Gość: kajo95
IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl
11.04.03, 18:08
"Nie dziwie się, że trudno jest mu (Karwanowi - mój dop.) zaaklimatyzować się
w Hercie, skoro w Legii mu nie szło"...
Słuchaj pijaku, to że ktoś nie poszedł z Tobą po meczu na kielona na Brudnie
nic nie znaczy. Karwan w poprzednim sezonie był najlepszym zawodnikiem w
lidze i jedynym "krajowcem" z podstawowej jedenastki reprezentacji, która
wywalczyła awans na MŚ, więc nie opowiadaj, że mu na Łazienkowskiej nie szło
bo się po prostu kompromitujesz.
Zamiast pierd.... o aklimatyzacji Karwana w Berlinie napisz lepiej o swoich
dokonaniach w Sevilii.
No cóż, tam tak nie pili więc i aklimatyzacja Wojtusia K. nie przebiegła tak
jak powinna dlatego teraz biedak dorabia wspomnieniami w największym
szmatławcu w Polsce...