Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    IP: *.ipt.aol.com 19.03.07, 20:48
    No i się porobiło. Aż dziw bierze że taka cisza na forumnie. Ale do rzeczy.
    Wisla zremisowała z jakimś Płockiem który podobno zmierza ku unicestwieniu.
    No cóż. Długofalowa polityka klubu polegająca na wyprzedaży zawodników i
    szukaniu ratunku w zmianach trenerów przynosi skutek. Kaspeczak był zły bo
    wydawał za dużo kasy a efektów nie było. Ok. Liczka był zły bo nie wydawał
    kasy a efektów sportowych też nie było. Ok. Engel był zły bo nie wydawał kasy
    ale Radek Majdan zaspał w bramce i efektów również nie było. Petrescu byl zły
    bo nie było efektów a on wciąż powtarzał że to dlatego że nie ma kasy. Ok.
    Okuka był zły bo ani nie wydawał ani się do tej roboty nie nadawał. Teraz
    mamy Nawałkę który zapewne z g... bata nie ukręci i nadal nic z tego nie
    będzie. Niestety czas przyjąć do wiadomości że czas Wisły dominującej
    przynajmniej w lidze się kończy. I to tyle. Sprawa druga. BOT Bełchatów.
    Czasem jest tak że w drużynie składającej się z takich sobie zawodników coś
    zaskoczy i taka drużyna robi wynik.W tym przypadku mistrzostwo kraju.
    Przykładów jest mnóstwo. No ale. Zycie uczy że są to drużyny jednego sezonu.
    No bo kasa, no bo zaraz się okaże że zawodnicy zostaną wykupieni , i okaże
    się że w innych zespołach nie dają sobie rady. Bo to tylko w Bełchatowie
    zaskoczyło. Gdzie indziej nie zaskoczy. I dlatego ja bym chciał żeby tytuł w
    tym roku zdobyła ( jesli nie Wisła oczywiście) to np Legia albo Lech albo
    choćby Korona Kielce. Bo tytuł dla BOT oznacza stracony rok dla polskiej
    ligi. Z tego tytułu nic nie będzie. Nie urodzi się zaden nowy talent. Nie
    powstanie ani kawałek nowego stadionu. Nikt z pieniedzmi do Belchatowa nie
    pzyjdzie. Bo to jest maly klub. Nie będzie zadnych punktów do rankingu UEFA.
    Nic. A straty beda nie do odrobienia. Wystraczy że się zniechęci ITI,
    Telefonika, różne tam browary a na koniec C+. I pozamiatane. Nie chce żeby w
    polskiej lidze dominowały kluby typu "krzak" ( albo Groclin, jak kto woli) bo
    to oznacza upadek całej polskiej piłki. Liga powinna się opierać na klubach z
    dużych miast, mających stadiony ( no właśnie) i dziesiątki tysięcy kibiców.
    Sponsorów, kontrakty i pieniądze na dobrych zawodników. BOT Bełchatów takim
    klubem nie jest. Choć oczywiście ,żeby było jasne. Ja do nich nic nie mam.
    Mam pretensje do Wisły, Legii i innych " potęg" że dali sobie tak w kasze
    nadmuchać. Brak właściwych ludzi na właściwym miejscu jak zwykle. Tak sadze.
    pzdr.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Bigfoot Re: refleksja IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.07, 21:18
        synek,co ty grzmocisz?Zmywanie tych talerzy wyraznie ci na mozg
        padlo.Oczywiscie nic nie masz do tych klubow tylko jak fryzjer siedzi, Legia
        zbiera baty od Sanoka po Belchatow,nagle troska o polska pilke,o jej rozwoj i
        inne takie bezety.Zenada komuchu
        • Gość: yeti Re: refleksja IP: *.ipt.aol.com 19.03.07, 21:29
          A kim ty jestes wielka stopo? jak przychodzisz w gosci to sie przedstaw chociaz
          matole.
          • Gość: yeti Re: refleksja IP: *.ipt.aol.com 19.03.07, 21:40
            Aha. Nie jestem komuchem i nie zmywam talerzy. Choć zmywanie talerzy nie jest
            zajęciem przynoszącym ujmę. W sumie to wpadłem w lekką konfuzję. Piszę sobie tu
            dość beztrosko, jak to to tutaj, a tu taka riposta. Swiat się zmienia. pzdr.
            • Gość: Porter Re: refleksja IP: *.orion.pl 21.03.07, 17:02
              To jest to, o czym pisałem kiedyś. Chamstwo niezwalczane się pleni. Co do
              Bełchatowa, to jest to taki Groclin-bis, tylko z właścicielem dużo
              zamożniejszym, niż prezes Drzymała. Ale klub jest mały i wielki nie będzie,
              choćby dlatego, że miasteczko jest małe, a klub bez tradycji. I - pewnie są
              ludzie jeżdżący do Łodzi na Widzew, czy ŁKS z Bełchatowa, ale takich którzy by
              jeździli na BOT z Łodzi nie ma wcale.
              Oglądałem mecz BOTu z Legią, rok temu Legia by go w cuglach wygrała, w
              niedzielę nawet momentami nieźle pogrywali, ale po prostu żenująco zagrał
              środek obrony, Edson spartolił trzy wolne, z których w zeszła wiosnę strzeliłby
              dwie bramki, Janczyk, Radović, Włodarczyk nie strzelili tego, co rok temu by
              strzelili (Radovicia rok temu nie było, ale Szałachowski grający na jego
              miejsce by to strzelił - czyste jeden na jeden).
              Ten lider to rezultat obniżenia poziomu innych drużyn - Wisły, Legii, ale i
              Korony, która na wiosnę przecież ledwo wygrała z Arką, dzięki pomocy sędziego
              przeczołgała się przez Wisłę Płock, a jak Kolejorz zagrał z nią na serio, to
              ino paździerze z chopaków Klickiego leciały. Natomiast Lubin wygląda wiosną
              bardzo dobrze - i jeśli miałbym na kogoś stawiać, to raczej postawiłbym na
              Zagłębie, niż Bełchatów. Pewnie dlatego, że mam alergię na Lenczyka.
              Co do Legii, to niestety nie wywala w najbliższym czasie Wdowczyka. A szkoda.
              Bardzo się cieszę, że zdobył w zeszłym roku majstra (ale to też wynikało z
              korzystnej sytuacji - Wisła już była bardzo słaba, a inne kluby były jeszcze
              słabe). Wdowczyk (jako trener) ma dwie paskudne wady. Przede wszystkim -
              zawodnicy się u niego nie rozwijają. Każdy, bez wyjątku ma najlepszy pierwszy
              sezon. Po drugie Wdowczyk wykonuje dziwne manewry, kiedy trzeba zbudować
              taktykę. W sezonie mistrzowskim Legia grała według "Kosmicznego planu numer 9" -
              "podprowadźmy piłkę pod szesnastke przeciwnika, daj się sfaulować przed
              szesnastką, a Edson sieknie z wolnego". W gruncie rzeczy obecnie gra tak samo,
              tylko Edson przestał siekać. Jeżeli Legia nie grała tym systemem, to zaczynały
              się schody. W sumie raz pamiętam, żeby taktyka wymyślona na przeciwnika się
              Wdowczykowi sprawdziła - jesienią 2005 w Krakowie, przeciwko Wiśle wystawił
              niespodziewanie piątke obrońców, całkowicie zaskoczył tym wiślaków, którzy
              praktycznie nie stworzyli żadnej groźniejszej sytuacji, mimo gigantycznej
              przewagi w polu. Legia natomiast potrafiła wyprowadzać szybkie kontry i była
              bliższa zwycięstwa, ale wynik był 0-0. Od tego czasu Legia grała siermiężnie i
              bez pomysłu (Kosmiczny plan nr 9.), albo z pomysłem, tylko głupim. Np ze
              stoperem wystawianym na bocznej obronie. Albo z trzema napastnikami i jednym
              środkowym pomocnikiem, przeciwko Szachtarowi, który najlepszy miał środek pola.
              I tak dalej. Z Bełchatowem dał plastra Gargule. No myślałby kto, że Garguła to
              Ronaldinho... Dlatego żałuję, że nie wywalą p. Darka już zaraz. Mam nadzieję,
              że ITI pomyśli i sprowadzi porządnego, doświadczonego trenera z nazwiskiem.
              Takiego, u którego zawodnicy będą chcieli grać i będą się rozwijać. I od tego
              właśnie bym zaczął budowę drużyny.
      • Gość: adas Re: refleksja IP: *.c27.msk.pl 20.03.07, 22:01
        Nie zapomniałeś zbyt łatwo o Zagłębiu? Lubin rzecz jasna. Po tych trzech
        kolejkach to juz nawet nie cichy faworyt, a po prostu faworyt. Dla mnie są na
        jednym poziomie z Bełchatowem. (sic!) Nie wiem co z Kolporterem, czasem myslę ze
        w tych Kielcach jest po prostu zbyt solidnie, brakuje ryzyka, szaleństwa.

        No i tym akapicie masz odpowiedź dlaczego cisza na forumie. Jak wszystko nie
        rozgrywa się w ostatniej kolejce na Łazienkowskiej, w starciu miedzy stolicami
        (byłą i obecną) liga po prostu traci smak;)

        Wracajac do Zagłębia. Ciszej o nich pewnie z powodu afery korupcyjnej i
        wieloletniej byle jakości. Ale to najważniejszy sezon w karierze Michniewicza
        (moze go wypromować nawet na trenera kadry, i to niedługo), a z przodu Lubin to
        po prostu maszynka do strzelanie goli. Pewnie się kilka osób (z tych, którzy juz
        tu nie zaglądają) obrazi, ale od czasów "Wisły z Lazio" żaden polski ligowiec
        nie miał takiej siły rażenia. Chyba nawet Wisła, już z Gorawskim i Zieńczukiem,
        była słabsza. No i to właśnie KGHM jest potencjalnie najmocniejszym sponsorem w
        lidze... bynajmniej nie sugeruję tu Fryzjera bis
      • bob1111 Re: refleksja 21.03.07, 12:59
        Analiza troszke plytka.
        Polska pilka jest nisko w rankingu dzieki klubom z wielkich miast tez
        W tym sezonie
        1. Legia
        Fimleikafélag Hafnarfjarðar 1:0, 2:0 (II runda elimincji LM)
        Szachtar Donieck 0:1, 2:3 (II runda elimincji LM)
        Austria Wieden 1:1, 0:1 (I runda UEFA)

        2. Wisla Krakow
        SV Mattersburg 1:1, 1:0 (II runda eliminacyjna UEFA)
        AÓ Iraklís (Saloniki) 0:1, 2:0 (I runda UEFA)
        Blackburn Rovers FC 1:2 (Faza grupowa UEFA)
        AS Nancy-Lorraine 1:2 (Faza grupowa UEFA)
        FC Basel 1893 3:1 (Faza grupowa UEFA)
        SC Feyenoord 1:3 (Faza grupowa UEFA)

        3. Wisla Plock
        Czornomorec Odess 0:0, 1:1 (II runda eliminacyjna UEFA)

        4. Zaglebie Lubin
        Dinamo Mińsk 1:1, 0:0 (I runda eliminacyjna UEFA)

        5. Lech
        FC Tiraspol 0:1, 1:3 (II runda UEFA Intertoto)

        Jakos nie widze roznicy czy graja kluby "krzaki" czy kluby z duzych miast.

        Nasze kluby dalej maja problemy organizacyjne, nawet jak maja kase to nie umieja
        jej wykorzystac.

        Dla mnie BOT moze byc wygrac lige na LM ma takie same szanse jak Wisla, Legia
        czy jakikolwiek inny klub z naszej ligi.
        • Gość: yeti Re: refleksja IP: *.ipt.aol.com 22.03.07, 14:52
          Zrozumiales to co napisalem odrobine za dosłownie. Ja nie wykluczam że BOT
          wygra ligę a potem zdobędzie Puchar Europy. Może i tak być. Tak samo nie
          twierdzę że Wisła , Legia czy Lech w pucharach grały rewelacyjnie. Chodzi o to
          że jak nawet BOT zdobędzie ten Puchar Europy to dla stanu polskiej piłki nie
          będzie to miało żadnego znaczenia. Bo jak Porter zauwazył BOT było, jest i
          będzie małym klubem z małym zapleczem i małą ilością kibiców. Zyski zostaną
          skonsumowane, piłkarze sprzedani. Stadionu nie wybudują bo dla 10 tys kibiców
          się nie opłaca. Nic się nie zmieni. Natomiast brak jakichkolwiek sukcesów dla
          dużych klubów może się okazać zabójczy dla całej piłki. Może spowodować
          wycofanie się sponsorów a zwłaszcza C+. C+ nie zarabia na sprzedazy dekoderów w
          Grodzisku czy Bełachatowie ale na klientach w Warszawie , Krakowie, Łodzi czy
          Poznaniu. Kiedyś , jak Małysz zaczął wygrywać , jeden z niemieckich
          komentatorów przytomnie zauważył że dla dobra skoków Niemcy od czasu do czasu
          powinni też coś wygrać. Bo cały ten cyrk jest napędzany niemieckimi pieniędzmi.
          Tu jest mniej więcej podobna sytuacja. To w sumie tyle. pzdr.
          • bob1111 Re: refleksja 22.03.07, 16:04
            Ogolnie mamy wielka fale sukcesow w polskiej pilce klubowej, sam sie dziwie ze
            sa chetni na sponsorowanie.
            Ostatani przyzwoity wystep naszej druzynny w pucharach to Groclin chyba:).

            Co bazy to Wisla od lat rozbudowuje swoj stadion z mizernym na razie skutkiem
            mimo nie specjalnie ambitnych celow, Legia powstaje na papierze w okolicach
            wyborow, na Lecha cos sie chyba dzieje jeszcze itp.
            Jedynie w Kielcach zrobiono jakos inaczej, poprostu zbudowano obiekt.

            Nasze kluby sa slabe organizacyjnie, brakuje sensownych dzilaczy.
            Szkolenie mlodziezy jest jakos dziwnie zorganizowane, wychowankowie bardzo
            rzadko trafiaja do I druzyny.
            Kluby nie potrafia przyciagnac widzow na mecze (sprecyzuje nowych ludzi) wiec
            nie warto budowac duzych obiektow bo nie widomo czy uda sie je zapelnic nawet w
            wiekszych miastach.
            Polityka transferow, chyba jej nie ma w naszej lidze jakos ciezko zobaczyc tam
            jakams mysl.

            Jednego sie nie obawiam ze C+ sie wycofa, jest konkurencja :), a nasza liga mimo
            swojej mizeri jest ogladana. Sa kluby bardziej lub mniej medialne ale liga musi
            liczyc kilka druzyn a obecnie z wieksza przyjemnoscia zobacze mecz z udzialem
            Belchatowa niz Pogoni mimo ze Szczecin to duze miasto :).

            W podsumowaniu nie wierze w dlugo falowy sukces Belchatowa czy Zaglebia - nie
            odstaja one od ligowej sredniej, taki wyskok maja.

            Niestety ogolnie nie zabardzo widac jakies swiatelko w tunelu, jakos zaden klub
            nie wydaje mi sie profesjonalny wiec co jakis ktoremus sie uda wygrac.

            Wiec niech wygra najlepszy bo tak naprawde to mamy same male kluby.
            • Gość: Krzyś Re: refleksja IP: *.pke.pl 23.03.07, 06:34
              ojej, jak sie "wielcy" oburzyli LOL!!!

              Bo Wisła i Legia dołują kajś w środku tabeli, a takie wynalazki jak GKS czy
              KOrona liderują:).

              Ciekawe, odkąd jest afera korupcyjna, to i tabela wygląda od kilku ładnych lat
              inaczej ;/

              Witam - GKS Katowice :)
              • Gość: znawca Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 10:36
                > Ciekawe, odkąd jest afera korupcyjna, to i tabela wygląda od kilku ładnych lat
                > inaczej ;/

                Ta, i kto na czele? Koruptor Kielce, przekrętasy z Lubina, a kto wie czy i BOT
                nie ma czegoś na sumieniu. Spytaj Dziury jr.
                • Gość: Krzyś Re: refleksja IP: *.pke.pl 23.03.07, 11:03
                  sam sie go spytej ;)

                  Jakby nie było cała lawina jest dzięki niemu ;)

                  Dziwne nie?:)

                  Ale boli Was wielkich, że takie niby wioski są na czele. Wyraźnie Was czas juz
                  minął. Mieliście szanse coś zwojować w europie i co?! Nic tylko wstyd. Czas na
                  innych ;)
                  • Gość: Porter Re: refleksja IP: *.orion.pl 23.03.07, 11:17
                    Mnie nie boli. Bełchatów wygrał z Legią całkiem zasłużenie i zasłużenie jest
                    liderem. Nie podzielam opinii, którą przedstawił Yeti, że to stracony czas dla
                    naszej piłki: przez ostatnie sześć lat tytuły wygrywały tylko silni: Legia i
                    Wisła, a nasza piłka klubowa jest i tak coraz słabsza. Ewentualny tytuł dla
                    BOTu nic tu nie zmieni. Groźne jest tylko to, że pokaże wszystkim, że nie
                    opłaca się inwestować w piłkę, bo tytuł można zdobyć z niskim budżetem. I
                    właściciele klubów, zamiast zacząć logicznie inwestować (od trenera) zaczną
                    oszczędzać.
                    • bob1111 Re: refleksja 23.03.07, 12:11
                      Porter, problem jest taki ze wlasciciel klubow nie umieja inwestowac logicznie
                      pieniedzy i tyle.
                      Od kilku lat wielkosc budzetu nie przeklada sie zwykle na zdobycie tytulu, jest
                      to raczej kwestia przypadku i szczescia.


                  • Gość: znawca Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 11:20
                    Ta, za to Wy się popisaliście w Europie, choćby ostatnio jak najpierw kupiliście
                    mecz od Polonii w ostatniej kolejce sezonu, kosztem Legii awansowaliście do
                    pucharów i zagraliście mega dwumecz z Cementarnicą, zakończony wylotem z p.uefa.
                    No ale za to zawsze możecie powiedzieć, że byliście niepokonanani...
                    Co by nie mówić Legia jest jedyną polską drużyną, która w ostatnich latach nie
                    kompromitowała się odpadaniem z pucharów z jakimiś ogórkami ze skopje, tbilisi
                    czy innej czeczenii. WSstydliwa porażka z austrią wiedeń to tak czy tak mniejszy
                    "wyczyn" niż całej reszty naszych pucharowiczów.
                    • Gość: sardo Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:03
                      Gość portalu: znawca napisał(a):

                      > Co by nie mówić Legia jest jedyną polską drużyną, która w ostatnich latach nie
                      > kompromitowała się odpadaniem z pucharów z jakimiś ogórkami ze skopje, tbilisi
                      > czy innej czeczenii. WSstydliwa porażka z austrią wiedeń to tak czy tak
                      mniejsz
                      > y
                      > "wyczyn" niż całej reszty naszych pucharowiczów.

                      Ktoś tu się chyba w jaja poparzył ROTFL
                      • Gość: znawca Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 12:15
                        A coś z tego co napisałem wyżej jest nieprawdą?
                        • Gość: sardo Re: refleksja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:24
                          A co nie?
                          Ostatni przyzwoity występ L w pucharach to mecze z holendrami (nie pamietam kto
                          to był) a tak, same kompromitacje. No może poza wcześniejszą potyczką z
                          Austrią. W tym sezonie to jakaś zbieranina leszczy i ograła L jak gó..arzy.
                          • Gość: znawca` Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 12:38
                            A czy ja gdzieś coś pisałem o przyzwoitych występach? Tylko o kompromitacjach,
                            większych lub mniejszych, a tu Legia jako jedyny polski zespół przynajmniej
                            dawała gwarancję przejścia tych wszystkich cementarnic, valereng, tereków itd.
                            Oczywiście jest to dyskusja na poziomie kto jest mniejszym nieudacznikiem,
                            niemniej występy Legii w pucharach nie grożą przynajmniej odpadnięciem z
                            zespołami VI ligi europejskiej, jak to czynili ci wszyscy niespodziewani polscy
                            pucharowicze, a i Wisła także.
                            • bob1111 Re: refleksja 23.03.07, 17:32
                              2004 - 2005
                              Legia Olimpi Rustavi 1-0 6-0 II runda eliminacji
                              Austria Legia 1-0 3-1 I runda zasadnicza
                              Austria 7 punktow w fazie grupowej 3 miejsce awans dalej
                              Austria 1 - 0 Zaragoza
                              Dnipro 1 - 0 Austria
                              Austria 1 - 1 Club Brugge
                              Utrecht 1 - 2 Austria
                              Austria Athletic 0-0 2-1
                              Austria Zaragoza 1-1 2-2
                              Austria Parma 1-1 0-0

                              2005 -2006
                              Zürich Legia 1-0 4-1 II runda eliminacji
                              Zürich odpadl z Brøndby

                              2006-2007
                              Kiedys pisalem jak gral
                              Jak gralo pogromaca Legi
                              0 punktow
                              Austrai - Zulte Waregem 1-4
                              Ajax - Austria 3-0
                              Austria Wiedeń - Sparta Praga 0-1
                              Espanyol - Austria Wiedeń 1-0

                              Tak ze Legia wiele nie gwarantuje, a fakt nie ogrania slabiutkiej Austri w tym
                              roku to kompromitacja conajmniej taka jak wisly z traktorzystami :)
                          • Gość: Krzyś Re: refleksja IP: *.pke.pl 23.03.07, 12:42
                            dlaczego miałem dziwne przeczucie, że Pan znawca jest z L bueheheheheheheeee

                            A czy ja coś pisałem o GKS? Nie! Tak więc nie wiem po co bijesz do mnie?:)

                            Udeż w stół a nożyce się odezwą hehehehe.

                            A w pucharach też się fajnie zapisaliśmy sie w swoim czasie, i nawet taki klub
                            jak Legia nie może poszczycić się takim rekordem (lata występów w pucharach -
                            nieprzerwanie) jak GKS:)!

                            życzę wszystkiego dobrego:)

                            Pozdro Porter i Sardo ;)
                            • Gość: znawca Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 12:48
                              Chwalenie się passą z okresu prezesury Dziury seniora i jego wiadomych metod to
                              tak jakby chełpić się mistrzostwem Legii z 1993 roku. I tu i tu nie ma o czym mówić.
                              • Gość: Krzyś Re: refleksja IP: *.pke.pl 26.03.07, 10:22
                                hehehe, jasne, magnat kupił mecz np. z Arisem czy Bordo hehehehe
              • Gość: yeti Re: refleksja IP: *.ipt.aol.com 23.03.07, 16:55
                ojej, jak sie "wielcy" oburzyli LOL!!!

                Bo Wisła i Legia dołują kajś w środku tabeli, a takie wynalazki jak GKS czy
                KOrona liderują:).

                Ciekawe, odkąd jest afera korupcyjna, to i tabela wygląda od kilku ładnych lat
                inaczej ;/

                Witam - GKS Katowice :)

                ----------------------------

                Tak czy inaczej udało się Cie wyciągnąc z twojej norki Krzysiu. To już sukces.
                pzdr.


              • a.adas Re: refleksja 24.03.07, 00:55
                Zajrzałem na tabele III ligi. Po raz pierwszy od baaaardzo dawna. Zapowiadają
                sie w przyszłym sezonie fajne derby Śląska. Bo nie Chorzowa;)

                ten nasz fusbal, ten nosz fusbal...
                • Gość: Krzyś Re: refleksja IP: *.pke.pl 26.03.07, 10:23
                  jak wejdziemy .... obie nasze (GKS i Ruch) drużyny dołują ;/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka