Gość: skeek IP: *.echostar.pl 09.11.06, 11:55 Brawo kibice Lecha. Brawo klub, działacze organizatorzy. Robicie to dla całej polski. ultraprotest.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Xyt Pirotechnika dozwolona na stadionach? IP: 212.160.172.* 09.11.06, 14:12 Cóż za uparciuchy! Ciekawe jaką karę dostała by FIFA i UEFA za pokaz ogni sztucznych na stadionie na rozpoczęcie i zakończenie mistrzostw świata!!! Przecież wiadomo, że organizator może ubarwiać widowisko racami, wszak zawody są dla ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
tmkmk bye, bye, Euro 2012 09.11.06, 15:31 tak, powinni tez wyznaczyc na stadionach sektory w ktorych kibole mogliby sobie te race w d. odpalac, a europejski fubol oddala sie coraz bardziej, o organizacji mistrzostw europy mozemy zapomniec.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: bye, bye, Euro 2012 IP: *.icpnet.pl 09.11.06, 16:48 oczywiscie, gdyz naszym jedynym "problemem" sa race. mamy krysztalowych dzialaczy w pzpn, wspaniale stadiony, tysiace km autostrad i piecogwiazdkowych hoteli. jak widac, niektorym myslenie wciaz sprawia zbyt duży bol. race sa bezpieczne! Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: bye, bye, Euro 2012 09.11.06, 18:42 Gość portalu: normalny napisał(a): > race sa bezpieczne! Jesli sa bezpieczne, to czy odpalasz je w domu? Najlepiej w czasie Wigilii gdy jest pelno ludzi? Jak widac debilom ktorzy przychodza na stadion zeby robic zadyme tez myslenie nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: bye, bye, Euro 2012 IP: 213.25.48.* 09.11.06, 19:05 Nie chcę Ligi Mistrzów , nie chcę Mistrzostw Europy Chcę jedynie zobaczyć leśnych dziadów za kratami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banan Re: bye, bye, Euro 2012 IP: *.icpnet.pl 09.11.06, 19:57 Czy Ty jesteś chory czy tylko udajesz ???? Wiadomo że pirotechniki nikt nie uzywa w domu i w obiekcie zamknietym, a stadion takowym nie jest. Debilem można nazwać kogoś ze swojego otoczenia.Kiedy ostatnio błaźnie byłeś na Bułgarskiej, i kiedy była zadyma bo ja jakos nie pamiętam. Co za kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
szczepan46 Re: bye, bye, Euro 2012 10.11.06, 10:49 to był chyba 1996 albo 95 niezły dym po Legii. Ale to jest historia. Teraz chodzę na mecze ze swoim 7 letnim siostrzeńcem i czuje się bezpiecznie, a widok małego z otwartą buźką i wielkimi oczami gdy odpalą race- bezcenne. Odpowiedz Link Zgłoś