Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - Grocl

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 19:07
    Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
    - popisy wokalne w szatni Groclinu
    - zapędy bokserskie Boruca
    - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
    pamiętam kto to był).
      • Gość: Porter Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.orion.pl 19.03.03, 19:19
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
        > - popisy wokalne w szatni Groclinu
        > - zapędy bokserskie Boruca
        > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
        > pamiętam kto to był).

        Moze posadza Boruca na dluzej na lawce?
        Wiem! Olaboga zadal w podobnej sytuacji powtorki meczu!
        • Gość: kataryna Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 19:23
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > Gość portalu: kataryna napisał(a):
          >
          > > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
          > > - popisy wokalne w szatni Groclinu
          > > - zapędy bokserskie Boruca
          > > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
          > > pamiętam kto to był).
          >
          > Moze posadza Boruca na dluzej na lawce?
          > Wiem! Olaboga zadal w podobnej sytuacji powtorki meczu!

          Ejże, nie jesteś zbyt surowy dla Boruca? To podobno dobry bramkarz a taki mecz
          może się zdarzyć każdemu. Zresztą czy jest dla niego jakaś alternatywa?
          • Gość: Geezoos Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 19:32
            podobno Boruc jest dobrym bramkarzem... Tez to slyszalem. Widac plotki sie
            szybko rozprzestrzeniaja po Warszawie :)
            • Gość: kataryna Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 19:36
              Gość portalu: Geezoos napisał(a):

              > podobno Boruc jest dobrym bramkarzem... Tez to slyszalem. Widac plotki sie
              > szybko rozprzestrzeniaja po Warszawie :)


              Szczęsny go chwalił a Szczęsnego tak lubię, że mi wszystko wciśnie :)
              • Gość: Geezoos Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 19:44
                hmmmm... Szczesny go chwalil powiadasz. Nooo, to moze faktycznie niech chlopak
                jeszcze pogra, sprobuje zmazac zle wrazenie. Pan Szczesny zna sie na swoim
                fachu, a jezyka po proznicy nie strzepi. Moze jednak bedzie miala Legia z
                Boruca pozytek. A czy aby to nie bylo tylko kurtuazyjne stwierdzenie? Nie
                wypada przeca na wizji mowic ze taki-to-a-taki to kaleka i bronic nie potrafi.
                • Gość: kataryna Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 19:53
                  Gość portalu: Geezoos napisał(a):

                  > hmmmm... Szczesny go chwalil powiadasz. Nooo, to moze faktycznie niech
                  chlopak
                  > jeszcze pogra, sprobuje zmazac zle wrazenie. Pan Szczesny zna sie na swoim
                  > fachu, a jezyka po proznicy nie strzepi. Moze jednak bedzie miala Legia z
                  > Boruca pozytek. A czy aby to nie bylo tylko kurtuazyjne stwierdzenie? Nie
                  > wypada przeca na wizji mowic ze taki-to-a-taki to kaleka i bronic nie
                  potrafi.

                  On tego nie mówił w telewizji i nie było to przy okazji tego meczu. Był
                  niedawno w Wyborczej tekst "Czy Legia ma bramkarza" (tytuł był chyba inny, nie
                  pamiętam dokładnie) i on tam się ciepło o Borucu wypowiadał. Inni zresztą też,
                  o ile pamiętam, chociaż głowy nie dam bo pamięć mi ostatnio nie służy.
            • Gość: Porter Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.orion.pl 19.03.03, 19:44
              Gość portalu: Geezoos napisał(a):

              > podobno Boruc jest dobrym bramkarzem... Tez to slyszalem. Widac plotki sie
              > szybko rozprzestrzeniaja po Warszawie :)

              Ja pamietam, jakie szmaty puszczal za mlodu Kazimierski...
              Tyle, ze Boruc po prostu, sqbany, pajacuje, W zeszlym roku puscil identyczna
              bramke, jak ten wolny Baka. Tez zrobil krok w bok, zeby ladniej sie wylozyc i
              nie trafil w pilke reka. Wowczas do bramki wrocil Stanew. Ktos mu powinien
              wytlumaczyc, ze tak sie nie postepuje. Kiedys z identycznie grajacym Jaroslawem
              Bako odbyl w szatni rozmowe Klimas i Bako z dnia na dzien stal sie solidnie
              grajacym bramkarzem, a dyskwalifikacja Klimasa trwala raptem dwa miesiace.
              Uwazam, ze bylo warto.
      • Gość: www Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 20:11
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
        > - popisy wokalne w szatni Groclinu
        > - zapędy bokserskie Boruca
        > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
        > pamiętam kto to był).

        Zawadzki. Kierownik druzyny. Chyba lekko potraktował Kostrzewe z "łysinki". Bo
        sformulowanie "z grzywy" w przypadku Kojaka jest nie adekwatne.
        Boruc powinien dostać czerwień. A popisy wokalne Groclinu zostały wyjasnione
        przez Legionistów. To najlepsza metoda, więc nie ma co robić afery.
        • Gość: kataryna Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 20:18
          Gość portalu: www napisał(a):

          > Gość portalu: kataryna napisał(a):
          >
          > > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
          > > - popisy wokalne w szatni Groclinu
          > > - zapędy bokserskie Boruca
          > > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
          > > pamiętam kto to był).
          >
          > Zawadzki. Kierownik druzyny. Chyba lekko potraktował Kostrzewe z "łysinki".
          Bo
          >
          > sformulowanie "z grzywy" w przypadku Kojaka jest nie adekwatne.
          > Boruc powinien dostać czerwień. A popisy wokalne Groclinu zostały wyjasnione
          > przez Legionistów. To najlepsza metoda, więc nie ma co robić afery.


          Nie jestem pewna. Moim zdaniem ich zachowanie - jeśli rzeczywiście wyglądało
          tak jak opisuje prasa - było wybitnie niesportowe i niebezpieczne. Kibice nie
          potrzebują takiej inspiracji do burd, są do nich i tak wystarczająco
          zmotywowani. Piłkarze - profesjonaliści i sportowcy przecież - powinni umieć
          wygrać i przegrać z klasą (to drugie dotyczy wypowiedzi Jóźwiaka o "chłopcach
          ze wsi" - żenada). Może ja za wiele wymagam od sportowca ale chciałabym mieć
          szacunek do ludzi, którzy dostarczają mi tylu emocji.
          • Gość: www Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 20:20
            Idealistka. Ale masz rację.
            Nerwy zaczely w pewnym momencie wszystkim puszczać. Co nie powinno mieć miejsca.
      • Gość: Scholes Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.mechtalnet / 192.168.0.* 19.03.03, 21:19
        Gość portalu: kataryna napisał(a):

        > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
        > - popisy wokalne w szatni Groclinu
        > - zapędy bokserskie Boruca
        > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
        > pamiętam kto to był).

        A co z geograficzno-socjologicznym mini wykładem pana jóźwiaka, do cholery?!
        • Gość: Porter Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.orion.pl 19.03.03, 21:51
          Gość portalu: Scholes napisał(a):

          > Gość portalu: kataryna napisał(a):
          >
          > > Wydział Dyscypliny PZPN zbada trzy wątki:
          > > - popisy wokalne w szatni Groclinu
          > > - zapędy bokserskie Boruca
          > > - szarpaninę między drugim trenerem Groclinu a tym gościem z Legii (nie
          > > pamiętam kto to był).
          >
          > A co z geograficzno-socjologicznym mini wykładem pana jóźwiaka, do cholery?!

          No coz, Jozwiak uznal, ze okrzyki "Legia! - co? - ty kurwo!" to zarty zle
          wychowanych mlodziencow, ktorym brak kontaktu z centrami kulturalnymi utrudnil
          nabycie w mlodosci kindersztuby i, ktorzy teraz dajac upust swej radosci
          demonstruja zle wychowanie. Co w tym zlego? Uznal to za wybryk, a nie za
          obraze. To chyba lepiej, prawda?
          • Gość: Scholes Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.mechtalnet / 192.168.0.* 19.03.03, 22:20
            Gość portalu: Porter napisał(a):


            > No coz, Jozwiak uznal, ze okrzyki "Legia! - co? - ty kurwo!" to zarty zle
            > wychowanych mlodziencow, ktorym brak kontaktu z centrami kulturalnymi
            utrudnil
            > nabycie w mlodosci kindersztuby i, ktorzy teraz dajac upust swej radosci
            > demonstruja zle wychowanie. Co w tym zlego? Uznal to za wybryk, a nie za
            > obraze. To chyba lepiej, prawda?

            Ale z Pana demagog, Panie kolego!
            jóźwiak bynajmniej nie oceniał nikich lotów żartów w wykonaniu "źle wychowanych
            młodzieńców", ale nawał ich chłpakami ze wsi. Jeszcze raz, do znudzenia
            powtarzam, że obraził tym nie tyle chamskich piłkarzy Groclinu, ile mieszkańców
            Grodziska Wielkopolskiego.
            Na marginesie dodam, że jako abonent Cyfry + płacę ciężkie pieniądze za
            możliwośc oglądania m.in. transmisji I ligi i nie życzę sobie wygłaszania na
            wizji chamskich i szownistycznych komentarzy obrażających innych ludzi ze
            względu na ich miejsce zamieszkania czy pochodzenie.
            Tyle.
            • Gość: Porter Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.orion.pl 19.03.03, 22:34
              Gość portalu: Scholes napisał(a):

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              >
              > > No coz, Jozwiak uznal, ze okrzyki "Legia! - co? - ty kurwo!" to zarty zle
              > > wychowanych mlodziencow, ktorym brak kontaktu z centrami kulturalnymi
              > utrudnil
              > > nabycie w mlodosci kindersztuby i, ktorzy teraz dajac upust swej radosci
              > > demonstruja zle wychowanie. Co w tym zlego? Uznal to za wybryk, a nie za
              > > obraze. To chyba lepiej, prawda?
              >
              > Ale z Pana demagog, Panie kolego!
              > jóźwiak bynajmniej nie oceniał nikich lotów żartów w wykonaniu "źle
              wychowanych
              >
              > młodzieńców", ale nawał ich chłpakami ze wsi. Jeszcze raz, do znudzenia
              > powtarzam, że obraził tym nie tyle chamskich piłkarzy Groclinu, ile
              mieszkańców
              >
              > Grodziska Wielkopolskiego.
              > Na marginesie dodam, że jako abonent Cyfry + płacę ciężkie pieniądze za
              > możliwośc oglądania m.in. transmisji I ligi i nie życzę sobie wygłaszania na
              > wizji chamskich i szownistycznych komentarzy obrażających innych ludzi ze
              > względu na ich miejsce zamieszkania czy pochodzenie.
              > Tyle.

              No wiec to ja jestem demagog, a Pan, panie kolego, nie, chociaz to Pan uwaza,
              ze wskazujac na zupelnie konkretnych chamusiow Jozwiak obrazil wszystkich
              mieszkancow Grodziska (tak Wielkopolskiego, jak i Mazowieckiego) i pewnie
              jeszcze wszystkich mlodziencow, a na dodatek pewnie w ogole wszystkie Polki i
              Polakow mieszkajacych w miastach mniejszych niz 100.000 mieszkancow. Na dodatek
              piszesz, ze to, co powiedzial Jozwiak bylo szowinistyczne, a sam uwazasz, ze
              nazwanie kogos "chlopcami ze wsi" jest obrazliwe.

              A tak serio, dotarlismy do odwiecznego problemu, co robic, kiedy nas obrazaja.
              Obawiam sie, ze nie znam wlasciwej reakcji, ale to, co zrobil Jozwiak - czyli
              obrocic sprawe w zart jest dosc rozsadnym posunieciem. Ja bardzo dobrze wiem,
              co czuje sportowiec po przegranej, wiec moge sobie wyobrazic, jak trudno bylo
              zareagowac w tak umiarkowany sposob.
            • Gość: Geezoos Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 22:35
              rozumiem Cie, bo nie lubie chamstwa i prostackiej postawy w jakimkolwiek
              wykonaniu. Powiedz mi jednakze co w takim razie proponujesz? Zawieszenie
              Jozwiaka? Kare finansowa? Kare wiezienia? A moze ukrzyzowanko?
              • Gość: Scholes Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.mechtalnet / 192.168.0.* 19.03.03, 22:50
                Tak, jak się robi w cywilizowanych krajach: 5-10 tys. zł kary finansowej
                • Gość: Geezoos Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 23:29
                  dobrze. Teraz odrzucmy wszelkie uprzedzenia, zapomnijmy ze slowa te
                  wypowiedzial pilkarz Legii Warszawa i sprobujmy na spokojnie przeanalizowac
                  jego, oraz Twoje slowa. Pan J. nazwal kolegow po fachu "chlopakami ze wsi".
                  Tlumaczac na "nasze" czyli potoczne, czyli podworkowe nazwal ich po prostu
                  wiesniakami. Coz to znaczy? Ni mniej ni wiecej tylko wykpil czy to pochodzenie
                  czy miejsce zamieszkania, ewentualnie miejsce pracy swoich rywali. Bazujac na
                  tym argumencie niejako postawil siebie w uprzywilejowanej sytuacji
                  bycia "miastowym", a moze "wielkomiejskim" czyli w mniemaniu pana J. - bycia
                  kims lepszym. Uwierz, ze mnie rowniez takie wypowiedzi raza. Moze to nawet za
                  malo powiedziane. Od takich pogladow tylko krok do rasizmu, antysemityzmu i
                  innych ksenofobii. Wypowiedz takowa powinna byc napietnowana w mediach, wiadomo
                  bowiem co wlasciwie pan J. mial na mysli. Piszesz o karze. Na jakiej podstawie
                  mialby pan J. ja poniesc? Tak naprawde, w wymiarze czysto urzedowym nie
                  powiedzial nic zlego. Czy powiedzenie o kims iz pochodzi ze wsi jest obelga?
                  Nie. Jest stwierdzeniem faktu. Sad, ani zadne inne ograna, nie moga nakladac
                  kar za takie slowa. Gdyby tak sie stalo urzedowo zostaloby stwierdzone ze
                  mieszkancy wsi sa gorsi od mieszkancow miast. Ludzie pochodzacy z malych
                  miejscowosci mogliby sadzic panstwo o dyskryminacje i dopiero zaczalby sie
                  bigos. Slowo "wies" nie ma w jezyku polskim wydzwieku pejoratywnego, wiec
                  okreslenie kogos mieszkancem wsi nie jest obraza. To jest obraz zajscia widzany
                  od strony prawa. Gdy nalozymy oba wydzwieki - zwyczajowy i urzedowy golym okiem
                  iz sa od siebie zasadniczo rozne. Jaka konkluzja? Ano taka ze, moim zdaniem,
                  pan J. kary urzedowej nie musi sie obawiac, natomiast wcale bym sie nie zdziwil
                  jakby kiedys, gdzies w malej miejscowosci pana J. spotkaly nieprzyjemnosci z
                  powodu swoich kretynskich slow.
                  • Gość: Scholes Re: Wydział Dyscypliny zajmie się meczem Legia - IP: *.mechtalnet / 192.168.0.* 20.03.03, 01:08
                    To rozumiem. W takim stylu i formie lubię podyskutować. Cieszę się, że i Ciebie
                    wypowiedź jóźwiaka napawa niesmakiem, bo w zwykłym, ludzkim wymiarze była po
                    prostu chamska. przedstawiłeś zarazem bardzo rozsądny wywód przeciwko
                    urzędowemu, formalnemu ukaraniu piłkarza przez PZPN - z tym większą
                    przyjemnościa pozwolę sobie na polemikę.
                    1. Argument z frazeologii.
                    Każde słowo w tym "wieś" ma swoje, nazwijmy je bazowe znaczenie, podobnie jak
                    przykładowo "opóźniony", czy "koń". Są one w gruncie rzezy neutralne i
                    oznaczają dane miejsce, rzecz lub stan. Wyraz wieś moze być jednak uzyty w
                    obrażliwym kontekście, związku wyrazów. z taką sytuacją mamy do czynienia w
                    wypowiedzi pana piłkarza. "Zachowywać się jak chłopcy ze wsi" znaczy tyle co
                    zachowywać się żle, nie na miejscu - przy czym wyrażenie to jest wyjątkowo
                    perfidne bowiem sugeruje, iż skoro ktoś jest ze wsi to nie potrafi sie zachować
                    odpowiednio. A zatem uzyte w takim kontekście słowo wieś niesie ze sobą pewien
                    negatywny, obraźliwy ładunek, tak jak stwierdzenie n.p. "bij konia" jest po
                    prostu wulgarne.
                    2. Argument celowościowy.
                    Jako, ze człowiek jest (podobno) gatunkiem rozumnym, formuuje, przynajmniej w
                    teorii swe myśli w jakimś sciśle okreslonym celu. Nie ma chyba żadnych
                    wątpliwości, że owym celem w przypadku pana piłkarza było lżenie rywalom.
                    Okolizcnością bezwzględnie łagodzącą było wczesniejsze prowokujące i chamskie
                    zachowanie tychże. Tyle tylko, że wypowiedź ta dotknęła innych mieszkańców
                    Grodziska Wlkp. takze tych, którzy z piłką nozna nie mają i nie chcą mieć nic
                    wspólnego
                    3. Argument z analogii
                    Jest pewne słowo, określające przedstawiciela pewnego narodu, które w swej
                    neutralnej formie nikogo nie obraża. chodzi oczywiscie o słowo "Żyd". podobnie
                    jak "wieś" moze ono jednak mieć ewidentnie obraźliwy charakter. Powiedzieć o
                    kimś, że jest Żydem, stwierdzić "ty Żydzie" może być obraźliwe. Co więcej
                    formułowanie takich "opinii" moze być karalne zgodnie z polskim Kodeksem
                    Karnym. Ideą wprowadzenia takich regulacji nie jest bynajmniej przeswiadczenie,
                    iż byćie Żydem jest czyms naganym, czy wstydliwym. Wręcz przeciwnie - ma ono na
                    celu ochronę godności i uczuć przedstawicieli tego narodu.

                    Biorac powyzsze pod uwagę, a zatem kontekst wypowiedzi, jej cel i przede
                    wszystkim publiczny charakter - wywiad telewizyjny "na żywo", podtrzymuję moje
                    zdanie, iż marek jóźwiak powinien ponieść finansowe konsekwencje swojego
                    postpowania. I nie jest dla mnie istotne w tej sprawie jakie barwy klubowe pan
                    ten reprezentuje. Jeśli masz ochotę odnieść się do powyższych argumentów to
                    serdecznie zapraszam.
                    Pzdr. i dobranoc (trzeba w końcu trochę pospać)
    Pełna wersja