Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Korzeniowski: Czuję jakąś blokadę

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:26
    Syneczku a pamietasz jak jeszcze niedawno zawróciło ci się w główce i zamarzyły jakies idiotyczne wojaże do USA ? No to teraz są tego efekty a Słomiński to doskonale przewidział mówiąc po ME na krótkim basenie że jak się za siebie nie weźmie to zmarnuje cały sezon no i chyba miał racje. Sodóweczka w dekiel pizła i teraz jest twarde lądowanie. Zapomnij o medalu chłopcze.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Horn Re: Korzeniowski: Czuję jakąś blokadę IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.07, 17:37
        Bogu dzieki miedzy rojami wariatow na tych wszystkich internetowych foracj
        jeszcze od czasu do czasu pojawiaja sie normalni ludzie. Powyzszy wpis tego
        dowodzi i bardzo dobrze.
        Pozdrowienia
        Horn
      • Gość: olek Pewnie za duzo tlenu dopompowali IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.03.07, 17:39
        Zbyt duzo tlenu powoduje odwrotne efekty od zamierzonych (tzn. hyperwentylacje).
        • Gość: Masteroii No nie ale żalowy koleś xD... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 17:42
          On mówił, że Phelpsa wyprzedzi... no poczkamy zobaczymy, ale w takiej formie to
          on se może z tymi Ghanijczykami się ścigać ^^
      • Gość: mare Korzeniowski: Czuję jakąś blokadę IP: 193.151.38.* 27.03.07, 18:13
        dokładnie tak. nie chciało mu się trenowac, bo myślał, że jest najlepszy i
        teraz są tego efekty. korzeń bierz dupę w troki i na basenik 50 długości, innej
        rady nie ma.
        • miro1973 Re: Korzeniowski: Czuję jakąś blokadę 27.03.07, 18:19
          Pewnie, że wyprzedzi Phelpsa! W P911!
      • bazyliszek4 forma formą... 27.03.07, 19:11
        ale technika Korzeniowskiego jest zatrważająca. w połfinale na każdym naworcie
        tracił pół metra do rywali, a ostatni, po 150 metrach, to kompromitacja dla
        bądź co bądź mistrza świata. ściany dotknął jako pierwszy, a gdy wyszli spod
        wody miał ponad pół długości ciała straty do płynącego obok Burmestera.
        porównanie z Nowozelandczykiem wypada kiespsko, a z Phelpsem, który potrafił
        zyskać na każdym nawrocie płynąc obok VDH to szkoda mówić. Polak musiałby chyba
        być szybszy o 2 sekundy od Amerykanina, żeby dopłynąć w tym samym czasie do
        mety...
      • Gość: Frantic Korzeniowski: Czuję jakąś blokadę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 19:37
        Phelps. Oto co się stało.
        I już się nasz mistrzunio przestraszył.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka