Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie jest...

    IP: *.nyc.res.rr.com 23.02.07, 21:38
    szkoda ze nikt nie protestowal jak Zurawski pojechal na wakacje przed MS
    zamiast uczestniczyc w meczach towarzyskich, prasa wtedy zgodnie uwazala ze
    taki gwiazdor nie potrzebuje udowadniac jaki jest wspanialy
    Obserwuj wątek
      • robertw18 Castellano ma pomóc Lozano? Argentyńczykowi? 23.02.07, 22:24
        On ma swoją drużynę. Co go obchodzi Polska czy Argentyńczyk... W tym duchu będzie dalej doradzał swojemu zawodnikowi.
        Pozdr.
      • asimek Dobrze Panie Stec tylko ta sienkiewiczowska... 23.02.07, 22:24
        maniera pisania orzeczenia na końcu zdania nie zawsze służy. Jeżeli pojawia się
        w każdym zdaniu staje się nużąca.
        • sfuj_hlop Re: Dobrze Panie Stec tylko ta sienkiewiczowska.. 24.02.07, 14:01
          Czepiasz się i tyle! 7/23, znaczy jeszcze nie jest tak źle. U Ciebie 2/2 ;)
      • Gość: pupas Re: Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie je IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:29
        pan ochlon panie stec.. to co pan piszesz w tych swoich pseudo felietonach
        naprawde do szalu doprowadza.. glupoty, bzdury, brednie.. pisanie dla samego
        pisania.. chyba nigdy pan sportu nie uprawial, ze wygaduje takie bzdury.. zalosc
        jednym slowem.. i jeszcze nie dosc, ze ktos umieszcza te felietony na stronach
        gazety to pewnie panu za to placa.. (*) skancz wasc wstydu oszczedz..
        • Gość: sokpol Re: Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie je IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:49
          pan ochlon panie pupas.. to co pan piszesz w tych swoich pseudo komentarzach
          naprawde do szalu doprowadza.. glupoty, bzdury, brednie.. pisanie dla samego
          pisania.. chyba nigdy pan sportu nie uprawial, ze wygaduje takie bzdury.. zalosc
          jednym slowem..(*) skancz wasc wstydu oszczedz..
          • Gość: Hagi Rafał Stec - popieram IP: *.icpnet.pl 23.02.07, 23:07
            nie zawsze się zgadzam z Twoimi felietonami, ale w tym przypadku racja
            oczywista - dopóki będzie Lozano, dopóty nie będzie gwiazdorstwa. Murek jest
            chory - nie gra, Wlazły jest chory, niech będzie podobnie. Odpocznie, wróci do
            zdrowia i kadry. A nie pierd...olenie, że tu to on zagra a tam nie a tak wogóle
            to by chciał czerwony dywan.
        • Gość: rer Re: Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie je IP: 195.42.249.* 26.02.07, 08:35
          Brednie i nonsensy... Najpierw pomyśl, potem napisz.
      • Gość: cyg@nek Wiele hałasu o nic. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 23.02.07, 23:26
        Polska siatkówka składa się nie tylko z Mariusza Wlazłego. Lozano ma pomysł na
        drużynę i cokolwiek zdecyduje - będzie to miało szanse powodzenia.
        Odpoczynek Wlazłemu dobrze zrobi.
        Najdziwniejsza jest forma rozmowy między Lozano a Wlazłym. Albo dziennikarze
        podjudzają do konfliktu, albo w dobie powszechnego dostępu do telefonów Mariusz
        zachowuje się jak chłopczyk. Przecież wystarczy zadzwonić do Lozano. Tłumacz
        zawsze się znajdzie. A jeszcze lepiej byłoby poczekać aż trener wróci z urlopu
        i wtedy spokojnie porozmawiać.
        Mariusz wydoroślej. Nie musisz, nawet z tak ważną decyzją, gonić od razu do
        dziennikarzy. Najpierw rozmowa należy się trenerowi kadry (choćby z szacunku
        dla wprowadzenia na światowy poziom), a później można ogłaszać ją światu.
        Jakakolwiek by ta decyzja nie była!
        Siatkówka jest najbardziej zespołową z gier i pojedynczy (nawet
        najgenialniejszy) siatkarz nie znaczy wiele. No może poza Pawłem Zagumnym, bo
        to jednak genialny rozgrywający. Reprezentacja z pewnością przetrzyma wymianę
        atakującego. A jeśli nie przetrzyma, będzie to znaczyło, że wicemistrzostwo
        świata trafiło się nam jak ślepej kurze ziarnko: fajnie było i minęło!
        Na miejscu Lozano zrezygnowałbym z Wlazłego i na LŚ, i na ME: minimum sukcesu
        już jest, a na olimpijskie złoto trzeba pracować bardzo szerokim składem.
        Inaczej nie ma szans.
        • Gość: Mały Re: Wiele hałasu o nic. IP: *.toya.net.pl 25.02.07, 19:32
          Bardzo podobala mi sie Twoja wypowiedz i arytkul Rafala Steca. Popieram ! Jesli
          Wlazy jest przemeczony, gra slabo, jest bez formy to dlaczego caly czas gra ?
          Nie powinien odpoczac w klubie ? Szkoda tylko, ze tak swietny siatkarz juz na
          poczatku kariery nie potrafi sie zachowac. I jescze jedno. Dziwi mnie
          ogolnie "polityka" klubu Skra. W ostatnim wywiadzie po odpadnieciu Skry z LM
          pan prezes na pytanie czy jest zawiedziony odpadnieciem z Ligi Mistrzow,
          odpowiada : Nie.... Ale kpina ! Zero ambicji i caly ciag tlumaczen. Poczytajcie
          pod linkiem:
          miasta.gazeta.pl/lodz/1,35137,3939922.html
      • Gość: schliesky [...] IP: *.opera-mini.net 24.02.07, 01:42
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: schliesky Re: Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie je IP: *.opera-mini.net 24.02.07, 01:42
        Stec lachmyto, nie pisz wiecej o siatkowce, zajmij sie kopana. Po co jatrzysz dziennikarzyno? Brak mi sp Ambroziaka, obecnie artykuly na temat siatki i tenisa reprezentuja tutaj intelektualny poziom "Faktu".
      • Gość: ZBB Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie jest.. IP: *.echostar.pl 24.02.07, 07:26
        Panie STEC !
        Pan chyba nie wie o czym Pan pisze. Wlazły jest wolnym człowiekiem i może robić
        co chce. Ma prawo jak każdy do urlopu. Nie jest ani niewolnikiem , ani
        zakładnikiem kadry.
        Ten ton w Pana artykule tylko podnosi poziom adrenaliny na ludzi którzy tak jak
        Pan uważają się za właścicieli zawodników.
        TO SĄ WOLNI LUDZIE !!! Gdyby Pan nie wiedział !
        Pozdrawiam
        ZBB
        I mam cichą nadzieję , że Pana wywalą z redakcji
        • Gość: cvbn Re: Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie je IP: 195.42.249.* 26.02.07, 08:38
          Następny obrońca z Bełchatowa.
      • Gość: gary to jest zawodowy sport - nikt nie ma obowiązku gry IP: *.crowley.pl 24.02.07, 13:20
        w reprezentacji. Złotkom też nikt nie płacił, wszystkie pieniądze PZPS
        zmarnował.
        Czy ktoś pamięta Bernarda Schustera? Po zdobyciu złotego medalu ME nigdy więcej
        nie chciał grać w reprezentacji.
        • Gość: Gucio Re: to jest zawodowy sport - nikt nie ma obowiązk IP: *.dsl.bell.ca 24.02.07, 15:36
          Brawo Lozano,
          niestety Wlazly postawil go w bardzo zlej sytuacji, a mogl to zalatwic
          spokojnie bez dziennikarzy.
          Dziekuje panie Lozano

          trener to trener, szacunek sie nalezy
          • alpchris Re: to jest zawodowy sport - nikt nie ma obowiązk 25.02.07, 09:05
            Zadzam sie mariusz to powinien załatwić bez dziennikarzy. Jeśli ma ochotę
            zrezygnować z pieniedzy z imprezy komercyjnej to jego wybór. Nie dziwie sie
            chłopakowi cały rok z klubem lub kadrą. Człowiek czasami chce odpoczą z rodziną
            i nabrać energii. Nic by się nikomu nie stao a i zmiennicy by dostai więcej
            szans dzięki wolnemu miescu w kadrze. Nie wiem po co ta agresja u Pana Panie
            Stec. A i argument pana lozano ze tydzień przed ligą i 2 tygdonie po lidze
            światowej brzmia miesznie. Człowiek dobrze się nie rozpakuje i musi wracac. Woda
            w wannie do której wejdzie się odprężyć nie zdązywystynąć a juz bedzie musiał
            wracać.. Ma chłopak prawo do odpoczynku jeśli tego chce i nie powinno się go za
            to karać
        • Gość: zawszelegia Re: to jest zawodowy sport - nikt nie ma obowiązk IP: *.kotanyi.com 25.02.07, 08:55
          Schuster mial na imie Berndt
      • Gość: Milena Rafał Stec o sprawie Wlazłego: Jeszcze nie jest.. IP: *.tkdami.net 25.02.07, 14:04
        Lozano uczy nas jednej rzeczy - konsekwencji w działaniach. Dla nas, Polaków
        wszystko "da się załatwić" bez wyciagania konsekwencji, Argentyńczyk jednak
        wie doskonale, że tak na dłuższą metę nie da się funkcjonować. Podejmuje więc
        decyzje - dla nas kontrowersyjne, które mają pomóc w dobrym funkcjonowaniu
        kadry. Taką decyzję podjął w lato 2005, kiedy wyrzucił 3 zawodników z kadry (za
        pijaństwo i późny powrót do hotelu, mimo, że następnego dnia czekał ich mecz);
        taką trudną decyzje podejmuje i dziś, kiedy 'dziękuje' Wlazłemu w tym roku za
        grę w kadrze. I wtedy i teraz decyzje mogłyby być inne - i wielu by to
        pasowało. Lozano mógł wlepić Igle, Kadziewiczowi i Stelmachowi grzywny i wziąć
        ich na ME, ale nie zrobił tego - i wyrzucając tych 3 facetów zrobił najlepszą
        rzecz - pokazał, że regulamin jest najważniejszą rzeczą i uratował w pewien
        sposób karierę Kadziewiczowi. Teraz mógłby dać wolne Mariuszowi, ale on
        pokazuje że w kadrze jest miejsce tylko dla tych którym na niej zależy i nikt
        nie jest i nie będzie "świętą krową". Poza tym na pewno go ubodło, że Mariusz
        poleciał ze sprawami Reprezentacji do gazet, zamiast załatwić je we własnym
        gronie kadry.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka