: Porter napisał(a):

                        ) Gość portalu: Eraser napisał(a):
                        )
                        ) [...]
                        ) ) ) Czy, jezeli udowodnie Ci, ze przy tym, co nazywasz wysokim kontraktem
                        ) mogl
                        ) ) bys m
                        ) ) ) i
                        ) ) ) spokojnie wpasc i buty przeszorowac z rana, bedzie to swiadczylo, ze
                        ) ty na
                        ) ) pilc
                        ) ) ) e
                        ) ) ) sie nie znasz, a ja owszem?
                        ) )
                        ) ) Udowodnij to pogadamy.
                        )
                        )
                        ) Sprobuje. Ile zarobiles 2000. roku?

                        Rozumiem że cię to ciekawi, ale nie chce mi się z tobą licytować.

                        ) ) No bo ja sie strasznie gubie, co to za argument.
                        ) ) ) Zwlaszcza u najemnego pracownika, ktory moze w kazdej chwili zostac w
                        ) ykopa
                        ) ) ny np
                        ) ) )
                        ) ) ) za korespondencje z forum w godzinach pracy. Albo w ramach redukcji k
                        ) oszto
                        ) ) w, cz
                        ) ) ) y
                        ) ) ) tez z powodu przyjecia do pracy siostrzenca jedynego udzialowca.
                        ) )
                        ) ) Gorsze rzeczy robię i jakoś się trzymam :)
                        )
                        ) No, ale koniunktura jest marna i to nie tylko w Polsce, ale w calej Europie i w
                        )
                        ) Stanach tez jest kiepsko, wiec mozliwa jest redukcja kosztow. A kogo sie tnie w
                        )
                        ) pierwszej kolejnosci? Roznych Polakow, Czechow, Wegrow. Zwlaszcza tych dobrze
                        ) zarabiajacych. Znajoma duza firma wyciela wlasnie cala dyrekcje w Polsce,
                        ) zostawia tu tylko salesrepow, ktorzy raportuja do centrali regionalnej w Wiedni
                        ) u,
                        ) ksiegowosc puscili w outsourcing wiec jeden z bylych dyrektorow przesiadl sie z
                        )
                        ) Volvo S-70 na Skode i to nie Octavie a Fabie i pracuje za 9.000 brutto w jakiej
                        ) s
                        ) firemce internetowej. A tez byl taki zadowolony z siebie.

                        Masz rację w 100%. Mam tego świadomość, dlatego mam polisę. To nie temat na ten
                        wątek.


                        ) ) ) O co ty masz zale do pilkarzy? ze chca duzo forsy? Kazdy chce. Ty tez
                        ) chce
                        ) ) sz.
                        ) ) ) Chyba, ze ci przemoca daja. Ty placisz pilkarzom? Chyba nie. Wiec o c
                        ) o ci
                        ) ) chodz
                        ) ) ) i.
                        ) ) ) Po co zagladasz ludzim do kieszeni?
                        ) )
                        ) ) Bo uważam że są osobami publicznymi.
                        )
                        ) Niby dlaczego? Bo ich w telewizorze pokazuja?

                        Bo reprezentują tysiące a często miliony osób które wręcz ślepo jak kolega kajo
                        im kibicują poświęcając mnóstwo czasu, pieniędzy i generalnie kawał życia żeby
                        tylko móc cieszyć się ze zwycięstwa ukochanej drużyny. Gorzej jak ukochana
                        drużyna ma kibiców gdzieś i się kompromituje.

                        ) )Legia to nie prywatna firma która może sob
                        ) ) ie
                        ) ) zbankrutować i wszyscy to będą mieli w dupie. To sportowa wizytówka tego m
                        ) iasta
                        )
                        ) Jaka to wizytowka, skoro wiadomo, ze na trybuny przychodza bandyci i strach sie
                        )
                        ) okolo meczu pojawic w poblizu stadionu? A sam stadion to zabytek z czasow
                        ) Ksiestwa Warszawskiego.
                        ) Legia jest jaknajbardziej prywatnym biznesem, moze zbankrutowac, jezeli bedzie
                        ) zle zarzadzana.

                        Sam odpowiedziałeś na sobie na pytanie. Jaki klub, piłkarze i stadion to i taka
                        wizytówka.

                        ) ) ,
                        ) ) jak Legia przegrywa to wszyscy na tym coś tracimy, ale jak się ośmiesza to
                        )
                        ) ) wszędzie tam gdzie mówi się o sporcie ( a gdzie się nie mówi) śmieją się z
                        ) cieb
                        ) ) ie
                        ) ) i ze mnie.
                        )
                        ) Ze mnie? Nie sadze. Ze mnie sie smieja, jak spieprze cos, co powininem zrobic
                        ) dobrze, albo wykarze sie naiwnoscia, frajerstwem, czy czym tam jeszcze. Mnie je
                        ) st
                        ) przykro, jak pilkarze przegrywaja, bo wolalbym, zeby wygrywali, ale to tylko
                        ) sport. Mecz sie konczy, mozna zjesc kolacje, pogadac z zona, dziecmi, isc spac,
                        )
                        ) nastepnego dnia idzie sie do pracy - zupelnie jakby nic sie nie stalo. Bo sie n
                        ) ie
                        ) stalo.

                        No to się bardzo róznimy, mnie po meczu w Valencii trzęsło przez dobrych kilka
                        dni. Najgorzej że jeszcze znajomi i prasa, zwłaszcza hiszpańska to nakręcała
                        robiąc sobie regularne jaja z Legii i poszczególnych piłkarzy. Naprawdę to po
                        tobie spłynęło? Po mnie nie - ci frajerzy utracili mój szacunek, taka postawa
                        drużyny to dla mnie skandal.

                        ) )To tak jak z reprezentacją Polski tylko w innej skali. Sport przekła
                        ) ) da
                        ) ) się na biznes, politykę wszystkie dziedziny życia. Wszyscy to rozumieją ty
                        ) lko u
                        ) )
                        ) ) nas jakoś nie.
                        )
                        ) Dlatego NRD bylo potega gospodarcza i polityczna w skali calego swiata. Tam
                        ) rozumiano to dokladnie.
                        ) Sport, jezeli przeklada sie na biznes, to w bardzo ograniczonym zakresie. Na 10
                        )
                        ) rozegranych meczow, reprezentacja Brazylii wygralaby z USA 10 razy, a jakos to
                        ) gospodarce brazylijskiej nie pomaga, ani amerykanskiej nie przeszkadza. Argenty
                        ) na
                        ) wygrywa z Holandia. Czy to sie jakos przeklada na biznes? Czy sukcesy druzyn
                        ) afrykanskich wplywaja na rozwoj gospodarczy Afryki? Czy Kenia jest bogata, bo
                        ) ma
                        ) lepszych dlugodystansowcow niz Wielka Brytania? A Etiopczycy? Duzo swietnych
                        ) sportowcow, a ludzie umieraja tam z glodu...
                        ) Bajki opowiadsz i tyle.
                        ) )
                        Te bajki w takich państwach jak USA, UK, czy Niemcy zamieniane są na miliardy
                        dolarów. Tylko u nas pazerność piłkarzy i prezesów a przy tym ich bezmyślność
                        powoduje że u nas ten biznes zamiast być wart ze wszystkim (transfery, reklamy,
                        transmisje, gadżety, wszelkie kontrakty, nowe stadiony itd.) 3 mld USD rocznie,
                        jest wart jakieś 100 mln. To śmieszne i straszne w 40 milionowym kraju, w którym
                        prawie każdy interesuje się piłką.



                        ) ) ) Ja nie zauwazylem, zeby Legionisci odpuscili w Walencji. Byli po pros
                        ) tu du
                        ) ) zo
                        ) ) ) gorsi - i tyle.
                        ) )
                        ) ) Czy ty patrzyłeś na inny mecz??
                        )
                        ) Nie wiem. Takie odnioslem wrazenie. Trudno walczyc z przeciwnikiem, ktory bez
                        ) wysilku strzela nam cztery bramki. Mnie sie zdaje, ze Legia ani przez chwile ni
                        ) e
                        ) miala szans nic pokazac, bo przeciwnik byl o dwie klasy lepszy. Wez takiego
                        ) Karwana: mowi sie, ze to najlepszy zawodnik w pierwszej lidze. A w Valencjii ni
                        ) e
                        ) mial ani jednego udanego zagrania. Zero. Tak dalece nie radzil sobie z obroncam
                        ) i.

                        Przeciwnik nie był lepszy o dwie klasy tylko o cztery, ale dlatego że Legia mu na
                        to pozwoliła. Owszem remis byłby sensacją , ale wcale nie leżał poza
                        możliwościami tej drużyny. Moim zdanie zadecydowała psychika - oni odpuścili
                        psychicznie, zagrali jak debiutanci w starciu z rzemieślnikami.



                        ) ) A polskim pilkarzom placi sie tyle, ile sie placi, bo inaczej
                        ) ) ) wykupilaby ich w komplecie 2. 3. Bundesliga, Austriacy, Francuzi, Szw
                        ) ajcar
                        ) ) zy it
                        ) ) ) d.
                        ) ) ) Taki jest rynek, a Ty moglbys to rozumiec...
                        ) )
                        ) ) Zapewniam cię że bardzo dobrze to rozumiem i dla mnie ci piłkarze są warci
                        ) nie
                        ) ) więcej niż 10tys USD rocznie.
                        )
                        ) No, ale dla swoich pracodawcow sa warci wiecej. Dlaczego nie stworzysz wlasnego
                        )
                        ) klubu (albo nie wykupisz jakiegos bankruta - chocby Polonnii) i nie zaczniesz
                        ) placic pilkarzom po 10.000 dolarow rocznie. To ci zapewni oszalamiajace sukcesy
                        ) i
                        ) jednoczesna oszczednosc!

                        Jestem warszawiakiem "z dziada pradziada", dla mnie nie ma różnicy między Legią a
                        Polonią. Te podziały są idiotyczne i tworzą je gówniarze. Polonia obiektywnie
                        biorąc w ostatnich latach osiągnęła postępy, których w Legii nie było od lat 70-
                        tych.
                        )
                        ) ) To amatorzy i tyle powinni zarabiać. Są przepłaca
                        ) ) ni.
                        )
                        ) Jakby utrzymywali sie z podatkow, to ja bym tez byl niezadowolony. Ale, ze plac
                        ) i
                        ) im ASPN Legia z pieniedzy uzyskanych z Pol-Pimu to mnie to duzo nie obchodzi.

                        Ja tylko uważam że sponsorowanie klubu w którym grają piłkarze wobec niego
                        nielojalni to szmaciany interes.


                        ) ) A na Sampdorie nie ma sie co
                        ) ) ) powolywac:
                        ) ) ) Z Sampdoria Legii udalo sie tak, ze nigdy wiecej nikomu juz sie nie u
                        ) da. W
                        ) ) iesz
                        ) ) ) dlaczego? Bo ktos z pierwszej jedenastki doznal kontuzji w jakiejs 15
                        ) . min
                        ) ) ucie
                        ) ) ) i
                        ) ) ) na boisko wszedl Wojtek Kowalczyk, ktory byl tak nieznany, ze w telew
                        ) izorz
                        ) ) e
                        ) ) ) powiedzieli (a nawet pojawila sie plansza), ze to inny rezerwowy, Sal
                        ) amon
                        ) ) wchod
                        ) ) ) zi
                        ) ) ) do gry. I to Kowal zalatwil Sampdorie: "Straszliwy Kowalczyk uderzyl
                        ) dwa r
                        ) ) azy"
                        ) ) ) tak pisala wloska prasa. Gdyby nie czysty przypadek, to by w ogole w
                      • Gość: kajo95 Re: Do Erasera IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 14:49
                        Gość portalu: Porter napisał(a):

                        > Mnie sie zdaje, ze Legia ani przez chwile ni
                        > e
                        > miala szans nic pokazac, bo przeciwnik byl o dwie klasy lepszy. Wez takiego
                        > Karwana: mowi sie, ze to najlepszy zawodnik w pierwszej lidze. A w Valencjii ni
                        > e
                        > mial ani jednego udanego zagrania. Zero. Tak dalece nie radzil sobie z obroncam
                        > i.

                        3 uwagi co do karwana i jego wystepu w valencji.
                        po pierwsze - nie zachwycił, to prawda. ale usprawiedliwia go fakt, że grał z
                        blokadą na lewym udzie czego efekty niestety mamy teraz bo karwan nie gra;
                        po drugie - karwan sam meczu z takim przeciwnikiem nie wygra. ze stomilem czy
                        ruchem owszem ale nigdy z valencją. co innego było w pierwszym meczu z hiszpanami
                        bo w warszawie co najmniej 5 legionistów zagrało naprawdę dobrze to i karwan miał
                        z kim grać a jak miał grać dobrze w valencji skoro cały srodek czyli piekarski,
                        vukowic i murawski nie wiedzieli wogóle gdzie są i po co przyjechali do hiszpani.
                        i po trzecie - z obrońcami to mieli sobie radzić przede wszystkim napastnicy
                        czyli kucharski, yahaya i svitlica. karwan grał na kily gonzalesa i tak naprawdę
                        to wypadł w tym pojedynku nie najgorzej skoro prasa hiszpańska oceniła
                        argentyńczyka najniżej ze wszystkich zawodników valencji a karwana najwyżej w
                        legii. a sam kily praktycznie ani razu nie zagroził naszej bramce do czego
                        przyzwyczaja na co dzień w primeradivision.
            • Gość: Eraser Do kajo95 v.2.1 IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 15:20
              Gość portalu: kajo95 napisał(a):

              > Gość portalu: Eraser napisał(a):
              >
              > > Kajo95 - 95 to rok twojego urodzenia czy twoje IQ ??
              >
              > mój rok urodzenia a twoje iq.

              Olejmy już to.
              >
              > > Sam mam lepszy kontrakt -
              > > to
              > > po pierwsze
              >
              > nie wątpię

              Nieważne.
              > > - kopać piłki dla pieniędzy nie muszę,
              >
              > nie w tym rzecz czy musisz czy nie ale w tym czy ktoś by ci za to wogóle chciał
              >
              > zapłacić

              odpowiedziałem już poniżej:
              > > kopię dla przyjemności
              >
              > chyba swojej bo z kopania po nogach szwagra i kumpli z pracy to oni raczej nie
              > czerpią przyjemności

              no to są wyrozumiali bo gramy dość regularnie
              > > i robię
              > > to dobrze.
              >
              > doprawdy? a kto ci to powiedział szwagier czy kumpel z pracy?
              >
              nie, moje fanki wieczorem po meczu

              > > Po drugie gdybym to robił całe życie i trenował codziennie to robiłb
              > > ym
              > > to zajebiście dobrze, kurwa perfekcyjnie.
              >
              > jestem tego pewien. tak samo pewny jestem, że w tym czym się zajmujesz na co
              > dzień jesteś mistrzem świata. z pewnością jesteś stypendystą harvarda a w
              > niedalekiej przyszłości otzrymasz nagrodę nobla.

              To niewykluczone. Ale chodzi o coś innego ja piszę o zaangażowaniu w to co się
              robi i poważnym traktowaniu własnego zawodu - taki mecz jak w Valencii to po
              prostu kpina. Oni stali i mieli w dupie to co się wokół nich działo.

              > > Ty nie rozumiesz o czym ja piszę -
              > > jeżeli ktoś jest zawodowcem , a te palanty nimi są, bo jest to ich praca i
              > mają
              > >
              > > bardzo dobre warunki, zwłaszcza jak na Polskę,
              >
              > warunki mają perfekt. stadiony na łazienkowskiej albo na reymonta niczym nie
              > róznią sie od camp nou czy tez san siro. bazy treningowej zazdroszcza nam na
              > całym świecie. dzięki rewelacyjnym warunkom klimatycznym nie ma u nas trzy
              > miesiecznej przerwy miedzy rundami a liga gra na okragło. a najlepszy jest syst
              > em
              > treningowy najmłodszych - podobno jesteśmy wzorem dla ajaxu i auxere.

              Dużo racji, ale napisałem "jak na polskie warunki".

              > > to takie coś kwalifikuje ich do
              > > wypowiedzenia kontraktu.
              >
              > bezwzglednie masz rację - jak lazio przepierdolił tam piatke to wszystkich
              > wywalili z klubu - łącznie z trenerem

              Powinni - gdzie jest teraz Lazio? ( jak na włoskie warunki oczywiście)
              >
              > > Gdybym ja tak spierdolił to czym się zajmuje i za co m
              > > i
              > > płacą ciężką forse NIKT by się nie opierdalał - podziękowaliby mi i wpiepr
              > załby
              > > m
              > > teraz kuroniówkę.
              >
              > to nie jest sport szpital ani bank. to jest sport, o którym najwidoczniej nie
              > masz pojęcia.

              No właśnie o tym dyskutujemy. I mam wrażenie że różnica miedzy nami jest taka jak
              między pracodawcą a pracobiorcą. Ja piszę o lojalności wobec "firmy" i poważnym,
              rzetelnym wykonywaniu zawodu , a ty piszesz że stadion jest do dupy i gdzie
              indziej też mają takie wpadki. Gdybym był Polmotem to bym spieprzał z tego
              interesu. I chyba niedługo to nastąpi wg tego co wróble ćwierkają.

              > > Przegrać można różnicą dwóch bramek, a nie 5 - NIE NA TYM
              > > POZIOMIE - to jest kurwa skandal i amatorszczyzna do kwadratu, a ty jesteś
              >
              > > niestety głupi.
              > >
              >
              > bo mam mniejszy kontrakt od twojego?
              > jejku ale cię wkurzyłem. nie rozwal przypadkiem komputera.

              życzę ci żebyś miał bardzo dobry kontrakt i był profesjonalistą w tym co robisz
              wtedy będzie się nam łatwiej rozmawiać.

              > ps.
              > wiele kontowersji na tym forum wzbudziło powołanie przez engela bąka i
              > kaczorowskiego. mam propozycje - zgłoś się ze szwagrem do poznania. na pewno
              > dostaniecie sznasę zastapienia polonistów. z twoim profesjonalizmem i
              > kontraktem...

              Powiem ci jedno gdybym dostał taką propozycję to podczas meczu gryzłbym trawę,
              zdechłbym , znieśli by mnie ,a lbo wywalili z czerwoną kartką jakbym za bambusami
              nie nadążal, ale kurwa NIKT by nie powiedział, że odpuściłem ,że zagrałem na 50%,
              że jestem zasranym amatorem. I na tym właśnie polega różnica między zawodowcami a
              amatorami. Zawodowiec nawet gówniany zawodowiec gra zawsze i wszędzie tak samo,
              wiesz co zrobi, jak zagra , na co go stać , a amator nawet najlepszy i
              najbardziej ambitny gra nierówno, raz mu się chce i gra pięknie i błyskotliwie
              innym razem , zwłaszcza kiedy go to za dużo kosztuje - olewa gra jak Legia - w
              tym sensie zawsze byle zawodowa drużyna będzie lepsza od tych zajebanych amatorów
              z Legii. DOTARŁO?
              • Gość: kajo95 DO ERASERA DRESIARZA IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 17:32
                wysokość twojego "kontraktu" w kontekście "soczystego" języka i stopnia
                agresji, który wylewa się z ekranu mojego peceta utwierdza mnie w przekonaniu,
                że jesteś zwykłym dresiarzem wożącym w swojej furze pałe bejsbolową. normalnie
                z takimi dupkami nie rozmawiam ale z tobą uczynie wyjątek. jak zwykle, jestem
                na najbliższym meczu legii w w-wie (następny piątek 20.00); moje miejsce -
                trybuna dolna D rząd 7 miejsce 10. zapraszam, chętnie zobacze twój pusty łeb a
                potem kopne cie w dupe - moze zmądrzejesz i przestaniesz obrażać
                piłkarzy "swojego" klubu.
                ps.
                nie mówie, że nie byłem wkurzony jak legia dostała w valencjii - tym bardziej,
                że przeloty tam i z powrotem oraz hotel trochę mnie kosztowały. ale różnica
                między tobą tępym kibolem a mną wiernym kibicem jest taka, że ja traktuję sport
                jako zabawę a ty jako sposób na rozładowanie własnych frustracji i kompleksów.
                koniec, kropka.
                ps.2
                pamietaj: dolna d rz.7 m.10 - czekam.
                • Gość: Eraser do kajo95 IP: *.unresolved.mcnet.pl 08.11.01, 19:17
                  Gość portalu: kajo95 napisał(a):

                  > wysokość twojego "kontraktu" w kontekście "soczystego" języka i stopnia
                  > agresji, który wylewa się z ekranu mojego peceta utwierdza mnie w przekonaniu,
                  > że jesteś zwykłym dresiarzem wożącym w swojej furze pałe bejsbolową. normalnie
                  > z takimi dupkami nie rozmawiam ale z tobą uczynie wyjątek. jak zwykle, jestem
                  > na najbliższym meczu legii w w-wie (następny piątek 20.00); moje miejsce -
                  > trybuna dolna D rząd 7 miejsce 10. zapraszam, chętnie zobacze twój pusty łeb a
                  > potem kopne cie w dupe - moze zmądrzejesz i przestaniesz obrażać
                  > piłkarzy "swojego" klubu.
                  > ps.
                  > nie mówie, że nie byłem wkurzony jak legia dostała w valencjii - tym bardziej,
                  > że przeloty tam i z powrotem oraz hotel trochę mnie kosztowały. ale różnica
                  > między tobą tępym kibolem a mną wiernym kibicem jest taka, że ja traktuję sport
                  >
                  > jako zabawę a ty jako sposób na rozładowanie własnych frustracji i kompleksów.
                  > koniec, kropka.
                  > ps.2
                  > pamietaj: dolna d rz.7 m.10 - czekam.


                  Myślę że zaszło nieporozumienie, mówimy o piłce nożnej Kajo a nie o festiwalu
                  szopenowskim. Tak? Owszem ja wyładowuję agresję, frustrację itd. właśnie w
                  sporcie - najchętniej czynnie go uprawiając. Również robię to obserwując sport
                  tam gdzie mnie to interesuje. Czy mam bezinteresownie kibicować jeśli widzę taką
                  grę? O czym ty Kajo mówisz? Dla mnie sport to nie zabawa. Ja sport traktuje
                  poważnie. Jak Legia przegywa 6:1 kiedy stać ją na remis to tak jakby mi ktoś dał
                  w pysk. A tego nie lubie. Jeśli tobie jest wszystko jedno to jesteś frajerem. Co
                  do kopania mnie w dupę to chyba nie dałbyś rady. Proponuję sam zdejmij but z nogi
                  i walnij się nim w łeb. Twoja postawa i tobie podobnych sankcjonuje patologie na
                  naszych boiskach, czyli takie mecze jak ten z Valencią czy "pamiętny" finał ligi
                  z Widzewem 2:0 do 80 min. i 2:3 na koniec. To nie tylko kpina z ludzi to także
                  obraza intelektu dla każdego kto chociaż skończył podstawówkę i zna reguły piłki
                  nożnej. Ale tobie jest wszystko jedno , ty będziesz dalej ślepo kibicował. Szkoda
                  twoich pieniędzy na bilety a tym bardziej na samoloty - to forsa wyrzucona w
                  błoto. Ja jeśli płacę to wymagam wyników, a przynajmniej poważnego traktowania.
                  Dlatego na meczu się nie zobaczymy, ja jestem z tych którzy zaczną na nie chodzić
                  jak będą mieli po co. A ty dalej śpiewaj : "Nic się nie stało, chłopaki nic się
                  nie stało". Stało się i to nie pierwszy raz. Wszyscy się z nas śmieją,
                  ale "chłopaki" pensje biorą . Przecież im się należy jak Gołocie za walkę z
                  Tysonem..
                  • Gość: KURWCZAK do Erasera(i do KAJO) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 21:36
                    Wiesz Eraser,
                    tacy ludzie jak ty mnie wyjątkowo denerwują.Nie dlatego że obrazasz Legie.
                    Dlatego że jesteś pewien swoich mądrości i nie widzisz swoich wad. Masz wysoką
                    pensje i masz fanki jak twierdzisz. Grasz wspaniale w piłke a w Legii nie grasz
                    tylko dlatego bo sport to dla ciebie zabawa. a wogóle to nikt nie miał by
                    szans kopnąć cie w tyłek bo jesteś za twardy.To jest podsumowanie twoich
                    wypowiedzi. I teraz zastanów sie czy nie ma w tym co pisze troche racji bo jak
                    dotąd twoja zarozumiałość nie pozwalała obiektywnie sie ocenić.
                    Ale najbardziej denerwuje mnie to że teraz bluzgasz na Legie a za pół roku jak
                    zdobędą mistrza to ty będziesz pieprzył że wiedziałeś i że nigdy nie wątpiłeś.
                    Kurwczak
                    p.s.Kajo! mój poprzedni tekst też był do Erasera a nie do ciebie!
                    • Gość: Eraser Re: do KURWCZAKA IP: 217.67.195.* 09.11.01, 13:26
                      Gość portalu: KURWCZAK napisał(a):

                      > Wiesz Eraser,
                      > tacy ludzie jak ty mnie wyjątkowo denerwują.Nie dlatego że obrazasz Legie.
                      > Dlatego że jesteś pewien swoich mądrości i nie widzisz swoich wad. Masz wysoką
                      > pensje i masz fanki jak twierdzisz. Grasz wspaniale w piłke a w Legii nie grasz
                      >
                      > tylko dlatego bo sport to dla ciebie zabawa. a wogóle to nikt nie miał by
                      > szans kopnąć cie w tyłek bo jesteś za twardy.To jest podsumowanie twoich
                      > wypowiedzi. I teraz zastanów sie czy nie ma w tym co pisze troche racji bo jak
                      > dotąd twoja zarozumiałość nie pozwalała obiektywnie sie ocenić.
                      > Ale najbardziej denerwuje mnie to że teraz bluzgasz na Legie a za pół roku jak
                      > zdobędą mistrza to ty będziesz pieprzył że wiedziałeś i że nigdy nie wątpiłeś.
                      > Kurwczak
                      > p.s.Kajo! mój poprzedni tekst też był do Erasera a nie do ciebie!

                      Z moich wypowiedzi zrobiłes bardzo tendencyjny skrót. Proponuję przeczytaj je
                      jeszcze raz bo na razie nie widzę żebyś mnie w 5% zrozumiał. Dowodzi tego opinia,
                      że będę się cieszył jak Legia zdobędzie mistrza i pierwszy polecę ją chwalić.
                      Otóż nie. Nie będę się cieszył i nie będę ich chwalił bo Legia gra w słabiutkiej
                      lidze i jest słabiutką drużyną niestety. Zdobycie mistrzostwa Polski ma wagę taką
                      jak mistrzostwo Maroka albo Walii. I ta opinia pogłębia się we mnie odkąd polskie
                      kluby dają dupy w europejskich pucharach. Kiedyś było inaczej - Mistrz Polski to
                      było coś, Legia to była Firma. Teraz ja nawet nie chcę żeby oni zdobyli mistrza
                      jeżeli potem mają się tak kompromitować, niech lepiej siedzą w środku tabeli
                      dopóki nie nauczą się grać, a przede wszystkim traktować piłki w sposób
                      profesjonalny.



                  • Gość: kajo95 do erasera IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 07:30
                    posłuchaj frajerze. w zasadzie to nie miałem ochoty z toba wiecej gadac ale z
                    tym 2-3 legii z widzewem to przesadziłeś. że niby co? ze legia specjalnie
                    przegrała? przypomnij sobie finał lm bayern-mu. i co? minimalizm niemców?
                    szwabom nie chciało sie wygrać? z twojej durnej teorii wynika, że meczu
                    praktycznie przegranego wygrać już nie mozna. grajmy w takim razie do pierwszej
                    strzelonej bramki, bo każda kolejna, którą wygrywający zespół bedzie tracił
                    świadczyć będzie o jego miernocie. jesteś naprawde tepy. i nie pierdol
                    frajerze, że jestes taki mocny (bo jak na razie to widzę że jesteś mocny w
                    gębie) tylko jezeli masz jaja to przyjdź w piątek tam gdzie ja będę.
                    • Gość: Cynio Re: obserwując IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.11.01, 09:34
                      No Panowie, ale dajecie sobie do pieca nawzajem...i to we własne gniazdo
                      srając, eraser ty chyba nie kumasz co to jest sport, mozna wygrac, przegrać a
                      czasem i zremisować, po jaki chuj wracać do Valencii, wpadki się zdażają,
                      szczególnie jeśli do meczu wychodzi się na "drewnianych nogach". Po prostu
                      żadna polska drużyna klubowa nie potrafi grac na wyjazdach z klasowymi
                      zespołymi, podkreślam klasowymi bo nasze drużyny nie są klasowe. W tej chwili
                      ważny jest doping i walka o potrójną koronę, rozliczać będziemy po sezonie, bo
                      póki co takie szybkie zmiany po jednej czy po dwóch porażkach gówno dawały
                      (chociaż smudę wyjebać z Legii powinni pól roku wcześniej, wziąłby się
                      wcześniej za rozpieprzanie wisełki :o)

                      pozdrawiam kibiców eLki
                      • Gość: zbyszko Re: obserwując IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 09:49
                        o co ten cały spór? po prostu my (oponenci erasera + ja) jesteśmy KIBICAMI
                        legii natomiast kolega eraser jest jej SYMPATYKIEM. Ot i cała różnica. Sympatyk
                        to taki ktoś kto lubi dany zespół, ale w przypadku jakiś 1;6 i innych takich
                        tam powiedzmy niepowodzeń, czy spadku do okręgówki ;) nie musi przy nim trwać w
                        zaparte. Natomiast kibic to takie indywiduum co na zawsze jest fanatycznie
                        związane ze swoim klubem i nie ma na to wpływu jego stan personalny, finansowy,
                        miejsce w lidze czy nawet seria blamażów (jak choćby w końcówce zeszłego sezonu)
                    • Gość: Eraser Re: do kajpo95 IP: 217.67.195.* 09.11.01, 13:14
                      Gość portalu: kajo95 napisał(a):

                      > posłuchaj frajerze. w zasadzie to nie miałem ochoty z toba wiecej gadac ale z
                      > tym 2-3 legii z widzewem to przesadziłeś. że niby co? ze legia specjalnie
                      > przegrała? przypomnij sobie finał lm bayern-mu. i co? minimalizm niemców?
                      > szwabom nie chciało sie wygrać? z twojej durnej teorii wynika, że meczu
                      > praktycznie przegranego wygrać już nie mozna. grajmy w takim razie do pierwszej
                      >
                      > strzelonej bramki, bo każda kolejna, którą wygrywający zespół bedzie tracił
                      > świadczyć będzie o jego miernocie. jesteś naprawde tepy. i nie pierdol
                      > frajerze, że jestes taki mocny (bo jak na razie to widzę że jesteś mocny w
                      > gębie) tylko jezeli masz jaja to przyjdź w piątek tam gdzie ja będę.

                      Widzę że się zdenerwowałeś...chyba nie brakuje ci argumentów? Bo jeśli tak to po
                      prostu przyznaj mi rację i przestań ślepo kibicować. Wyjdzie to na zdrowie i
                      tobie i Legii.

                      Jeśli przyjdę tam gdzie będziesz to mam brać bejsbola czy normalnie pogadamy?
          • Gość: dok Re: ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 14:57
            a ja chcialem tylko przypomniec wspomniany juz przyklad Lazio i ich 0:5, czy to
            oznacza, ze sa amatorami?? czemu sie przypierdalasz do legii, ktora chociaz w
            jednym meczu powalczyla, w drugim dala dupy, owszem, ale twoje poieprzenie
            glupot doprowadza mnie do furii. Pomysl sobie o polonii, ktora nie powalczyla w
            zadnym meczu, albo o pogoni. Poza wszystkim innym legia od jakiegos czasu nie
            ma najwyzszych kontraktow.
            Wyjasnie Ci jeszcze leszczu na czym m.in. polega wielkosc legii w naszym
            polskim pilkarskim swiatku..Otoz na tym, ze wzbudza tak wiele emocji, m.in.
            takich matolow jak Ty, ktorzy nigdy nie dostrzega niczego dobrego. A ja
            dostrzegam i zawsze bede pamietal o takich meczach jak np 2:0 z panatinaikosem
            w uefa.
        • Gość: Cyfra Re: ERASER TY GŁUPI CWELU IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.01, 09:39
          Gość portalu: kajo95 napisał(a):

          Kajo gdzies ty garowal?A wracajac do Legi to dawno juz pisalem ze w obecnej chwili
          jest to PODWORKOWA druzyna,zlepek nigdzie niechcianych zawodnikow/kluby zagranicze
          sredniej klasy/ i w pucharach zagrala na maxa swoich mozliwosci!
          Zreszta zobaczysz to niedlugo w meczu z Polonia/nastepna kleska/

          • Gość: Cynio Re: cyfra prosił cie ktoś? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.11.01, 09:53
            czego otwierasz buźke jak cię o zdanie nie pytają, podwórkowa drużyna??? to
            chyba właśnie polonia, już nawet niedługo w lidze nie będzie miała gdzie
            grać...smutne...
            • Gość: Cyfra Re: cyfra prosił cie ktoś? IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.01, 14:44
              Gość portalu: Cynio napisał(a):

              > czego otwierasz buźke jak cię o zdanie nie pytają, podwórkowa drużyna??? to
              > chyba właśnie polonia, już nawet niedługo w lidze nie będzie miała gdzie
              > grać...smutne...
              Prawdopodobnie ten sam los czeka Cracovie-najstarszy polski klub systematycznie
              przez KOMUCHOW niszczony!Dziwie sie polskim sponsorom.Na zachodzie sama nazwa
              zasluzonego klubu jest wielw warta!
          • Gość: KURWCZAK PYTANIE DO CYFRY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 16:45
            Drogi cyfro,
            czy nie wstyd ci że na meczach twojej beznadziejnej drużyny puszczane jest ICH
            TROJE?
            • Gość: Cyfra Re: Odpowiedz dla Kurwczaka IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.01, 17:40
              Gość portalu: KURWCZAK napisał(a):

              > Drogi cyfro,
              > czy nie wstyd ci że na meczach twojej beznadziejnej drużyny puszczane jest ICH
              > TROJE?

              Wstydze sie jak WIEJSCY CHLOPCY rzucaja race w Hiszpani i tymsamym osmieszaja
              polskich kibicow.A jesli chodzi o Ich Troje to mysle ze i tak nie waczymuja
              konkurencji ze Spikerem prowadzacym mecze na Legi.
              A w ogole Ty wiesz komu ja kibicuje?
              Pozdrawiam
      • Gość: Kosa LUDZIE LEKARZA WAM POTRZEBA.. IP: 10.10.15.* 09.11.01, 15:45
        ...pozdrawiam życzę zdrowia!!!!
        PS.Mam takie marzenie żeby powstało forum ludzi normalnych!?
        Czy w naszym kraju jest to możliwe?
        Wątpię!!!!
      • Gość: UDI Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 09.11.01, 17:59
        pierdolić legie
        ^^RKS MOTOR LUBLIN^^
      • Gość: krzysiek Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 21:10
        Już nikt nie przypierdala bo przypierdoliła Valencia. Żal ich dobijać. Może
        teraz zeszli już na ziemię?
        • Gość: Misiek Re: CO JEST ? JUŻ NIKT NIE PRZYPIERDALA LEGII??? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 23:43
          A i tak najlepszy jest GKS KATOWICE!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka