Gość: Kris_id IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 03:13 Fajny facet, podoba mi się jego podejście do tego co robi i do ludzi z którymi pracuje.Chciałbym na co dzień pracowac z ludźmi o takim nastawieniu do tego co i z kim robią. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marek_ powodzenia w Japonii! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 02.10.06, 06:55 wlasnie , to jest sport. mimo tej historii z oponami bardzo podobala mi sie jazda , Roberta. nie jestem jakims znawca. po prostu podobalo mi sie. a komentatorzy amerykanscy tez zachwycali sie , Robertem :) juz pisalem to w innym poscie. gdy wyprzedzal kolejnego zawodnika mozna bylo uslyszec na przyklad "look at that kid! he is outstanding!" to tylko jeden przyklad z wielu milych slow, jakie mozna bylo uslyszec pod adresem Roberta od komentatorow. tak trzymaj, Robert :) trzymam kciuki i zycze powodzenia :) pozdrawiam ze stanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChubeeDops Kubica jechał jak szatan ;) IP: 194.106.192.* 02.10.06, 09:17 Śmigał tych ziutków przed sobą, aż miło patrzeć było. To jest wielki talent. Jechał jak Schumacher tylko brakło jeszcze doświadczenia kierowcy i zespołu. Może i nei wygrał punktów, ale co się nawyprzedzał to jego. Piękne widowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Kubica jechał jak szatan ;) IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.10.06, 10:17 Robert jezdzi super! Bardzo dobrze, ze ma szanse pojechac te ostatnie GP w tym sezonie - wlasnie dzieki temu zdobywa doswiadczenie. Ta wczorajsza sytuacje, dyskwalifikacja w pierwszym wyscigu czy zla strategia w Turcji, to wlasnie doswiadczenia ktore zbiera i które zaprocentuje w nastepnym sezonie. Teraz punkty nie sa dla niego tak istotne, przeciez i tak nie liczy sie w klasyfikacji kierowcow - nie jezdzil caly sezon (chociaz i tak ma wiecej punktow niz inni jezdzacy od poczatku!!!). Smiesza mnie tez komentarze, ze Sauber faworyzuje Heidfielda testujac opony na Kubicy i tym podobne. Przeciez to bzdura! Kubica jezdzi lepiej i to dzieki jego punktom z Monzy wyprzedzili Toyote w klasyfikacji konstruktorow. Teraz kazde punkty sie licza, zeby nie oddac tego miejsca... Tak czy inaczej, jestem dumny, ze Robert jezdzi w F1 i ze robi to tak wspaniale! W kazdym wyscigu pokazuje swoje umiejetnosci, nieustepliwosc, wole walki... Powodzenia Robert! Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Śmieszna ocena Łukasza. 02.10.06, 14:35 To dość wymowne: "- Ja i zespół. Ale za czym się Pan opowiadał? Czego chciał zespół? - To była nasza wspólna decyzja." Łukasz pisze: "Smiesza mnie tez komentarze, ze Sauber faworyzuje Heidfielda testujac opony na Kubicy i tym podobne. Przeciez to bzdura! Kubica jezdzi lepiej i to dzieki jego punktom z Monzy wyprzedzili Toyote w klasyfikacji konstruktorow. " Łukasz może nie uwzględnia tego, że to p. Heidfeld jest "pierwszym kierowcą" w zespole i że miał zamiar zmienić opony, ale po tym, jak p. Kubica przetestował slicks, powstrzymał się na dłużej. To poniekąd zrozumiałe, że oszczędzano p. Heidfelda bo jechał dość pewnie w czołówce, ale wysyłać nowicjusza (skorego do szybkiej jazdy) żeby jako pierwszy ze wszystkich zawodników zmieniał opony na śliskie - to raczej dość perwersyjny (czy perfidny) pomysł. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 PS. Czy trzeba ryzykować? 02.10.06, 14:53 Częściowo p. Kubica ma słuszność. Jego jazda na pewno robi lepsze wrażenie niż gdyby miał się ciągnąć cały czas jako np. ósmy. BMW zyskuje na tym, że mówi się o wydarzeniach z udziałem swego kierowcy. Lepiej też było pojechać nawet na zdartych oponach na Węgrzech i przyjechać jako 7-y (a potem zostać zdyskwalifikowany), niż zmienić opony i przyjechać na dalszym miejscu. Jednak jeśli umie się jeździć tak dobrze jak p. Kubica, to lepiej nie wdawać się w jakieś dzikie pomysły. Samochód też ma przecież dość dobrze przygotowany, nawet jeśli nie najszybszy. Przede wszystkim - niech się p. Kubica nie da zabić! Niech sobie dużo poogląda zapisanych wyścigów i uczy się, i myśli trzeźwo a samodzielnie (oczywiście pytając o różne sprawy różnych ludzi). Bo jak zacznie rozglądać się za drogą na skróty, to może się to skończyć gorzej niż najechanie na człowieka z obsługi. Pozdr. PS. Można mu też doradzać, żeby starał się utrzymywać dobre, życzliwe kontakty ze wszystkimi zawodnikami. Jak to może być istotne przekonał się p. Heidfeld, do którego życzliwie nie odnieśli się zawodnicy niby nie liczący się. Przede wszystkim winien okazywać ludziom szacunek i za wszelką cenę unikać "gwiazdorstwa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: Kubica jechał jak szatan ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:57 Gość portalu: ChubeeDops napisał(a): > Śmigał tych ziutków przed sobą, aż miło patrzeć było. To jest wielki talent. > Jechał jak Schumacher tylko brakło jeszcze doświadczenia kierowcy i zespołu. > Może i nei wygrał punktów, ale co się nawyprzedzał to jego. Piękne widowisko. Brawo fachowcu za dychę!!! Jesteś żenujący jak te loteryjne wyścigi w deszczu, żadne "piękne widowisko" ale żenada! Przypomnę, że na Węgrzech na sucho robili wyniki 1.18, a w deszczu 1.35-1.40. Dodam też najpierw Alonso masakrował Schumachera 3s/lap, a potem odwrotnie, ot głupia loteria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawelf1 video z GP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 07:31 Kubica moze i popelnil blad ale jechal super walczyl przez caly wyscig i robi to na co czekaja wszyscy kibice czy fani F1 czyli wyprzedza ;] video gp chin pawelf1.googlepages.com Odpowiedz Link Zgłoś
jimmy_twister za dużo wielkich liter w temacie... 02.10.06, 08:54 KUBICA RULEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEZ!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oponka Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.12e.piotrkow.pilicka.pl 02.10.06, 08:19 Trzymam za Ciebie kciuki, Robciu, obojętnie jaką podejmiesz decyzję, bo wiem, że złych nie podejmujesz. W końcu, ten źle nie robi, co nic nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbq Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.pekao.com.pl 02.10.06, 08:42 Wspaniala jazda .... oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaslaw Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.06, 08:51 Robert kubica jechal fantastycznie, takiego wyprzedzania w poscigu dawno nie ogladalem. Emocje od poczatku prawie do konca wyscigu. Ja ogladalem niemieckie sprawozdania i z zalem musze stwierdzic , ze dla nich tylko niemieccy kierowcy grali wazna role. Pomimo to okreslono Kubice jako bardzo sprawnego i odwaznego kierowce. Nie da sie jadnak ukryc, ze na samym szczycie walka byla rownie zazarta a na usprawiedliwienie Kubicy i BMW-Sauber mozna dodac, ze tak doswiadczony Team i kierowcy jak Renault rowniez nie ustrzegli sie bledow z oponami w tym wyscigu, co kosztowalo ich Alonsa pierwsze miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.cust.wantech.se 02.10.06, 09:13 zat oszwedzi pzynajmniej do wymiany opon, okolo 30% czasu komentarzy poswiecali Robertowi. Wyraznie byl zauwazony! Niestety, po feralnej wymianie nie bylo jzu czym sie emocjonowac, zaczela sie walka o zwyciestwo z ktorej niestety nasz Kubica wypadl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.aster.pl 02.10.06, 08:57 Dokładnie. Jeśli BMW Sauber i Kubica mają ryzykować to kiedy jak nie teraz. Team zakłada, że za dwa lata włączy się do walki o zwycięstwa w poszczególnych GP, wtedy na ryzyko nie będzie miejsca. Teraz jest. Uczy się zespół, uczy sie Robert. Tego jak łykał rywali branża z penością nie przegapiła, zwłaszcza łykani :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik8 Re: Kubica: Trzeba ryzykować 02.10.06, 09:02 W tym wyścigu zobaczyliśmy, że doświadczenie (kierowcy i zespołu) jest równie ważne jak umiejętności kierowcy. Robert jako kierowca pojechał rewelacyjnie, zabrakło doświadczenia. Mimo wszystko wyścig był wspaniały w jego wykonaniu. Trzymam kciuki za Roberta! Na "Suzuce" będzie lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 09:16 Wszyscy w BMW podkreślają od zawsze, że to zabawa zespołowa, tym razem to jednak brak doświadczenia Roberta