Gość: Rudinho
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.11.06, 17:49
Kurcze, już to, że przegrywam kasę nie jest takie najgorsze... Gram po ok.
20-50 zł dziennie, bardzo "w plecy" nie jestem, bo od czasu do czasu udaje się
coś wygrać i na kieszeni jakoś tego specjalnie nie odczuwam. Najgorsze jest
to, że jak coś obstawię, to później w pracy i po pracy w domu siedzę cały czas
na interwetten i oglądam wyniki "na żywo" często aż do ostatniego zdarzenia,
które grałem. No strata czasu poprostu...