Gość: Crotalus IP: 157.25.121.* 23.11.01, 12:55 50 urugwajskich buraków opluło, obrzuciło wyzwiskami piłkarzy Australii. I tak Australia wygra. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zibi Re: buraczany Urugwaj IP: *.ltl.pl 23.11.01, 13:05 Takich debilnych kibiców nie potrzeba na MŚ. Australia rulllez!!!!!!!!! Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dave Re: buraczany Urugwaj IP: *.ade.iprimus.net.au 23.11.01, 13:09 Aussie, Aussie, Aussie, oi, oi, oi....Kewell is debesciak! Odpowiedz Link Zgłoś
campo Re: buraczany Urugwaj 23.11.01, 13:13 Az strach pomyśleć ci debile zrobią po niedzielnym meczu,w którym Australia wywalczy awans do MŚ !!! Montevideo przestanie istnieć ?! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
lhp Re: buraczany Urugwaj 23.11.01, 14:55 Co za bzdury wypisujecie!!!! Klikudziesieciu debili /nie prawdziwych kibicow pilkarskich/ zachowalo sie idiotycznie i tyle. Ten incydent nie swiadzcy o reszcie kibicow z Urugwaju, ktorzy uwielbiaja pilke nozna i potrafia zrobic cudowna atmosfere na stadionie. Jezeli po jednym incydencie ocenialibysmy wszystkich kibicow, to Polacy /zdemolowanie promu po powrocie ze Szwecji z przegranych eliminacji EURO/, Niemcy /atak na zandarma podczas MS/, Angole /za burdy wszedzie/ i wiele innych nacji okreslilibysmy mianem burakow. Ja mam nadzieje, ze Urugwaj skopie tylek Australii /pokaza sie Paolo Montero i inni doskonali czlonkowie reprezentacji URU/. Czekam na powrot Urugwaju do czolowki swiatowej pilki i moze powtorzy sie sytuacja z MS w Brazylii, kiedy to Urugwaj wygral z gospodarzami w finale MS, a placz dziesiatek tysiecy kibicow Brazylii niosl sie z Maracany na wiele kilometrow ;-]] pzdr Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
campo Re: buraczany Urugwaj 23.11.01, 16:02 lhp napisał(a): > Co za bzdury wypisujecie!!!! Klikudziesieciu debili /nie prawdziwych kibicow > pilkarskich/ zachowalo sie idiotycznie i tyle. Ten incydent nie swiadzcy o > reszcie kibicow z Urugwaju, ktorzy uwielbiaja pilke nozna i potrafia zrobic > cudowna atmosfere na stadionie. Jezeli po jednym incydencie ocenialibysmy > wszystkich kibicow, to Polacy /zdemolowanie promu po powrocie ze Szwecji z > przegranych eliminacji EURO/, Niemcy /atak na zandarma podczas MS/, Angole /za > burdy wszedzie/ i wiele innych nacji okreslilibysmy mianem burakow. Ja mam > nadzieje, ze Urugwaj skopie tylek Australii /pokaza sie Paolo Montero i inni > doskonali czlonkowie reprezentacji URU/. Czekam na powrot Urugwaju do czolowki > swiatowej pilki i moze powtorzy sie sytuacja z MS w Brazylii, kiedy to Urugwaj > wygral z gospodarzami w finale MS, a placz dziesiatek tysiecy kibicow Brazylii > niosl sie z Maracany na wiele kilometrow ;-]] > > pzdr > > Pzdr Obyś miał racje lhp,że to był tylko incydent. Zobaczymy w niedziele po meczu. A co do powtórki sytuacji z MS w Brazyli,to jest to wielce prawdopodobne.:-) Gdyby tak sie złożyło że Urugwaj wszedłby do MS ,może trafić w grupie na Japonie i może ją pokonać, odbierając tym samym szanse na awans do dalszych gier gospodarzom mundialu. Wtedy co prawda nie 200 000 ,ale ok 80 000 ludzi zapłacze ,a płacz będzie słychać.....na Kamczatce.:-))))) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: buraczany Urugwaj IP: *.de.deuba.com 23.11.01, 16:15 Ihp, calkowicie Cie popieram. Nie rozumiem czym spowodowane jest takie uwielbienie do australijskiego futbolu. Niedlugo dojdzie do tego, ze wsrod ukochanych druzyn w Polsce wymieniac sie bedzie reprezentacje USA. Ja konsekwentnie w tym dwumeczu kibicuje Urugwajowi, chociaz Japonczycy woleliby zobaczyc u siebie bogatych fanow z Australii. Urugwaj potrafi zagrac pieknie, a Australia jedynie skutecznie... PS. Co do incydentow, to bylo to rzeczywiscie nieprzyjemne, niestety wszedzie gdzie kocha sie futbol zdarzaja sie takie idiotyczne sytuacje jak w Urugwaju, ale przypominam, takich kretynow bylo tam zaledwie 20 i cale szczescie, ze nie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Re: buraczany Urugwaj IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 19:43 a ja nie rozumiem twojego ( iwielu innych ludzi w tym kraju) do południowej ameryki - urugwaj??? widziałeś kiedyś jak oni grają????? tragedia! australia górą! Odpowiedz Link Zgłoś
pc Re: buraczany Urugwaj 24.11.01, 19:54 tzn. nie rozumiesz sympatii do Południowej Ameryki? Cóż, ja jestem zdania że ich futbol stoi na wysokim poziomie, jest bardziej żywiołowy niż np. europejski, przyjemniej się go ogląda, tutaj nawet Holandia "pod" Van Gaalem zaczyna grać defensywnie jak nigdy... ale do Urugwaju za frajerstwo w tych eliminacjach straciłem sympatię i życzę im porażki. Socceroos do boju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 21:56 szczerze mówiąc to wydaje mi się , ze częściowo rozumiem to uwielbienie, chciałem tylko nawiązać do wypowiedzi przedmówcy (przyznaję, że złośliwie) a co do urugwaju to moja niechęć powodowana jest kilkowa względami, oto niektóre: 1. uważam , że grają brzydko i maja niesłychanego farta (vide ostatnia i poprzednia (szczególnie) copa america) 2. ich kibce to dzicz (vide australia x2) poza tym: 3. uważam, że to nie jest w porządku (o czym już kiedyś była mowa), że w ich strefie 50% zespołów moze wywalczyć awans do mś - porównajmy to z np. europą, i można się tylo uśmiać :) 4. kibicuję australii :P wbrew tym , którzy tego nie rozumieją pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dave Re: buraczany Urugwaj IP: *.ade.iprimus.net.au 23.11.01, 16:10 "Ja mam nadzieje, ze Urugwaj skopie tylek Australii." BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH!!! So says the boxing kangaroo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martek Re: buraczany Urugwaj IP: 10.0.0.* 23.11.01, 16:32 Na szczescie ty masz nadzieje, a ja niestety pewnosc ze Urusi wygraja batalie o mistrzostwa swiata. Co do zachowania kiboli to wiedz, ze wszedzie bez wyjatku rowniez w Australii co idioci sportowi, ktorzy po wygranym meczu upajali sie zwyciestwem, ale czy jestes pewny, ze tak samo bedzie po meczu rewanzowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Re: buraczany Urugwaj IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 21:59 wszędzie są debile, tylko, że w pewnych krajach mogą robić to, co zechcą, (no i czasem sa liczniejsi).. czy wyobrażasz sobie podobną sytuację w australii??? TO BYŁOBY NIEMOŻLIWE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek Re: buraczany Urugwaj IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 22:52 Buraczany Urugwaj wygral 3:0 Kibice Urusow pokazali sie takze w trakcie meczu, rzucali na bramkarza Australii wszystkim czym popadnie, ale trzeba przyznac doping na stadionie byl rewelacyjny. Moim zdaniem wygral zespol lepiej poukladany pilkarsko, wykorzystujacy kazde potkniecie rywala. Urugwaj okazji do zdobycia bramki nie mial za wiele, ale wykorzystali to co mogli, australijczycy natomiast mieli tych okazji bez liku, a tych 100% trzy, gola jednak nie zdobyli, Viduka glowkowal gdzies na wysokosc drugiego pietra zamiast do bramki, wogole mial ten kopacz jakis slaby dzien, szkoda, Australia drugi raz wyeliminowana w barazach. Odpowiedz Link Zgłoś