zawalił sprawę a może BMW zapragnęło tym razem miec na pudle Nicka obok MS, stąd ściągnięcie Roberta z toru i test na slicki?To jest gra zespołowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.gdynia.mm.pl 02.10.06, 10:19 Wiem że Robert jest facetem i nie powie prawdy o niemieckiej grupie BMW, ale mam troszkę do czynienia z motoryzacją i gołym okiem było wszystko widać , gdyby jeszcze troszkę poczekali 3-4 okrążenia pewnie Robert byłby trzeci a może nawet drugi a co byłoby z niemcem ?? to jest prawdziwa przyczyna a nie żadna pomyłka , niemcy tak mocno to się nie mylą , trudno bo przecież płacą dużo kasy i trzeba dobrą minę do złej gry pokazywać, ale nie szkodzi znawcy wszystko widzieli tego na szcęście ukryć się nie dało poczekamy na lepsze czasy!!! Moim skromnym zdanie pudło było PEWNE , to że na sliki było za wszczśnie to pewnie i przeczkolaki wiedziały nie trzeba kadzić , najważniejsze że nareszcie mamy MISTRZA a co do daty zwycięstwa to możemy poczekać oby nie za długo bo się , nam MISTRZ zestarzeje!!! , a tak prz okazji, to może nasi miliarderzy się obudzą i tą pleśniejącą KASKĘ na dobry cel przeznaczą bo taki DIAMĘCIK często się nie zdarza warto o tym pomyśleć drodzy MILIARDERZY!!!!!!!!!!!!!! Wielbiciel szybkości chłodnym okiem ocenia!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.10.06, 10:28 BE-ZE-DURA! Sauber dzieki punktom Roberta wyprzedzil w klasyfikacji generalnej Toyote! Teraz kazde kolejne punkty sa wazne, zeby utrzymac ta pozycje. Optymalny tor jazdy przesychal i byla szansa, ze opony sie sprawdza, a wtedy Robert bylby najszybszy na torze i jechalby po podium! Nie wyszlo glownie przez bardzo mokry wyjazd z boksu. Woda spowodowala ochlodzenie opon i stad ten calkowity brak przyczepnosci. Szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.ndi.com.pl 02.10.06, 09:36 Też nie jestem specem w dziedzinie F1, ale mam wrażenie, że Kubica miał sporo szczęśćia, że trafił do zespłu BMW. Te ich pojazdy poruszają się wyraźnie sprwaniej od sporej cześci innych zespołów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.3.cust.bredband2.com 02.10.06, 10:00 Wynik wynikiem, ale jazda byla kozacka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schuja Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.06, 10:36 Czy wyscie tu wszyscy na glowe poupadali z tej Polski? Te chwalby , te pienia ,te wchodzenia Kubicy do d... . A przeciez chlop zawiodl kompletnie. 13 miejsce jest psu na bude.A o rzeczywistym bohaterze tego wyscigu , zwyciescy , Niemcu Michaelu Schuhmacherze nikt nawet nie pierdnie .To tak siermieznie , po polacku , nieprawdaz.A przeciez to trzeba widziec i uznac ,ze Sch. zdolal krok po kroku odrobic straty do Alonso i wyszedl na prowadzenie.To jest osiagniecie , wy barany i matoly wislane , o takich sukcesach to ten wasz Kubica moze sobie tylko posnic.Niemiec Schuhmacher zapewnil juz sobie na Olimpie Formuly 1 miejsce Zeusa i nikt nie jest praktycznie juz mu w stanie zagrozic.Fazit ; zejdzcie troche na ziemie Polacy i przestancie ciagle pieprzyc , uchac i ochac o Kubicy i jego niebylych sukcesach , bo jestescie w tym po prostu smieszni.I te cytowania konwencjonalnie uprzejmych , krotkich zreszta , wypowiedzi obcokrajowych korespondentow. Kompleksy, Polacy , kompleksy was ciagle mecza. Jakbym ja mial zyc w kraju blizniakow i musialbym sluchac , co prawda dosyc rzadkich wystapien ,tego mamlania i mamrotania bezsensownego tego waszego Kabotyna Pierwszego albo tych rykow , przypominajacych mi w klangu ryki niejakiego Adolfa tego jego cwanego braciszka , tez bym pewnie popadl w kompleksy.Na szczescie to jest mi oszczedzone .Gott sei Dank zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 10:50 ...jaki nick taka wypowiedź... no comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 10:50 sp... Odpowiedz Link Zgłoś
maclaren Re: Kubica: Trzeba ryzykować 02.10.06, 11:06 NIE KOMENTOWAĆ TEGO POSTA!!! NIE SPRAWIAJMY MU PRZYJEMNOŚCI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henrykblajet Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:06 Jak takiego DEBILA się czyta,to ręce opadają.Judasz niemiecki,sprzedawczyk za germańską kasę.Nasz KUBICA jeszcze im pokaże gdzie raki zimują.Niemiecki kierowca jest super, ale jego czas pomału sie kończy,jak zapowiadał i nasz KUBUŚ ma duże.........ę w 2007 roku być w czubie tego cyrku bo napewno jest dużym talentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaceek Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: 212.160.172.* 02.10.06, 11:10 Dlaczego dziwi cię, że pod wywiadem z Kubicą przeważają komentarze dotyczące Kubicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.06, 11:37 po co takie bzdury pisać, sam pewnie jesteć Polakiem, ale to chyba taka nasza tradycja, jadę do Niemiec, jestem bardziej niemiecki, jadę do ameryki, jestem bardziej amerykański. Kurde, ale niektórzy mają nas..ne w głowach. Ja się cieszę z każdego sukcesu Polaka, obojętne w sporcie, czy koszeniu trawy. A Kubica ... jest geniuszem tej dyscypliny. Na razie jest Schumi i Alonso, ale już niedługo przyjdzie czas na Roberta. I my Polacy powinniśmy się z tego cieszyć. Gość umie jeździć, to widać, jeszcze rok, jeszcze dwa ... i wyniki Schumiego przejdą do historii, to Kubica będzie tym zawodnikiem o którego zabiegają wszystkie teamy, a gazety rozpływają się w zachwytach. A tacy "ludzie" jak Shuja ... no cóż, też miałem znajomego, który po roku pobytu w Niemczech "zapomniał" jak się mówi po polsku, kiepsko skończył Ja tam cieszę się z osiągnięć Kubicy, Korzeniowskiego, Małysza i innych naszych sportowców. Chyba jedynie piłkarze mnie wnerwiają, ale tylko jak grają w naszej reprezentacji, bo na gościnnych występach potrafią udowodnić swoją klasę. Pozdrawiam wszystkich fanów Roberta Kubicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Re: Fora schuja ze dwora! IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.06, 13:29 muszę Cię kolego uświadomić, bo chyba nie wiesz kto to schuja. Zaczął karierę od prześmiewania Małysza.Parę miesięcy używał nicka schweiger. To zwykły d...k i dzieciuch.Rodzice wyemigrowali z Polski i zabrali go ze sobą. To typowy przykład niektórych (nielicznych) emigrantów ze Śląska, którzy są bardziej niemieccy od Niemców. Niestety dla takich schujów, Niemcy nie uważają ich za Niemców, ale za egzotyczną, ekonomiczną migrację. I schuja nie może tego zaakceptować.Czuje się tak jakby to Polacy wyrządzili mu krzywdę, że nie jest uważany za Niemca. Dlatego pisze tutaj i płacze.Myślisz, że gdyby zasymilował się w Niemczech, pisał by na jakichś polskich forach swoje pierdoły? Najlepszą metodą na niego jest niepodejmowanie jakiejkolwiek dyskusji tylko skierowywanie go na zlewozmywak.W tym ma klasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schuja Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.06, 15:39 Wybralem Adama na adresata mojej odpowiedzi ,bo tej reszcie sie nie oplaca odpowiadac.Same debile i kabotyny , sadzac po tresci ich postow.Przeciez nigdzie nie napisalem , ze Kubica jest zly albo ze nie potrafi jezdzic.Napisalem ze zajal dupiate 13 miejsce i w zwiazku z tym nie zasluguje za ten wyscig na te wszystkiw polskie ochy i achy.Nie pokazal NIC nadzwyczajnego. I tyle.Problem w tym , ze wy tam w Polsce , jakikolwiek sukcesik kogokolwiek usilujecie od razu wykorzystac do waszej NACJONALISTYCZNEJ propagandy.Nie widzicie i nie egzaltujecie sie perfekcja jazdy innych , bo to jest wam wurszt. A np. odnosnie Schuhmachera albo Alonso to wiem , ze kibicuja im ludzie z calego swiata , wlasnie za to jak jezdza i co osiagaja. To tylko u was rosnie od razu ta nacjonalistyczna hucpa. Oceniam wasz kraj jako drugi po Rosji , gdzie faszyzm ma szanse dojsc do glosu w skali panstwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.ndi.com.pl 02.10.06, 13:19 Chłopcze, uspokój się bo się zesrasz w gacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laszlo mac Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: 82.177.27.* 02.10.06, 13:29 czlowieku na mozg ci padlo? wszyscy grzecznie komentuja udzial w wyscigu naszego rodaka i to jest ok. nie padlo ani jedno zle slowo na "wielkich" w f1. pelna kultura jak zadko kiedy na forum. az tu nagle taki schuja wyskoczy ja d... zza krzaka i sieje zamieszanie. jestem za tym aby wprowadzic limitowany dostep do internetu i jakies uprawnienia na korzystanie z niego bo za duzo dzieci i oszolomow mocno obniza poziom dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.globalconnect.pl 02.10.06, 10:52 Schuja, właściwie szkoda słów, ale może jednak - a czy podziw dla Kubicy, który ma niewiele doświadczenia za to duży talent i ogromne szanse za karierę na miarę Schu musi wykluczać uznanie dla Tego ostatniego? Ja tam się cieszę z postawy Roberta, z tego, że nie obwinia i nie obrzuca błotem wszystkich naokoło tylko wyciąga wnioski z błędów i się uczy. A Schumacher wczoraj pojechał pięknie. I pewnie zdobędzie ten swój ósmy tytuł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henrykblajet Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henrykblajet Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:14 Zgadzam się z tobą w 100 procentach.Jest chłopakiem bardzo uczciwym i prawdomównym, skromnym.Na tego SCHUJA brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JM Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:47 Nie znam sie na wyscigach, ale w wielu dziedzinach trzeba ryzykowac, ale bardzo niewielu w razie porazki potrafi powiedziec: zaryzykowalem podjalem decyzje "a", gdybym podjal decyzje "c" to byloby lepiej. Bez wzgledu na doswiadcznie wiele decyzji to ryzyko, i im wyzsza stawka tym mniejszy margines bledu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłkarz full profesjonal IP: 213.199.198.* 02.10.06, 12:52 zobaczcie gdybyśmy wszystkich naszych utalentowanych piłkarzy w wieku 13 lat wysłali tak jak Roberta na zachód "uczyć się zawodu",języka, śmiem twierdzić, że nie odpadali byśmy w MŚ. w I rundzie ROBERT: -Czyja to wina? -Moja i zespołu. -Co będzie robił pan w 3 tyg. przerwie? (z innego wywiadu) -Przygotowania kondycyjne. itp. po prostu zawodowiec PIŁKARZ: -Czyja to wina? -No panie. Bo deszcz padał, bo na wyjeździe graliśmy, bo murawa nierówna, bo bo bo... -Dlaczego pan nie gra w pierwszej jedenastce panie MILA? -A bo trener mnie nie lubi, bo menager trenera nie lubi mojej teściowej, ja daje z siebie wszystko na każdym treningu i nic nie znaczy to, że ani słowa po angielsku czy niemiecku nie umiem powiedzieć. Na boisku wszyscy wiemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuzaj Trzeba myśleć IP: *.chello.pl 02.10.06, 13:40 Taka sama sytuacja była na Węgrzech gdzie inne zespoły popełniły taki sam bląd czyli zbyt wcześnie zamieniły intermediaty na sliki i pamietamy czym to się skończyło; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lookasgld Jamam takie nastawienie ale żeby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:44 mieżtakei nastawienie musząmi dobrze płacić i musz czućsie potrzebny firmie.On ma takie nastawienie bo wie że ma talent dostał się tam gdzie chciał zrobił jeden dobry wynik 3 miejsce na Monzy i może byćprawie spokojny o przyszłość jak nie BMW to inny team go przygarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa_dk Co sie wszyscy do niego tak przyp.......ja, gosciu 02.10.06, 14:08 Co sie wszyscy do niego tak przyp.......ja, gosciu wiec co robi, i jest w tym dobry. Zostawcie go w spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
willx Re: Kubica: Trzeba ryzykować 02.10.06, 15:07 Kris_id dokładnie tak, ja też to zauważyłem u Kubicy. Z takimi pozytywnymi ludźmi aż chce się pracować - przede wszystkim dlatego, że można im zaufać i są uczciwi. Pomijam już fakt, że rzadko który z polskich sportowców ma taką klasę. Ale gdyby ludzie w Polsce w ogóle byli tacy, to nie mielibyśmy wojenek podjazdowych w każdym zakładzie pracy, nie wspominając o żenadzie w polityce. Od Kubicy można się uczyć profesjonalizmu i pozytywnego (ale nie euforycznego) myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fatality Re: Kubica: Trzeba ryzykować IP: *.e-wro.net.pl 02.10.06, 19:29 Robert jechał wspaniale! z perspektywy czasu jestem dumny z jego postawy :) zobaczycie w Japonii będzie chciał to sobie odbić ;) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś