elan13
22.05.07, 18:27
Jeszcze się turniej dobrze nie zaczął, a nasi najlepsi Kubot i Przysiężny już
odpadli - w I rundzie eliminacji. Cóż za zapaść polskiego męskiego tenisa.
Ale czemu się dziwić, kiedy Polskim Związkiem Tenisowym kierują
tacy "specjaliści" jak Lew Rywin, czy kapciowy Prawdomównego Ola -
Dubaniowski.